Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

krissgut 30 Sie 2019 13:46 16008 152
  • #121
    hulio
    Poziom 14  
    Nie ma wymogu.
    Co do ogrzewania, to odpada garaż, kotłownia itp. a to już jakieś 40m2 oczywiście temperatura tam będzie jakaś 17 stopni. Same suche wyliczenia są ok ale właśnie rzeczywiste zużycie jest istotne dla mnie.
    I te 60KWh/m2/rok to jest przy jakiej temperaturze liczone ?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #122
    ACCel
    Poziom 21  
    To chyba jakiś statystyczny przekrój temperatur rocznych. Teraz jest cieplej.
    A jeżeli chodzi o garaż, kotłownia itp. to jeżeli masz to w bryle budynku bez warstwy styropianu to też to liczysz. Bo ciepło tam ucieka przez ściany/mostki.
  • #123
    Lisciasty
    Poziom 20  
    Nie ma musu pokrywać zużycia w 100%. Ładujesz te 10kW a resztę zużywasz w taniej taryfie. PV zje całe zużycie w drogiej + dużą część taniej.
  • #125
    batot
    Poziom 13  
    Leon444 napisał:
    Ja ogrzewam dom prądem, ale mam nowy dom, ogrzewanie podłogowe plus grzejniki, instalacja prawie 10kW, piec elektryczny Kospel 6kW, dom 140m użytkowej (200m po podłogach), 22,8stC w dzień, 22,6stC w nocy.

    Dwa grosze.
    Ludzie skoro z góry wiecie, że będziecie ogrzewać dom prądem to po co podłogówka wodna a nie elektryczna?
    Przecież to dodatkowa strata na konwersje energii.
  • #126
    hulio
    Poziom 14  
    @batot

    Dla mnie ma to sens w dwóch przypadkach:

    1. Po jakimś okresie osoba zrezygnuje z ogrzewania wody prądem bo będzie za drogo przejdzie na gaz/palet/groszek. Instalacje ma już zrobioną więc musi "tylko" zaadaptować piec.
    2. Masz zbiornik na wodę 500-1000 litrów. I z tego zbiornika idzie wszystko CWU i CO. Zbiornik służy jako akumulator. W dzień PV go nagrzewa w nocy druga taryfa. Daje to możliwość sterowania temperaturą podłogówki. W elektrycznym grzaniu akumulacyjnym (kable w posadzce) nie ma jak dokładnie sterować temperaturą.
  • #127
    batot
    Poziom 13  
    Ad.1 - pierwszy argument jest jak najbardziej uzasadniony.
    Ad.2 Formę akumulatora energii przy ogrzewaniu bezpośrednio prądem ma wylewka betonowa. Jak chcesz większy jeszcze akumulator to wylej sobie grubiej posadzkę. Bojler jest nie potrzebny. ;-)
    Pozdrawiam i polecam literaturę...
    Jak nie ma sterowania temperaturą? A czujniki temperatury ze sterownikiem?
  • #128
    hulio
    Poziom 14  
    Jak regulujesz temperaturą wylewki (która służy jako akumulator) nagrzewając ją w nocy (w taniej taryfie) a użytkując w dzień ? Wiem że są regulatory sterowniki, ale wtedy ogrzewanie akumulacyjne posadzki betonowej w nocy jest bezsensu bo dom użytkuje w dzień i grzeje pomieszczenia wtedy czyli w drogiej taryfie.
  • #129
    batot
    Poziom 13  
    Czyli chcesz grzać tylko w drugiej taryfie rozumiem.
    Moja 7cm wylewka niestety tak długo nie utrzyma ciepła. Po ok 3-4h zaczyna powoli być czuć brak ogrzewania.
    Jak byś miał 15cm wylewki to bezwładność pewnie by osiągnęła 6-8h.
    Ale takie rzeczy to trzeba wiedzieć na etapie projektowania domu aby sobie odpowiednio zrobić.
    20cm wylewki i masz wieczny niezniszczalny akumulator/bufor ciepła. Pewnie da się policzyć ile ciepła potrafi twój beton zakumulować ale ja taki biegły nie jestem by podać wzory.

    Temperaturę regulujesz nie wylewki a w pomieszczeniu tak jak przy normalnym ogrzewaniu wodą. Przecież to się niczym nie różni czy grzejesz podłogówkę wodą czy prądem - poza sprawnością ;-)
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #130
    hulio
    Poziom 14  
    Tak piszemy o tym samym a jednak się mijamy. To że wylewka jest akumulatorem jest bezdyskusyjne. Tutaj wątek tematu 100% PV na ogrzewanie prądem i pytanie twoje dlaczego to niektórzy zamieniają na ogrzewanie wody zamiast od razu grzać prądem. I tutaj właśnie że bufor wodny 500 - 1000 Litrów jest dobrym akumulatorem do PV.

    Mając tylko ogrzewanie elektryczne (i chcesz wykorzystać PV w 100%) nie zrobimy z akumulacji w posadzce rozsądnego ogrzewania (moim zdaniem) Bo właśnie wtedy wchodzi w grę druga taryfa, więc w dzień jest drożej. W okresach mniej słonecznych PV nie pokryje dziennego zapotrzebowania na energie co za tym idzie będzie trzeba brać prąd w drogiej taryfie. Ta zbuforowana energia w posadzce też będzie musiała być dogrzewana w taryfie droższej bo nie utrzyma się temperatura. I to oczywiste że dla nas istotna jest temperatura otoczenia a nie posadzki (chociaż po za bardzo nagrzanej posadzce też nie chcesz chodzić) I komfort z tak akumulowanej energii dla mnie jest zerowy. Bo co z tego że w nocy nagrzeje posadzki (nie mówiąc już o tym że w pomieszczaniach gdzie śpimy chcemy mieć odp. temperaturę do spania) i potem mam pozwolić posadzce się wychładzać i oddawać temperaturę czyli np 08:00 w pomieszczeniu 25 stopni a o 14:00 21 stopni bo o 18:00 było już tylko 19 stopni. Mija się to z celem i można tym regulować, nie dogrzewając posadzki w nocy na niekomfortowe temperatury ale co za tym idzie więcej dogrzewania w dzień w drogiej taryfie.

    Dlatego dla mnie posadzka betonowa nie jest dobrym rozwiązaniem jeżeli chodzi o gromadzenie energii.
  • #131
    batot
    Poziom 13  
    Ze wszystkim się z tobą zgadzam poza tym wyjątkiem.
    hulio napisał:
    (chociaż po za bardzo nagrzanej posadzce też nie chcesz chodzić) I komfort z tak akumulowanej energii dla mnie jest zerowy.

    Gorąca posadzka przy ogrzewaniu podłogowym może wystąpić nawet i w nowym budynku (przykład mój szwagier) przegania podłogówkę 40stC no jest żar z dołu - o ile ktoś tak lubi.
    To jest przykład bardzo źle zaizolowanego domu i źle wykonanej podłogówki lub/i instalacji c.o.
    Pomijam już fakt że chyba 8 ton spalił na sezon - nie chciał się przyznać.
    U mnie w domu żona narzekała pól roku czas czemu podłoga jest zimna a w pokojach ciepło. Co to za "podłogówka co nie grzeje"?
    Pół roku zajęło mi wyjaśnianie jej, że szwagier ma bardzo źle to zrobione i dlatego ma podłogę gorącą (odczuje w rachunkach).
    Wyjaśnienie jest proste. Wystarczy mniejsza ilość energii do ogrzania pomieszczenia, przez to temp na wyjściu rozdzielacza z instalacji c.o. jest dużo mniejsza a więc i posadzka ma temperaturę niższą jeszcze niż na rozdzielaczu czyli dużo niższą niż 40stC.
    Stąd te różnice w odczuwaniu ciepła i zapotrzebowaniu ciepła przez budynek.

    Reasumując nie będzie "gorąca" posadzka w poprawnie zaprojektowanej instalacji elektrycznej ogrzewającej wylewkę dla domu posiadającego termoizolację.
  • #132
    Brunoxp
    Poziom 15  
    ACCel napisał:
    12000KWh/rok co wymagałoby instalacji PV około 12kW +20% na same ogrzewanie.

    Polecam tez liczyć chłodzenie.
    Mam podobnie jak Hulio metraż i pozostałe technologie, no może troszkę mocniej ocieplony dom.
    Zeszła zima była lekka, krótka i lato nie było jakieś takie gorące wiec na grzanie i chłodzenie poszło za cały 2018r ok 1,7MWh.
    W 2019r zima dłuższa, lato niemiłosiernie gorące(dokupiłem w lipcu 2 klimatyzatory do sypialń) i na koniec sierpnia CO+chłodzenie mam juz nabite 2,1MWh - wiec pewnie dojdę pod 3MWh na koniec roku.
    Rozbudowałem też PV na dach do 8,2kWp bo apetyt rośnie w miarę jedzenia (klimatyzacja)
    U Hulio z wyliczeń wychodzi 25,11*180 =zapotrzebowanie 4,5MWh ale jak pokazuje mój przykład to może się zmieniać w zależności od sezonu i wzrostu zapotrzebowania na komfort.
  • #133
    denon1989
    Poziom 9  
    Jestem w trakcie budowy nowego domu, w założeniach miałem CO z gazu, jednak bardzo zainteresowała mnie możliwość ogrzewania kotłem elektrycznym przepływowym i produkcja potrzebnej energii panelami FV. Czy ktoś byłby tak uprzejmy i doradziłby na podstawie poniżej załączonych obrazów, jakiej wielkości musiałaby być to instalacja i czy jest to sensowne rozwiązanie. Chciałbym, żeby był to piec dwu-funkcyjny oraz chciałbym pominąć akumulowanie energii. Piec miałby utrzymywać stałą temperaturę. Ogrzewanie podłogowe na "100%" powierzchni domu. Z tego, co się orientuję, rozliczenie z ZE jest jedno w roku na zasadzie bilansu i ewentualnej opłaty za pobraną energię elektryczną.


    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • #134
    cuuube
    Poziom 26  
    Jakieś 15 - 16 kWp . Przy kotle elektrycznym grzejącym z COP 1:1


    Zamiast montować kocioł elektryczny (ok 2/3 tyś) + tak duża instalację PV (ok 70 tyś) , zainwestuj w PC grzejącą z COP około 3 (ok 20/25 tyś) + Pv 9/10 kWp (ok 40/50 tyś) .

    Moc PV zależna też od ustawienia instalacji do słońca ...
  • #135
    denon1989
    Poziom 9  
    Zgodnie z projektem wygląda to następująco


    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?
  • #139
    denon1989
    Poziom 9  
    Trochę mnie przeraziłeś, miałem cichą nadzieję że ok. 10kWp wystarczy na taki dom. Budżet to pojęcie względne, im tańsze rozwiązanie (użytkowe i instalacyjne) i wygodniejsze tym lepsze.
  • #140
    cuuube
    Poziom 26  
    Grzejąc 1:1 cudów nie ma , po zsumowaniu tego co masz w środkowej tabeli = niespełna 13MWh . Uwzgledniając to co trzeba wrzucić do magazynu do pobrania z opustem wychodzi z 15/16 kWp (kwestia wielkości autokonsumpcji i odchylenia instalacji , o czym pisałem).

    Inaczej sprawa wygląda przy pompie ciepła , która robi średniorocznie z 1 kWh prądu , 3 kWh ciepła (tutaj , też zależność od marki modelu , warunków zewn) . Wtedy na ogrzewanie zamiast 9MWh prądu potrzeba około 3 MWh . Na CWU w sumie tez pójdzie mniej bo z 500 / 600kWh i przy tej opcji można się pokusić ,że wystarczy PV 8/9 kWp( może ok 40 tyś) , ale dla bezpieczeństwa podałem 9/10 (bliżej 50 tyś) bo wszyscy piszą ,że zużycie po zamontowaniu PV rośnie . Ceny też zależne od wielu rzeczy .
  • #141
    kulibob
    Poziom 12  
    Można by spróbować ogarnaic chałupę najtańszymi PC klimatyzaja kanałowa lub 1-3 splity Zawsze to COP 2-3.A jak będzie za chłodno to włączyć grzałkę w buforze Do tego PV
  • #142
    Brunoxp
    Poziom 15  
    denon1989 napisał:
    Trochę mnie przeraziłeś, miałem cichą nadzieję że ok. 10kWp wystarczy na taki dom. Budżet to pojęcie względne, im tańsze rozwiązanie (użytkowe i instalacyjne) i wygodniejsze tym lepsze.

    A nie dasz rady zejść do niższego poziomu z zapotrzebowaniem na ciepło? Bryłę domu masz prostą, dołóż styropianu parę cm więcej albo zmień na grafit, okna na konsolach - to będzie na lata i nic się nie zepsuje.

    Dodano po 6 [minuty]:

    denon1989 napisał:
    Chciałbym, żeby był to piec dwu-funkcyjny oraz chciałbym pominąć akumulowanie energii.

    Jak nie chcesz akumulować to idz w PC albo jeszcze lepiej w klimatyzatory w pokojach.
    Tak z ciekawości: wentylacje mechaniczną masz?
  • #143
    denon1989
    Poziom 9  
    Bryła kwadratu z gazobetonu 24 cm i 20 cm styropianu grafit, ewentualnie dalmatyńczyk. Dom na płycie fundamentowej 10 cm XPS, 25 cm betonu, 15 cm styropianu, anhydryt i podłogówka. Strop monolit z 10 cm styropianu, anhydryt i podłogówka. Poddasze 30 cm wełny. Wentylacja grawitacyjna z ogranicznikami przepływu powietrza (np. Stabiler - Schiedel). WM z odzyskiem mnie nie interesuje, nie wierzę w jej rewelacyjność, ponieważ biorę pod uwagę jej pobór prądu i LCC. Okna 3 szybowe z dobrym współczynnikiem.

    Nie wiem co tu można poprawić poza WM której nie chce?

    W takiej sytuacji będę chyba musiał rozważyć akumulację w podłogówce i bufor z grzaniem w II taryfie. Czy ktoś z was ma takie rozwiązanie? Nadal COP jest 1:1, ale inwestycja dużo niższa. Widziałem na stronie któregoś producenta kotłów elektrycznych skalę amortyzacji PC vs, kocioł elektryczny i NIBY miało to być 25 lat (chodzi o opłacanie nadwyżki rachunków częściami wartości inwestycji w pompę), sam tego nie weryfikowałem i na razie zakładam że to kolejny chwyt marketingowy.

    Nie ukrywam, że jestem dość słaby w te klocki i bardziej liczę na waszą opinię w tym temacie niżeli miałbym czymś tu zabłysnąć dlatego proszę o wyrozumiałość.
  • #144
    gaz4
    Poziom 32  
    Zależy jaką PC zastosujesz. 25 lat może się zwracać gruntowa która "trochę" kosztuje, zwłaszcza tzw dolne źródło. Najtańsza powietrzna zwróci sie znacznie szybciej ale jej osiągi bardzo mocno zależą od warunków zewnętrznych. Można pójść na kompromis i zastosować elektryczną podłogówkę z kablami grzewczymi + klima z funkcją grzania. Koszt inwestycyjny porównywalny z kotłem elektrycznym lub gazowym i całą instalacją CO przy czym bieżące wydatki znacznie niższe. Jak to nowy dom można wystartować z G12as bo nie obowiązują limity. W tej taryfie prąd między 22 i 6 jest nawet tańsszy niż gaz. Ale nie można jej łączyć z PV jednak przy takich cenach energii elektrycznej to żadna wada.

    W pozostałych godzinach cena kWh w G12as taka sama jak w G11. W praktyce wyglądałoby to tak, że CWU pochodzi z dużego bojlera pionowego czerpiącego prąd w nocy. Jak na zewnątrz są dodatnie temperatury ogrzewanie głównie klimą. Przy temp. w okolicy zera pracują oba źródła. Podłogówka akumulacyjna pracuje wtedy wyłącznie na G12as, wystarczy zrobić oddzielną linię i dać w nioej timer - mam tak u siebie. Przy COP w okolicy 3 koszt 1 kWh ciepła dla obu źródeł będzie niemal identyczny wiec można żonglować nimi wegdług gustu. Najmocniej eksploatować te które da najwyższy komfort. Przy temp. ponizej zera mocno pogarsza się COP klimy (lub powietrznej PC) więc koszt jej eksploatacji coraz wyższy. W największe mrozy tańsze będzie puszczenie podłogówki cały dzień. Warto szukać timera z łatwym przełączeniem na sterowanie ręczne, ten co mam obecnie niestety tego nie ma i trzeba przebijać się przez menu. Można też użyć innego sposobu dogrzewania, np. paneli IR. Właśnie widziałem w dzisiejszym Galileo test. Trichę słaby bo gościu zamontował je byle jak i nie dopasował mocy ale widać w nim o co chodzi z tymi panelami. Powtórka w TV4 niedziela 12.00 i w nocy z poniedziałku na wtorej po północy. Zawsze polecam jakiś kominek lub kozę jako dodatek do elektrycznego/PC by nie marznąć gdyby zdarzył się brak prądu. Takie źródło doskonale wspomaga gdy w/w nie dają rady, a widok płomienia doskonale rozgrzewa. Przy czym jak ktoś nie chce rozpalać może puścić ogrzewanie elektryczne w dzień - budżet sie nie zawali gdy popracuja tak tydzień lub dwa.

    Gdyby zastosować w/w ogrzewanie i udało się utrzymać średnioroczny COP=3 kWh ciepła będzie kosztwała ok. 20 groszy. Najtaniej w PGE (obecnie ok. 18), najdrożej w Energa (ok. 23 gr) ale gaz w północno-wschodniej Polsce też jest najdroższy. Przy zużyciu energii na ogrzewanie i CWU na poziomie 10 tys kWh rocznie wyda się ok. 2 tys zł.
  • #145
    Ryszard49
    Poziom 35  
    Śledzę temat i nie bardzo rozumiem o jakiej kwocie oszczędności mówicie. Ile to jest w skali roku, i jak się to ma do kosztów inwestycji. Dowiadywałem się jaki jest koszt ubezpieczenia paneli i na tym etapie kończyły się wstępne rozmowy. Po prostu od gradobicia nie było chętnych na wystawienie polisy.
  • #146
    Leon444
    Poziom 22  
    W PZU jest tak że jeśli panele są na domu lub na garażu to traktowane są jak dach, okna i tym podobne cześć składowe domu czy garażu, słowem nic się nie dopłaca za panele i są one objęte ubezpieczeniem.
  • #147
    Brunoxp
    Poziom 15  
    denon1989 napisał:
    WM z odzyskiem mnie nie interesuje, nie wierzę w jej rewelacyjność, ponieważ biorę pod uwagę jej pobór prądu i LCC

    Ja już ponad 2 lata mieszkam z WM i nie wróciłbym do grawitacyjnej. Chodzi nie tylko odzysk ciepła ale tez o komfort tłoczonego powietrza 24/7, które jest filtrowane 2 stopniowo. Mam sąsiadów idiotów palących czym popadnie a dookoła już od miesiąca "nocny sezon grzewczy" w pełni i nie ma szans na otwarcie okna. Dzięki WM oddychamy w miarę czystym powietrzem. Na dodatek jeszcze nie grzeję bo w domu temp ok 24-25st. Roczny koszt zużycia prądu przez WM to ok 500kWh i jest "znikomy" w skali mojego całkowitego zużycia prądu (8,2MWh CO+CWU+pozostałe).
    Parametry przegród masz dobre więc dopełnieniem do energooszczędności byłaby WM ale pewnie już po ptokach i masz zaplanowane kominy. Przynajmniej styropian weź grafitowy bo dalmatynczyk to zwykły biały a okna możesz na konsolach w warstwie ocieplenia zamontować.
  • #148
    hulio
    Poziom 14  
    @Brunoxp - jak ci sąsiad zasmrodzi ostro to czujesz to u siebie w domu czy wszystko przefiltrujesz ? Cząsteczki można wyłapać ale zapachu jako tako już nie.
    Sam ma WM i przy takich sąsiadach "smrodach" jedynie co pomaga to WM na off by nie mieć niemiłych zapachów w mieszkaniu.
  • #149
    Brunoxp
    Poziom 15  
    To zależy od wiatru bo czerpnie mam od północy schowaną pomiędzy tujami czyli za domem. A okna sypialni i sąsiada od południa. Zdarza się że z niekorzystnym wiatrem dostają się zapachy ale na to mam rozwiązanie z boxem z węglem aktywnym -na razie koncepcja testowana na forum muratora ale myślę ze zimą uprodukcyjnie
  • #150
    denon1989
    Poziom 9  
    Na szczęście mam tylko jednego sąsiada który pali peletem i dookoła las. Na WM raczej się nie zdecyduję, tak jak pisałem będę ograniczał ucieczkę ciepła minimalizując duże ciągi wkładami w kratki.

    Wrócę w takiej sytuacji do akumulacji (Czy anhydryt do tego się nadaje? Jego rolą jest szybkie oddawanie ciepła), ten sposób będzie chyba najrozsądniejszy. W jaki sposób obliczyć wielkość potrzebnego bufora CO. PV zminimalizuję do poziomu ok. 5 kWp, dodatkowo zdecyduję się na kolektory słoneczne i grzałki. Taki system wg. mnie będzie tanie w instalacji i użytkowaniu w taryfie G12w, lub G13. Dodatkowo w projekcie mam kominek z płaszczem który będzie stanowił alternatywę do dogrzewania. Kolejne pytanie czy nie będzie problemu ze sterowaniem taka instalacją.