Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

krissgut 19 Lut 2019 14:23 15600 152
  • #91
    dzibus1
    Poziom 14  
    krisskos napisał:
    ..

    Jeżeli tak jest jak piszesz to tylko PC/PW. Nie ma się nad czym zastanawiać. Jeszcze dom z WM. Na znanym portalu aukcyjnym masz np. PC 9kW za 17 tyś z montażem. Nie pisze marki, bo wiadomo, ale jak coś to pytaj to doradzę. Są rożne metody. Tylko jedna uwaga. PC/PW grzeją też CWU cały rok i to dużo lepiej niż PC do CWU. U mnie na CO "idzie" ok 2MWh/rok - ok. 0,4zł/kWh. Temperatura w domu 23C. Mam ciepłomierz na wszystko CO+CWU, za cały roku zużywam prawie 3 razy mniej energii niż "czystym prądem". Grzeje 4 sezon.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #92
    ACCel
    Poziom 21  
    10kWp fotowoltaiki kupisz aktualnie za 30 000 zł z montażem (albo 20 000 z własnym montażem i używanym inwerterem). Po tym zapominasz o jakichkolwiek rachunkach za ogrzewanie.
  • #93
    Charles Bronson
    Poziom 14  
    Witam! Interesowałem się kiedyś opcją ogrzewania prądem i wykorzystania do tego rocznej produkcji PV. Zrobiłem badania. Ogrzewałem kilka dni dom kotłem elektrycznym 21kW przy temperaturach na zewnątrz -3C nocą i +3C za dnia. Dom jednorodzinny 125m2. Elewacja ocieplona wełną 12cm. Dach ocieplony watą szklaną 20 cm. Na węgiel i drzewo potrzebne do ogrzania domu i CWU w 6 miesiącach zimnych (październik-marzec) wydaję średnio 3000 zł. na rok. Powołując się na programy symulacyjne i uwzględniając współczynniki odsprzedawania energii do sieci oraz biorąc pod uwagę taryfę G12 wyszło mi, że wydając rocznie tyle samo co na klasyczny opał (czyli 3000 zł), ale na prąd z sieci i dodatkowo wpomowując przez cały rok energię z PV; moc zainstalowana PV musiałaby wynosić w moim przypadku 29,5 kW. Korzyść byłaby z tego taka, że wydawałbym tyle samo, ale nie brudziłbym się przy rozpalaniu. Posiadam starego kopciucha. Azymut +10 stopni. Nachylenie paneli 35 stopni. Szacowany koszt całej instalacji wykonując ją samemu (konstrukcja naziemna, 129 paneli z drugiej ręki, 10 inwerterów 3kW, kable, rozdzielnie, praca własna itp.) to ok. 46 000 zł. Nie opłaca się. :-(

    Jeszcze jedna sprawa. Panele z roku na rok tracą zdolność wytwarzania energii. Trzeba też uwzględnić przypadki losowe: gradobicia, złośliwi sąsiedzi, rozszczelnienia itp.

    46000 zł starczyłoby na opłacanie przez 5 lat palacza dając mu 50 zł dziennie przez zimowe miesiące :-)
    Patrząc na to z innej strony, jeśli ktoś posiada "lewe" 46 tyś. to może lepiej zawiesić je na konstrukcji niż trzymać je w banku u starszych braci w wierze.
  • #94
    Alpha
    Poziom 21  
    dzibus1 napisał:
    krisskos napisał:
    ..

    Jeżeli tak jest jak piszesz to tylko PC/PW. Nie ma się nad czym zastanawiać. Na znanym portalu aukcyjnym masz np. PC 9kW za 17 tyś z montażem. ...
    ... za cały roku zużywam prawie 3 razy mniej energii niż "czystym prądem".

    Wydaje mi się, że czas trochę ostudzić zapędy.
    Mam przed sobą realne wyceny PC-PW właśnie na 9kW na znanym i dość sprawdzonym modelu Panasonica i opiewają one na kwotę 28-30tyś zł.
    Kwotę 17 tyś włożył bym między bajki, no chyba że rozmawiamy o "jakiejś" pompie.

    Fajnie, że zużywasz 3x mniej, ale nie zapominajmy o takich kwestiach jak kwota inwestycji oraz czas jej zwrotu.

    I wreszcie: przecież każdy obecny budynek musi posiadać certyfikat określający zapotrzebowanie budynku na energię cieplną. Nie ma tu co dywagować o metrach powierzchni, centymetrach izolacji, rachunkach za węgiel itp. Przecież wszystko można teraz z dość dużym przybliżeniem policzyć.
  • #95
    Leon444
    Poziom 22  
    Witam
    Nie wiem skąd bierzecie tak ogromne wyliczenia, wrzucam zrzut z SMA Sunny Portal styczeń i luty zużycia i produkcji prądu, w tym roku też zamierzam zapłacić max 175zł za ogrzewanie i cały prąd :)
    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?
    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?
    Zwykły piec elektryczny Kospel 6kW bez żadnych udziwnionych pomp ciepła, temp w domu 22,6st C, 5kW idzie na inwertery a 5kW w tej chwili na grzałki, ale opisywałem to wcześniej...
  • #96
    dzibus1
    Poziom 14  
    Alpha napisał:
    dzibus1 napisał:
    krisskos napisał:
    ..

    Jeżeli tak jest jak piszesz to tylko PC/PW. Nie ma się nad czym zastanawiać. Na znanym portalu aukcyjnym masz np. PC 9kW za 17 tyś z montażem. ...
    ... za cały roku zużywam prawie 3 razy mniej energii niż "czystym prądem".

    Wydaje mi się, że czas trochę ostudzić zapędy.
    Mam przed sobą realne wyceny PC-PW właśnie na 9kW na znanym i dość sprawdzonym modelu Panasonica i opiewają one na kwotę 28-30tyś zł.
    Kwotę 17 tyś włożył bym między bajki, no chyba że rozmawiamy o "jakiejś" pompie.

    Fajnie, że zużywasz 3x mniej, ale nie zapominajmy o takich kwestiach jak kwota inwestycji oraz czas jej zwrotu.

    I wreszcie: przecież każdy obecny budynek musi posiadać certyfikat określający zapotrzebowanie budynku na energię cieplną. Nie ma tu co dywagować o metrach powierzchni, centymetrach izolacji, rachunkach za węgiel itp. Przecież wszystko można teraz z dość dużym przybliżeniem policzyć.


    Luzik. Nie ma co studzić emocji. Grzeje już nie pierwszy sezon. Mam ciepłomierz i podlicznik, więc wiem co i jak dokładnie. No właśnie ten T-CAP. Chyba najgorszy wybór jaki może być. To tylko moja opinia. To poszukaj na allegro LG 9kW. Zobaczysz cenę. Oczywiście Daikin będzie drożysz. Za np Panasonica 5kW masz już ok 15tyś. z montażem. Oczywiście wszystko zależy od domu. Mi to pasuje. Każdy sobie wybiera jak chce. No właśnie te metry, izolacja, wentylacja ma wpływ. No właśnie z tych obliczeń i
    wyszyło mi że mam zużywać ok 9-10MWh na rak za CO i CWU, Mogłem grzać kablami ale wybrałem PC/PW. Mała i nie jest przez to droga. Do nowego domu ok 120-130 taka 5-7kW w zupełności wystarczy. Oczywiście te 5kW to tylko nazwy trzeba patrzeć na moce w niższych temperaturach, bo np Daikin 4kW jest mocniejszy niż Panas 7kW np. przy -15C. Tylko trzeba wybudować "dobrze" ten dom. Nie wiem jaki masz dom, ale jak Ci instalator wciska za dużą PC to tak potem jest, że takie ceny. Niestety.
  • #97
    słonecznypower
    Poziom 13  
    Do wszystkiego trzeba podchodzić z dużym dystansem a już w szczególności do takich wyliczeń bo one niestety mijają sie z prawdą bardzo daleko.
    ja mieszkam w domu z przełomu lat 50 i 60 tzw ubijany ze szlaki. budynek ja i kuzyn odziedziczyliśmy po dziadkach.
    kuzyn ma około 180m2 ogrzewanych bo dodatkowo grzeje piwnicę w której ma komunikację na górę.
    ja mam 100m2 ogrzewanych .
    dom jest podzielony w pionie więc każdy ma strych i piwnicę. wszystkie instalacje i media mamy osobno. kuzyn nie ma ocieplenia na budynku , poza poddaszem które zmodernizował z nieużywanego strychu.
    Ja mam na zewnątrz 5cm steropianu a na górnej kondygnacji i poddaszu dodatkowo 5cm wełny pod regipsami , po zatym 20cm wełny pod dachem na poddaszu.
    i teraz koszty energi na cały rok
    u mnie
    1,5tony wegla max +jakiś 1m3 drewna
    11butli gazu11kg -8butli woda uzytkowa ,4 butle kuchnia
    2,5 tyś kwh energi elektrycznej +500kwh offgrid
    u mnie prowizoryczny solar podgrzewa wodę dla 3 osób resztę robi gaz 1butla na miesiąc
    temperatura w domu w zimie to 21-22st
    u kuzyna
    jakieś 2,5tony węgla+ze 3m3drewna
    4 butle 11kg gazu w kuchni
    ze 3,5tyś kwh energi elektrycznej
    cwu w lecie solar od dwóch lat
    temperatura w domu to 25st w zwyż
    nie bardzo mogę zrozumieć jak ludzie w nowych domach 125m przepuszczają przez komin 3tyś zł przy dzisiejszych zimach skoro ja w starym domu spalam nie wiecej jak 1200zł przy 100m2 starego budownictwa, czyzby jednak było lepsze ?
    własnie przechodzę na ongrid , papiery dojrzewają więc do końca lutego bedzie wymiana licznika. instalacja jest w papierach przewymiarowana wiec napewno w tym roku wpadnie jeszcze jeden inwerter i kilka kw na dachu. pierw likwiduję boiler gazowy i grzeje prądem cwu podgrzana wstępnie do około 30st solarem z węża ogrodowego :D 38st już też nieraz było z samych węży , patent działa od jakichś 6 lat.
    ciekawe co wyliczenia mówią o zastąpieniu fotovoltaiką 1,5 tony węgla i 1m3 drewna :D
    jeszcze jedna ważna uwaga. górne kondygnacje mamy zaizolowane między mieszkaniami, 5cm steropianem.
    jeśli jest jakaś wymiana ciepła to tylko na dole ale raczej słabo bo całe sciany są w meblach.
    jeszcze jedno - mam w piwnicy , a w zasadzie pod piwnicą, dawno nie używane ,wyczyszczone i , częściowo zaizolowane styropianem szambo , z którego planuję zrobić bufor na ciepłą wodę o pojemnosci około 1800l. dopięcie tematu do końca to kilkaset zł w styropian , folię i termoszczelny właz + kilka dniówek roboty. tak więc jest jakiś pomysł dojrzewający od kilku lat na bufor ciepła.
    generalnie dążę do samowystarczalności , od 2012 mam swoją oczyszczalnie przydomową, od 2015 mam swoją studnię ,a teraz pracuję nad suwerennością energetyczną :D
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #98
    Brunoxp
    Poziom 15  
    słonecznypower napisał:
    Do wszystkiego trzeba podchodzić z dużym dystansem a już w szczególności do takich wyliczeń bo one niestety mijają sie z prawdą bardzo daleko.

    Tu się zgodzę, dlatego wszystkim kombinującym "czym ogrzewać" polecam zacząć od uczciwego policzenia OZC zamiast gdybania typu: Czy będzie lepsza pompa 5kw czy 11kw w domu Xm2 albo co lepsze kocioł na gaz czy elektryczny? Wróżenie z fusów.
    OZC - czyli obliczenia zapotrzebowania ciepła. Wykonuje się je dla określenia ilości energii, która jest potrzebna do dostarczenia dla danego obiektu w sezonie grzewczym przy założonych temperaturach obliczeniowych.
    Kosztuje to kilkaset zł(na forum muratora jest jeden człowiek co robił to za ok 200zl) Pozwoli na precyzyjne dobranie urządzenia grzewczego i jego mocy. Można policzyć koszty ogrzewania i czas zwrotu.

    Można też poświęcic parę wieczorów i samemu coś policzyć w programach typu PURMO OZC (mocno skomplikowany) lub prostym darmowym Casanova 3.3 heat demand calculation.
    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?

    Trzeba niestety zacząć od policzenia lambdy (U)przegród: ścian, dachu, okien, fundamentu. Tu można posłużyć się niemiecką darmową aplikacją U-Wert Rechner(obsługuje jezyk angielski)
    Ogrzewanie domu w 100 % prądem z PV on grid- czy to realne ekonomicznie?
    Są też apki do na stronach producentów wełny czy styropianu ale polecam U-wert bo jest bardzo dokładny, można tworzyć własne materiały i zapisywać wyniki na własnym koncie.

    Dodano po 53 [minuty]:

    gaz4 napisał:
    Tu nie trzeba fachowca od CO ale od termomodernizacji. Po prostu w przejściu na ogrzewanie elektryczne są dwie podstawowe opcje:

    1) Tania czyli kocioł elektryczny wstawia się w miejsce węglowego i poza delikatnymi poprawkami nic nie trzeba robić.
    2) Droga czyli w domu układamy kable/maty grzejne i od tej chwili zapominamy o kotłach, kaloryferach itp. elementach instalacji CO.

    dzibus1 napisał:
    Masz jeszcze trzecią opcję, jeżeli chodzi o prąd to PC. Sprawdza się to. Moja siostra wyrzuciła starego śmieciucha i kupiła PC/PW i ma grzejniki.


    Masz jeszcze czwartą opcję: rozproszone powietrzne pompy ciepła czyli klimatyzatory w pomieszczeniach - zalety:
    -niższa cena(zależy od modelu, producenta i od COP),
    -szybkie nagrzewanie konkretnych pomieszczeń
    -chłodzenie latem.
    Wady: ciepłe ale jednak suche powietrze nadmuchu co jest mniej komfortowe niż podłogówka ale może być zaletą w zawilgoconych domach,
    -kilka jednostek zewnętrznych(ewentualnie multisplity)
  • #99
    słonecznypower
    Poziom 13  
    Nie potrzebuję takich ciężkich wyliczeń. W moim przypadku wystarczy przeliczyć na kwh energi elektrycznej następujące nośniki ewergetyczne w skali roku:
    butla lpg 11kg - 9szt
    węgiel 1,5tony
    drewno 1-1,5m3
    są to opały które potrzebuję zużyć w ciągu roku do CO i CWU przy czym wodę użytkową od kilku lat wstępnie podgrzewa mi prowizoryczny solar z 60mb węża pomalowanego na czarno ze sterownikiem różnicowym podłączone pod płaszcz w bolerze ,w zimie wodę grzeje oczywiście wężownica z CO.
    znasz jakiś prostą aplikację czy program żeby to szybko wyliczyć?
  • #100
    ACCel
    Poziom 21  
    Koledzy mają rację podstawowe OZC to podstawa.

    @słonecznypower to co podałeś to będzie bardzo duże przybliżenie, bo musisz uwzględnić sprawność, jaki masz piec, czy grzejesz wysokotemperaturowo czy niskotemperaturowo, czy przypadkiem nie masz przewymiarowanego pieca itp itd.

    @Brunoxp ja aktualnie grzeję dom około 60m2 jedną centralnie umieszczoną klimą split LG 3,5kW, jej zużycie energii to ok 2000kWh/sezon.
  • #101
    słonecznypower
    Poziom 13  
    ACCel napisał:
    Koledzy mają rację podstawowe OZC to podstawa.

    @słonecznypower to co podałeś to będzie bardzo duże przybliżenie, bo musisz uwzględnić sprawność, jaki masz piec, czy grzejesz wysokotemperaturowo czy niskotemperaturowo, czy przypadkiem nie masz przewymiarowanego pieca itp itd.

    @Brunoxp ja aktualnie grzeję dom około 60m2 jedną centralnie umieszczoną klimą split LG 3,5kW, jej zużycie energii to ok 2000kWh/sezon.

    Wydaje mi się że podając zużyty co roku opał , jest to dokładniejsze do wyliczeń niż robiąc jakieś czasochłonne pomiary i wyliczenia.
    Mam od 18 lat piec kielareco z ustronia chyba 14KW jak dobrze kojarzę.
    Moja tempera na piecu generalnie kręci się na 41-45st. w duże mrozy 50-55st.
    Jak to w życiu bywa w piecu wygaśnie i kilka godzin dom jest bez ogrzewania, ale jesli by sie paliło bez wygaszania to wiem że temperatura by nie wychodziła ponad 40st
    Przez niską temperaturę w piecu i fakt że komin mam na zewnątrz budynku w piecu wiecznie kondensat spływa po ściankach. Jak paliłem flotem to ten problem był pomijalny .
    Od dwóch lat odkąd flot zniknął z rynku(około 300zł/t) kupuję węgiel (760-820zł/t) kondensacja w piecu się nasiliła. Komin w tym roku przesiąknął czarną smołą na zewnątrz.
    Gaz zużywam do dogrzewania cwu po solarze od marca do pazdziernika
  • #102
    Brunoxp
    Poziom 15  
    słonecznypower napisał:
    Wydaje mi się że podając zużyty co roku opał , jest to dokładniejsze do wyliczeń niż robiąc jakieś czasochłonne pomiary i wyliczenia.

    Mój kumpel powiada: "Mnie ceny benzyny nie interesują bo zawsze tankuje za 50zł"
    Tak na poważnie to lambda twojej ściany, którą dzielisz z twoim kuzynem to ok U=1,25-1,3 i to jest przyczyna tego że on pali dwa razy mocniej niż ty :)
    Pamiętam że był ostatnio taki przypadek w budynku wielorodzinnym, że jedna babcia nie grzała zimą w ogóle. Chodziła po domu w kożuchu bo stwierdziła że tak lubi. Niestety cała wspólnota musiała przez ten fakt więcej płacić za ogrzewanie swoich mieszkań. Poszli do sądu i wygrali.
  • #103
    słonecznypower
    Poziom 13  
    Brunoxp napisał:
    słonecznypower napisał:
    Wydaje mi się że podając zużyty co roku opał , jest to dokładniejsze do wyliczeń niż robiąc jakieś czasochłonne pomiary i wyliczenia.

    Mój kumpel powiada: "Mnie ceny benzyny nie interesują bo zawsze tankuje za 50zł"
    Tak na poważnie to lambda twojej ściany, którą dzielisz z twoim kuzynem to ok U=1,25-1,3 i to jest przyczyna tego że on pali dwa razy mocniej niż ty :)
    Pamiętam że był ostatnio taki przypadek w budynku wielorodzinnym, że jedna babcia nie grzała zimą w ogóle. Chodziła po domu w kożuchu bo stwierdziła że tak lubi. Niestety cała wspólnota musiała przez ten fakt więcej płacić za ogrzewanie swoich mieszkań. Poszli do sądu i wygrali.

    Widzę że czytałeś to co napisałem ale chyba nie do końca dokładnie.
    górną kondygnację mamy zaizolowaną między sobą , z dołu z obu stron na scianach mamy meble więc jest to jakoś zaizolowane. Pozatym jak wspomniałem kuzyn nie ma steropianu ani wełny na ścianach a ja mam , Zresztą róznice w ilości opału są w miarę proporcjonalne do ogrzewanej powierzchni , czyż nie?.kuzyn woli mieć 25st w zwyz , mi wystarczy 22.
    Co do tej przypowiastki którą przytoczyłeś to raczej nie ma tu zastosowania ponieważ ja nie pytam o koszty a o przekonwertowanie węgla, gazu i drewna na Kwh prądu elektrycznego , ale chyba bedę musiał sam coś w sieci znaleźć i jakoś to policzyć przynajmniej w przyblizeniu.
  • #104
    Brunoxp
    Poziom 15  
    słonecznypower napisał:
    Widzę że czytałeś to co napisałem ale chyba nie do końca dokładnie.
    górną kondygnację mamy zaizolowaną między sobą , z dołu z obu stron na scianach mamy meble więc jest to jakoś zaizolowane. Pozatym jak wspomniałem kuzyn nie ma steropianu ani wełny na ścianach a ja mam , Zresztą róznice w ilości opału są w miarę proporcjonalne do ogrzewanej powierzchni , czyż nie?.kuzyn woli mieć 25st w zwyz , mi wystarczy 22.

    Przeczytałem i dlatego policzyłem ci szacunkowo z tym 5 cm "steropianem" - niestety taka ściana nawet z meblami całkiem fajnie przewodzi ciepło i to w kierunku tego mieszkania co "lubi 22stC" - takie zyski bytowe od sąsiada.
    Generalnie twój przypadek dotyczy budynku wielorodzinnego a tu mowa o budynkach jednorodzinnych. Rożne są choćby modele zysków bytowych i dlatego każdy budynek należy liczyć indywidualnie. To naprawdę nie jest trudne a pozwoli zaoszczędzić kupę forsy inwestorowi.
    Z tym tankowaniem wybacz ale nie mogłem się powstrzymać bo raz mówisz kwotach a raz o tonach(czasami węgla a czasami flotu)
  • #105
    słonecznypower
    Poziom 13  
    W ogóle się nie rozumiemy.
    Nie mówmy o konkretnym budynku.
    Mnie interesuje tylko prze konwertowanie trzech mediów grzewczych na czwarty , ale widzę że muszę po prostu poszukać jakiegoś sensownego kalkulatora w sieci i poświecić jeden wieczór na to.
  • #106
    theo33
    Poziom 18  
    słonecznypower napisał:
    Nie potrzebuję takich ciężkich wyliczeń. W moim przypadku wystarczy przeliczyć na kwh energi elektrycznej następujące nośniki ewergetyczne w skali roku:
    butla lpg 11kg - 9szt
    węgiel 1,5tony
    drewno 1-1,5m3
    są to opały które potrzebuję zużyć w ciągu roku do CO i CWU przy czym wodę użytkową od kilku lat wstępnie podgrzewa mi prowizoryczny solar z 60mb węża pomalowanego na czarno ze sterownikiem różnicowym podłączone pod płaszcz w bolerze ,w zimie wodę grzeje oczywiście wężownica z CO.
    znasz jakiś prostą aplikację czy program żeby to szybko wyliczyć?


    To może takie przybliżone średnie wartości:
    butla lpg 11kg - 9szt tj. 99kg x 12,6kWh x spr 98% =1220kWh
    węgiel 1,5tony tj. 1500 x 7 x spr 75 = 7850
    drewno 1-1,5m3 tj. 1,5 x 2100 x 75 = 2360
  • #107
    słonecznypower
    Poziom 13  
    theo33 napisał:
    słonecznypower napisał:
    Nie potrzebuję takich ciężkich wyliczeń. W moim przypadku wystarczy przeliczyć na kwh energi elektrycznej następujące nośniki ewergetyczne w skali roku:
    butla lpg 11kg - 9szt
    węgiel 1,5tony
    drewno 1-1,5m3
    są to opały które potrzebuję zużyć w ciągu roku do CO i CWU przy czym wodę użytkową od kilku lat wstępnie podgrzewa mi prowizoryczny solar z 60mb węża pomalowanego na czarno ze sterownikiem różnicowym podłączone pod płaszcz w bolerze ,w zimie wodę grzeje oczywiście wężownica z CO.
    znasz jakiś prostą aplikację czy program żeby to szybko wyliczyć?


    To może takie przybliżone średnie wartości:
    butla lpg 11kg - 9szt tj. 99kg x 12,6kWh x spr 98% =1220kWh
    węgiel 1,5tony tj. 1500 x 7 x spr 75 = 7850
    drewno 1-1,5m3 tj. 1,5 x 2100 x 75 = 2360

    Dziękuję , własnie o coś takiego mi chodziło. ale kurcze dużo tego wyszło :| 11340kwh nie zaciekawy wynik
    Bez ogrzewania zużywam około 3tyś - 500kwh ofgrida=2500kwh/rok
  • #108
    gaz4
    Poziom 32  
    Moim zdaniem jest bliżej 10 tys kWh. Z opisu spalania (np. czarny komin) sądzę, że sprawność kotła została zawyżona. Przy prawidłowym spalaniu nawet jak pojawi się kondensat w kominie jest mało sadzy wiec nie powinien go barwić. Co innego jak węgiel "kisi się" w kotle, na dodatek co chwila nowe porcje węgla dosypuje się z góry. Wtedy "kondensat" to nie jest woda lecz jakaś bliżej nieokreślona mieszanina węglowodorów i innego świństwa. Niedawno zauważyłem, że otynkowany w ub. roku komin sąsiada już jest czarny. Pomimo kilku rozmów nie chce zmienić techniki palenia więc ze 20% opału wypuszcza w atmosferę, przy okazji czyści co miesiąc bo się czopuje sadzą. Kiedyś było tak źle, że urwał wycior i musiał kuć komin ale i tak nic nie zmieni... Zła technika palenia IMHO daje ok. 60% sprawnosć kotła, w ekstremalnych wypadkach może zejść poniej 50%.
  • #109
    słonecznypower
    Poziom 13  
    Dzięki za sugestie.
    U mnie jest komin o przekroju 250x250mm więc zapchanie mu nie grozi a ostatnie dwa metry to rura nierdzewna fi180mm. Komin jest na zewnętrznej scianie a nie w kalenicy więc wystaje 3 metry nad połać dachu.
    Właśnie nie wiem o co u mnie chodzi z tym kondensatem , z 10 lat temu jak nie miałem tej rury na górze to również był kondensat, widocznie przez słaby ciąg. Założyłem rure i było super mimo palenia wilgotnym flotem. Od kąd przeszedłem na węgiel to z sadzą i kondensatem jest masakra :cry: , to co jest teraz na składach to nie jest wegiel tylko jakiś blizej nie określony syf.
  • #110
    gaz4
    Poziom 32  
    Posiadacze kotłów węglowych powinni zapoznać sie z tą stroną, zawarte tam informacje mogą bardzo pomóc:

    http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/rozpalanie-od-gory-instrukcja-krok-po-kroku/
    http://czysteogrzewanie.pl/komin/czyszczenie-komina/

    Wiele da sie ustalić tylko po obejrzeniu komina. Zdjęcia dokładnie pokazują do czego należy dążyć, jak "sadza" wygląda tak jak na drugim zdjeciu od dołu kocioł na bank ma <60% sprawnosci. Takiej "sadzy" często towarzyszy ciekła śmierdząca substancja a'la smoła. Ponad 70% daje sadza wygladająca jak na najniższym zdjeciu i po całym sezonie grzewczym może jej być kilka mm, a nie cm. Jeżeli tu coś się kondensuje to na bank będzie czysta woda która z powodu właściwości prawdziwej sadzy nie ma szans by wniknąć w cegły: albo po jakimś czasie odparuje albo skapie do wyczystki.
  • #111
    słonecznypower
    Poziom 13  
    Znajomy mnie kiedyś próbował zarazić paleniem od góry ale po kilku próbach stwierdziłem ze nie ma w tym żadnego zysku i odpuściłem. Szczerze mówiąc nie chce mi się dziś analizować linków które wkleiłeś być może w wolnej chwili poczytam.
    Co to wg Ciebie realnie daje?
  • #112
    Edek45
    Poziom 28  
    słonecznypower napisał:
    Co to wg Ciebie realnie daje?

    Mniej dymu z komina.
  • #114
    Leon444
    Poziom 22  
    To jest jak z zapałką, jak ją zapalisz i trzymasz płomień u góry to idzie on w dół powoli ale jak obrócisz zapaloną zapałkę to spali się kilkukrotnie szybciej.
    Ta sama zasada jest w piecu przy paleniu od góry.
    Pali się dłużej, efektywniej i nie kopci się z komina.
  • #115
    gaz4
    Poziom 32  
    słonecznypower napisał:
    Znajomy mnie kiedyś próbował zarazić paleniem od góry ale po kilku próbach stwierdziłem ze nie ma w tym żadnego zysku i odpuściłem. Szczerze mówiąc nie chce mi się dziś analizować linków które wkleiłeś być może w wolnej chwili poczytam.
    Co to wg Ciebie realnie daje?


    Realnie jest to zmiana procesu chemicznego z suchej destylacji węgla na jego spalanie. Co to daje? Pamiętasz stare koksownie dostarczajace do domów gaz miejski i wysyłające do zakładów chemicznych beczki pełne smoły? Przy złym paleniu cały ten gaz ulatuje przez komin, a smoła zostaje w nim przekształcajac się w twardą skorupę ew. wsiąkając w cegłę.

    To, że używając innego paliwa nie miałeś problemów z tym "kondensatem" mogło wynikać z rodzaju węgla. Jak był "chudy" z małą iloscią węglowodorów to spalał się czysto bez względu na sposób palenia. W najgorszym wypadku nie dopalił się do końca zostawiajac w popiele dużo koksu ale przez komin niewiele uciekało. Jeżeli węgiel jest "tłusty" to po nasypaniu na górę zacznie się proces suchej destylacji i będzie trwał do czasu aż temp. na górze osiagnie temp. zapłonu gazów. Można na to długo czekać, w skrajnych wypadkach do całkowitego odparowania węglowodorów czyli nigdy bo spali się wyłącznie koks. Gdy brat palił "od dołu" też mu ciagle coś ciekło po kominie, a z kominiarzem był na "ty" tak często się widzieli. Gdy przeszedł na palenie od góry (poczętkowo też miał z tym problemy) kominiarza nie widzi, nic mu nie cieknie, a obsługa kotła jest mniej pracochłonna. O oszczędnościach węgla nie wspominajac.

    Każdy powinien zaczynać inwestowanie od najprostszych rzeczy bo czasami bezkosztowo można uzyskać wyniki lepsze niż najbardziej wypasione PV z PC razem wzięte. Tu proponuję analizę komina, nie trzeba wchodzić na dach bo wystarczy dokładnie obejrzeć co wyjmujemy z wyczystki. Jeżeli jest to szaroczarna matowa i mocno brudząca substancja jest OK. Obawy może budzić co najwyżej zbyt duża ilość, jak nie wynosimy jej wiadrami to spalanie można uznać za prawidłowe. Ale jak wyjmujemy czarne, kruche i błyszczące "coś" to znaczy, że bawimy się w koksownię. Tyle tylko, że gaz miejski leci w atmosferę, a reszta daje nam "alternatywne paliwo" które w części ucieka na zewnątrz jako PM, a reszta zostaje w kominie.
  • #116
    hulio
    Poziom 14  
    Witam,

    przede mną pierwszy sezon grzewczy i małe obawy co do zużycia. Krótko opiszę co i jak. Nowy dom, ściany porotherm + styropian grafit 30cm, poddasze ocieplone wełną 20cm+10cm układane na krzyż, okna 3 szybowe ciepły montaż, posadzka EPS100 17 cm+7cm betonu. Cały dom na prąd, rekuperacja, do cwu Galmet basic GT 270L, ogrzewanie podłogowe maty grzewcze, indukcja, przydomowa oczyszczalnia, klimatyzator 3,5 kW. Pow. użytkowa 180m2. Do tego wszystkiego mam fotowoltaikę 10KW + Solaredge SE9K. I teraz pytanie jakie macie zużycie w sezonie grzewczym ?

    Pozdrawiam
  • #117
    Lisciasty
    Poziom 20  
    Ja mam pompę ciepła gruntową i 8kW foto mi nie wystarcza, muszę dorzucić ze 2 jeszcze. Jak grzejesz czystym prądem to 10kW będzie raczej maławo.
    Zwłaszcza że prąd nie tylko na grzanie idzie.
  • #118
    ACCel
    Poziom 21  
    @hulio może na początek matematyka - wskaźnik zapotrzebowania na energię x powierzchnia domu. Ile wychodzi?
  • #119
    hulio
    Poziom 14  
    Ze strony projektu. Sprawdzane na gotowym budynku to nie było czyli nie był robiony bilans cieplny czy charakterystyka energetyczna.
    Energooszczędność
    EUco+w (to wskaźnik zapotrzebowania budynku na energię użytkową do ogrzewania i wentylacji.) - 25,11 [kWh/(m2*rok)]
    EP (to wskaźnik zapotrzebowania budynku na nieodnawialną energię pierwotną, paliwo stałe - ekogroszek) - 63,53 [kWh/(m2*rok)]
    EP (to wskaźnik zapotrzebowania budynku na nieodnawialną energię pierwotną, gaz) - 61,07 [kWh/(m2*rok)]
    EP (to wskaźnik zapotrzebowania budynku na nieodnawialną energię pierwotną, paliwo stałe - pellet) - 20,03 [kWh/(m2*rok)]
    Powierzchnia domu jaka użytkowa (180m2) czy po podłogach (211m2) ?
  • #120
    ACCel
    Poziom 21  
    Nie ma wymogu robienia charakterystyki aktualnie?

    Z tego co masz wychodzi ~200m2 * 60KWh/m2/rok czyli 12000KWh/rok co wymagałoby instalacji PV około 12kW +20% na same ogrzewanie.