Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lublin III - Siłownik dawki paliwa

30 Gru 2018 15:40 519 11
  • Poziom 38  
    Szukałem rozwiązania swojego problemu i tak trafiłem na ten temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2707701.html z którego sobie pożyczyłem zdjęcie. Mam od 6 lat Lublina który jest mułowaty no ale dorosłem do tego aby go poprawić. Dzisiaj wymieniałem świece żarowe bo ostatnio ciężko palił. Okazało się że dwie spalone. Teraz odpala o wiele łatwiej. Przy okazji uwagę zwrócił ten siłownik. Wedlug mnie uszkodzony. Brak przepływu prądu. Jedno jest zastanawiające że podłączony on jest do zaworu który jest wkręcony w głowicę pompy i służy do odcinania paliwa przy gaszeniu. Co za tym idzie przekręcam kluczyk otwiera się zawór paliwa i również ten od dawki. Ktoś coś kombinował? Ja sensu jakiegoś nie widzę aby on był cały czas włączony. Kolejna sprawa gdzie go kupić jak to się nazywa ponieważ ja go nie odnajduje w Googlach.

    Lublin III - Siłownik dawki paliwa Lublin III - Siłownik dawki paliwa
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    To jest urządzenie do zwiększenia wolnych obrotów na zimnym silniku. Tak jakbyś delikatnie nacisnął pedał gazu. Żadnej dawki paliwa nie zwiększa. Po podaniu prądu linka się wydłuża w ciągu kilku minut.
  • Poziom 38  
    No to mnie oświeciłeś :) Czyli jego podłączenie jest prawidłowe.

    Jak tego szukać w google? Czyli wymiana w żaden sposób niepoprawi osiągów auta. Postaram się wyjąć wtryskiwacze po nowym roku i zobaczyć w jakim są stanie.
  • Poziom 30  
    Sprawdź naciąg linki na zimnym, a potem na ciepłym. Jak nie będzie działać to podaj numer pompy 0 460 xxx xxx .
  • Poziom 39  
    To nie gaz tylko przyspieszacz zapłonu. Bardzo dawno temu kierowca miał ciągadło w kabinie z symbolem ssania i robiło to samo. Działa jak kolega wyżej pisał.
    Co do mułowatości to one tak mają niestety. Jedyną opcją jest zwiększenie dawki na pompie ale musiałbyś ją oddać do pompiarza i pogodzić się z dymkiem z tyłu.
  • Poziom 38  
    Tak tylko mój jest wybitnie mułowaty. Nie przeszkadzało mi to ale człowiek się starzeje. Albo on albo ja ktoś wygra. Już się rozglądałem za Iveco a z drugiej strony myślę że dam mu jeszcze szansę. Robię trasy po 100km około 80 -100 razy w roku czyli przebieg 8-10tys rocznie. Po drodze mam dwie górki i na jednej redukcja do 3 a na drugiej do 2. Jest to przypadłość tego egzemplarza bo jeździłem kiedyś kumpla Lublinem i szedł jak szatan. Nawet mam zegar założony na kolektorze ssącym. Turbina daje tyle co w książce czyli 0,8bar.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kwok napisał:
    Jedyną opcją jest zwiększenie dawki na pompie ale musiałbyś ją oddać do pompiarza i pogodzić się z dymkiem z tyłu.


    Nie ma opcji przestawienia dawki bez demontażu z silnika? Dłuższy postój dopiero po 20 czerwca do 30 września wtedy nim praktycznie nie jeżdżę.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jeśli masz porównanie z innym to najpierw wtryski chociaż na moc mają niewielki wpływ. Potem rozrząd i tam na pompie (nie wiem czy w twoim też) było koło z przyspieszaczem. Oczywiście takie podstawy jak wiltry i korek zbiornika z odpowietrzeniem są w porządku.
  • Poziom 38  
    Wtryski wyciągnę po nowym roku. Właśnie czytałem o tym przyspieszaczu. Co do rozrządu poprzedni właściciel mówił że go wymieniał ale na wszelki wypadek po nowym roku kupię pasek i rolki i wymienię rozrząd a przy okazji zobaczę czy jest to koło. Jak sprawdzić czy ono jest sprawne ? Czytałem że powinno mieć olej w sobie. Będę miał prawie dwa tygodnie luzu teraz to coś podłubię. Jak mało towaru to mam drugiego mniejszego dostawczaka. A teraz idę przejechać ostatnie 100km w tym roku tym autem.
  • Poziom 30  
    kwok napisał:
    musiałbyś ją oddać do pompiarza

    Jestem.
    kwok napisał:
    To nie gaz tylko przyspieszacz zapłonu. Bardzo dawno temu kierowca miał ciągadło w kabinie z symbolem ssania i robiło to samo.

    Tobie chodzi o pompę jak na zdjęciu nr 1.

    Są też takie pompy [nr 2] gdzie linka ciągnie za przestawiacz kąta wtrysku oraz na górze za "zwiększacz" dawki rozruchowej.

    W pompie lublina jest tylko "zwiększacz" wolnych obrotów. Na zdjęciu nr 3 widać jak to wygląda od środka.

    kwok napisał:
    Jedyną opcją jest zwiększenie dawki na pompie ale musiałbyś ją oddać do pompiarza

    Dawkę możesz regulować na pompie w samochodzie bez problemu.
  • Moderator Samochody
    To faktycznie tylko wajcha podnoszenia obrotów, żeby "buda nie grała" na zimnym. Jak jest słaby, to zobacz wpierw wtryskiwacze, czy się do czegokolwiek nadają, a potem zainteresuj się górą pompy - znajduje się tam układ zwiększania dawki w funkcji ciśnienia doładowania - w tej aluminiowej gruszce. Chociaż równie dobrze, jeśli silnik pracuje "mięciutko" i lubi przykapcać, zbyt późny kąt wtrysku - źle ustawiony statyczny, bądź na skutek zużycia pompy brak regulacji dynamicznej.
  • Poziom 38  
    Silnik nie kopci. Przy wysiłku tego nie zauważyłem i przy normalnej pracy również nie. Wtryskiwacze wyciągnę w środę i sprawdzę jak działają.