Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Alhambra 1.9 TDI ASZ - Ciężkie palenie, podkpoca na czarno

tata1 01 Jan 2019 09:37 990 9
  • #1
    tata1
    Level 20  
    ASZ (PD) Od jakiegoś czasu przestał ładnie zapalać - trzeba kręcić z 3-5 sekund. Jak się trafi to i trzeba 20 sekund kręcić, wtedy niby chwyta, ale odpuszcza, aż wreszcie chwyci. Trafiają się dni że pali za każdym razem od strzała. Mechanik rozkłada ręcę bo usterka nieregularna, acz coraz częstsza.
    Gdy nie może odpalić i niby chwyta to podkopca na czarno. Gdy zapali to spaliny normalny kolor, ale od jakiegoś czasu śmierdzące, aż gryzące. Silnik chodzi równo, nie szarpie.

    Tak jak pisałem są dni gdy zapala na pół obrotu wału, nieważne czy ciepły czy zimny.
    Gdy pojawi się usterka to jest pewna reguła - gdy jest gorący to zapala już na 2-3 sekundy. Gdy zimny (z nocy) i podgrzeją świece to też po 2-3 sekundach kręcenia odpala. Problem jest wtedy gdy się mało przejedzie, jeszcze się nie rozgrzeje, ale też wtedy gdy ostygł po trasie, jest ledwo ciepły - wtedy trzeba długo kręcić (4-5 sekund, a czasami i dłużej - nawet 20). Nawet gdy w tym momencie ściągnąłem kabelek z czujnika temperatury by pomóc mu świecami - nie ma efektu, dalej ciężko zapala.
    Błędów żadnych nie wyrzuca. Myślałem że zapowietrza się, ale wtedy by podkopcał na czarno? Zaworek zwrotny pomiędzy filtrem a tandempompką jest -
    Wymieniony zaworek na filtrze paliwa, świece żarowe - przy okazji wymiany świec sprawdziłem ciśnienie w cylindrach i jest po prawie 29 na 2,3,4 i na dobre 28 na 1 (pierwszy ma około 0,6-0,7 mniej).

    Reguła jest też to że te okresy bezproblemowe są coraz rzadsze.

    Podmieniona z innego auta pompka w baku, ale bez zmian.

    Miał tendencję do dziwnego dymienia na wolnych obrotach, gdy się zeszło z dużych. Okazało się że EGR nie zamykał - zaślepka załatwiła sprawę dymienie ustało. Szczególnie widoczne było to na światłach, gdy trafiło się na czerwone to aż wstyd.

    Co tu jeszcze sprawdzić?
  • #2
    piachu1994
    Level 38  
    Sprawdź synchronizację pomiędzy czujnikiem wału a walka rozrządu, korekty wtryskiwaczy, oraz ciśnienie jakie idzie na pompki.
  • #3
    sigwa18
    Level 40  
    Jak od 200 000km nikt nie zaglądał do pompek to typowy objaw wyrobionych oringów pompek. Tylko pamiętaj nie sensu zakładać nowych uszczelek jak są ostre ranty w gniazdach bo je potnie tym bardziej jak będzie wyjechanie gniazdo. Druga sprawa to jak się ma wałek rozrządu bo też wytrzymuje w zależności od oleju od 200 tyś. do 300 wtedy komplet remontowy do 1.9 TDI pd. Wałek szklanki panewki walka i w zależności od stanu gniazd głowicy tylko poletka gniazd i nowe oringi lub czapka w górę i dalsze koszty.
  • #4
    tata1
    Level 20  
    sigwa18 wrote:
    Jak od 200 000km nikt nie zaglądał do pompek to typowy objaw wyrobionych oringów pompek. Tylko pamiętaj nie sensu zakładać nowych uszczelek jak są ostre ranty w gniazdach bo je potnie tym bardziej jak będzie wyjechanie gniazdo. Druga sprawa to jak się ma wałek rozrządu bo też wytrzymuje w zależności od oleju od 200 tyś. do 300 wtedy komplet remontowy do 1.9 TDI pd. Wałek szklanki panewki walka i w zależności od stanu gniazd głowicy tylko poletka gniazd i nowe oringi lub czapka w górę i dalsze koszty.


    Ornigi były wymieniane 3 lata temu (35tys).
    Była wtedy też wymieniana tandem pompa na Boscha (używka) bo słabe były hamulce i wyrzuciłem LUKa
    Była też wymieniana 3 lata temu pompka w baku (na używkę). Jak wtedy wyciągnąłem starą pompkę to była cała w czarnym osadzie i bak był w osadzie. Ciekawe czy olej do paliwa dostawał się przez oringi w pompowtryskach czy przez tandem pompę.

    Teraz sprawdzając przyczyny trudności z uruchamianiem, gdy podmieniałem pompkę w baku z innego auta to muszę powiedzieć iż pompa w baku była prawie idealnie biała, bez osadu. Czyli przestało dawać olej do paliwa.
  • #5
    piachu1994
    Level 38  
    tata1 wrote:
    Jak wtedy wyciągnąłem starą pompkę to była cała w czarnym osadzie i bak był w osadzie. Ciekawe czy olej do paliwa dostawał się przez oringi w pompowtryskach czy przez tandem pompę.

    Teraz sprawdzając przyczyny trudności z uruchamianiem, gdy podmieniałem pompkę w baku z innego auta to muszę powiedzieć iż pompa w baku była prawie idealnie biała, bez osadu. Czyli przestało dawać olej do paliwa.

    Przez tandem pompę idzie olej do paliwa, natomiast jeżeli miałbyś uszkodzone oringi pompek, to miałbyś więcej oleju w silniku.
  • #6
    tata1
    Level 20  
    Nowy objaw.
    Żona rano pojechała autem, zapalił po 3-4 sekundach potem po Kościele kręciła z 10 sekund nie uruchomił się. Powtórna próba i zapalił. Niestety gdy ja chciałem jechać kręcił, ale nie podkopcał na czarno, prawie bez dymka. Po kilku próbach (ze 30 sek) wreszcie się rozruszał i z trudem zapalił. Gdy dojechałem na miejsce to go zgasiłem i od razu nie chciał zapalić. Gdy znowu się rozruszał i zapalił to gdy przyjechałem do domu to zgasł gdy puściłem pedał gazu.

    Czyli nowy objaw - brak puszczania czarnego dymka przy próbach uruchomienia.
    Błędów nie ma żadnych zapisanych w sterowniku.

    Jutro ściągnę pokrywę klawiatury i zobaczymy.
    Tak mi jeszcze nie daje spokoju czy ta kupiona używana tandem pompa Boscha nie padła?
  • #7
    tata1
    Level 20  
    sigwa18 wrote:
    Jak od 200 000km nikt nie zaglądał do pompek to typowy objaw wyrobionych oringów pompek. Tylko pamiętaj nie sensu zakładać nowych uszczelek jak są ostre ranty w gniazdach bo je potnie tym bardziej jak będzie wyjechanie gniazdo. Druga sprawa to jak się ma wałek rozrządu bo też wytrzymuje w zależności od oleju od 200 tyś. do 300 wtedy komplet remontowy do 1.9 TDI pd. Wałek szklanki panewki walka i w zależności od stanu gniazd głowicy tylko poletka gniazd i nowe oringi lub czapka w górę i dalsze koszty.



    Jeszcze nie ściągnąłem pokrywki, ale chyba...
    Coraz bardziej zaczynam podejrzewać iż masz rację. 3 lata temu założone nowe oringi na pompkach, ale chyba to będzie to.

    Zrobiłem mały eksperyment. Założyłem kawałek przezroczystego wężyka na zasilaniu pomiędzy filtrem,a tandempompką - widać czysty ON. Drugi wężyk przezroczysty na powrocie z tandempompki do baku.
    Po opaleniu (ciężkim i długim) auto pracuje, na zasilaniu czysto - bez powietrza. Na powrocie idzie duuuuużo powietrza. Myśle sobie przełożę tandempompkę z drugiego auta. Zrobiłem to i Zonk, dalej słabo pali i dalej powietrzem wali na powrocie. Zasilanie czyste.
  • #9
    tata1
    Level 20  
    Sprawdzę parametry kablem. Tak z grubsza to błędów nie ma żadnych.

    Wydaje mi się że problemem z rozruchem jest to powietrze. Gdy Auto sie uda uruchomić to nieźle wali powietrzem na powrocie, tak z 1/3 przekroju wężyka to powietrze, 2/3 to paliwo. Skoro do samej tandempompki jest czysto, bez powietrza, pompa też podmieniona z drugiego auta to powietrze musi dostawać się oringami przy wtryskach innej drogi nie ma chyba?

    W drugim aucie założyłem przezroczysty wężyk na powrocie i paliwo tam jest czyste bez powietrza.


    Sprawdzę parametry VAGiem, ale co w moich możliwościach (zasilanie, pompka) to sprawdziłem. Teraz pokrywka w górę, ale to już się nie biorę :D lecz auto do mechanika.
  • #10
    tata1
    Level 20  
    Temat ogarnięty - Pompowtryski do regeneracji. Po zregenerowaniu i założeniu problemy ustąpiły.

    Dzięki za pomoc.