Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobudówka do domu, słabsze kable 1,5mm2 i brak zabezpieczeń

farnick 02 Sty 2019 13:29 660 30
  • #1 02 Sty 2019 13:29
    farnick
    Poziom 4  

    Witam,

    Mam taki dylemat. Dobudowałem do starszego domu dwa pokoje. W starej części mam instalację elektryczną miedzianą z kabla 2,5 mm2, instalacja zabezpieczona jest 2 "korkami" 25 A (są dwa obwody, jeden na światło, drugi na gniazdka) . W całej dobudówce natomiast fachowcy położyli mi na całości kable 1,5 mm2- jest z tego kabla zrobione oświetlenie jak i połączone wszystkie gniazdka - każdy pokój jest w jednej pętli (gniazdka i oświetlenie) wszystko połączone szeregowo. Instalacja elektryczna każdego dobudowanego pokoju jest podpięta do dwóch różnych gniazdek w starym domu (jeden pokój dobudowany do jednego gniazdka w starej części, drugi pokój dobudowany do innego gniazdka w innym pokoju w starej części) - są to oczywiście gniazdka położone na ścianach do których dobudowane są pokoje, tak by nie trzeba było kuć ścian w starej części.

    Z tego co doczytałem to ten kabel 1,5 mm2 wytrzymuje obciążenie 18A, a jedyne bezpieczniki, które mam w instalacji to 25A. Zmniejszenie bezpieczników raczej nie wchodzi w rachubę, bo mogłoby za często wywalać korki (w domu mieszka jest 7 osób a każda wiadomo używa jakichś urządzeń elektronicznych, są 2 komputery, 3 telewizory, sprzęt AGD - zmywarka, pralka itd). Dlatego pomyślałem, że może warto by zamontować jakieś bezpieczniki pomiędzy starą a nową częścią o wartości 16A. Chodzi mi głównie o zabezpieczenie przed przeciążeniem tego kabla 1,5 mm2 w dobudówce- jeśli ktoś kiedyś podłączy 2 suszarki do włosów + odkurzacz w jednym pokoju w dobudówce (są 4 kobiety w domu i różnie może być) to już mamy 6000 W czyli 26A, bezpieczniki główne jeszcze mogą nie zadziałać a kabel w dobudówce już zacznie się topić (?)).

    Nie chcę montować bezpieczników nadprądowych, bo żeby nie kuć ściany (wszystko jest już wyremontowane, pomalowane itd) musiałbym je zamontować koło gniazdek, z których brany jest prąd do pokojów dobudowanych a to by wyglądało fatalnie - taka wajcha wystająca ze ściany i to w mocno widocznych miejscach.

    Radziłem się jednego znajomego i poradził mi, że ewentualnie mogę koło gniazdek zamontować bezpiecznik rurkowy (szklany) w takiej obudowie:
    piekarz.pl/pl/?item=48854
    bezpiecznik włożyć 10A - taki:
    piekarz.pl/pl/?item=24538
    i będzie OK. Taki bezpiecznik, można wystawić koło gniazdka, a nawet być może uda się go upchnąć w puszcze z gniazdkiem.
    Chciałem się Was poradzić co myślicie o takim zabezpieczeniu, czy to zda egzamin przy przeciążeniu kabli w dobudówce i czy w ogóle jest sens to robić, czy zostawić tak jak jest (bez żadnych bezpieczników). Dodam, że starą cześć domu mam bardzo łatwopalną, bo jest to dom szkieletowy (system kanadyjski) - szkielet drewniany, ściany wewnątrz wypełnione są trzciną, między którą jest pustka powietrzna (ładny cug, odpukać w niemalowane) i jestem lekko przewrażliwiony na punkcie pożarowym.

    0 29
  • Mitronik
  • #2 02 Sty 2019 13:40
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    farnick napisał:
    Nie chcę montować bezpieczników nadprądowych, bo żeby nie kuć ściany (wszystko jest już wyremontowane, pomalowane itd) musiałbym je zamontować koło gniazdek, z których brany jest prąd do pokojów dobudowanych a to by wyglądało fatalnie - taka wajcha wystająca ze ściany i to w mocno widocznych miejscach.
    To trzeba było działać w trakcie dobudowy/remontu. Teraz, albo zrobić z tym coś sensownego, albo czekać na kłopoty.

    0
  • Mitronik
  • #3 02 Sty 2019 13:51
    kkas12
    Poziom 41  

    Obciążalność gniazda to 16A, więc twoje obecne zabezpieczenie może prędzej czy później doprowadzić do tego na co tak podobno jesteś przewrażliwiony.

    Ponadto nie wolno łączyć w jednym obwodzie gniazd i oświetlenia. A dziś wykonywane obwody gniazdowe muszą być chronione wyłącznikiem RCD.

    0
  • #4 02 Sty 2019 13:56
    retrofood
    Moderator

    farnick napisał:
    natomiast fachowcy położyli mi na całości kable 1,5 mm2-

    Nie przesadzaj. Do miana "fachowców" brakuje im tyle co mnie do gwiazdozbioru Wega.
    farnick napisał:

    Nie chcę montować bezpieczników nadprądowych, bo żeby nie kuć ściany (wszystko jest już wyremontowane, pomalowane itd)

    A gdzie byłeś jak robili Ci w domu skansen? Niczego nie widziałeś? Niestety, za to się płaci.
    farnick napisał:

    Radziłem się jednego znajomego i poradził mi, że ewentualnie mogę koło gniazdek zamontować bezpiecznik rurkowy (szklany) w takiej obudowie:
    piekarz.pl/pl/?item=48854
    bezpiecznik włożyć 10A - taki:
    piekarz.pl/pl/?item=24538

    Zabezpieczenia na stronach piekarzy? Interesujące.
    farnick napisał:

    Chciałem się Was poradzić co myślicie o takim zabezpieczeniu, czy to zda egzamin przy przeciążeniu kabli w dobudówce i czy w ogóle jest sens to robić,

    Oczywiście, że nie ma żadnego sensu. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest zrobienie instalacji tak, jak powinna być zrobiona. Ty wybrałeś partactwo i slalomy alpejskie, bo szkoda było zatrudnić prawdziwego elektryka. Na kafelki starczyło, ale na instalację nie. Trudno, to był Twój wybór i konsekwencje tego również Ty będziesz ponosił.

    0
  • #5 02 Sty 2019 14:00
    elel
    Poziom 16  

    farnick napisał:
    Witam,

    Mam taki dylemat. Dobudowałem do starszego domu dwa pokoje. W starej części mam instalację elektryczną miedzianą z kabla 2,5 mm2, instalacja zabezpieczona jest 2 "korkami" 25 A (są dwa obwody, jeden na światło, drugi na gniazdka) . W całej dobudówce natomiast fachowcy położyli mi na całości kable 1,5 mm2- jest z tego kabla zrobione oświetlenie jak i połączone wszystkie gniazdka - każdy pokój jest w jednej pętli (gniazdka i oświetlenie) wszystko połączone szeregowo.
    ...
    Chciałem się Was poradzić co myślicie o takim zabezpieczeniu, czy to zda egzamin przy przeciążeniu kabli w dobudówce i czy w ogóle jest sens to robić, czy zostawić tak jak jest (bez żadnych bezpieczników). Dodam, że starą cześć domu mam bardzo łatwopalną, bo jest to dom szkieletowy (system kanadyjski) - szkielet drewniany, ściany wewnątrz wypełnione są trzciną, między którą jest pustka powietrzna (ładny cug, odpukać w niemalowane) i jestem lekko przewrażliwiony na punkcie pożarowym.
    .
    Podstawową kwestią jest pytanie jaką rolę spełnia bezpecznik oraz jaką musi mieć wartość aby spełniał swoje zadanie, łącznie z tym 25A.

    0
  • #6 02 Sty 2019 14:06
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 33  

    farnick napisał:
    jestem lekko przewrażliwiony na punkcie pożarowym

    Jakbyś był to takie coś:
    farnick napisał:
    W starej części mam instalację elektryczną miedzianą z kabla 2,5 mm2, instalacja zabezpieczona jest 2 "korkami" 25 A (są dwa obwody, jeden na światło, drugi na gniazdka)

    farnick napisał:
    W całej dobudówce natomiast fachowcy położyli mi na całości kable 1,5 mm2- jest z tego kabla zrobione oświetlenie jak i połączone wszystkie gniazdka - każdy pokój jest w jednej pętli (gniazdka i oświetlenie) wszystko połączone szeregowo.

    byłoby nie do pomyślenia.

    P.S.
    I nie nazywaj jakichś partaczy, fachowcami.

    0
  • #7 02 Sty 2019 14:51
    farnick
    Poziom 4  

    Dziękuję za "porady".

    Nie jestem elektrykiem. Powierzyłem prace firmie, która zajmuje się remontami i przebudowami, firma polecona i działająca na lokalnym rynku 20 lat. Dodam, że dzwoniłem do kierownika budowy z pytaniem czy można te dobudowywane pokoje podłączyć do gniazdek w sąsiednich pokojach i mówił, że tak. Jak ktoś teraz chce mnie teraz opieprzać i wlewać wiadro pomyj na moją głowę to niech się lepiej nie odzywa. Wiem, że zostało to niewłaściwie zrobione ale doszedłem do tego już po wszystkim.

    Proszę o sensowne i merytoryczne porady, co można by tu zrobić. Dlaczego nie mogę zamontować takich bezpieczników topikowych? Obudowa jest do 15A przy 250V AC. Ewentualnie zamontować jednak wyłączniki nadprądowe ? Ewentualnie może wymienić "korki" w starej części na 16A?

    0
  • #8 02 Sty 2019 15:02
    kkas12
    Poziom 41  

    Ty musisz zamontować wyłącznik RCD.
    Nie da się tego zrobić gdyż nowa instalacja połączona jest ze starą.
    I być może ta nowa część również została wykonana dwużyłowym przewodem.
    I nie ewentualnie zastosować w starej części zabezpieczenia 16A, ale obowiązkowo.
    A żadnych "korków" (bezpieczników topikowych) dziś montować nie wolno. Dziś masz obowiązek stosować wyłączniki nadmiarowoprądowe.

    Koszty doprowadzenia nowej części instalacji do zgodności z dzisiejszymi standardami powinien pokryć kierownik budowy do spółki z wykonawcą.

    Zaproś kumatego elektryka do wykonania pomiarów. Jego negatywny protokoł wszystko wyjaśni.

    0
  • #9 02 Sty 2019 15:20
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    Nie ma najmniejszego znaczenia czy nowa instalacja podłączona jest do jednego czy do dwóch różnych gniazdek skoro podłączone są do tego samego obwodu, zabezpieczonego tym samym bezpiecznikiem. Zakładanie zabezpieczeń bezpośrednio na gniazdach też mija się z celem skoro z jednego kontaktu może zapracować jedna suszarka do włosów. jedynym sensownym rozwiązaniem jest zabezpieczenie16A w miejscu gdzie z 2,5mm² robi się 1,5mm².

    0
  • #11 02 Sty 2019 15:40
    farnick
    Poziom 4  

    Dzięki za odpowiedzi.

    W starym domu mam instalację dwużyłową, kabel miedziany 2,5 mm2 - Nie mam niestety uziemienia więc RCD z tego co wiem nie da się założyć, lub też nie ma to sensu bez uziemienia. Żeby założyć RCD musiałbym pruć i remontować cały dom, dopiero co świeżo odremontowany, niestety ze względów finansowych to na razie odpada.

    W dobudówce mam już instalację trzy żyłową 3 x 1,5 mm2, ale co z tego jak drut żółto-zielony nie jest nigdzie podłączony i w puszkach jest zawinięty i wepchnięty gdzieś tam na dno puszki.

    Jeśli gniazda wytrzymują 16A to może faktycznie lepiej będzie te korki 25A zamienić na 16A - a w najbliższym czasie zamienić te "korki" na wyłączniki nadprądowe 16A. Zamontowanie na całości zabezpieczenia 16A jak rozumiem powinno zabezpieczyć też kable w dobudówce przed przeciążeniem?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Cowboy zagrabie napisał:
    Nie ma najmniejszego znaczenia czy nowa instalacja podłączona jest do jednego czy do dwóch różnych gniazdek skoro podłączone są do tego samego obwodu, zabezpieczonego tym samym bezpiecznikiem. Zakładanie zabezpieczeń bezpośrednio na gniazdach też mija się z celem skoro z jednego kontaktu może zapracować jedna suszarka do włosów. jedynym sensownym rozwiązaniem jest zabezpieczenie16A w miejscu gdzie z 2,5mm² robi się 1,5mm².


    I właśnie stąd moje pierwsze pytanie postawione w pierwszym poście - w tym właśnie miejscu, gdzie kable z 2,5mm2 robią się 1,5 mm2 chciałem zamontować ten bezpiecznik topikowy, do którego link podałem, obudowa jest do 15A 250V AC, ale i tak do środka miałem zamiar dać bezpiecznik szybki 10A. Najlepszy byłby wyłącznik nadprądowy, ale byłoby to w pokojach w widocznym miejscu i tego wolałbym uniknąć.

    0
  • #12 02 Sty 2019 15:53
    mawerix123
    Poziom 38  

    farnick napisał:
    Dziękuję za "porady".

    Nie jestem elektrykiem. Powierzyłem prace firmie, która zajmuje się remontami i przebudowami, firma polecona i działająca na lokalnym rynku 20 lat. Dodam, że dzwoniłem do kierownika budowy z pytaniem czy można te dobudowywane pokoje podłączyć do gniazdek w sąsiednich pokojach i mówił, że tak. Jak ktoś teraz chce mnie teraz opieprzać i wlewać wiadro pomyj na moją głowę to niech się lepiej nie odzywa. Wiem, że zostało to niewłaściwie zrobione ale doszedłem do tego już po wszystkim.

    Proszę o sensowne i merytoryczne porady, co można by tu zrobić. Dlaczego nie mogę zamontować takich bezpieczników topikowych? Obudowa jest do 15A przy 250V AC. Ewentualnie zamontować jednak wyłączniki nadprądowe ? Ewentualnie może wymienić "korki" w starej części na 16A?


    A można wiedzieć dlaczego teraz sam się bujasz z połączeniem tej partaniny do instalacji a nie jej wykonawca :?:

    Ile przewodów zasila stare gniazda i jaki jest układ zasilania sieci dla twojego domu :?
    Wypadało by kierbuda pociągnąć do odpowiedzialności za wymianę instalacji.

    0
  • #13 02 Sty 2019 15:54
    kkas12
    Poziom 41  

    Nie wycieraj tyłka szkłem.
    W instalacjach obsługiwanych przez laików żadnych bezpieczników topikowych stosować nie wolno, tak jak nie wolno łączyć obwodów oświetleniowych z gniazdami a wyłącznik RCD w obwodach gniazd stosowany być musi.

    Żaden pomiarowiec z prawdziwego zdarzenia czegoś takiego co Ci wykonano do eksploatacji nie dopuści.

    0
  • #14 02 Sty 2019 18:19
    farnick
    Poziom 4  

    kkas12 napisał:
    I być może ta nowa część również została wykonana dwużyłowym przewodem.

    Nowa część jest pociągnięta kablem 3x1,5mm2, kabel PE jst w każdej puszcze, nie podłączony nigdzie tylko wciśnięty na dno puszki i tam sobie czeka na lepsze czasy czyli, że kiedyś zmienię instalację w starej część na 3 żyłową z podłączonym uziemieniem i wówczas będzie można ten kabel PE podłączyć do instalacji i połączyć między punktami.

    mawerix123 napisał:
    A można wiedzieć dlaczego teraz sam się bujasz z połączeniem tej partaniny do instalacji a nie jej wykonawca :?:


    Wykonawca twierdził, że wszystko jest Ok i jak wyżej pisałem potwierdził to kierownik, więc skoro kierownik to potwierdził to, przyjąłem że jest OK. Potem jednak nabrałem wątpliwości i zacząłem czytać na temat elektryki. Na etapie budowy wiedziałem tylko tyle, że prąd jest w gniazdkach i ma 230 wolt i tyle. Wiem wiem, zaraz znajda się mądrale, że trzeba było wtedy się zaznajomić z elektryką, że trzeba się znać zanim się człowiek zabierze za to czy za tamto itd, ale jak pisałem nie robiłem tego sam, zatrudniłem firmę remontowo-budowlaną, i dlatego zatrudniam fachowców bo sam się na tym nie znam. I pytam się ilu z Was wnikało i kwestionowało robotę powierzoną innym specjalistom a na której w ogóle się nie znacie, dajmy na to księgowej, ilu z was sprawdzało czy księgowa dobrze to wszystko policzyła, ilu z was zadawało pytania o kwoty w tej czy tamtej rubryczce? W takiej sytuacji człowiek nie ma wyjścia i musi zaufać innym. W moim przypadku kierownik potwierdził, że jest OK więc przyjąłem, że tak faktycznie jest.

    mawerix123 napisał:
    Ile przewodów zasila stare gniazda i jaki jest układ zasilania sieci dla twojego domu :?

    Stare gniazda zasilają dwa kable, brakuje w całej instalacji kabla PE. Z tego co zdążyłem się nauczyć w ciągu ostatnich kilku dni to mam instalację TN-C - dwużyłową, a niektóre gniazdka (w kuchni i w łazience) mam zmostkowane (bolec uziemiający połączony z N)

    kkas12 napisał:
    wyłącznik RCD w obwodach gniazd stosowany być musi

    Tylko jak to zrobić skoro nie mam w starej części kabla PE

    kkas12 napisał:
    tak jak nie wolno łączyć obwodów oświetleniowych z gniazdami

    Jeśli chodzi o to oświetlenie to mam tylko diody LED po 9 szt na pokój, każda ma 5W, czyli 45W na pokój. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Tak z ciekawości to dlaczego nie wolno łączyć oświetlenia z gniazdami w jednym obwodzie?

    Czyli reasumując na ten moment najrozsądniejsze będzie zmniejszenie zabezpieczenia "korków" na 16A a w najbliższym czasie zastąpienie ich wyłącznikami nadprądowymi 16A?

    0
  • #15 02 Sty 2019 18:30
    kkas12
    Poziom 41  

    Nie kolego.
    Powinieneś ten obwód rozdzielić na oświetlenie i gniazda i doprowadzić do istniejącej tablicy rozdzielczej.
    Istotna jest też informacja o układzie sieci zasilającej.

    Ewentualnie można w miejscu połączenia starego z nowym zamontować RCBO 10A, lub RCD i wyłącznik nadmiarowy 13A, ale tu dalej potrzebna jest informacja o układzie sieci ewentualnie sam RCD.
    A w czasie eksploatacji zapewne dowiesz się dlaczego nie łączy się gniazd z oświetleniem.

    Wymiana (zmniejszenie) istniejących zabezpieczeń jak najbardziej wymagana.
    Wtedy dowiesz się jaką kaszanę stworzyłeś do spółki z wykonawcą i kierownikiem budowy.

    0
  • #16 02 Sty 2019 18:38
    farnick
    Poziom 4  

    kkas12 napisał:
    Ewentualnie można w miejscu połączenia starego z nowym zamontować RCBO 10A, lub RCD i wyłącznik nadmiarowy 13A, ale tu dalej potrzebna jest informacja o układzie sieci ewentualnie sam RCD.

    Układ sieci zasilającej mam TN-C więc RCD odpada z tego co wiem

    Dodano po 1 [minuty]:

    kkas12 napisał:
    A w czasie eksploatacji zapewne dowiesz się dlaczego nie łączy się gniazd z oświetleniem.

    Czy mógłbyś mnie oświecić już teraz, żebym nie musiał być później "oświecony" przez instalację

    0
  • #17 02 Sty 2019 18:39
    kkas12
    Poziom 41  

    Czy ty czytasz co w przytoczonym cytacie napisałem?
    Wyraźnie zaznaczyłem w którym miejscu RCD zastosować należy.

    I nie spodziewaj się "oświecenia" gdy RCD zadziała z powodu uszkodzenia odbiornika włączonego do gniazda. Raczej kompletna ciemność Cię czeka.

    0
  • #18 02 Sty 2019 18:50
    farnick
    Poziom 4  

    kkas12 napisał:
    I nie spodziewaj się oświecenia gdy RCD zadziała z powodu uszkodzenia włączonego do gniazda. Raczej kompletna ciemność Cię czeka.

    Bardzo zagadkowo piszesz, co to jest "uszkodzenie włączone do gniazda" - chodzi o jakiś uszkodzony sprzęt?
    Prosiłem o konkretną odpowiedź dlaczego nie możne być oświetlenie z gniazdami w jednym obwodzie. Po to jest chyba forum, by ludzie, którzy nie wiedzą pytali (bo gdyby wiedzieli to by nie pytali prawda?) a co którzy wiedzą i chcą się tą wiedzą podzielić odpowiadali. Dla elektryków odpowiedź jest może oczywista , ale ja nie jestem elektrykiem.

    0
  • #19 02 Sty 2019 19:02
    kkas12
    Poziom 41  

    Po pierwsze, prawo zabrania łączenia gniazd i oświetlenia. Wiec wszelkie dyskusje na ten temat i twe uzasadnienia są bezcelowe.
    Po drugie, jak piszę tak piszę (czeski błąd poprawiłem), ale chciałbym jednak zmusić ciebie do myślenia.
    Po trzecie, jeśli domagasz się akceptacji tej partaniny której opisem nas uraczyłeś to sorry, ale chyba pomyliłeś fora.
    Po czwarte, i dlatego że elektrykiem nie jesteś to skontaktuj się z elektrykiem z prawdziwego zdarzenia, który po wykonaniu oględzin i badań wystawi protokoł na podstawie którego będziesz mógł się domagać usunięcia fuszerki jaką uraczył cię wykonawca do spółki z kierownikiem budowy.

    0
  • #20 02 Sty 2019 19:06
    kortyleski
    Poziom 41  

    Tu nie trzeba być elektrykiem. Oba nowe pokoje masz podłączone pod stary obwód gniazdowy. Wystarczy że z jakiegokolwiek powodu ten twój "korek " odłączy zasilanie. Więc światło w suficie i ewentualne lampki podłączone do gniazd. Całkowita ciemnośc. A jeśli np ktoś będzie w tym czasie używał żelazka? Albo szedł przez pokój z kubkiem gorącej herbaty? Do poparzenia droga krótka. To tylko jeden z przykładów...

    0
  • #21 02 Sty 2019 19:10
    farnick
    Poziom 4  

    kortyleski napisał:
    Tu nie trzeba być elektrykiem. Oba nowe pokoje masz podłączone pod stary obwód gniazdowy. Wystarczy że z jakiegokolwiek powodu ten twój "korek " odłączy zasilanie. Więc światło w suficie i ewentualne lampki podłączone do gniazd. Całkowita ciemnośc. A jeśli np ktoś będzie w tym czasie używał żelazka? Albo szedł przez pokój z kubkiem gorącej herbaty? Do poparzenia droga krótka. To tylko jeden z przykładów...

    Dzięki za konkretną odpowiedź - teraz rozumiem i faktycznie ma to sens, początkowo myślałem, że to jakieś względy czysto techniczne.

    0
  • #22 02 Sty 2019 21:16
    CYRUS2
    Poziom 36  

    farnick napisał:
    Mam taki dylemat. Dobudowałem do starszego domu dwa pokoje. W starej części mam instalację elektryczną miedzianą z kabla 2,5 mm2, instalacja zabezpieczona jest 2 "korkami" 25 A (są dwa obwody, jeden na światło, drugi na gniazdka) .
    To oznacza,że ta instalacja nie posiada sprawnej ochrony przeciwporażeniowej - pomimo istniejącego (?) zerowania.
    Swiatło z gniazdami nie stanowi tu wielkiego problemu. Z tym można żyć.

    Zagrożenie stanowi możliwość pożaru na tej instalcji i brak ochrony przciwporażeniowej.

    Na część dobudowaną może koelga założyć RCD - to będzie instalacja TN-C-S. Tak wolno robić.
    I oczywiście na tą cześć budynku bezpiecznik o wartości 13A.

    0
  • #23 02 Sty 2019 21:46
    farnick
    Poziom 4  

    CYRUS2 napisał:
    farnick napisał:
    Mam taki dylemat. Dobudowałem do starszego domu dwa pokoje. W starej części mam instalację elektryczną miedzianą z kabla 2,5 mm2, instalacja zabezpieczona jest 2 "korkami" 25 A (są dwa obwody, jeden na światło, drugi na gniazdka).

    To oznacza,że ta instalacja nie posiada sprawnej ochrony przeciwporażeniowej - pomimo istniejącego (?) zerowania.


    Kabla PE w starej części nie mam położonego w ogóle - istalacja jest dwużyłowa.

    CYRUS2 napisał:
    Na część dobudowaną może kolega założyć RCD - to będzie instalacja TN-C-S. Tak wolno robić.
    I oczywiście na tą cześć budynku bezpiecznik o wartości 13A.


    Ok, dzięki, teraz rozumiem, bo wcześniej nie do końca mogłem zrozumieć jak mam założyć RCD w tym miejscu pomiędzy kablem 2-żyłowym a 3 żyłowym, skoro uziemienie w 3 żyłowym nie jest nigdzie podpięte a więc de facto instalacja mimo, że kabel jest 3 żyłowy to jest nadal 2 żyłowa . Czyli w miejscu gdzie kabel 2,5 przechodzi w 1,5 rozdzielam kabel PEN na PE i na N, od teraz mam już 3 kable, które są wpinane w RCD i dalej wyjście z RCD idzie na nową instalację już jako instalacja 3 żyłowa z uziemieniem czyli TN-C-S? Oczywiście nie będę robił tego sam tylko elektryk, ale (nauczony doświadczeniem) wolę też wiedzieć o co chodzi.

    I z tego wynika, że kiedyś jak będę robił generalny remont instalacji to też będę mógł założyć RCD, ale przed RCD rozdzielić kable PEN na PE i N i dalej już puścić na dom instalację 3-żyłową z działającą ochroną przeciwporażeniową.

    0
  • #24 02 Sty 2019 21:59
    kortyleski
    Poziom 41  

    farnick napisał:
    kabel 2,5 przechodzi w 1,5 rozdzielam kabel PEN
    to nie jest PEN i nie możesz tak zrobić. Masz tam L i N. I tylko tyle. Kumaty elektryk wydzieli wyspę TT na te dwa pomieszczenia ale i tak bez kucia się nie obejdzie. Trzeba doprowadzić uziom, zapewne go wykonać. Po za tym jest to nowa instalacja i powinna spełniać normy. Odbiór powykonawczy masz? Na papierze oczywiście...

    0
  • #25 02 Sty 2019 22:00
    kkas12
    Poziom 41  

    farnick napisał:
    ...miejscu gdzie kabel 2,5 przechodzi w 1,5 rozdzielam kabel PEN na PE i na N, od teraz mam już 3 kable, które są wpinane w RCD...

    Gwoli wyjaśnienia.
    Nie masz tam żadnego PEN.
    Tam jest przewód zerowy (w starej części), oczywiście pod warunkiem że na pewno sieć zasilająca pracuje w układzie TN-C.

    I żadnych "3 kabli pod RCD" wpinać nie możesz, gdyż raz rozdzielonych PE i N pod żadnym pozorem łączyć nie wolno. A RCD posiada tylko zaciski L i N, wiec jak widzisz nie ma tam miejsca na żyłę ochronną.
    Żyłę zerową należy wprowadzić na szynę PE z której weźmie początek żyła ochronna nowego obwodu i szynę ową należy połączyć z zaciskiem N wyłącznika RCD.

    Jeśli umieścisz obok RCD zabezpieczenie, to nie może ono przekraczać 13A.
    Jednak istniejące bezpieczniki należy zastąpić wartością 16A.

    A jeśli będziesz robił remont, to nie tyle będziesz "mógł założyć RCD", ale będziesz musiał wyłącznik różnicowoprądowy zastosować, bo obliguje do tego 4-41 więc żadnej łaski w tej kwestii nie robisz.


    kortyleski napisał:
    ...to nie jest PEN i nie możesz tak zrobić. Masz tam L i N.
    Nieprawda. Tam nie ma żadnego N. Można zrobić (niby) TT tylko po co?
    Dlatego niby, bo wyspa TT wewnątrz TN to raczej utopia.

    0
  • #26 02 Sty 2019 22:18
    farnick
    Poziom 4  

    Dzięki wielkie za odpowiedzi.

    Czyli nie ma co kombinować i muszę myśleć o generalnym remoncie całej instalacji :( i zrobić to porządnie, z uziemieniem i RCD, wtedy instalację z dobudówki doprowadzę do korytarza głównego i tam będzie wpięta do rozdzielnicy a nie do najbliższych gniazdek w sąsiednim pokoju.

    0
  • #27 02 Sty 2019 23:20
    CYRUS2
    Poziom 36  

    farnick napisał:
    I z tego wynika, że kiedyś jak będę robił generalny remont instalacji
    Kolego, nic nie powinieneś robić bo nie masz o tym zielonego pojęcia.
    Proszę się nie bawić "w elektryka" tylko zlecić modernizację fachowcowi.
    Zmeniłem treść postu.
    Bo autor gotów zrozumieć, że modernizację może zrobić mniejszym nakładem prac, robiąc instalacje tak, jak za czasów tow. Gierka

    0
  • #28 03 Sty 2019 14:26
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    Energeton napisał:
    Po piersze to nie "korki" tylko wyłącznik bezpiecznikowy. Co to są za fachowcy ktorzy kłada 1,5mm2? Jeżeli mówimy o dobudówce i nie chcemy się bawić w jakieś remonty to można to zrobić najprościej kupując przedłuzacz i zrobic pętle dookoło nowobudowanych elementów. Ja mam tak zrobioną swoją instalacje. Na dole domu mam kabel 4mm2 i zeby uniknac niepotrzenego remontu do jednego z gniazdek w kuchni wepnąłem się przedłużarem, poprowadzilem go na góre i tam rozgałęznikiem zwykłym rozprowadziłęm po całej górze. Trzeba pamietać tylko o zachowaniu selektywności zeby przedłużacz mial mniejszy przekrój niż ten kabel na dole.
    takie prowizorki zazwyczaj kończą się pożarem, a w najlepszym razie wytopieniem gniazd w przedłużaczu. Moim zdaniem porada jest nie tylko głupia ale i niebezpieczna. Kolega nie widzi różnicy pomiędzy przedłużaczem z połączeniem sprężystym (wtyczką) wrzuconym za wersalkę a poprowadzeniem chociażby ta samą trasą instalacji na połączeniach skręcanych z gniazdami na osobnych gałęziach?

    0
  • #29 03 Sty 2019 17:42
    kortyleski
    Poziom 41  

    Instalacja w nowobudowanym obiekcie to tysiące i dziesiątki tysięcy. A 30 przedłużaczy to kilka setek... Można?

    1
  • #30 09 Sty 2019 12:37
    Energeton
    Poziom 8  

    Proszę o wskazanie w którym miejscu brak tu merytorycznosci? Jest to proba rozwikłania problemu na przykladzie istniejącego rozwiązania. Nie sądze ze jest to szkodliwa porada, gdyż zgodnie z kryterium pragmatyczności spełnia ona swój cel. Nie rozumiem na jakiej podstawie oceniana jest jej szkodliwość, proszę o rozwinięcie tematu ewentualnie zdefiniowania pojecia "szkodliwa porada" i kryteriów jej stwierdzania.

    0