Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer MIK CA80 - wspomnienia i refleksje

02 Sty 2019 03:45 849 8
  • Poziom 2  
    Fantastycznie że interesuje Was projekt "CA80".
    Zbudowałem go w 1988 roku. Do dzisiaj działa. Wykorzystam go jeszcze długo jako częstotliwościomierz. Dobuduję wzmacniacz wejściowy 1Mohm/25pF o czułości 20mV. Do tego kilka sond wejściowych, w tym na radzieckim scalaku jako dzielnik częstotliwości. CA80 będzie zliczał nawet do ponad 400 MHz :)
    Zamierzam zaprezentować na elektrodzie odbiornik nasłuchowy CB. Podwójna heterodyna. Nastroiłem go wykorzystując generator zbudowany na układach TTL. Stroiłem druga p.cz. 465 kHz, pierwsza 2 MHz, heterodynę i wejście na słuch. Mając kwarc 27, 145 MHz zbudowałem na układzie TTL prosty generator z modulacją. Odbiornik ma czułość 50 uV. Dobuduję do niego wzmacniacze wejściowe na BF966 i na MAR6. Do tego detektor SSB z generatorem, filtr pasmowy m.cz. 200Hz-3kHz. Dodam zakres 28-30 MHz, potem będę schodził w dół do 3,5 MHz. Powstanie z tego taki swoisty odbiornik globalny. Oddzielnie zbuduję odbiornik UKF. Wszystko zapakuję do jednej obudowy.

    Nadajnik KF można zbudować nawet na jednym tranzystorze. Dla CW uzyskuje się 1W, wstawiając w miejsce klucza mikrofon węglowy 0,5 W, z tym, że uzyskujemy modulację AM.
    Czekam na pozwolenie radiowe i znak wywoławczy :) Egzamin już złożyłem, na wniosku podałem nr świadectwa. Osobliwie to "złożyłem" oznacza zdałem. Tak jest na wystawionym świadectwie.

    Poszukuję klawiszy kontaktronowych. Aby używać CA80 musiałem takie ukraść z Cobry1 :(
    Poszukuję też Basic'a do Cobry1.

    Dodano po 50 [minuty]:

    Zachęcam do zabawy techniką radiową. Naprawdę nie jest trudne nawijanie cewek. Na wysokich częstotliwościach nie ma dużo zwoi.
    W jakimś projekcie konwertera UKF miałem zastosować cewkę 7x7 211. Nawinąłem na karkasie od cewki od telewizora Libra tą samą ilość zwoi co na fabrycznej i uzyskałem odbiór UKF-u zachodniego (obowiązującego od wielu lat w Polsce). Większa cewka trochę wystawała z płytki, była bez ekranu, ale najważniejsze, że wszystko działało. Naprawdę, nie bójcie się techniki radiowej.
    Zachęcam do krótkofalarstwa. Egzamin jest łatwy. Egzaminatorzy z Urzędu Komunikacji Elektronicznej i obecny tam krótkofalowiec podchodzą z sympatia do zdającego nieboraka. Na egzaminie praktycznym kombinowałem w ten sposób, że odpowiadałem, iż przez kilka tygodni będę stosował ściągę. Padają kolejne pytania, dukam, podpowiadają że zastosuje ściągę, potwierdzam. Egzamin zdany, za niewiele dni
    dostaję świadectwo.
    Warto zdawać od razu na licencję A. Daje wszystkie przywileje.
    Wszystko, począwszy od zasilaczy, poprzez sprzęt pomiarowy, syntezy częstotliwości, do nadajników i anten można zbudować samemu. Można też kupić.
    Ile można wyżywać się lunaparkiem, jakimiś migającymi światełkami?

    CA80 ma u mnie przeżyć drugą młodość. Był bardzo łatwy w montażu. Zadziałał od pierwszego włączenia, z tym że bez sygnału przyciśnięcia klawisza. Intuicyjnie dobrałem inną wartość kondensatora. Zadziałało. Dobierałem też elementy resetu. Gdy przeszedłem na zasilacz z Meritum II, dość komicznie się uruchamiał. Tak jak motor, po którymś kopnięciu. Tak go pozostawiłem. Zasilacz ten ma włącznik hebelkowy, taki wystający krótki dzyndzelek, który trzeba kilka razy przechylić, czasem po jednym razie pojawia się napis CA80.
    Jeśli chodzi o używanie pamięci masowej, którą (w skrócie) jest magnetofon, to ma tą wadę, że wszystko może się popsuć gdy wyłączy się np. lodówka. Jest bardzo nieodporny na zakłócenia sieciowe. Można oczywiście przełączyć na wolniejszą transmisje, wtedy odporność wzrasta.
    Drugą wadą jest sianie na różnych częstotliwościach.
    Gdy nie miałem klawiszy, przylutowałem krótkie odcinki drutu srebrzonego. Zwierając je sterowałem mikrokomputerkiem. Potem kupiłem klawisze, dokładnie tyle ile trzeba było wmontować. Podobnie z Cobrą1. Dwa już wysiadły. Stąd apel, może ktoś ma?
    Miło że pan Stanisław Gardynik uczynił system otwartym. Projekt może się pełniej rozwijać. Ma fantastyczną dokumentację. Cobra1 nie miała takiego szczęścia. Uciążliwy (dla mnie) jest brak opisu procedur zawartych w monitorze. Zbudowałem ją, działała. Jako, że dostałem za darmo Meritum II, to ten projekt zarzuciłem. Nigdy się jej nie pozbyłem, tylko okradłem z klawiszy na rzecz CA80.

    Żałuję że w tamtych czasach nie uruchomiono innego projektu autorstwa Rolanda Wacławka. Jego komputer grał np. w szachy, monitorem był telewizor (tak jak u Cobry). Pan Wacławek zapytał się na łamach MT, czy czytelnicy zechcą budować komputer. Widocznie był mały odzew. Jak na 38 milionowy kraj, trzy projekty budowy komputera w oparciu o mikroprocesor Z80 to nie było by zbyt wiele. Pewna firma z Wrzeszcza proponowała budowę klonu Spectrum. Gdy do niej napisałem, już wycofała się z projektu, twierdzili, że nie mają dokumentacji i części.
    Ciekawy jestem czy można dotrzeć do pana Wacławka, i czy może udostępnić dokumentację swojego kompa?

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Wydzieliłem z https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2697585.html

  • Poziom 12  
    Też taki budowałem, pamiętam że z kolegą jechaliśmy do Raszyna po płytki, układy i dokumentację. Fakt, CA zadziałał od pierwszego uruchomienia, mój ma wyświetlasz z rosyjskiego kalkulatora. Dorobiłem do niego pozytywkę i programator eprom.

    Muszę go odkurzyć i ponownie odpalić.
    Napisz na priva ile tych kontaktronów potrzebujesz, mam gdzieś zapas.

    Ja z kolei poszukuję jeszcze jednego kompletu płytek do CA80 i płytki repliki Cobry.
  • Poziom 12  
    darekx4 napisał:
    Fantastycznie że interesuje Was projekt "CA80".
    Zbudowałem go w 1988 roku. Do dzisiaj działa.

    Skąd dowiedziałeś się o CA80 i co skłoniło Cię do budowy tego komputera ?
    Ja wówczas miałem takie obawy, że wydam pieniądze i gdy po złożeniu komputer nie zadziała od pierwszego razu, to nie poradzę sobie z odnalezieniem przyczyny błędu.
    Gdybym wtedy miał możliwość zajrzeć do dokumentacji, pewnie przekonałbym się szybciej do tego projektu.
  • Poziom 21  
    Nie wiem jak w latach 80 ale w 90 to była reklama w Radioelektroniku.
    O Ca80 dowiedziałem się chyba od Taty mojego znajomego , który zamierzał go zbudować jednak chyba się nie porwał ze względu na strach przed uruchomieniem.
  • Poziom 2  
    Postanowiłem mieć komputer. Na importowane nie było mnie stać. Mieszkałem w małym mieście. Gdy pojawiła się możliwość budowy - zbudowałem. Najpierw kupiłem wysyłkowo mikroprocesor Z80A i przez wiele godzin patrzyłem w niego jak szpak w gniazdo. Czarna skrzynka o 40-tu nóżkach. Pojawiła się w Re oferta pana Gardynika. Kupiłem MIK1 i MIK2, i już wiedziałem że pierwszym będzie CA80.
    Długo sprowadzałem części i po dwóch tygodniach budowy, cały spocony ze strachu i z innych emocji, podłączyłem zasilanie... :)
    Zdjęcie z przed kilku lat.
  • Poziom 2  
    O ile mnie pamięć nie myli, to Stanisław Gardynik ogłaszał się w Radioelektroniku od 1986 roku.
  • Poziom 15  
    Michal2002 napisał:
    Nie wiem jak w latach 80 ale w 90 to była reklama w Radioelektroniku.
    O Ca80 dowiedziałem się chyba od Taty mojego znajomego , który zamierzał go zbudować jednak chyba się nie porwał ze względu na strach przed uruchomieniem.


    Ja mojego CA80 dostałem od rodziców na urodziny, była to jeszcze wersja na płytce jednostronnej z dziesiątkami krosów po drugiej stronie.
    Mój nie zadziałał za pierwszym razem, bo gdzieś była przerwa na płytce.
    Jako młody elektronik nie miałem wtedy dostępu do specjalistycznego sprzętu pomiarowego ale próbnik logiczny z literatury Pana Gardynika i zwykły multimetr w zasadzie wystarczył mi do uruchomienia układu po dłuższej chwili wytrwałości :)
  • Poziom 16  
    Takie u mnie pracuje do chwili obecnej (przeważnie jako częstościomierz).

    Komputer MIK CA80 - wspomnienia i refleksje Komputer MIK CA80 - wspomnienia i refleksje Komputer MIK CA80 - wspomnienia i refleksje
  • Poziom 2  
    Witam. Długo nie mogłem się pojawić. Zawirowania życiowe. Przepraszam za opóźnienia. Z planów i projektów nie rezygnuję. W najbliższy weekend coś umieszczę. Chciałbym podziękować wojtaszkowi07 za przysłane bezpłatnie klawisze kontaktronowe. Dziękuję bardzo. Dzięki temu mogę naprawić także klawiaturę COBRY1. W CA80 muszę wymienić 2 klawisze. W najbliższym czasie zaprezentuje prosty generator FM i zobaczę jak to coś co jest wzmacniaczem wejściowym będzie się sprawować. Pozdrawiam wszystkich.