Witam - posiadam FUJI 2800ZOOM, aparat z 6x Optic ZOOM, miałaem z nim taki problem, że urwał mi się sworzeń, który trzyma pasek ten na szyję. Sworzeń wpadł do środka. I tak z brzęczącym i latającym po całym aparacie bolczyku używałem aparaatu przez 6 miesięcy. Pewnego dna aparat się wyłączył, nawet zooma nie schował. Rozkęciłem aparat, sprawdziłem miernikiem czy aby wyłącznik jest dobry i wyciągnąłęm ów feralny sworzeń.
Przypuszczam że ten kawałek metalu musiał zrobić jakieś zwarcie, w serwisie FUJI ekspertyza kosztuje 70zł, a aparat ma 2MPiX, więc raczej się go nie opłaca naprawiać, bo pewnie by to dużo kosztowało, skoro ekspertyza jest droga.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak sie wziąśc za problem?
Przypuszczam że ten kawałek metalu musiał zrobić jakieś zwarcie, w serwisie FUJI ekspertyza kosztuje 70zł, a aparat ma 2MPiX, więc raczej się go nie opłaca naprawiać, bo pewnie by to dużo kosztowało, skoro ekspertyza jest droga.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak sie wziąśc za problem?