Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejąca się bateria w systemie

Rozer 05 Sty 2019 01:38 354 14
  • #1 05 Sty 2019 01:38
    Rozer
    Poziom 8  

    Witam
    Posiadam pewien system (dużo by pisać co to jest i do czego służy), w którym z pilota zamyka się określone kanały (w sumie są 32).
    Kupiłem go już kilka lat temu i mam pewien problem od samego początku (towar prosto z Chin przed wielkim boom na zakupy tam, więc reklamacja raczej nie wchodziła w grę) - jedną z metod zasilania jest 10 paluszków AA połączonych szeregowo - w sumie 15v.
    Problem w tym, że po założeniu wszystkich i odczekaniu kilku minut, jeden z nich jest tak gorący, że parzy.
    Mimo to system działa i pokazuję właściwe napięcie. Próbowałem już wszystko izolować, jednak nic to nie daję. Zawsze jest to ta sama bateria, a te przez kilka lat zmieniałem. Metodą, którą sobie z tym poradziłem było włożenie w jej miejsce rozładowanego akumulatorka i zamykanie obwodu tuż przed użyciem (rozłączanie go zaraz po), bądź zasilanie z zewnątrz. Obecnie go nie mam (pożyczyłem na kilka tygodni koledze), jednak jak wróci, to chciałbym wreszcie rozwiązać ten problem.
    Poniżej zamieszam zdjęcie środka :
    Grzejąca się bateria w systemie

    Może ktoś ma pomysł jaka może być tego przyczyna ?
    Pozdrawiam[/img]

    0 14
  • #2 05 Sty 2019 05:08
    kindlar
    Poziom 38  

    Pokaż ten koszyczek na baterie. Może zamiast paluszków zasilisz to ogniwami 18650 połączonymi szeregowo? Sprawdź jakie minimalne napięcie jest potrzebna do działania urządzenia. Może 12V? Do ładowania ogniw potrzebował byś też ładowarki lub bmsa.

    1
  • #3 05 Sty 2019 16:59
    Rozer
    Poziom 8  

    Jest to specyficzny, wyspecjalizowany sterownik zasilany z zewnątrz (dwa wejścia - jedno na zasilacz 12-36v, drugie na akumulator żelowy, takie samo dopuszczalne napięcie) lub wewnętrznie (takie zdjęcie tylko znalazłem) :
    Grzejąca się bateria w systemie
    Właśnie ta druga opcja jest bardzo wygodna, jednak jak już wspomniałem, sprawia problemy.
    Nie chciałbym niczego przerabiać, zasilanie "paluszkami" jest ok.
    Pytanie tylko czy szukać przyczyny grzania się w koszyku, czy raczej w elektronice ?

    0
  • #4 05 Sty 2019 18:22
    wojtek 9007
    Poziom 36  

    Witam - proszę zmierzyć prąd jaki płynie w szeregu dziesięciu ogniw oraz wyjąć
    grzejące się nadmiernie ogniwo ( może w koszyczku w miejscu tego ogniwa jest zwarcie ).

    0
  • #5 06 Sty 2019 01:45
    Rozer
    Poziom 8  

    wojtek 9007 napisał:
    Witam - proszę zmierzyć prąd jaki płynie w szeregu dziesięciu ogniw oraz wyjąć
    grzejące się nadmiernie ogniwo ( może w koszyczku w miejscu tego ogniwa jest zwarcie ).


    Hmm, to jest jakiś pomysł.
    Wcześniej nie miałem multimetru, a po zakupie takowego nie interesowałem się tym nadmiernie.
    Mój pozwala na pomiar do 10A. W lutym odbiorę system od kolegi, to wepnę się w linie i przeprowadzę pomiar (mam nadzieję, że te 10A wystarczy).
    Zastanawiam się jak to zrobić, żeby nie ściągać oplotu (puste gniazdo po lewej pozwala na wpięcie zasilania).
    Co do zwarcia, obkleiłem cały koszy izolacją, próbowałem również tą baterie cała "zabezpieczyć" i dopiero założyć i to nie pomogło.

    0
  • #6 06 Sty 2019 10:23
    odalladoalla
    Poziom 18  

    Rozer napisał:
    Witam
    więc reklamacja raczej nie wchodziła w grę) - jedną z metod zasilania jest 10 paluszków AA połączonych szeregowo - w sumie 15v.
    Problem w tym, że po założeniu wszystkich i odczekaniu kilku minut, jeden z nich jest tak gorący, że parzy.


    Może ktoś ma pomysł jaka może być tego przyczyna ?
    Pozdrawiam[/img]

    Przyczyną może być to iż urządzenie ma wewnętrzną ładowarkę usiłującą naładować świeżo włożone akumulatorki rozmiaru AA typ Ni-Cd lub Niklowo-wodorkowe. Z bateriami alkaicznymi to kiepsko wychodzi.
    Grzejąca się bateria w systemieto.jpg Download (533.33 kB)
    patrz napis charge

    0
  • #7 06 Sty 2019 11:10
    Rozer
    Poziom 8  

    Z tego co mi wiadomo, to ten sprzęt nie posiada takiego rozwiązania, a producent w instrukcji mówi tylko o bateriach AA.

    0
  • #8 06 Sty 2019 11:38
    Alemucha
    Poziom 28  

    A styki tego paluszka istnieją? Czy może jest tam jakieś iskrzące dziadostwo?

    0
  • #9 06 Sty 2019 11:41
    Rozer
    Poziom 8  

    Paluszki wymieniałem już wiele razy na nowe (cały komplet). Gniazdo jest podobne jak w pilocie od telewizora - sprężynka i pad, nic nie iskrzy,
    Po prostu po założeniu ostatniego (dowolne miejsce) po kilku minutach jeden jest gorący, że aż parzy.

    0
  • #10 06 Sty 2019 12:08
    Alemucha
    Poziom 28  

    Rozer napisał:
    Gniazdo jest podobne jak w pilocie od telewizora - sprężynka i pad, nic nie iskrzy,
    Jeśli z tego paluszka nie ma osobnego np. zwartego poboru to iskrzy i już. Sprawdź/przelutuj pod lupą.

    0
  • #11 06 Sty 2019 16:42
    Rozer
    Poziom 8  

    Alemucha napisał:
    Rozer napisał:
    Gniazdo jest podobne jak w pilocie od telewizora - sprężynka i pad, nic nie iskrzy,
    Jeśli z tego paluszka nie ma osobnego np. zwartego poboru to iskrzy i już. Sprawdź/przelutuj pod lupą.


    A czy byłbyś tak uprzejmy i wytłumaczył mi czym jest zwarty pobór ?
    Bo nie jestem pewny czy myślimy o tym samym...

    0
  • #12 06 Sty 2019 17:27
    Alemucha
    Poziom 28  

    Sprawdź czy styków tego fragmentu koszyka coś przewodzącego nie dotyka, np. kabelek z naciętą izolacją. Możesz też wstawić takie fotki koszyka z których będzie coś widać z obu stron. Obecne są bez sensu.

    0
  • #13 07 Sty 2019 17:03
    tabula_rasa
    Poziom 10  

    Przy szeregowym połączeniu ogniw prąd w obwodzie przepływa przez wszystkie jednocześnie i tym samym ma on jednakową wartość w każdym ogniwie baterii. Jeśli grzeje się jedno ogniwo i zawsze w tym samym miejscu, to na 99,9% to ogniwo jest zwierane przez koszyk lub coś na płycie. Jeśli tak jest to poza grzaniem zwartego ogniwa będą jeszcze takie symptomy:
    1. Napięcie baterii niższe o wartość napięcia zwartego ogniwa.
    2. Bateria będzie działała bez zwartego ogniwa.
    3. Napięcie na zwartym ogniwie wynosi 0 V.

    Wspomniane wcześniej ładowanie baterii złożonej z ogniw pierwotnych zamiast wtórnych spowodowałoby grzanie wszystkich ogniw. Wynika to stąd, że prąd ładujący będzie płynął przez wszystkie ogniwa jednocześnie.
    Kolega autor niech wykona pomiary napięcia i prądu bez grzejącego się ogniwa.
    Jest niewielka szansa, że konstruktor urządzenia postanowił odebrać energię z jednego ogniwa. Można to sprawdzić oglądając baterię. Jeśli ktoś wpadł na ten dziwny pomysł, to do grzejącego się ogniwa powinny być doprowadzone dodatkowe przewody. Przy normalnym połączeniu szeregowym bateria ma tylko dwa wyprowadzenia na których jest napięcie o wartości równej sumie napięć poszczególnych ogniw.
    Używając taką normalną baterię można spotkać się z tym, że jedno lub kilka ogniw o mniejszej pojemności w trakcie rozładowania będzie miało niższe napięcie niż pozostałe. W skrajnym wypadku (duży opór wewnętrzny ogniwa) napięcie to spadnie do zera lub nawet będzie miało znak przeciwny. Taka sytuacja ma miejsce w bateriach akumulatorów NiCd stosowanych w elektronarzędziach. Przebiegunowane ogniwo szybko traci swoje właściwości.

    1
  • #14 13 Sty 2019 00:39
    Rozer
    Poziom 8  

    Ogniwa są jak wspomniałeś połączone szeregowo i zawsze grzeje się dokładnie w jednym miejscu.
    Bez tego ogniwa układ nie działa, musi być wszystkie 10. Napięcie na wskaźniku (wbudowany woltomierz) pokazuję 15.0-15.1V.
    Koszyk ma dwa przewody - dodatni i masa. Sprawdzałem go wielokrotnie, jednak zwarcia nie znalazłem. Profilaktycznie obkleiłem cały taśmą izolacyjną i poprawy brak.
    Po założeniu akumulatorka napięcie spada do ponad 14v.

    Problem dotyczy tylko tego egzemplarza (znam inne osoby z tym sprzętem i u nich wszystko jest ok).
    Jak tylko będę miał go z powrotem, natychmiast wykonam pomiary.

    0
  • #15 13 Sty 2019 09:23
    Adam-T
    Poziom 38  

    Rozer napisał:
    Ogniwa są jak wspomniałeś połączone szeregowo i zawsze grzeje się dokładnie w jednym miejscu.

    Jeszcze jeden pomysł mi zaświtał - czy przypadkiem to właśnie grzejące się ogniwo nie ma w koszyku zamienione plus z minusem? Łatwo sprawdzisz to omomierzem.

    0