Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

System diod LED "migających do muzyki"

MadRussianHacker 05 Sty 2019 16:00 1167 7
  • #1 05 Sty 2019 16:00
    MadRussianHacker
    Poziom 2  

    Witam!

    Jest to jeden z moich pierwszych samodzielnych projektów. Stworzyłem układ który steruje diodami odpowiednio pod muzykę tzn. przy konkretnym zakresie amplitudy i częstotliwości sygnału. Układ jest podzielony na 4 części:
    - 1 wysokotonowa
    - 1 działająca przy każdej częstotliwości, ale tylko przy przekroczeniu danego progu napięcia przez sygnał.
    - 2 niskotonowe

    Układ zaprojektowałem sam, używając praktycznie tylko i wyłącznie mojej wcześniej zdobytej wiedzy. Oto schemat:
    System diod LED "migających do muzyki"

    A oto mała demonstracja działania:



    Niebieski sygnał na oscyloskopie to sygnał audio, a żółty to sygnał na wyjściu wzmacniacza operacyjnego przy części niskotonowej.
    Do rozdzielenia sygnału audio z komputera użyłem taniego splittera do mini jacka ;)

    Prosiłbym o rzetelną ocenę i za razem mocną krytykę mojego układu. Wszelkie wskazówki co mógłbym zrobić lepiej, co poprawić bardzo mi pomogą na mojej drodze nauki elektroniki.

    Z góry dziękuję!

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #3 06 Sty 2019 15:14
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    A ja myślałem, że DiY to nie polega na złożeniu układu na płytce testowej...
    Czemu 2822 jako przedwzmacniacz? Zapotrzebowania na moc te scalaki operacyjne nie mają raczej takiego, by konieczne było stosowanie wzmacniacza mocy.
    Czemu tak ubogo z filtrami ( o ile tak można je nazwać)? Dwa "niskotonowe" kanały - po co? Jeśłi już to powinno być podzielone pasmo na niskie, średnie wysokie i ewentualnie sygnał całkowity.
    Przyznam się, ze czasem też lubię sobie przypomnieć dawne czasy kolorofonów (iluminofonii jak się to wówczas nazywało) ale zawsze były to co najmniej trzy kanały o różnych częstotliwościach środkowych i miało to (w świeceniu) jakiś sens. Miało, bo w pewien sposób "obrazowało" muzykę. W Twoim projekcie raczej tego nie ma - nawet jeśłi ustawisz różne czułości to nadal dwa kanały będą się zapalać tylko przy basie (w ogólnym rozumieniu tego słowa) jeden przy wysokich(jak wyżej) i jeden zawsze gdy tylko będzie sygnał. Jakoś nie mogę sobie znaleźć w takiej koncepcji czegoś sensownego. Ani to kolorofon, ani wskaźnik wysterowania...

  • #4 06 Sty 2019 18:46
    Justyniunia
    Poziom 29  

    Dawno miałam skomentować, zgadzam się z przedmówca, ale ode mnie wielki plus, że SAM i nie na Arduino.

  • #5 07 Sty 2019 16:27
    MadRussianHacker
    Poziom 2  

    398216 Usunięty napisał:
    A ja myślałem, że DiY to nie polega na złożeniu układu na płytce testowej...
    Czemu 2822 jako przedwzmacniacz? Zapotrzebowania na moc te scalaki operacyjne nie mają raczej takiego, by konieczne było stosowanie wzmacniacza mocy.
    Czemu tak ubogo z filtrami ( o ile tak można je nazwać)? Dwa "niskotonowe" kanały - po co? Jeśłi już to powinno być podzielone pasmo na niskie, średnie wysokie i ewentualnie sygnał całkowity.
    Przyznam się, ze czasem też lubię sobie przypomnieć dawne czasy kolorofonów (iluminofonii jak się to wówczas nazywało) ale zawsze były to co najmniej trzy kanały o różnych częstotliwościach środkowych i miało to (w świeceniu) jakiś sens. Miało, bo w pewien sposób "obrazowało" muzykę. W Twoim projekcie raczej tego nie ma - nawet jeśłi ustawisz różne czułości to nadal dwa kanały będą się zapalać tylko przy basie (w ogólnym rozumieniu tego słowa) jeden przy wysokich(jak wyżej) i jeden zawsze gdy tylko będzie sygnał. Jakoś nie mogę sobie znaleźć w takiej koncepcji czegoś sensownego. Ani to kolorofon, ani wskaźnik wysterowania...


    Dzięki za wskazówki. Postaram się trochę bardziej dopracować układ, pobawić się filtrami, lepiej rozplanować wszystko i może uda mi się zbudować własny mały przedwzmacniacz na obecną chwilę użyłem takiego, bo akurat taki miałem pod ręką ;) Wielkie dzięki za porady i słowa krytyki, zawsze cenne :)

    Dodano po 16 [godziny] 17 [minuty]:

    leonow32 napisał:
    Myślałem, że w dzisiejszych czasach sztuka projektowania układów analogowych zanikła, a jednak nie! Wielkie gratulacja i oby jak najwięcej kolejnych projektów!

    Jakich użyłeś wzmacniaczy? Na schemacie jest OPAMP_DUAL


    opamp'y jakich użyłem to układy UA741CP (http://www.ti.com/lit/ds/symlink/ua741.pdf)

  • #6 08 Sty 2019 10:12
    leonow32

    Poziom 30  
  • #7 08 Sty 2019 13:51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    leonow32 napisał:
    uA741 to dinozaur.
    Owszem, ale do takich zastosowań nadają się. Przecież nie musisz pakować do tak prostego (by nie powiedzieć "prymitywnego") układu wzmacniaczy operacyjnych o niskich szumach, czy o małym offsecie. Zasilanie też nie jest problemem - napięcie jest (bo i LED trzeba zasilać czymś) a pobór prądu...? Dla kilku 741 można pominąć.

  • #8 08 Sty 2019 14:37
    leonow32

    Poziom 30  

    Jeśli to ma być układ edukacyjny to warto też przećwiczyć nowsze rozwiązania. 741 wychodzi ze sprzedaży w TME, poza tym wcale nie jest tańszy niż nowsze wzmacniacze.
    https://www.tme.eu/pl/details/lm741cn_nopb/wzmacniacze-operacyjne-tht/texas-instruments/
    https://www.tme.eu/pl/details/ua741cp/wzmacniacze-operacyjne-tht/texas-instruments/