Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa Ciepła domowej konstrukcji.

Przybyłek 15 Lut 2020 20:29 6657 33
  • #31
    ostek
    Poziom 11  
    Przybyłek napisał:
    Wlodek22 napisał:
    p.obelix napisał:


    Zebrali się chłopaki, dyskutowali, ale do konkretów nie doszli, a część nawet nie załapała o jakie ciśnienie chodziło.
    Różnica ciśnień z czystą chłodnica i zamrożona to rząd wielkości 30-50 Pa, więc musi to być czujnik z zewnętrznym wyrównaniem i odpowiedniej czułości. Widziałem taki presostat na allegro za 70 kilka zł. Ew dwa tanie czujniki i arduino.
    Tyle, że to tzw sztuka dla sztuki, bo dopóki tam będzie kapilara, pompa ciepła tego nazwać nie można. Kapilara policzona jest pod konkretne warunki np parowanie ok 0K i skraplanie ok 30K, a parowanie 0C, to ona będzie miała przy +7, +10C. Wszystko poniżej jest bez sensu.

    Kol Przybyłek
    Jaką koncepcję masz na sterowanie zaworem, bo też mam zamiar go kupić i przerabiać swoją pompę.


    W końcu ktoś napisał o tej kapilarze. Tak mi się wydawało że to nie są dla niej warunki idealne. Dlatego chcę zawór EEV i będę go montował w nowej klimie, dokładnie sprężarka 2,2kW i to 3f asynchroniczna, przez co zastosuję zwykły falownik wektorowy.

    Co do sterowania zaworem EEV to jeszcze nie wiem, cały czas się edukuję. Wydaje mi się że to od ciśnień i temperatury za parownikiem(wszystko musi odparować)
    A od strony elektrycznej to STM32 będzie sterował całością + driver do zaworu na jakimś DRV co teraz popularne jest w drukarkach

    Co do różnicy ciśnień to naprawdę jest taka mała? Bo np dzisiaj mam 2 stopnie wyciągam 5,2kW przy 2,4kW zasilania. Jak zawarza to spada do 1,6kW. Więc myślałem że i ciśnienia spadają.

    W tej nowej chcę zrobić dwa wymienniki szeregowo, żeby była dłuższa droga skraplania.




    Hej,

    odgrzewam temat, ale jestem ciekawy Twoich postępów, udało Ci się coś nowego zrobić?
  • #32
    DJ.TRoX
    Poziom 17  
    Minęło odrobinę czasu ale w końcu przystąpiłem do realizacji swojej klimy. W życiu nie lutowałem na twardo ale co do samej miedzi okazało się to proste. Zwykły CuP6 i propan butan pozwalają ładnie lutować. Na razie testowo bo nie kupiłem jeszcze azotu. Co do lutowania nierdzewki to chyba bez tlenu się nie da? Kupiłem lut 45ag i nędza podobnie jak z CuP6. Nie klei się do materiału ani trochę. No i tu się rodzi pytanie czy nie potraktować tego tigiem a za wypełnienie wziąć po prostu miedź? Wewnątrz osłona z azotu a na zewnątrz chyba też? Ma to sens?
  • #33
    Przybyłek
    Poziom 12  
    DJ.TRoX napisał:
    Minęło odrobinę czasu ale w końcu przystąpiłem do realizacji swojej klimy. W życiu nie lutowałem na twardo ale co do samej miedzi okazało się to proste. Zwykły CuP6 i propan butan pozwalają ładnie lutować. Na razie testowo bo nie kupiłem jeszcze azotu. Co do lutowania nierdzewki to chyba bez tlenu się nie da? Kupiłem lut 45ag i nędza podobnie jak z CuP6. Nie klei się do materiału ani trochę. No i tu się rodzi pytanie czy nie potraktować tego tigiem a za wypełnienie wziąć po prostu miedź? Wewnątrz osłona z azotu a na zewnątrz chyba też? Ma to sens?


    Opiszę za kilka dni jak moja pompa co prawda dużo się nie zmieniło.
    Też zastanawiałem się jak by to tigiem szło.
  • #34
    DJ.TRoX
    Poziom 17  
    Ok, kolejne testy za mną, dziś dotarł azot z reduktorem, ale to jeszcze nie ta chwila żeby z nim lutować. Przede wszystkim nie używałem topnika do teraz. Świat raptownie nabrał barw bo okazuje się, że zwykły lut LcP6 ogarnia temat bez tlenu, czyli ze zwykłej butli propan-butan. Nierdzewka lutuje się świetnie, kwasówka zdecydowanie gorzej. To pierwsze spostrzeżenia a po drugie czystość złącza jest kluczowa. O ile miedź może być dowolnie brudna (i tak się polutuje) to nierdzewka a zwłaszcza kwasówka może nie chcieć wcale. Trzeba dokładnie wyczyścić papierem ściernym i wtedy można próbować. Martwi mnie co będzie jak resztki topnika dostaną się do czynnika chłodniczego. W prawdzie moja klima mimo, że to inverter nie ma funkcji grzania - dziwne ale prawdziwe. Tak więc jest szansa, że czynnik po przejściu na fazę gazową gdzieś po drodze, pozostawi topnik i Świat będzie dalej kolorowy przez długie lata. Piszę to, bo wiem że ludzie szukają odpowiedzi na pytania tego kalibru. Przy okazji testowałem również lut 45%aG i klei się on do nierdzewki/kwasówki równie dobrze jak dużo tańszy LcP6 z tą różnicą, że moim zdaniem ten pierwszy szybciej traci zdolność rozpływania, tak jak by się utleniał czy coś. Jestem laikiem w temacie lutów twardych, na miękko mogę polutować wszystko ale tu to zupełnie inny Świat, chyba wszystko jest kwestią praktyki :) Kwestia pospawania tigiem jest otwarta, gdyby ktoś przetestował temat to będę wdzięczny za opinię.