Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kocioł gazowy Saunier Duval Niedźwiedź 18kks

HannaL 13 Jan 2019 19:11 7164 48
  • #31
    HannaL
    Level 4  
    Kto byłby cierpliwy przy temp na zewnątrz, - 12 (w nocy) jednak dobę wytrzymałam tę najniższą moc kotła 5 i temp 50 ale grzejniki były tylko ciepłe. Dokładałam mocy i temp CO jednak nie częściej jak po dobie. Teraz ustawienie mocy jest na 8 a temp CO 58 i też jest już dobę. Temp na zewnątrz, +2 więc powinnam coś obniżyć. Wolę schodzić do kotłowni niz pogodówka która na dzień dobry wskakuje na krzywą 2,0 (Exacontrol E 7) a zużycie gazu w październik/listopad wynosiło 13 - 14m3. Co powinnam teraz zrobić? Czy zmniejszyć temp CO np o 2 stopnie czyli 56 a moc pozostawić czy zmniejszyć moc o 1 czyli do 7 a temp o 2 czyli do 56?
  • #32
    Prof. SpecMiernik
    Level 25  
    HannaL wrote:
    Co powinnam teraz zrobić?

    Już Ci napisałem co masz zrobić w pierwszej kolejności - ustalić testowy zakres modulacji a nie zmieniać moc minimalną. Z reszta o tym już Ci Wojewoda82 napisał w poście 23.
    Z całym szacunkiem ale musisz czytać z większym zrozumieniem.

    To jak z jazdą samochodem: najpierw go rozpędzasz zmieniając biegi a później jak już masz 5 tylko dodajesz lub ujmujesz gazu więc poruszasz się w pewnym zakresie prędkości.
  • #34
    Wojewoda82
    Level 27  
    Hannal ma grzejniki po piecu węglowym więc pewnie one były dobierane na 70-75 stopni zasilania na największy mróz (moc obliczeniowa). Stąd pewnie nie dają rady na niskiej temperaturze zasilania ok 50 stopni przy -10 (to już blisko do temperatury obliczeniowej)

    Co do ogrzewania grzejników na mocy ok 5,4 do temperatury max 50 stopni. Wcale się nie dziwie, to możliwe. Ja mam podobnie, wprawdzie przewymiarowane grzejniki (przewymiarowane do mieszkania, nie do kotła, kocioł jakby miał minimum z 3kW byłoby idealnie) ale na mniejszym metrażu (do tego dławię je termostatami). I kocioł pracując na mocy minimalnej (u mnie 5,2 KW) na 80 żeberkach trzyma 48-49 stopni na zasilaniu. Tylko ja mam switch na kotle w którym można przełącznikiem ograniczyć moc kotła o połowę dla CO czyli z 20kW do 10KW i tak mam. Więc kocioł sam sobie reguluje moc aby utrzymać to co mu ustawię z temperaturą na CO modulując od 10 KW (szybkie ale nie za szybkie jak przy 20kW rozgrzewanie instalacji jak startuje, po czym powolne schodzenie z mocą palnika do 5,2kW jak już osiągnie nastawione 48 stopni na CO i powrót robi się coraz cieplejszy). Jakbym nastawił z 60 stopni to kocioł dłużnej by rozgrzewał się do tego, po czym docelowo by pracował z mocą około 7,5kW

    Hannal, nie znam dokładnie tego kotła, ale nie rozumiem do końca, co piszesz gdy podajesz, że regulujesz moc kotła? W jaki sposób tą moc regulujesz. Na sterowniku pokojowym? Czy masz na nim włączoną regulację modulowaną czy on-off (słychać klikanie jak sterownik załącza piec)?

    Bo co do zasady piec powinien pracować albo:
    - stałotemeraturowo (nastawiasz mu temperaturę dla CO na kotle lub sterowniku i tyle ma trzymać, kocioł moduluje sobie palnikiem tak aby ona była w miarę możliwości niezmienna). Regulacja temperatury w domu odbywa się wtedy najczęściej głowicami termostatycznymi plus regulator pokojowy on-off)

    -pogodowo (u ciebie to raczej nie działa, nie masz aktywnej pogodówki, która opiera się na krzywych grzewczych, pogodówka jest bardzo przydatna do podłogówki

    - przez programator modulujący, który oprócz pilnowania temperatury w domu uczy się jak szybko się podnosi temperatura w domu i jak potrzeba to sam ponosi temperaturę na CO gdy za wolno się dom nagrzewa

    Twój programator ma opcję pracy on-off lub modulowanej. Można to przełączyć w nim.

    Czy zmieniasz moc sterując temperaturą CO (to tak naprawdę bardziej sterujesz mocą grzejników a pośrednio kotła) czy może zmieniasz moc ograniczając kotłowi moc maksymalna w jego ustawieniach zaawansowanych (do tego potrzebna jest instrukcja serwisowa)? Jeśli to drugie i dajesz mu moc maksymalną z 7kW to błąd. To za mało dla twojego domu.

    Pytam, bo niektóre kotły można mocno regulować np sterownikiem pokojowym, albo na kotle wywoływać menu serwisowe z zaawansowanymi ustawieniami. Jak patrzyłem na kocioł i sterownik, to nic tam nie było za bardzo o takich ustawieniach. Wiec albo umiesz wejść w menu serwisowe na tym kotle albo źle piszesz o regulacji mocy maksymalnej kotła.
  • #35
    HannaL
    Level 4  
    Ustawiam moc na kotle wpisując kod dostępu. Kody nie są tajemnica wszak podaje je instrukcja obsługi kotła. Wprawdzie są one dla instalatorów ale skoro dwóch instalatorów ustawiło zbyt dużą moc to ja po prostu obnizyłam. Tak też zrobiłam z temp CO. Teraz kocioł chyba nie taktuje i jeśli okaże się że zużycie gazu jest do zniesienia to już kombinować nie będę a jeśli zużycie będzie ponad 12 - 13 m3 to dalej będę eksperymentowała bo 13 m3 to może byc podczas minusowej trmp a nie dodatniej. Poprzedni kocioł był węglowy 9kw i wytrzymał 24 lata. Ostatnie 4 lata też węglowy ale już przewymiarowany (14 kw). Grzejniki były wymieniane ale podczas któregoś remontu chyba w. 2004. Kocioł węglowy grzał z temp 50 - 60 (częściej 50). Wiem że nisko ale tyle było akurat bo gdy temp wyższa to było za ciepło a głowic na grzejnikach nie było.
  • #36
    Prof. SpecMiernik
    Level 25  
    Najpierw piszesz:
    Wojewoda82 wrote:
    znaczy, że moc twoich grzejników na 50 stopni (a nawet więcej) jest mniejsza niż moc minimalna palnika w tym kotle


    a teraz w kontekście tego co napisałem w poście 28:
    Wojewoda82 wrote:
    Co do ogrzewania grzejników na mocy ok 5,4 do temperatury max 50 stopni. Wcale się nie dziwie, to możliwe.


    Więc jak w końcu ? Ma za małe grzejniki czy nie ?
  • Helpful post
    #37
    Wojewoda82
    Level 27  
    Wcześniej taktował jej palnik w kotle, miała wybiegi pompy. To świadczy o tym, że instalacja nie dawała rady odebrać z kotła mocy 5,4 kW przy nastawianej temperaturze 50 stopni.

    Ma za małe grzejniki bo:
    - kocioł z mocą ok 5,4 kW taktował palnikiem
    - nie daje rady ogrzać domu jak dobrze zrozumiałem z obecnymi 55 stopniami na CO (a może to było to dalej 50 stopni).

    Nie ma tragedii z grzejnikami, ale mogły by być większe aby:
    - na największe mrozy nie wychodzić z kondensacji (a tu się to szykuje)
    - na nastawie 45-50 stopni kocioł nie przegrzewał CO, ekonomicznie na okresy przejściowe
  • #38
    HannaL
    Level 4  
    55 st C jest OK pod warunkiem, że moc kotła ustawiona na 10 kw ale wtedy taktuje. Nie taktował gdy moc byla na 5 a temp CO na 50 ale wtedy grzejniki były letnie a w domu zimno. Wczoraj też chyba nie traktował przy mocy 8 a temp CO 58 ale... ale gazu zeszło 12,60 m3 (przy temp plusowej na dworze) :(
  • #39
    playback11
    Level 2  
    playback11 wrote:
    Po nagrzaniu do zadanej temperatury (np. 51°C) piec się wyłącza i temperatura spada powiedzmy do 40-41 °C mimo, że histereza załączania pieca jest ustawiona na 1°C.

    Do zadanej temperatury wody czy do zadanej temperatury pomieszczenia ?[/quote]

    Do zadanej maksymalnej temperatury wody w zasobniku. Ustawione jest na niższą temperaturę (52stopnie) do testów. Na fabrycznych ustawieniach piec rozgrzewał wodę w zasobniku do temp maks. czyli 75 stopni. Histereza wyłączania jest ustawiona na 5. I tu działa bez zarzutu. Moc pieca ograniczyłem do 12kW. Piec rozgrzewa się z połową swojej mocy i po uzyskaniu 52 stopni zmniejsza moc i spokojnie dochodzi sobie do 56-57 stopni. Tylko za jakiś czas pompka wypompuje wodę na kaloryfery i temp. spada do 40-43 stopni. Najbardziej mi zależy na tym,żeby piec działał z jak najmniejszą mocą ale ciągle. Nie wiem czy można to osiągnąć przy tym typie kotła.
  • Helpful post
    #40
    VPS
    Level 18  
    Kocioł jest urządzeniem do produkcji ciepła.
    Instalacja wraz z grzejnikami i podłogą mają to ciepło przetransportować do pomieszczeń.
    Przykład
    Dwóch klientów te same budynki i kotły.
    Pierwszy ma ciepło w pomieszczeniach 21'C temperatura na kotle 55'C przy -20'C na zewnątrz.
    Drugi ma ciepło w pomieszczeniach 21'C temperatura na kotle 80'C przy -20'C na zewnątrz.
    Pytanie dlaczego ?
    Pierwszy wykonał zapotrzebowanie ciepła dla budynku, optymalnie dobrany kocioł, wydajność urządzeń grzewczych odpowiednio dobrana do pomieszczeń, zastosował regulację przepływów (równowaga hydrauliczna) instalacji grzewczej.
    Drugi zdał się na instalatora i wykonał instalację bez żadnych projektów i wyliczeń.
    Zapewniam, że ten pierwszy klient pomimo wydania kasy na projekt ma system w użytkowaniu bezproblemowy i oszczędniejszy w użytkowaniu.
    Jak to w życiu bywa ktoś wykonał instalację na "oko" dostał zapłatę a teraz klient musi szukać optymalizacji systemu.
  • #41
    HannaL
    Level 4  
    Dobry wieczór.
    Na tym forum zdobyłam wiedzę jakiej NIGDY nie zdobyłabym czytając instrukcje czy inne poradniki na temat użytkowania kotłów gazowych. Nie jestem ekspertem i nim nie będę bo mam inną profesję jednak nie żałuję tego iż zarejestrowałam się na tym forum. Przyznam szczerze, że jestem zarejestrowana na dwóch podobnych forach dot. ogrzewania gazowego jednak tam pisze się głównie o cenach gazu lub o tym ile kocioł zużywa gazu. Ramy są tam mocne i nie wychodzi się poza nie a gdyby ktoś nawet potrzebował troszkę innego tematu o ogrzewaniu to możne zostać "schejtowanym".
    Tutaj Panowie byli dla mnie cierpliwi. Domyślam się, że czasem wkurzeni na mnie (mów do baby a baba swoje) ale właśnie ta cierpliwość do moich pytań i odpowiedzi na nie sprawiły iż zrozumiałam wiele zagadnień do tej pory trudnych dla mnie. Każda odpowiedź była i wciąż jest dla mnie bardzo cenna.
    Dwie doby mijają od ostatniej mojej wizyty w kotłowni. Nie planuję w najbliższym czasie zaglądać tam gdyż grzejniki non stop gorące, temperatura w domu taka jaką zadałam na sterowniku pokojowym. Moc kotła niestety nie aż tak niska (9 kw), temperatura CO też nie niska bo 56 st C. Niestety musiałam użyć krzywej czyli ustawienia temp zewn. (1,2) bo nie osiągnęłabym takiej temp w domu jaką chciałam, jaka jest dla mnie komfortowa. Zużycie gazu przyzwoite (9,6/dobę) a przecież nocą temperatury są ujemne a w ciągu dnia też nie upalnie. Nie będę zamykała tego wątku bo może jeszcze zadam tu kilka pytań ale na najbliższy czas odpuszczam. Mam nadzieję, że Ci którzy mają podobne problemy z jakimi ja się borykałam skorzystają także czytając jakże cenne uwagi w bardzo jasny sposób przekazane, wskazówki jakich NIGDZIE się nie znajdzie. Ani jeden z trzech instalatorów, których prosiłam o pomoc tylu wskazówek mi nie udzielił ile udzielili mi uprzejmi Panowie tutaj.
    Pozdrawiam serdecznie
    Hania L.
  • #42
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    VPS wrote:
    Kocioł jest urządzeniem do produkcji ciepła.
    Instalacja wraz z grzejnikami i podłogą mają to ciepło przetransportować do pomieszczeń.
    Przykład
    Dwóch klientów te same budynki i kotły.
    Pierwszy ma ciepło w pomieszczeniach 21'C temperatura na kotle 55'C przy -20'C na zewnątrz.
    Drugi ma ciepło w pomieszczeniach 21'C temperatura na kotle 80'C przy -20'C na zewnątrz.
    Pytanie dlaczego ?
    Pierwszy wykonał zapotrzebowanie ciepła dla budynku, optymalnie dobrany kocioł, wydajność urządzeń grzewczych odpowiednio dobrana do pomieszczeń, zastosował regulację przepływów (równowaga hydrauliczna) instalacji grzewczej.
    Drugi zdał się na instalatora i wykonał instalację bez żadnych projektów i wyliczeń.
    Zapewniam, że ten pierwszy klient pomimo wydania kasy na projekt ma system w użytkowaniu bezproblemowy i oszczędniejszy w użytkowaniu.
    Jak to w życiu bywa ktoś wykonał instalację na "oko" dostał zapłatę a teraz klient musi szukać optymalizacji systemu.

    Wszyscy zwalają wszystko na kocioł nie .na to co najważniejsze . Gdy stworzymy odpowiednie warunki dla pracy kotła wtedy możemy brać się za konfigurację automatyki. Pomocne by były zdjęcia zamontowanych zaworów i ich nastawy przepływów by ocenić czy nie mamy odbiorników podbijających nam temperaturę powrotu do kotła .
  • #43
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Ciepło + 21 wewnątrz przy 20 stopniowym mrozie i 55 stopni na zasilaniu, to mocno przewymiarowane grzejniki. W takim układzie, gdy będzie 0 stopni na zewnątrz to musiałyby być ledwo letnie a jakby było np. +10 to naprawdę letnie spowodują wewnątrz saunę. Uważam, że przy 20-stopniowym mrozie powinno być tak, by zasilanie miało 70 stopni a powrót 55 (takie mrozy mogą w ogóle w danym sezonie grzewczym ani raz się nie zdarzyć), co oznacza, że nawet w ten największy mróz (który może się nie zdarzyć ani jedną noc w niejednym sezonie grzewczym) będzie jeszcze zapewniona kondensacja (temperatura powrotu nie przekracza 55 stopni). 55 na zasilaniu (a 45 na powrocie) powinno być przy temperaturach zewnętrznych nieco poniżej zera (np. minus 5).
  • #44
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Ciepło + 21 wewnątrz przy 20 stopniowym mrozie i 55 stopni na zasilaniu, to mocno przewymiarowane grzejniki. W takim układzie, gdy będzie 0 stopni na zewnątrz to musiałyby być ledwo letnie a jakby było np. +10 to naprawdę letnie spowodują wewnątrz saunę. Uważam, że przy 20-stopniowym mrozie powinno być tak, by zasilanie miało 70 stopni a powrót 55 (takie mrozy mogą w ogóle w danym sezonie grzewczym ani raz się nie zdarzyć), co oznacza, że nawet w ten największy mróz (który może się nie zdarzyć ani jedną noc w niejednym sezonie grzewczym) będzie jeszcze zapewniona kondensacja (temperatura powrotu nie przekracza 55 stopni). 55 na zasilaniu (a 45 na powrocie) powinno być przy temperaturach zewnętrznych nieco poniżej zera (np. minus 5).

    Z takimi temperaturami jak opisałeś powyżej mamy do czynienia gdy zostanie dobrze ocieplony budenk. I krzywą grzewczą z 1.2 ustawiamy na 0.5
  • #45
    klinowsaki
    Level 4  
    Po przeczytaniu kilku postów postanowiłem również zabrać głos w kilku sprawach,a mianowicie mam również kocioł niedzwiedz jednofunkcyjny 25kw/uważam że jest bardzo dobry do tradycyjnych instalacji obecnie moc obniżona do 18kw /ogrzewam dom ocieplony o pow.160m /grzejniki/ sterowanie kotłem na razie ręczne ,zużycie gazu 12-14 m/dobę temp.pracy w zakresie ok.50-44 st 48-42 jak jest cieplej to 38-32 itd. tj.cały czas z różnicą 6stopni, uważam to w miarę do przyjęcia jak się chce mieć w domu 23-25st..Miałem podobny problem o którym pisze playback11 i jest coś takiego w instrukcji w opcji D02 jak czas blokady palnika/uaktywniany tylko w trybie ogrzewania/ który fabrycznie jest ustawiony na 20 min. serwisant ustawił mi go na 10min.ponieważ jak kocioł nie pracował przez 20 min. to temperatura za bardzo się obniżała i grzejniki były prawie zimne. Następnie ważną sprawą jest w opcji D55 histereza załączania którą mam ustawioną na 6 stopni i w takich zakresach pracuje kocioł.Podziwiam również Panią HannęL,która potrafi walczyć z tymi nowoczesnymi urządzeniami i świetnie sobie radzi.Dochodzę do wniosku że masz wszystko w porządku tzn.dobry kocioł,w miarę odpowiednie zużycie gazu,tylko widzę że nie raz za bardzo obniżasz moc kotła,który potem sobie nie radzi i musi długo pracować.Myślę że w twoim przypadku powinien pracować w zakresie 5,4-15kw.Zwróć uwagę na czas blokady palnika oraz histerezę załączania kotła.
  • #46
    JaroMarko
    Level 10  
    Kolego
    klinowsaki wrote:
    ....... mam również kocioł niedzwiedz jednofunkcyjny 25kw/uważam że jest bardzo dobry do tradycyjnych instalacji obecnie moc obniżona do 18kw /ogrzewam dom ocieplony o pow.160m /grzejniki/.


    Napisz proszę jaki kocioł miałeś przed tym Niedźwiedziem (jeśli tak było), czy był to kocioł stałopalny czy stary gazowy atmosferyczny?
    Jeśli realizowałeś swoją modernizację kotłowni to czy w samej instalacji CO (grzejniki) zwiększałeś ich ilość (powierzchnię wymiany). Dlaczego dobrany został kocioł o mocy 25kW do dobrze ocieplonego budynku o takiej powierzchni, z czego to wynikało?
  • #47
    klinowsaki
    Level 4  
    Odpowiadam na pytanie jaromarko, żebyś miał lepszą orientację to trochę histori, otóż w latach 80 jak robiłem c ogrzewanie to miałem zamontowany kocioł kamino 18kw, ogrzewałem parter ok.80 m,/3 pokoje,kuchnia ,łazienka,korytarz/wyjscie z kotła 2 cale i przy grzejnikach rura 3/4 cale zredukowana do 1/2 cala następnie w 2005 roku zamontowałem drugi kocioł 25 kw z podajnikiem tłokowym na ekogroszek/ponieważ nadbudowałem piętro o podobnej powierzchni/.Na jesieni 2019 roku w miejsce starego węglowego kotła wstawiłem niedzwiedzia 25 kw, i obecnie mam do dyspozycji dwa kotły.Grzejniki mam na parterze aluminiowe na piętrze stalowe płyty z radiatorami.Pytasz dlaczego taki kocioł,wczesniej miałem już doświadczenie grzejąc budynek kotłem podajnikowym,uważam że lepiej mieć jakiś zapas mocy na kotle,który grzejąc nie wysila się za mocno,tym bardziej że w kotłach gazowych,jest możliwość sterowania mocą,zresztą w kotłach podajnikowych również steruje się jego mocą poprzez ilość podawanego węgla.Może budynek nie do końca mam docieplony na parterze ,ponieważ wychodziłem z założenia mając sciany z cegły gr.0,5 m nie chciałem robić na dole w pomieszczeniach /termosu/ponieważ wiadomo sciany lepiej jak to się mówi oddychaja.Okna mam oczywiście wymienione i piętro ocieplone styropianem wewnątrz muru.Nie miałem żadnego projektu,jak się ma dobrego instalatora i jakieś pojęcie w tych sprawach to na bieżąco się projektuje i wykonuje.Jak masz jakieś uwagi i doswiadczenia w tych kwestiach to pytaj i podziel się swoimi.
  • #48
    JaroMarko
    Level 10  
    Dzięki za odzew i wyjaśnienia
    Jestem przed modernizacją kotłowni i jestem zainteresowany, tym kotłem Niedźwiedź lub (Vaillantem Vkk) dlatego tak dopytuję. Pytałem o kocioł bo myślałem, że możesz mieć doświadczenie z jakimś starym kotłem gazowym, i zdobyłeś już jakiś wniosków i porównań, co do spalania gazu.

    U mnie w domu 300m2 do tej pory działa stary koksiak samoróbka 2,5m2 pow. grzewczej w którym spalam drewno kawałkowe oraz węgiel.
    Drogo nie wychodzi, bo jak do tej pory spaliłem około 5m3 drewna i 700kg węgla. Niestety praca powoduje, że palimy dopiero po 16 tak gdzieś do 22 Dzisiaj na zewnątrz 1 stopień a w domu 21,5, woda na zasilaniu 47C na powrocie 38C. No i dochodzę do wniosku że trzeba to zmienić, ale ... Miałem kiedyś już zainstalowany kocioł gazowy atmosferyczny ELKA 2000, którego moc dobrano mi chyba na oko (albo z dużym zapasem) bo 32kW! Niestety doświadczenia z jego pracy są takie, że rachunki były duże, a komfortu cieplnego jakoś nie pamiętam. Chyba zachodziło w nim zjawisko taktowania bo pracował 5-10 minut i wyłączał się na jakieś 2-3 minuty i znowu startował. Ale wtedy myślałem, że tak ma być!

    Dlatego teraz tyle mam obaw, bo jakbym wchodził do tej samej wody!? No może teraz ta sytuacja jest trochę inna bo w między czasie na elewacji pojawiło się 8cm styropianu (już 15lat) a łącznie w murze jest ocieplenia 13cm (5cm wełny), później wymieniłem okna na PCV dwuszybowe.

    Oprócz wymiany samego kotła, chcę dołożyć do każdego grzejnika żeliwnego zawory z głowicami termostatycznymi oraz żeberek tyle ile wejdzie we wnęki pod oknami. Średnio to będzie około 30% więcej żeberek i liczę na to, że kotłem będzie można niżej grzać wodę a ciepło będzie sprawniej oddawane do pomieszczeń.
    Właśnie w tej kwestii precyzyjnie nie odpowiedziałeś na moje pytanie, czy zwiększałeś ilość grzejników w stosunku do instalacji z kotłami stałopalnymi?? Napisz jeszcze czy w twoim Niedźwiedziu obserwujesz zjawisko kondensacji tzn. czy wylewa się z kotła kondensat i w jakiej ilości? Czy jest różnica w rodzaju tych grzejników aluminiowych w stosunku do stalowych płytowych, które lepiej twoim zdaniem grzeją?
  • #49
    klinowsaki
    Level 4  
    Odpowiadając na twoje zapytania to widzę że masz sporą powierzchnię do ogrzania i dom ocieplony,na internecie poszukasz jak wyliczyć i jaką moc kotła oraz moc grzejników dobrać do budynku ocieplonego.Z tego co patrzyłem to przy twojej powierzchni wynika że winno być 31kw. Uważam że ktoś ci dobrze zalecił kiedyś taką moc tj.32kw,co było bez żadnego zapasu.Ja grzeję swoim niedzwiedziem drugi miesiąc i jestem zadowolony z tego kotła.Poczytaj sobie o tym kotle tzn.jego specyfikację techniczną i jest zalecany między innymi do starych instalacji,ma w sobie duży bufor wody tj.80litrów.Ja obecnie przy tych temeperaturach dzisiaj w dzien miałem 38st a pod wieczór na 45st i on ją szybko /po ok.2-3min/ osiąga i temp wzrasta do ok.48-49 a nawet do ok 50 stopni i on sobie ją utrzymuje przez jakiś czas paląc palnikiem załóżmy na jednej kresce tj.ok.20%, albo się wyłącza,na noc daje 43 stopnie i mam w budynku 23st a w kuchni i 24st.Jeżeli miałbym ci polecić kocioł tej marki to są 35 kw,i miałbyś lekki zapas mocy.Jeżeli masz możliwość i miejsce w kotłowni to zostaw sobie ten stary kocioł,jak masz jeszcze rury duże średnice w dobrym stanie to nie zmieniaj,ja tak zrobiłem.Jak będziesz przerabiał tylko na gaz to wiadomo rury do zmiany.Mój kocioł kondensuje bardzo dobrze kondensacja zachodzi gdzieś do ok.55 stopni na powrocie,pompka wypompowuje kondensat ok.2,5litr/godz.Zaworów termostatycznych nie montowałem,uważam że bardziej się sprawdzają przy podłogówce.Grzejników jeżeli chodzi o moc to nie zmieniałem.Radziłbym ci zmienić grzejniki na takie gdzie jest mniej wody do ogrzania.W tojim przypadku codziennie od nowa grzejesz duże ilosci wody,które na drugi dzień się wychładzają i tak w kółko.Ekonomiczniej jest utrzymywać min.tepm.na grzejnikach bez wygaszania kotła.Aluminiowe są bardziej estetyczne grzejniki/i lepiej oddają ciepło/,choć płytowe są też niezłe,grzeją dobrze i są tańsze,ale to już zależy od budżetu domowego.Jeżeji masz jakieś jeszcze pytania to proszę pytać.