Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nawadnianie sadu + zraszanie antyprzymrozkowe?

TAGBA 06 Jan 2019 14:33 1197 9
  • #1
    TAGBA
    Level 11  
    Cześć w tym roku planuję założyć nawadnianie + zraszanie antyprzymrozkowe sadu i z chęciom poznał bym wasze opinie, czy ten system nad którym myślę będzie miał sens.

    Zapotrzebowanie wody dla zraszaczy antyprzymrzkowych to 33m3/h dla nawadniania przyjmuję takie samo aby na jednej instalacji poleciało to i to. Będę po prostu zakręcał zawory w rzędach aby nie leciało na dwie instalacje.



    Aby mieć zapas wody planuję wykopać zbiornik o powierzchni 200m2 i głębokości 2m. Oraz z tego względu, że:
    - woda głębinowa jest w znacznym stopniu zażelaziona i muszę ją wcześniej napowietrzyć.
    - do studni są podłączone dwa budynki oraz studnia jest oddalona od sadu 100m
    - na razie nie wiem o jakim wydatku jest pompa w studni. Zimno jest i nie chce mi się jej wyciągać, ale mam podpięty system zraszaczy trawnika i przy obciążeniu 1,7m3/h na hydroforze utrzymuje ciśnienie 3bar
    Poprowadził bym rurę 32mm od pompy do zbiornika aby go napełniać.

    Robiłem kilka wyliczeń i najbardziej korzystny finansowo wyszedł układ z podziałem instalacji na 5 sekcji z rury 32mm co daje prędkość wody 1,8m/s przy wydatku 250l/min. Rury 32 będą wpięte w rurę 90mm która pójdzie bezpośrednio do pompy w zbiorniku. Do zbiornika chcę wrzucić pompę głębinową np. Belardi 6V106.

    Czy takie rozwiązanie ma sens?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    saskia
    Level 39  
    Czy masz ten sad otoczony wysokimi drzewami, żywopłotem?
    Druga sprawa, to chodzi ci pewnie o zmgławianie, a nie zraszanie, bo to dwa różne tematy.
  • #4
    saskia
    Level 39  
    sadze ze powinienes wlasnie zaczac od tych nasadzen drzew czy zywoplotow.
    Pozostawiajac to na pozniej niewiele osiagniesz innymi metodami ochrony drzew, a przy tym koszty zezra spora czesc przychodu.
    Powinienes przede wszystkim sprawdzic jaki w twoim rejonie jest kierunek najczestrzych wiatrow na przelomie zima-wiosna i od tej strony zaczac nasadzenia.
    Jesli nie bedzie oslony od wiartu to nie tylko bedzie zwiewac zamglawianie, ale takze przy wiekszych przymrozkach woda z zamglawiaczy moze zamarzac nie nadazajac niwelowac niskiej temperatury duzych ilosci powietrza przemieszczajacego sie przez sad.
    Zamiast zabezpieczenia spowodujesz w najlepszym wypadku zaszronienie jesli nie oblodzenie drzew.
    Nie wiem tez czy masz wlasciwe umiejscowienie sadu, bo czestym bledem przy samym zakladaniu sadu jest zakladanie go w tzw. zastoiskach mrozowych, czyli nieckach terenu w ktorych zbiera sie grawitacyjnie najzimniejsze powietrze i wtedy mimo oslon z drzew sad przymarza podczas przymrozkow wiosennych i z kwiatow nici.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    TAGBA
    Level 11  
    Ciężko powiedzieć czy działka jest w rejonie zastoisk mrozowych. Niby kiedyś jakieś 30 lat temu był w tym miejscu sad ale czy doskwierały mu przymrozki to tego nie wiem. Lokalizacja: https://goo.gl/maps/rXHJdKRok6q

    Co do pompy taka mi wychodziła z obliczeń. Po wysłania zapytania do Omnigena podali mniej więcej ten sam typoszereg Omnigena SPO 46-4.
  • #7
    saskia
    Level 39  
    na mapie google nie widac uksztaltowania terenu tak jak na topograficznej.
    Ale wyglada na to ze teren rowninny i miedzy lasami to nie powinno byc zbytnio problemow z przymrozkami. W lasach bardzo czesto temperatura jest o 1-2 stopnie wyzsza niz na otwartej przestrzeni.
    Musisz tez wziasc pod uwage to ze woda w zbiorniku powierzchniowym moze zamarzac wiec oprocz niskiej jej temperatury wody do zamglawiania, pompa czy napelniony woda uklad hydrauliczny moze ulegac uszkodzeniom.
    Popytaj w centralach ogrodniczych czy nie ma przypadkiem srodkow do oprysku ktory zapobiega przymarznieciu. Cos na bazie miekkich woskow naturalnych lub tp.

    Mozna tez zadymiac sad, ale to wymaga zywoplotow by dym pozostawal w sadzie, a nie dusil sasiadow. :-)
  • #9
    MatiC24
    Level 2  
    Witam
    Mam pytanie odnośnie nawadniania sadu, lecz takiego przydomowego na lekko ponad 30 drzewek. Układ zasilany z małego zestawu hydroforowego lub po pewnym czasie gdy środki i czas pozwolą zasilanie z małej wierzy ciśnie (beczkowóz 3m3 umieszczony 2 metry nad ziemią).
    Myślałem nad rozwinięciem wzdłuż rzędów drzew rury PE25 i przy każdym drzewie wkuciu w nią dwóch kroplowników 8l/h. Z kroplownika poprowadzony byłby wężyk do wnętrza jakiejś małej rurki kanalizacyjnej wbitej na 30-40 cm obok pnia drzewa. Ta rura kanalizacyjna ma za zadanie wprowadzić wodę od razu bliżej korzeni, zaraz pod powierzchnię gruntu, oraz ograniczyć parowanie poprzez brak mokrej plamy na ziemi w około drzewa.
    Co Panowie myślą o takim systemie, a dokładniej tej rurce wbitej przy drzewie. Wiem że może to i zbędne ale chciałbym taki układ sprawdzić.
  • #10
    saskia
    Level 39  
    Jak stary jest ten sad, bo duze drzewa nie potrzebuja nawadniania.
    Zreszta, to co podajesz, 8l/h to wlasnie dzienna dawka dla duzych drzew, tylko nie bierzesz pod uwage tego ze drzewa oprocz nawadniania pobieraja same wode gruntowa.
    Zakladajac sad trzeba brac pod uwage warunki glebowe i wodne na danym terenie, a nawadnianie mlodych drzew ma glownie na celu lepsze rozwiniecie korzeni w glab gruntu, a nie samo dostarczanie wody drzewom.
    Wstawia sie plastikowe rurki drenazowe perforowane na glebokosc ok. 1 m po to by grunt pod korzeniami byl mokry-wilgotny, to wtedy drzewo rozwija korzenie w tym kierunku, zamiast powierzchniowo, a gdy jest juz starsze i ustabilizowane w gruncie, to ma dzieki temu dostep do glebszych warstw gruntu, a tym samym do czesto obnizajacego sie poziomu wod gruntowych, szczegolnie podczas suszy.
    Wtedy choc gorna warstwa gruntu bedzie sucha, to drzewo ma ciagle dostep do glebokich warstw w ktorych jeszcze pozostaje woda, podsiakajaca z wod glebinowych, czyli takich ponizej 8m.
    Taka prawdziwa susza, to po prostu przerwanie ciaglosci polaczenia wod podskornych od wod glebinowych, miedzy ktorymi powstaje kompletnie sucha warstwa. Rzadko to sie zdarza, ale gdy sie zdarzy to nawet dlugotrwale ulewne deszcza nie moga tej suchej warstwy nasaczyc, bo napiecia powierzchniowe w suchym gruncie i powietrze w nim zawarte na to nie pozwalaja.
    Wody glebinowe nie moga podsiakac w gore, a deszczowe nie moga wsiaknac w dol, by ja zmoczyc i splywaja rowami do rzek.
    Takie zjawisko wykozystuja np. mrowki, by mrowiska nie byly zalewane woda deszczowa.