Witam.
Problem jest bardzo błahy, ze aż wstyd pytać
Kupiłem włącznik światła, marki ATUT. Porblem polega na tym że nie wiem jak zblokować przewód w tym włączniku tak ay się nie wysuwał. Każdy zatrzask ma 2 otwóry ze szkicem rozizolowanego kabla od dł 11mm. Wygląda zatem na to że należy go przełożyć i zawinąć, ale z boku są niby zatrzaski spychające szczęki wewnątrz tych otworów.
Problem polega na tym że te zatrzaski się nie blokują, tzn wciskają alne następnie wracają do stanu pierwotnego. Nie wiem zatem jak umieścić w nich przewód aby pozostał tam a nie wysuwał się.
Może ktoś zakładał takie właczniki. Proszę o radę. Zamieszczam zdjęcia tego ustrojstwa
http://olssie.republika.pl/01.JPG
http://olssie.republika.pl/02.JPG
http://olssie.republika.pl/03.JPG
http://olssie.republika.pl/04.JPG
http://olssie.republika.pl/05.JPG
Dzięki, pozdrawiam
Problem jest bardzo błahy, ze aż wstyd pytać
Kupiłem włącznik światła, marki ATUT. Porblem polega na tym że nie wiem jak zblokować przewód w tym włączniku tak ay się nie wysuwał. Każdy zatrzask ma 2 otwóry ze szkicem rozizolowanego kabla od dł 11mm. Wygląda zatem na to że należy go przełożyć i zawinąć, ale z boku są niby zatrzaski spychające szczęki wewnątrz tych otworów.
Problem polega na tym że te zatrzaski się nie blokują, tzn wciskają alne następnie wracają do stanu pierwotnego. Nie wiem zatem jak umieścić w nich przewód aby pozostał tam a nie wysuwał się.
Może ktoś zakładał takie właczniki. Proszę o radę. Zamieszczam zdjęcia tego ustrojstwa
http://olssie.republika.pl/01.JPG
http://olssie.republika.pl/02.JPG
http://olssie.republika.pl/03.JPG
http://olssie.republika.pl/04.JPG
http://olssie.republika.pl/05.JPG
Dzięki, pozdrawiam