Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Rav4 III 2.0 benzyna - wlaczona klimatyzacja na biegu jałowym.

08 Sty 2019 20:56 378 9
  • Poziom 14  
    Witajcie,

    Z racji, ze różne marki aut mogą mieć inaczej chciałbym zapytać czy normalnym objawem na biegu jałowym w toyota rav4 III na załączonej klimatyzacji jest, za obroty co kilkanaście sekund podnoszą się i opadają? Wyglądając to jakby obroty falowaly.

    Auto mam od dzisiaj i chce to ustalić a mam dość problemów z obrotami na biegu jałowym.

    Dziękuje.[/td]
  • Poziom 43  
    @eraeste Normalny objaw. Kompresor klimatyzacji pobiera kilka kW mocy z silnika, co jest kompensowane niewielkim chwilowym wzrostem obrotów na biegu jałowym.
  • Poziom 14  
    I tak co kilkanaście sekund ?

    To zapytam dlaczego np w innych autach jak audi takiego zjawiska nie ma - jak to jest tam rozwiązane ... jak widać da się.

    Bo odczucie jest dziwne jakby auto falowalo a nie faluje
  • Poziom 43  
    W obecnej temperaturze kompresor, o ile w ogóle się załączy i nie jest to sprężarka o zmiennej wydajności tłoczenia, będzie pracował cyklicznie. W lecie powinien pracować w sposób ciągły. Kompresor obiąża silnik, więc w momencie włączenia/wyłączenia możliwe jest zafalowanie obrotami.
  • Poziom 14  
    Wiesz dla mnie słowo użycie „możliwe” może oznaczać , ze coś jest dobre lub złe - dlatego podałem konkretny model samochodu i chciałem dowiedziec się czy to normalne zachowanie w tym aucie czy jakaś wada/uszkodzenie.

    Porównując z innymi autami np audi nie spotkałem się z takim zjawiskiem podnoszenia i opuszczania obrotow chyba, ze coś było uszkodzone i nazwać /zdefiniować można to było falowaniami obrotow.

    Chociaż Krzyszrof Kamieński pisze, ze jest normalne. Panie Krzysztofie miał pan na myśli konkretnie mój model i markę samochodu ?

    Dziękuje
  • Poziom 43  
  • Poziom 14  
    Czyli wszystko jest Ok?

    Wybaczcie, ze ciągnę to określenie , bo ja zaraz panika, ze mam falowania w aucie i coś jest źle reasumując w mojej ravce to normalne zachowanie na 100%?

    Przez falowania obrotow na biegu jałowym m.in. zmieniłem auto chociaż w poprzednim miałem nagle zmiany obrotow a tutaj są pomału unoszenia i opadania...

    Auto kosztowało kilkadziesiąt tys stad moje usilne uslyszenie, ze wszystko Ok

    Dziękuje
  • Poziom 43  
    konkretną informację czy to u Ciebie jest normalne, moższe uzyskać tylko porównując działanie takiego samego auta w tych samych warunkach. Dlaczego? To może wytłumaczę, odnosząc się do klimatyzacji ze stałą wydajnością tłoczenia (ktoś niech potwierdzi jaki masz kompresor), sam zobacz ile jest czynników wpływających na to zjawisko:
    1. W każdym współczesnym aucie masz zabezpieczenie przed zamarzaniem parownika. Dlatego na zimnym silniku w mrozy czy w chłodne dni kompresor albo nie wystartuje albo wystartuje ale będzie pracował cyklicznie. W lecie powinien pracować na stałe na wolnych obrotach-praca cykliczna występuje w niektórych samochodach z trybem pracy ECO (np: Galant). W więszkości aut oznacza jednak za mało czynnika, za dużo czynnika albo kiepskie chłodzenie skraplacza. Jeśli nie masz możlwości przetestowania w ciepłym (bardzo ciepłym) garażu, to możesz jedynie zmierzyć ciśnienia i spróbować znaleźć dane porównawcze dla Twojego auta dla obecnych temperatur. Tego nie przeskoczysz, chyba że znajdziesz właściciela z tą samą wersją.
    2. Kompresor obciąza silnik stąd falowanie obrotami ale tutaj też nie jest to jasna sprawa. Zasada działania jest taka-rozgrzany silnik ma utrzymywane przez sterownik wolne obroty. Po włączeniu klimatyzacji są podnoszone do, w zależności od auta, 900-1000 obr/m dla silników 4-ro cylindrowych. W miarę nowym, niezbyt zużytym aucie, zmiana jest płynna, bo sterownik zwiększa obroty wraz z rozpoczęciem pracy kompresora. Ale w miarę zużycia osprzętu, przy niedopracowanym sofcie, rozjechanych korektach, zużytym silniku, komprsorze lub nieodpowiedniej ilości czynnika, falowanie może być skokowe i nieprzyjemne. Dlaczego? Sterownik może zareagować ze zbyt dużym opóźnieniem, wyprzedzeniem lub podnieść moc silnika o nieodpowiednią wartość. Kompresor może dać z kolei obciążenie mniejsze, bądź większe niż przewidziała fabryka lub wystartoć zbyt wcześnie lub zbyt póżno. Wtedy masz nieprzyjemne, skokowe falowanie (chwilowy skok obrotów bądź zduszenie z drganiami kabiny). Kolejny czynnik zależy już od sposobu sterowania i tutaj też należałoby sprawdzić jak jest u Ciebie-otóż sterownik podnosi obroty dla włączonej klimatyzacji, a klimatyzacja w zimie pracuje cyklicznie. Sterownik może utrzymywać podwyższone obroty cały czas, niezależnie od tego czy kompresor "odpoczywa" czy też pompuje, wtedy będą wyczuwalne skoki obrotów co kilka s. Jeśli sterownik cyklicznie obniża obroty podczs opoczynku kompresora, to będziesz miał delikatne falowanie co kilka s.
    Dla kompresora o zmiennej wydajności tłoczenia możliwe jest utrzymanie obrotów ale to musi być zsynchronizowane ze sterownikiem silnika.
  • Poziom 14  
    Dziękuje bardzo za wyczerpująca i pouczająca odpowiedz.

    Reasumując najlepiej żeby wypowiedziała się osoba, która posiada ten model z silnikiem co ja - znajdzie się tutaj taka osoba?

    Dodano po 10 [godziny] 5 [minuty]:

    A zapytam jeszcze czy podczas jazdy tez wyłącza i włącza się wtedy używając klimatyzacji kompresor i powinno to być odczuwalne już w trakcie jazdy z wciśniętym pedałem gazu na obrotach lub na luzie...?
  • Poziom 43  
    Nie licząc małych aut ze słabymi silnikami (klimatyzacja ma kilka kW) to wyczujesz skok mocy tylko jeśli specjalnie zwracasz na to uwagę. Szarpnięć i innych zjawisk, które same zwracają na siebie uwagę, nie powinno być. Przy słabym silniku też nie powinno być szarpnięć, po protsu łapie muła.