Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG.

ToJestNick 16 Sty 2019 15:10 885 49
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #32
    ToJestNick
    Poziom 30  
    enhanced napisał:
    ToJestNick napisał:
    Blacha nie ma korozji w ogóle, silnik nie bierze kropli oleju.

    To szybko go wykończyłeś skoro pare dni i już w takim stanie że bierze olej. ;p

    Zdjęć nie masz wielozaworu i ewentualnie pływaka?



    Nie bierze oleju ;) Zrobiłem nim 2 tysiące kilometrów a nie dolałem nic. Jednakże cieknie spod pokrywy zaworów, spod miski olejowej, spod cewek... A także z simeringu wałka rozrządu przez co cały pasek rozrządu wręcz pływa w oleju. Dziś uszczelniłem pokrywę zaworową, cewki i wałek. Ustawiłem też luzy zaworowe bo klepał strasznie.
    Pozostało zdjąć miskę i ją wkleić na nowo :)

    Co do zdjęć pływaka to nie, nie mam.

    Ale wielozawór idę i sfotografuję ;) Zaraz będą zdjęcia.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Są zdjęcia. Tak to wygląda przy butli:

    Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG. Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG. Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG. Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG.
  • #33
    maiami
    Poziom 22  
    Nie widziałem wielozaworu tartarini na żywo ale z tego co widzę na zdjęciach to przewody powinny wychodzić w dół jak w każdym wielozaworze, ten miedziany element wystający z tylu musi być skierowany w dół zbiornika bo to nim gaz jest transportowany do przodu auta.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #34
    ToJestNick
    Poziom 30  
    No to wychodzi na to, że wskaźnik nie działa bo pływak jest zamontowany odwrotnie i jest zawieszony.. No cóż... Chyba czeka mnie niezła zabawa żeby to odwrócić..

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ale znalazłem na internecie podobny wielozawór w Pandzie i jest tak samo:


    Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG.


    A ciekawe w sumie jak by go tak odkręcić i przekręcić lekko aby był tak samo jak w tej pandzie? Może to coś dać?
  • Pomocny post
    #35
    patgaw
    Poziom 13  
    Na tym drugim obrazku co dales jest dobrze, przewody ida do dolu. A swoje mogles dac wczesniej nie trzeba bylo by dwoch stron tematu. Obkrecaj wielozawor i bedzie gitara. Jak nie odbija to jest kolejny dowod. Chociaz mysle ze bezpieczniej bedzie nak zlecisz to gazownikowi.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #36
    ToJestNick
    Poziom 30  
    patgaw napisał:
    Na tym drugim obrazku co dales jest dobrze, przewody ida do dolu. A swoje mogles dac wczesniej nie trzeba bylo by dwoch stron tematu. Obkrecaj wielozawor i bedzie gitara. Jak nie odbija to jest kolejny dowod. Chociaz mysle ze bezpieczniej bedzie nak zlecisz to gazownikowi.


    Spokojnie, wyjeździć gaz odkręcić kilka imbusów obrócić całość i zakręcić jeszcze potrafię, aż tak źle ze mną nie jest. Muszę jednakże zobaczyć czy przewody się ,,poddadzą" bo ten od tankowania jest nieźle zagięty.
  • #37
    patgaw
    Poziom 13  
    Pytanie w jakiej pozycji jest rurka ssaca bo pewnie po "wyjezdzeniu" jeszcze sporo gazu ci zostanie...
    pierw wyjmij butle i a potem spuszczaj w bezpiecznym miejscu i zamykajac co jakis czas.
  • #38
    ToJestNick
    Poziom 30  
    patgaw napisał:
    Pytanie w jakiej pozycji jest rurka ssaca bo pewnie po "wyjezdzeniu" jeszcze sporo gazu ci zostanie...
    pierw wyjmij butle i a potem spuszczaj w bezpiecznym miejscu i zamykajac co jakis czas.


    Nie będę wyjmował butli bo nie widzę potrzeby dokładania sobie roboty. Jak widzę stan śrub którymi jest przykręcona to mi się odechciewa. Pootwieram wszystkie drzwi i wezmę się do roboty, ale najpierw wyjeżdżę gaz do zera. Gazu nie zostaje nic bo już kiedyś wyjmowałem wielozawór i po jego odkręceniu zrobiło lekkie ,,pss" i tyle.

    Dodano po 2 [godziny] 36 [minuty]:

    No to wielozawór obrócony.. I.. I brak jakiejkolwiek różnicy. Wskaźnik nadal leży, zawór nadal nie odbija.. Plus jedynie taki, że przewody się lepiej ułożyły i nic nie haczy o przykrywkę i mogę ją bez problemu zakręcić.

    Ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? Po wyjęciu pływaka z butli na sucho normalnie działa i wskazuje. Ja już tego nie rozumiem..
  • Pomocny post
    #39
    tzok
    Moderator Samochody
    ToJestNick napisał:
    Ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? Po wyjęciu pływaka z butli na sucho normalnie działa i wskazuje. Ja już tego nie rozumiem..
    Może pływak jest dziurawy i tonie...
  • #40
    ToJestNick
    Poziom 30  
    tzok napisał:
    ToJestNick napisał:
    Ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? Po wyjęciu pływaka z butli na sucho normalnie działa i wskazuje. Ja już tego nie rozumiem..
    Może pływak jest dziurawy i tonie...


    Pływak nie jest plastikowym szczelnym pojemniczkiem tylko.. Gąbką? Coś w ten deseń.
  • Pomocny post
    #41
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie mam w kwestii LPG doświadczenia, ale czasem ta "gąbka" nie była wypełnieniem plastikowego pływaka, który się rozpadł? Żeby ta "gąbka" miała sens, musiałaby być pianką zamknięto-komorową. Jak to miałeś na zewnątrz mogłeś sprawdzić czy pływak... pływa. Może to oczywiste, ale sprawdziłeś czy ten pływak, jest zamontowany w pozycji, umożliwiającej mu poruszanie się góra-dół. Jeśli dobrze kojarzę to ten sam pływak odpowiada za wskaźnik poziomu LPG jak i za "zawór 80%" (zasada działania jak zawór w spłuczce).
  • #42
    ToJestNick
    Poziom 30  
    tzok napisał:
    Nie mam w kwestii LPG doświadczenia, ale czasem ta "gąbka" nie była wypełnieniem plastikowego pływaka, który się rozpadł? Żeby ta "gąbka" miała sens, musiałaby być pianką zamknięto-komorową. Jak to miałeś na zewnątrz mogłeś sprawdzić czy pływak... pływa. Może to oczywiste, ale sprawdziłeś czy ten pływak, jest zamontowany w pozycji, umożliwiającej mu poruszanie się góra-dół. Jeśli dobrze kojarzę to ten sam pływak odpowiada za wskaźnik poziomu LPG jak i za "zawór 80%" (zasada działania jak zawór w spłuczce).


    Nie sprawdzałem w sumie czy pływa, przed chwilą tankowałem do pełna. Ręcznie wyłączyłem dystrybutor gdy wleciało już 32,60l gazu. Na pustą butlę.

    Pozostaje jeszcze raz wyciągnąć wielozawór z butli. Możesz mieć czasem rację, że ta gąbka to tylko wypełnienie gdyż w środku butli zdecydowanie coś jest bo jak uderzałem w pustą butlę ręką to słychać że coś w środku podskakuje.
  • #43
    ToJestNick
    Poziom 30  
    Wyciągnąłem wielozawór kolejny raz. Wyczyściłem cały pływak razem z miejscem gdzie on pracuje. Okazało się, że fakt ręcznie działa ale podnosi się go z lekkim oporem. Wyporność w gazie jest zbyt mała aby ten opór pokonać. Rozebrałem, wyczyściłem, przesmarowałem białym smarem w sprayu.. Włożyłem w butlę, zatankowałem za 30zł.. Eureka! Pokazało 2 kropki na wskaźniku. na zakręcie spadło do jednej, po wyjechaniu na prostą zaraz znowu 2 czyli chyba w końcu wszystko jest jak należy :D

    Dzięki za wszystkie podpowiedzi, jak w przeciągu dwóch najbliższych dni nie spierdzieli się znowu- zamknę temat :)
  • #44
    ToJestNick
    Poziom 30  
    Wracamy do tematu.


    Po chwili problem powrócił. Wskaźnik co prawda działa, ale na pełnej butli pokazuje 3 z 4 kropek. Bardzo szybko we wręcz 100km spada do rezerwy i tak się już utrzymuje aż do wyjeżdżenia gazu do zero. Jak zatankuję znów do pełna to zawór nie odbija, wchodzi 33l spokojnie.. I aby wskazania znów wróciły na wskaźniku muszę butlę potraktować młotkiem. Wychodzi więc na to, że pływak znów się zawiesza.


    Dorwałem na złomie cały wielozawór firmy Tomasetto. Rok produkcji 2018 więc praktycznie nówka. Jego stan zresztą na to wskazuje.

    Pytanie czy nada on się do mojej butli? Pochodzi z większej, bodajże 40 litrowej.
    No i czy wskazania powinny z nim normalnie działać?

    Dorzucam zdjęcia:


    Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG. Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG. Fiat Seicento 1.1 MPI - Wariuje na benzynie, nie wskazuje poziomu LPG.


    Pozdro
  • #45
    maiami
    Poziom 22  
    Wielozawory różnią się długością pływka oraz rurki "wyciągającej" gaz ze zbiornika. Dobiera się go do wysokości zbiornika. Kwesta jaki wysoki masz zbiornik w swoim aucie.
  • #46
    ToJestNick
    Poziom 30  
    Stako 34l wymiary dostępne w internecie ale jak porównać jego wymiary to nie mam pojęcia. Na oko wysokościowo taki sam, różnił się średnicą.
    Na tym wielozaworze pisze H-200 czyli obsługuje butlę 200mm wysokości. Moja 34l Stako ma 180mm wysokości. Te 2cm robią na tyle dużą różnicę, że nie podejdzie?
  • #47
    maiami
    Poziom 22  
    Właśnie te 2cm decydują o tym że do zbiornika będzie wchodziła odpowiednia ilość paliwa bo pływak będzie odcinał gaz w odpowiednim momencie i przez co będzie też prawidłowo pokazywał wskazanie LPG.
  • #48
    ToJestNick
    Poziom 30  
    No to pływak oddaję z powrotem. Trudno. Dzięki
  • #49
    maiami
    Poziom 22  
    poszukaj 180mm jakiejś używki w internecie albo na innym szrocie
  • #50
    ToJestNick
    Poziom 30  
    Instalacja zostaje wymieniona na IV generacji. Dziękuję wszystkim za pomoc.