Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Servizza
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy procesor serwerowy Huawei z rdzeniem ARM w technologii 7 nm

ghost666 09 Sty 2019 09:19 816 6
  • Nowy procesor serwerowy Huawei z rdzeniem ARM w technologii 7 nm
    Huawei poinformował, że planuje wprowadzić do swojej oferty nowe procesory serwerowe z rdzeniem ARM, produkowane w technologii 7 nm. Jak twierdzi firma nowe układy mają być znacznie szybsze of tego, co na tym polu oferuje konkurencja. Nowy układ - Kunpeng 920 - pokazuje, że wiodący chiński projektant układów scalonych zwiększa poziom swojej technologii i to w czasie nie tylko wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ale także w czasie, gdy Huawei jet na cenzurowanym z uwagi na zarzuty związane z bezpieczeństwem danych.

    Wielu analityków wskazuje, że Huawei i rząd chiński mają ze sobą bardzo bliskie związki. Jakkolwiek firma zaprzecza, by współpracowała z rządem w zakresie szpiegowania z wykorzystaniem swojego sprzętu sprzedawanego na zachód, to obawy są realne. Żadna firma w Państwie Środka nie jest prawdziwie wolna i pozbawiona wpływu władz, dlatego też obawy, że "największy dostawca sprzętu telekomunikacyjnego" jak pisze o sobie Huawei, może szpiegować na rzecz chińskiego rządu mogą być uzasadnione.

    Osobnym problemem są zarzuty o kradzież własności intelektualnej, jakie stawiane były szereg razy w firmie. Np. w 2003 roku spółka oskarżona była o naruszenie patentów amerykańskiego giganta sieciowego Cisco i naruszanie międzynarodowych sankcji ekonomicznych. Firmy dogadały się poza salą sądową, jednak łatka została już do Huawei przypięta. Teraz, w 2018 roku w dobie ogromnych napięć, głównie pomiędzy chińskimi i amerykańskimi firmami na tle właśnie praw patentowych itp, jest to szczególnie znamienne.

    Huawei zamierza zdominować rynek telekomunikacji 5G, ale także zaznaczyć mocniej swoją obecność w wielu innych segmentach, takich jak procesory serwerowe o zdobywającej coraz większą popularność architekturze ARM. Plany te mogą być jednak pokrzyżowane perspektywami zakazu obrotu układami czy urządzeniami Huawei na wielu istotnych rynkach w USA i Europie. Nie przeszkadza to jednak spółce w rozwijaniu nowych układów serwerowych,

    Kunpeng 920

    Nowy procesor wyposażony ma być w 64 rdzenie kompatybilne z ARM-v8, które są własnym projektem Huawei. Układ taktowany ma być zegarem o częstotliwości 2,6 GHz. Wspierane będą cztery kanały pamięci DDR4, pracujące z prędkością 2933 MT/s. W układ wbudowane maja być także dwa port Ethernet 100G oraz PCIe generacji czwartej.

    Huawei komentuje, że układ osiąga 930 punktów w benchmarku SpecInt. Kunpeng 920 ma być o 30% szybszy od konkurencyjnych układów, takich jak ThunderX2 od Marvella czy eMAG od Ampera (który został zaadaptowany do swoich produktów przez Lenovo - konkurenta Huawei), a także o 30% mniej energochłonny.





    Oba konkurencyjne układy - ThunderX2 i eMAG - produkowane są w 16 nanometrowym procesie i mają po 32 rdzenie. Używają jednak starszej i wolniejszej pamięci DDR4 oraz interfejsu PCIe starszej, trzeciej generacji. Z drugiej strony nowy Kunpeng nadal pozostaje w benchmarku za 14 nanometrowym Xeonem, który przekracza 1000 punktów w SpecInt wykorzystując do tego celu jedynie 18 rdzeni.

    Podane benchmarki nie są superoptymistyczne. Jak mówi Linley Gwennap, analityk z Linley Group, "Jeżeli Huawei oferuje 1,25 raza więcej mocy obliczeniowej przy dwa razy większej liczbie rdzeni, to oznacza, że jego wydajność per rdzeń musi być istotnie niższa niż układów Ampera czy ThunderX2".

    Rynek serwerów opartych o układy w architekturze ARM rozwija się bardzo powoli; produkty Marvella czy Ampera pochodzą z zeszłego roku. "Wątpię, czy którykolwiek z nich wprowadzi ich następce do produkcji przed rokiem 2020. Ampere jest tutaj szczególnie znamiennym przypadkiem - firma projektuje procesory od podstaw, wykorzystując do tego swój nowy zespół. Generalnie proces taki trwa dwa..trzy lata" dodaje Gwennap.

    Pogłoski o nowym, wysokowydajnym procesorze z rdzeniem ARM dla serwerów od Huawei, są obecne w branży od dłuższego czasu, chociaż póki co układy tego rodzaju nie zdobyły wielkiego zainteresowania w tym sektorze, poza marginalnym wykorzystaniem takich układów w sprzęcie sieciowym czy jako kontrolery magazynów danych. Wszystko to wynika z dominacji architektury x86 Intela w zakresie sprzętu jak i oprogramowanie.

    Na przykład zespół Microsoft Azure już ponad rok temu donosił o testowaniu tych układów ponad rok temu w swojej architekturze, ale do teraz nie zostały one nigdzie zaimplementowane. Z kolei Amazon zakupił projektanta układów ARM, firmę Annapurna, ale póki co układy te wykorzystywane są jedynie jako kontrolery macierzy dyskowych etc.

    W zeszłym roku Qualcomm zrezygnował z rozwijania układów z rdzeniem ARM, by zredukować wydatki, co konieczne było po tym, jak chiński rząd nie zaakceptował transakcji fuzji spółki z koncernem-gigantem NXP.

    Intel rozwija w tym czasie swoją rodzinę układów Xeon, która dedykowana jest do serwerów i stacji roboczych o wysokiej wydajności. Układy te sparowane są z dedykowanymi pamięciami DIMM Optane. W nowych Xeonach ma być więcej wsparcia dla algorytmów uczenia maszynowego. W listopadzie zeszłego roku konkurent Intela, firma AMD, ogłosił, że zamierza rozpocząć produkcję kolejnej generacji układów serwerowych x86 w technologii 7 nm - obecnie proces wykorzystany do produkcji układów serwerowych ma 14 nm. W ten sposób dużą część popytu na alternatywę dla Intela wpada do koszyka AMD, odbierając potencjalny rynek układom w architekturze ARM.

    "Od czasu gdy AMD zaprezentowało technologię Epyc, większość firm zrażonych do Intela zwróciło swoje oczy na te produkty. Zapewniają one kompatybilność programową z Xeonami, a wydajność jest porównywalna, jak mówi analityk.

    Jak mówią przedstawiciele Huawei, nowy procesor ma być dedykowany do pracy w typowych aplikacjach dla układów tej klasy - rozproszonego przetwarzania w systemach big data czy też kontrola magazynów danych. W tych zastosowaniach najbardziej odczuwalna jest ogromna liczba rdzeni w procesorach ARM.

    Nowy procesor serwerowy Huawei z rdzeniem ARM w technologii 7 nm
    Chińska firma zapowiedziała, że układ dostępny będzie w trzech modeli serwera Huawei, które dedykowane mają być do trzech różnych usług, jakie świadczyć mają w chmurze, w tym tak zwana usługa "Phone Cloud", czyli zestaw usług dostępnych sieciowo z platform mobilnych, takich jak telefony komórkowe czy smartfony. Może to być wszystko - od miejsc do przechowywania danych do algorytmów rozpoznawania czy przetwarzania obrazów i innych systemów AI.

    Kunpeng 920 jest kolejnym elementem składowym linii serwerów Huawei o architekturze ARM i x86. Firma planuje nadal rozwijać swoją linię maszyn z procesorami x86, która dynamicznie zwiększa swoją sprzedaż - w 2012 roku było to zaledwie 77 tysięcy urządzeń, a w zeszłym roku aż 918 tysięcy maszyn.

    Prezentacja nowych procesorów Huawei zgrała się w czasie, gdy firma ta pokonała Apple na rynku telefonicznym. Teraz to Huawei jest drugim, największym producentem smartfonów na świecie. Najnowszy flagowy telefon firmy wyposażony jest w 7-nanometrowy procesor; wprowadzony on został na rynek w tym samym czasie co nowe iPhony wyposażone w układ produkowany e tej samej technologii.

    Pomimo rozwoju swojej półprzewodnikowej gałęzi, Huawei nie ma ambitnych planów jej rozwoju, jak mówi zarząd firmy. "Od początku lat '90 XX wieku, kiedy wypuściliśmy swój pierwszy układ scalony, nigdy nie rozważaliśmy, aby produkcja zaawansowanych procesorów zostać miała wydzielona jako osobna spółka... i to pozostanie nadal naszą długoterminową strategią" dodaje.

    Powodzenie Kunpenga mocno zależy od wyniku i przebiegu batalii celno-handlowej pomiędzy USA i Państwem Środka. Obecnie działania te przybierają coraz ostrzejsze kształty. Niedawno, na prośbę amerykańskiego rządu zatrzymana została w Kanadzie dyrektor do spraw finansowych Huawei, Meng Wangzhou (prywatnie córka założyciela firmy). Zatrzymanie to odbyło się w związku z zarzutami złamania embarga handlowego na dostawy technologii do Iranu. Chiny zagroziły Kanadzie 'poważnymi konsekwencjami', jeżeli Meng nie zostanie wypuszczona; została ona zwolniona za kaucją, ale procedura ekstradycji do USA nadal trwa.

    Podobna sytuacja miała miejsce z innym telefonicznym gigantem z Chin - firm ZTE, mniejszym kuzynem Huawei. Firma efektywnie została wstrzymana od pracy na kilka tygodni w związku z zakazem sprzedaży jej układów scalonych produkowanych przez amerykańskie firmy.

    Źródła:
    https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1334149
    https://theconversation.com/whats-wrong-with-huawei-and-why-are-countries-banning-the-chinese-telecommunications-firm-109036

  • Servizza
  • #2 09 Sty 2019 16:18
    katakrowa
    Poziom 19  

    Ciekaw ale czy ARM do serwera to dobry pomysł ?
    To że dużo rdzeni to fajnie - zegar też "podobny" jak np. w Xeon'ach, ilość wykonywanych instukcji w takcie też podobna ale co z tego skoro tych instrukcji trzeba wykonać dużo więcej niż na np. Intelu żeby osiągnąć ten sam cel. Wydaje mi się, że w operacjach serwerowych różnorodność instrukcji jaką daje Intel czy AMD to gigantyczna przewaga ( ARM powyżej 50% wolniejszy ) ...
    Łączna wydajność przez dużą ilość rdzeni może być konkurencyjna ale ciągle operacje na jednym rdzeniu będą dużo wolniejsze w ARM ( taka idea tej architektury ) ...
    Na serwerach nie brakuje zadań, które "muszą" być wykonywane na "jednym wątku" a przerobienie ich na wielowątkowe może być bardzo trudne albo niemożliwe. W takich sytuacjach Intele/AMD zawsze będą krok do przodu przed ARM.
    ARM'y są fajne do tabletów, komórek, czasem routerów dysków itp ... Gdzie w przypadku telefonów kluczową rolę odgrywa pobór prądu a urządzeń sieciowych kod i tak jest bardzo mocno optymalizowany pod zadanie, które ma być realizowane przez urządzenie ...

    Tutaj ciekawe porównanie: https://blog.cloudflare.com/arm-takes-wing/

    Wg mnie to takie działanie na siłę ja robienie widelca z szerokimi "kolcami" żeby można był nim jeść zupę ...
    Taka sama egzotyka jak serwery na iOS - niby można ale jednak jakoś tłumów do tego typu rozwiązań nie ma ( mimo, że nie chodzi o CPU ).

  • Servizza
  • #3 10 Sty 2019 11:33
    Tommy82
    Poziom 39  

    @katakrowa
    Wykorzystanie serwera wykorzystaniu nie równe.
    Może znajdą swoją nisze gdzie ich architektura da im przewagę.

  • #4 10 Sty 2019 12:09
    tronics
    Poziom 36  

    @katakrowa - niech kolega przejrzy testy wydajności rdzeni Cortex A76 na tle x86...

  • #5 10 Sty 2019 12:23
    katakrowa
    Poziom 19  

    Tommy82 napisał:
    Może znajdą swoją nisze gdzie ich architektura da im przewagę.

    Nie przeczę jednak wg mnie to będą własnie "nisze".

    tronics napisał:
    @katakrowa - niech kolega przejrzy testy wydajności rdzeni Cortex A76 na tle x86...

    Bardzo poproszę o źródło / link do takiego testu. Ja w swoim poprzednim poście takowy zamieściłem i na pojedynczych rdzeniach ARM jest daleko za x86.

  • #6 10 Sty 2019 15:16
    tronics
    Poziom 36  

    Już tłumaczę...

    Cytat:
    Wydaje mi się, że w operacjach serwerowych różnorodność instrukcji jaką daje Intel czy AMD to gigantyczna przewaga ( ARM powyżej 50% wolniejszy )

    Nie. Ilość trybów adresowania i wszystkich rozkazów (razem z 16 bitowymi legacy z 8086!) nie jest tu żadną zaletą. W zasadzie jest to jedna z pięt achillesowych, bo trzeba z jednej strony obsługiwać spasły dekoder instrukcji, a z drugiej większość z nich i tak nie jest i nie będzie użyta.
    Cytat:
    Łączna wydajność przez dużą ilość rdzeni może być konkurencyjna ale ciągle operacje na jednym rdzeniu będą dużo wolniejsze w ARM ( taka idea tej architektury )

    Też nie. Samo przetwarzanie x86 (x86!!!!) nie jest specjalnie wydajniejsze niż ARM. To co "robi robotę" to jest 256 czy nawet 512bit AVX w porównaniu do 128bit NEONa. Ale AVX to SIMD, średnio powiązany z samą architekturą x86. Zresztą ARM nie aspiruje (jeszcze) do rozwiązań HPC. Ale serwery usług, datacenter itp. się sprawdzają. A jak się sprawdzają? Można zerknąć do porównania np. gravitona wykorzystanego w serwerach amazona.
    Np. tu:
    https://www.servethehome.com/putting-aws-graviton-its-arm-cpu-performance-in-context/
    Innymi słowy tam gdzie nie jest mocne obciążenie SIMD, a np. wątkami to ARM spokojnie z x86 walczy, a tam gdzie jest mocne obciążenie SIMD ARM nie przegrywa dlatego, że to RISC, albo konkretnie takie, a nie inne ISA. Przegrywa tylko szerokością SIMD, którą akurat można dość łatwo zwiększyć więc i wydajność poprawić. W przetwarzaniu kodu samego procesora (a nie peryferiów jak FPU/SIMD) ARM już w zasadzie x86 dogonił.

  • #7 10 Sty 2019 19:32
    katakrowa
    Poziom 19  

    tronics napisał:
    Też nie. Samo przetwarzanie x86 (x86!!!!) nie jest specjalnie wydajniejsze niż ARM (...)

    Ja nie przeczę, że na niskim poziomie można wymyślać różne "dyscypliny" w których AR będzie szybszy. Patrzę na wszystko od "drugiej strony medalu". Obecne Oprogramowanie optymalizowane jest pod x86 większość działa na x86 w przypadku optymalizacji kodów liniowych ( nie wielowątkowych ) w większości zadań lepszy będzie x86. Ja nie mówię, że ARM jest zły .. Jest inny ma swoje zalety ale wg mnie nie "przyjmie" się w serwerach. Może będzie miał zastosowanie w jakiejś niszy ale prymu w ciągu najbliższych 15 lat x86 nie odbierze. Może się mylę - czas pokaże.