Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Citroen C2 1.4 8V 54KW - Adaptacja inicjacja ECU silnika Lexia procedura

09 Sty 2019 17:30 360 1
  • Poziom 12  
    Witam!
    Potrzebna pomoc w postępowaniu z Lexią w zakresie inicjacja i adaptacje citroen C2 1.4 54KW (ecu J34P JOHNSON wymieniony z powodów -niżej w opisie).

    Teraz o co chodzi -aby dokładnie wykonać procedurę wykasowania wartosci adaptacyjnych i ecu przyuczyło się do nowych warunków -bo ecu nowe więc wszystko jest nowe.
    1 wchodzę w te zakładkę potwierdzam żeby wykonać skasowanie wartości wyuczonych >> komunikat wyłaczyć zapłon zimny silnik . 10 minut niepalony ble ble,ble przyrząd na zasilaniu.
    2. Wyłączam zapłon czekam -odliczanie czasu 3min do -0minut - trwa usuwanie. >> wyświetla - uruchomić silnik na biegu jałowym -czekać aż włączy wentylator -wyłĄczyć zapłon włączyć z APC tak jakoś pisze.
    I tutaj nie wiem jak postępować abym żle nie dokończył.
    Czy mam się rozłączyc Po uruchomieniu silnika? Czy przyrząd ma być cały czas podłączony i co dokładnie zrobić jak się wentylator już załączy i wyłączy? Jeśli ktoś dokładniej jest to w stanie opisać to byłbym wdzięczny.
    Bo pisze wyłączyć zapłon i załączyć plus APC - to co? - pedał gazu docisnąć do końca po załączeniu ponownym stacyjki? Są dalej jakieś komendy i reakcje ze strony Lexii?
    W moim przypadku nigdy procedury nie dokończyłem, bo mi gotowało płyn chłodniczy ECU przeciąga ponad 100 stopni (108?) > co u mnie kończyło się gonitwą wokół auta i żadnej adaptacji nie zrobiłem tak naprawdę - natychmiast włączałem wentylator nawiewu na maksa i za chwilkę gasiłem silnik dostając kociokwiku co się dzieje i dlaczego akurat przegrzewa się teraz. "TERAZ WIEM..."
    ***
    Dlaczego- to niżej opisuję:
    Wymieniałem sterownik i I-szą sondę lambda. Kuna ją zjadła -bardzo smaczne są orginalne sondy.
    A w starym ECU cały czas waliło błąd 0608(P0608) "Zasilanie czujników". Dobre- ale których!
    W niektórych opisach podaje sie ze to wyjscie sygnału czujnika prędkości A-ale tu z ABS i canem leci-na skrzyni nie ma czujnika. Sondy nie zgłaszało na oryginale -to dziwne -coś tam pływało 0,2-0,8V po naprawach przewodów-ale to śmietnik. Wszędzie wszystko ok napięcia na potencjometrach przpustnicy , pedale gazu , barsensorze , ecu wiązka testowana B+, masy pod obciążeniem , wyjścia na cewkę WN- wsio ok. Świece były trochę zużyte- wymieniłem. Upływów i spadków na ważnych liniach brak. Przewody i wiązka rozkrosowywana i przeglądana częściowo. Sterownik po odpaleniu po kilku minutach albo po 15 - 20 sek przestawał sterować przepustnicą zaświecał serwis (nie kontrolka obd) i falował od 800 do 1500 albo 2000 tys +załączenie wentylatora -a więc tryb serwisowy (jak się ruszyło W TYM STANIE to zaraz gasł ) i tak po kilkunastu minutach jak silnik doszedł z 50 stopni na tym niemrawym jałowym po zgaszeniu i odczekaniu kilku sekund ponowny rozruch i problem mijał na cały cykl pracy. Nawet po półgodzinnym postoju było ok, ale już po 3 -4 godzinach to samo z tendencją nasilająca się. Stwierdziłem ze to prawdopodobnie sterownik ma wadę wewnętrzną- zwłaszcza że podśniedziały był pod deklem i mogła nastąpić penetracja wilgoci po ściance pod gumą od dołu. Nowy sklonowałem z orginału SPI 95160 i ten od razu inaczej działał, ale problemy innego rodzaju, nierówna praca itd. i wali od razu bład 1-szej sondy przed katalizatorem. Wskazania cały czas niskie 0,2 uboga mieszanka. Podczas jazdy rosła malała niemrawo chodzi .
    Dopiero po próbach adaptacji i pokonaniu problemów z gotowaniem wody- nie mogłem doczekać włączenia wiatraka bo wywalało mi wodę. Okazało się, że jakiś ćwok i nieuk usunął zatyczkę albo założył niewłaściwy zbiorniczek wyrównawczy z jednym króćcem za "dużo" w tym silniku. Układ był po prostu OTWARTY i nie pracował pod ciśnieniem. Auto eksploatowane w ten sposób już prawie rok.(co dziwne że jak nim normalnie jeżdziłem na testach to wentylator jak z zegarkiem w ręku włączał się na 90 -95 stopni jakby wiedział ze lipa i więcej nie może podciągnąć, a tam jest ten termostat z grzałką ten "zaawansowany w problemy".

    Dzięki za uwagę i pozdrawiam wszystkich może ktoś coś...
  • Texa Poland
  • Poziom 12  
    Zakończenie tematu.
    Przestrzegam przed dobrymi radami i cudownymi zamiennikami pochodzenia niewiadomego (?...)
    Problemem była sonda lambda ta nowa - dobrana wdg. katalogu sklepowego (AP i Intercars) zaproponował sondę Magneti Marelli OSM009. Sonda ta nie pasuje albo była wadliwa. Po analizie nawet samego prądu grzałek po stabilizacji termicznej, gorąca sonda MM pobiera 0,8 A (zbyt mała moc grzewcza) a oryginał NGK NTK 659-EE4 1,2-1,4 A. Sonda OSM009 wykazywała jakby "wąskopasmowość" odczytu sygnału w zakresie 0,4-0,6 V, a org. sprawny 0,2-0,8 V
    Sonda oryginalna pobierała po włączeniu zasilania około 2,4 A, po stabilizacji termicznej 1,2-1,4 A. Zamiennik 1,7A po stabilizacji termicznej 0,8-0,7A Sterownik steruje samodzielnie mocą dogrzewania poprzez zwiększanie lub zmniejszanie kluczowania masą zasilania grzałki,ale pod tym kątem nie zgłaszał problemów tylko otrzymywał nieprawidłowy sygnał z tej "nowej sondy OSM009.
    Po wymianie na org NTK 659-EE4 (OZA608-EU/201,OZA608-U2 , 6K07) wszystko zaczęło pracować prawidłowo.
    Cztery defekty z nałożeniem się na siebie, brak szczelności układu chłodzenia, ECU uszkodzone , stara sonda uszkodzona i nowa nieprawidłowa -niezgodna.
    Procedurę robiłem dobrze, tylko co się miało adaptować? To co na zdjęciu?