wszedlem w posiadanie cyfraka Sony DSC-F77 ... calkiem spoko aparacik, jednak ma mala wade... flash dziala jak mu sie chce... czasami zawsze blysnie... czasami co ktores zdjecie nie blysnie, a czasami nie blyska wcale... co jest najbardziej denerwujace jest strasznie wredny, bo kiedy jest jasno to zwykle dziala OK... a kiedy jest potrzebny to zwykle psikusa robi i nie chce dzialac...
dzisiaj rozkrecilem aparacik zeby zobaczyc czy cos tam moze sie nie poluzowalo czy cos... zauwazylem jedynie, ze od kondensatora sa zimne luty... poprawilem... zlozylem aparat, i jak narazie prawie zawsze flash sie zalacza... jednak pare razy sie zdarzylo ze nie blysnal... nie wiem czy akurat ma "dobry dzien" i dziala, czy poprawienie lutow cos pomoglo...
Jak myslicie? czym moze byc spowodowane to nie blyskanie? czy to wina kondensatora? czy bez problemu znajde dla tego ktory jest w apracie zamiennik? Czy moze to nie kondensator?
dzisiaj rozkrecilem aparacik zeby zobaczyc czy cos tam moze sie nie poluzowalo czy cos... zauwazylem jedynie, ze od kondensatora sa zimne luty... poprawilem... zlozylem aparat, i jak narazie prawie zawsze flash sie zalacza... jednak pare razy sie zdarzylo ze nie blysnal... nie wiem czy akurat ma "dobry dzien" i dziala, czy poprawienie lutow cos pomoglo...
Jak myslicie? czym moze byc spowodowane to nie blyskanie? czy to wina kondensatora? czy bez problemu znajde dla tego ktory jest w apracie zamiennik? Czy moze to nie kondensator?
