Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spadki napięcia w układzie szeregowym

zagiewa 11 Sty 2019 23:25 354 17
  • #1 11 Sty 2019 23:25
    zagiewa
    Poziom 6  

    Dopiero zaczynam z elektroniką i jednocześnie zabawą z Arduino i mikrokontrolerami dlatego proszę o wyrozumiałość :). Zacznę od tego, że chyba nie do końca rozumiem różnicy miedzy napięcie a natężeniem... Kupiłem zasilacz impulsowy 5V 2,4A i wydawało mi się, że jeśli podłączę do niego używając płytki prototypowej np. 5 różnych czujników gdzie każdy z nich jest na 5V i pobiera powiedzmy 300mA to czujniki dostaną wystarczająco prądu żeby zadziałać i działają ale co mnie zdziwiło... Kiedy podłączyłem multimetr do płytki prototypowej żeby sprawdzić napięcie otrzymałem wynik 3,8V. Wydawało mi się, że nadal będę miał 5V i do dyspozycji 0,9A czyli różnicę zasilacz minus czujniki. Dodam, że czujniki podłączone są szeregowo.

    Dlaczego tak się dzieję? Wydawało mi się, że każdy element elektroniczny podłączony do układu czerpie z natężenia a nie z napięcia? Co muszę zrobić żeby w układzie cały czas mieć napięcie 5V?

    Pomyślałem np. o podłączeniu zasilacza 12V i korzystając z potencjometru regulować tak napięciem żeby zasilić wszystkie czujniki i jednocześnie nadal mieć 5V ale to bez sensu prawda? :)

    0 17
  • #2 12 Sty 2019 01:14
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Może przewody za cienkie, albo źle kontaktują?

    0
  • #4 12 Sty 2019 15:51
    zagiewa
    Poziom 6  

    Zdjęcie połączenia jest poglądowe, żeby tylko było widać kolejność połączonych ze sobą elementów...
    Zasilacz 5V 2,4A (napięcie sprawdzone i jest 5V). Zasilacz podłączony do arduino Leonardo. Z arduino za pomocą przewodów wyprowadzam napięcie 5V na płytkę prototypową. Na płytce jest 5V więc bez żadnej straty. Do płytki podłączyłem 5 czujników (na rysunku są to czujniki temperatury ale w rzeczywistości jest to 5 różnych czujników gdzie każdy z nich jest zasilany napięciem 5V). Po podłączeniu tych pięciu czujników sprawdzam napięcie na płytce prototypowej raz jeszcze i już mam 3,8V. Przewody używam takie jak to zwykle przy płytkach prototypowych.

    Spadki napięcia w układzie szeregowym

    0
  • #5 12 Sty 2019 16:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A przez ile styków przepływa prąd zasilający czujnik? Jeśli przy czujniku jest połączony "na styk", to mi wychodzi 12 (z tego 8 wspólnych, 4 indywidualne dla każdego czujnika). Może na każdym styku tracisz 0.1V, może raczej po 0.13V na wspólnych, 0.04 na indywidualnych (albo coś koło tego)...

    Niestety połączenia tych kabelków do płytek stykowych mają pewną oporność - wychodzi, że około 0.14 oma na kontakt. Przy takich prądach i tej ilości styków ta oporność wystarczy, żeby znacząco obniżyć napięcie. Czy ta płytka stykowa nie ma gniazda do bezpośredniego podłączenia zasilacza?

    0
  • #6 12 Sty 2019 16:33
    arturdip
    Poziom 26  

    A dlaczego nie podłączyć i równolegle?Piszesz że to układ szeregowy.

    Moderowany przez trymer01:

    Czujniki połączone są równolegle!.
    Proszę czytać posty!

    0
  • #7 12 Sty 2019 18:52
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    zagiewa napisał:
    czujniki podłączone są szeregowo.

    Z rys. w poście nr 4 wynika, że są połączone równolegle.
    Czy te czujniki maja aż taki pobór prądu? - po 300mA ?
    Proszę unikać płytek prototypowych, zwłaszcza w układach wysokoprądowych. Chodzi o rezystancję styków, a nawet o pewność połączeń.
    zagiewa napisał:
    Po podłączeniu tych pięciu czujników sprawdzam napięcie na płytce prototypowej raz jeszcze i już mam 3,8V.

    W którym miejscu? - na wyjściu z Arduino też jest 3,8V? - to oznaczałoby, że albo styki/kabelki źle łączą, albo na wyjściu Arduino jest zaniżone napięcie. Czy to wyjście +5V Arduino jest połączone galwanicznie z zasilaniem +5V tej płytki, czy jest tam przekazywane jakimś elementem (tranzystor/przekaźnik)? Może ten element "nie wyrabia"?
    Zasada; - masz błąd (niskie napięcie) - sprawdzasz po kolei to napięcie idąc z woltomierzem "od tyłu do przodu" (czyli od czujników do Arduino) wykrywając gdzie powstaje spadek napięcia.

    0
  • #8 12 Sty 2019 19:20
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    zagiewa napisał:
    Na płytce jest 5V więc bez żadnej straty. Do płytki podłączyłem 5 czujników (na rysunku są to czujniki temperatury ale w rzeczywistości jest to 5 różnych czujników gdzie każdy z nich jest zasilany napięciem 5V). Po podłączeniu tych pięciu czujników sprawdzam napięcie na płytce prototypowej raz jeszcze i już mam 3,8V.

    Zrób to raz jeszcze, ale podłączając kolejno czujniki mierz napięcie za każdym razem. Być może jeden czujnik jest wadliwy i obciąża zasilanie. Wtedy go "wytropisz".
    Inna opcja, to sprawdź każdy czujnik bezpośrednio pod zasilaczem i zmierz ile pobiera prądu (ewentualnie czy siada napięcie).

    0
  • #9 12 Sty 2019 23:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli płytka jest zasilana przez USB, to są mierniki napięcia/prądu na USB - wtykasz go do gniazda USB, a do niego kabel i odczytujesz.

    0
  • #10 13 Sty 2019 10:49
    zagiewa
    Poziom 6  

    trymer01 - racja połączenie jest równoległe moje niedopatrzenie a pobór 300mA podałem tylko przykładowy bo początkowo myślałem, że źle rozumiem różnice między napięciem i natężeniem.

    Sprawdziłem wszystko raz jeszcze element po elemencie i dobrze sugerowaliście z tymi połączeniami (kabelkami). Nie bez powodu te kable i płytka nazywane są prototypowymi, straszne gówno :) Cały spadek napięcie jest winą tych połączeń. Gdy zacząłem zmieniać te kable na inne (grubsze) napięcie minimalnie wzrastało. Gdy już wszystko będzie gotowe na płytce prototypowej będę musiał przenieść to na zwykłą płytkę i już powinno być dobrze.

    Mam jeszcze jedno pytanie. Nie umiem jeszcze wytrawiać płytek dlatego chcę skorzystać z takiej płytki:

    Spadki napięcia w układzie szeregowym

    czy jeśli zrobię ścieżki z cyny łącząc kropki :P to połączenie będzie dobrym połączeniem czy lepiej zastosować przewody?

    0
  • #11 13 Sty 2019 10:54
    kortyleski
    Poziom 41  

    Cyna wystarczy ale czasem trudno nią połączyć sąsiednie pady. Lepszy będzie drucik, tzw. kynar. Żeby ci tylko nie przyszło do głowy wykorzystać drucika ze skrętki komputerowej, zazwyczaj to jakieś miedziopodobne g*** i lutować się nie chce.

    0
  • #12 13 Sty 2019 11:09
    zagiewa
    Poziom 6  

    Miałem okazję już lutować skrętkę i rzeczywiście jest tragedia ale wydawało mi się że po prostu mam w tym mało wprawy + drobny drucik i dlatego mi nie idzie :P
    Spotkałem się już z tym kynarem ale nigdy go nie używałem, jutro trzeba będzie się przejść do sklepu :)

    A jeszcze jedno, w moim przypadku jakiego przekroju przewody sprawdzą się najlepiej?

    0
  • #13 13 Sty 2019 12:42
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Jak szukasz cienkich drucików miedzianych, to można je pozyskać z przewodu elektrycznego, tzw. linki. W domu znajdziesz na pewno zarówno cieńsze jak i grubsze kable i po ściągnięciu z nich izolacji będziesz miał całkiem sporo takich drucików.

    0
  • #14 13 Sty 2019 12:59
    BC109B
    Poziom 33  

    Są takie płytki z gotowymi ścieżkami, może z takiej skorzystaj?

    0
  • #15 13 Sty 2019 14:10
    kortyleski
    Poziom 41  

    zagiewa napisał:
    . Nie umiem jeszcze wytrawiać płytek

    Warto się nauczyć. Ja 20 lat temu robiłem płytki wyklejane, naklejałem folię samoprzylepną i skalpelem wycinałem ścieżki. Teraz jest termotransfer, lakiery uv i inne. Możesz też zaprojektować płytkę i wysłać do firmy. Grosze to kosztuje. Tylko poczekać chwilę trzeba

    0
  • #16 13 Sty 2019 23:22
    zagiewa
    Poziom 6  

    Ogarnąłem wszystko... Kable zmienione, płytka się robi ale już udało mi się uzyskać napięcie 5V praktycznie bez żadnej straty także dziękuję za podpowiedzi :) Na wytrawianie płytek też przyjdzie czas, póki co jeszcze muszę dobrze ogarnąć lutowanie bo o ile lutowanie elementów elektronicznych na płytce nie jest takie straszne to lutowanie ze sobą małych kabelków to masakra... :)

    0
  • #17 13 Sty 2019 23:27
    BC109B
    Poziom 33  

    Odizolowane przewody oczyszczasz i cynujesz. Skręcasz je i lutujesz. Nie są to pewne połączenia, ale do prób powinny wystarczyć. Pocynowane przewody będą się dobrze lutować w płytce.

    0
  • #18 14 Sty 2019 08:23
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    zagiewa napisał:
    lutowanie ze sobą małych kabelków to masakra... :)

    To bardzo prosta czynność. Jeżeli kabelki są nowe, to nie trzeba ich nawet oczyszczać. Ściągamy tylko izolację i skręcamy druty ze sobą. Następnie rozgrzewamy lutownicą miejsce skręcenia i przykładamy cynę. Inna opcja, tu najpierw cynowanie (pobielanie) drucików, a potem lutowanie ich ze sobą na styku około 1 cm (nawet bez skręcania). Tej opcji jednak raczej nie stosuję. Oczywiście i w tym przypadku lepiej skręcić pocynowane druciki ze sobą.

    0