Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ADATA SP580 120GB - co się z nim stało i jakim cudem?

MES Mariusz 12 Sty 2019 00:49 132 2
  • #1 12 Sty 2019 00:49
    MES Mariusz
    Poziom 36  

    Witam.

    Całkiem niedawno kupiłem dysk ADATA SP580 120GB. Jeden z wielu dysków ADATA, które montowałem, bo cenię je za dobre osiągi (prędkości zapis/odczyt). Niestety na tej konkretnej sztuce system zaczął mulić, oraz wyświetlać komunikat:

    ADATA SP580 120GB - co się z nim stało i jakim cudem?


    HD Tune rzecze:

    ADATA SP580 120GB - co się z nim stało i jakim cudem?

    ADATA SP580 120GB - co się z nim stało i jakim cudem?

    Co to się z nim podziało i jakim cudem?

    Oby tylko się okazało, że dysk jeszcze na gwarancji...

    Jakie są wasze opinie o dyskach ADATA ?
    W szczególności o modelu SP580 120GB ?

    0 2
  • #2 12 Sty 2019 02:28
    Łukasz_W

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Prawdopodobnie uszkodzone są komórki pamięci.
    Moje osobiste zdanie na temat ADATA nie jest najlepsze i przypuszczam, że wielu kolegów, którzy spotykają się w swojej pracy z tymi dyskami również nie ma o nich najlepszego zdania.
    Awarie jednak zdarzają się najlepszym i nic nie zwalnia z wykonywania kopii zapasowych.

    0
  • #3 12 Sty 2019 04:20
    dt1
    Moderator - Komputery Serwis

    Również myślę, że to pamięci flash mają dosyć. Tanie, budżetowe konstrukcje A-daty nie są najlepsze (a to właśnie jest budżetówka). Ale A-data popełniła też kilka fajnych dysków w swojej karierze, nie można wszystkich pakować do jednego wora (śmiało bym zarekomendował starsze SP920, ewentualnie SX930, ciut nowsze SU900, również SX950 - nie mylić z SX950U - te wymienione to były poprawne dyski na porządnych kontrolerach i przyzwoitych pamięciach MLC). Najtańszych dysków TLC, niezależnie czy to A-data, czy coś innego - najlepiej unikać, szczególnie jeśli priorytetem jest większa niezawodność (a nie niższa cena). W zasadzie dyski TLC rozważam tylko wtedy, gdy producent nie boi dać się 5 lat gwarancji i tej gwarancji nie ogranicza absurdalnie niskim TBW. Naiwnie wierzę, że wtedy nie pcha najgorszej jakości pamięci, bo z założenia wypada przetrwać okres gwarancji bez usterek.

    0