Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Citroen C4 2007 1.6 16V benzyna zamula między 3 a 4 tys. obrotów

12 Sty 2019 09:46 453 5
  • Poziom 2  
    Witajcie.

    Od razu powiem, że tak, używałem opcji szukaj i na prawdę szukałem samemu rozwiązania problemu.

    Sprawa wygląda tak:

    Auto podczas jazdy przy 3 tys. obrotów ma lekkie "czknięcie" i do 4 tys. obrotów słabo idzie. Dokładnie przy 4 tys. obrotów dostaje lekkiego kopa i idzie normalnie. Dzieje się to jak się tylko trochę rozgrzeje, jak jest zimny, to idzie elegancko. Najpierw podejrzenie padło na sondy - wymiana nic nie dała... Potem okazało się, że alternator daje d**y i może być, że przy większym poborze prądu jakoś ma to wpływ na te zwieszenie między 3 a 4 tys. Alternator i tak był do naprawy, więc to zrobiłem - usterka nadal się powtarzała. Wymiana filtrów nic nie dała. Podejrzewano zmienne fazy rozrządu, ale mechanik powiedział, że u mnie tego nie ma, więc pudło. Czytałem że bardzo częstym problemem w tym silniku jest brudna przepustnica i to daje takie efekty - też pudło. Czyszczenie nic nie dało. Sprawdzałem inne paliwa - pudło... Sam już nie wiem co mogę zrobić. Chyba obleję benzyną i podpalę...
  • Poziom 2  
    Cześć,
    Udało się może rozwiązać problem? U mnie zaczęła się pojawiać identyczna sytuacja, z tym że samochód jest wyposażony także w LPG, na obydwu paliwach między 3k a 4k obr/min czuć lekką zamułę. Ostatnio padł mi BSM, założona jest używka ale problem jak był przed wymianą tak po również występuje, więc jego wpływ też wykluczam.
  • Poziom 2  
    Niestety nic się nie udało wymyślić. Problem na jakiś czas sam się rozwiązał, ale znów powraca od czasu do czasu. Powiedziano mi, że zawór EGR może powodować takie problemy. Jeszcze nie sprawdzałem. Jak tylko będę coś wiedział, to na pewno napiszę.
  • Poziom 2  
    U mnie wykluczam EGR, na szczęście go nie mam :) będę próbował zrobić przyuczenie przepustnicy w najbliższych dniach, jeśli coś się poprawi to dam znać.
  • Poziom 2  
    Cześć,
    Korzystając z tego że mam pod ręka drugiego Citroena, zacząłem testować różne czujniki. Zacząłem od odpowiedzialnego za prędkość wału korbowego - pudło. Później zmieniłem między samochodami map sensor, przez tydzień problem się nie powtórzył, dodatkowo spalanie minimalnie mi spadło. Od 2 tygodni jeżdżę na nowym czujniku (kupiłem oryginał), póki co jestem zadowolony, samochód nie muli. Biorąc pod uwagę tempo padania elektroniki w moim samochodzie prewencyjnie kupiłem jeszcze czujnik spalania stukowego, nie kosztuje dużo a będę spokojniejszy.
  • Poziom 2  
    Zdaje się, że problem został rozwiązany. Podczas rutynowych oględzin zauważyłem pęknięcie kolektora wydechowego (śmierdziało spalinami w kabinie podczas używania nawiewów). Było niewielkie zaraz przy sondzie, także było to widać z góry przez otwór w osłonie. Kupiłem "nowy" kolektor (używany - koszt z przesyłką 205 zł). Podczas wyjmowania starego okazało się, że pęknięcie było większe niż myślałem. Przez to pęknięcie prawdopodobnie ulatniało się tyle spalin, że pierwsza sonda (chociaż była sprawna i wszelkie diagnozy nie pokazywały błędów) nieprawidłowo odczytywała spaliny przed katalizatorem. Druga pewnie też miała błędny odczyt, skoro część spalin szła już wcześniej bokiem. Generalnie później zauważyłem, że temperatura silnika nie miała aż takiego wpływu co styl jazdy, jak na początku przypuszczałem. Raczej im "cięższa" noga, tym gorzej. Wiadomo... ciśnienie wywalało więcej spalin bokiem. Od czasu wymiany kolektora problem się nie pojawił. Wprawdzie zrobiłem tylko kilkadziesiąt kilometrów i będę dalej obserwował, ale chyba udało się znaleźć przyczynę. Pozostaje pytanie dlaczego akurat równiutko między 3 a 4 tys obrotów...? Nie udało się ustalić. Mam nadzieję, że usterka już nie wróci i mój wpis jakoś pomoże. Pozdrawiam wszystkich.