Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miernik indukcyjności i tester tranzystorów.

12 Sty 2019 16:56 2046 40
  • Poziom 12  
    Dzień dobry.

    Posiadam tester TC1, jestem z niego zadowolony, jednak nie radzi sobie z cewkami o małej indukcyjności oraz co do pojemności kondensatorów i mierzenia ESR jest umownie precyzyjny.

    Chciałbym zaopatrzyć się w coś lepszego bardziej precyzyjnego ? ktoś coś poleca?
  • TestoTesto
  • Poziom 34  
    TC1 i inne jak sama nazwa wskazuje to testery. Jak określisz precyzję pomiaru i zakres pomiaru to ktoś Ci coś poleci (przepisywanie ofert wszystkich mierników jest bezsensowne).
  • Poziom 28  
    A jakie wymagania i jaki budżet? I co chcesz testować w tranzystorach?
  • Admin grupy audio
    Żaden z uniwersalnych chińskich testerów elementów nie jest miernikiem. To urządzenia pozwalające z grubsza ocenić sprawność elementów. Z racji swojej uniwersalności mają wady jak np. błędne rozpoznawanie niektórych elementów. Cóż, nie można mieć wszystkiego, szczególnie za taką cenę.

    Do pomiarów RLC trzeba się zaopatrzyć w mostek, przykład tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2489932.html

    Pomiar tranzystorów to znacznie bardziej skomplikowane zagadnienie. Kiedyś były specjalne przyrządy np. laboratoryjny P561, czy kieszonkowy PT-3. Dziś tego typu przyrządy straciły na znaczeniu, na dzień dzisiejszy sens inwestowania w takie przyrządy jest wątpliwy.
    To, czy tranzystor jest sprawny czy nie, bez problemu da się sprawdzić zwykłym multimetrem z funkcją pomiaru diod. Bardzo rzadko potrzebujemy znać dokładniejsze parametry konkretnego egzemplarza tranzystora, a jak już potrzebujemy to okazuje się że tym przyrządem i tak nie da się tego zmierzyć.
  • Poziom 1  
  • Admin grupy audio
    Z całym szacunkiem, ale jest tragicznie. O ile na pomiar pojemności można przymknąć oko, o tyle w ESR różnice są rzędu 100% i więcej.
    To urządzenie należy traktować tylko jako wskaźnik (a i to jedynie pojemności), a nie jako przyrząd pomiarowy.

    Dokładnie tak samo jest z pomiarem półprzewodników. Na co komu pomiar Vg czy Ube czy hfe jeśli nie znamy warunków pomiaru?
    Nie powiem, że nie używam takiego testerka, owszem używam, ułatwia mi życie i sobie go bardzo cenię. Używam go jednak jedynie do sprawdzenia tranzystorów na zasadzie dobry/zły. W tej roli jest niezastąpiony, test jakimkolwiek innym miernikiem trwa znacznie dłużej, jednakże żadnego innego parametru jaki podaje to urządzenie nie można traktować poważnie.
  • Poziom 1  
  • TestoTesto
  • Poziom 43  
    Artur k. napisał:
    A co z tej tabelki ma wynikać
    Odnośnie testera absolutnie nic. Ktoś po prostu podał jakieś przykładowe dane kondensatorów i złożył do kupy.
  • Poziom 1  
  • Admin grupy audio
    marianek70 napisał:
    Spokojnie nie ja tą tabelkę wymyśliłem.

    Wiem że nie Ty taką tabelkę wymyśliłeś. Ja się zastanawiam co ona ma do tematu, bo to, że jest bezsensowna to akurat nie podlega dyskusji. :)
    Dlaczego jest bezsensowna? Bo kondensatory są np. kondensatory Low ESR, jak to się ma do tej tabelki?

    marianek70 napisał:
    To napiszcie Panowie na jakiej podstawie Wy określacie, czy dany kondensator ma dobre ESR czy złe.

    Mostkiem RLC. Ja mam stareńkiego już CHY41R, choć w planach wymiana na coś co ma więcej częstotliwości pomiarowych.
    A skąd wiadomo jaki powinien być wynik? Z kart katalogowych kondensatorów. Jak sobie trochę ich poprzeglądasz, to rząd wielkości będziesz znał - to wystarczy. Często też usterkę można rozpoznać po zachowaniu się kondensatora podczas pomiarów, przykładowo przy 120Hz ma powiedzmy ~1000uF, a przy 1kHz ma już ~800uF. Od razu wiadomo że nadaje się jedynie do wymiany.
    Dlatego pomiarów należy dokonywać przyrządem pomiarowym, a nie gadżetem jakim jest testerek podzespołów, który testuje wszystko.
  • Poziom 1  
  • Poziom 28  
    Strasznie mi się to nie podoba - kondensator się dobiera pod aplikacje. Niektóre tantale mają mieć 1-5 omów ESR i jest to pożądane, a inne mają 50 mOhm i też tak ma być. Skąd miernik ma wiedzieć jaki kondensator mierzy? Automatyka jest fajna ale nie zwalnia z myślenia i znajomości tematu.
  • Admin grupy audio
    marianek70 napisał:
    To znaczy, że jesteśmy oszukiwani przez producentów gadżetów.

    Nie, to znaczy tylko tyle że oczekujemy do gadżetów że będą miały funkcjonalności profesjonalnego sprzętu.

    marianek70 napisał:
    500zł tyle dałem za ESR70 to pieniądze wyrzucone w błoto.

    Nie w błoto, masz miernik ESR za 500zł i on tenże ESR mierzy, nawet prawdopodobnie dobrze. Tyle że do miernika masz dołączoną nic nie wartą tabelkę, no i przepłaciłeś, bo da się go kupić sporo taniej.

    marianek70 napisał:
    Mostki jedni piszą dobry od 1000zł, drudzy od 2000zł.Nie wszyscy pracują w laboratoriach.Musi być jakaś granica akceptowalności pomiaru ESR.

    Nie, do zastosowań amatorskich wystarczy choćby najprostszy mostek np. wspominany DT9935. Bez problemu kupisz go w cenie tego swojego miernika ESR, a zmierzysz nim znacznie więcej. Takiego jak ja mam CHY41R da się kupić za ok. 300zł oczywiście z drugiej ręki. To bardzo dobry miernik, ale gdybym miał polecić, to bym nie polecił bo to już stary model i ma tylko dwie częstotliwości pomiarowe. Gdy go kupowałem z 6 lat temu to jeszcze było warto.

    CosteC napisał:
    kondensator się dobiera pod aplikacje. Niektóre tantale mają mieć 1-5 omów ESR i jest to pożądane, a inne mają 50 mOhm i też tak ma być. Skąd miernik ma wiedzieć jaki kondensator mierzy?

    Dokładnie, dlatego właśnie określanie przez miernik "dobry/zły" oraz powyższa tabelka to bzdura. To jest słuszne dla jednego, konkretnego typu kondensatora, a typów kondensatorów jest mnóstwo.
  • Poziom 1  
  • Admin grupy audio
    marianek70 napisał:
    Wszystko zależy na jakim poziomie mamy warsztat i umiejętności.

    Nie, wszystko zależy na jakim poziomie chcemy mieć warsztat.

    marianek70 napisał:
    Wielu elektroników pisze, mówi, przekonuje kondensatorów nie mierzy się tylko wymienia na nowe.

    Tak mówią ci, którzy nie mają czym zmierzyć kondensatorów. :)
    Czasami też po prostu szybciej jest wymienić wszystkie niż każdy z osobna mierzyć.
  • Poziom 43  
    Nie zawsze jest konieczne mierzyć wszystkie z osobna. W większości wypadków najczęściej tracą parametry znajdujące się blisko radiatorów, czy innych silnie nagrzewających się elementów. Często też kondensatory pracujące z wysokimi częstotliwościami (zasilacze impulsowe). Często kondensatory o małych pojemnościach (rzędu do 10-22uF). Oraz niektóre specyficzne wykonania - np. podwójny 2x4700uF ELWY. Co do wymiany jak leci... Jakieś pół roku, może rok temu kupowałem zapas kondensatorów - m.in 22uF/25V Na 20 sztuk JEDEN był sprawny - pozostałe zamiast nominalnej pojemnosci miały zwarcie ;ok, 32-15 omów. Jak ktoś by się nadział na takie buble miałby ciekawą minę, gdy po wymianie wszystkich kondensatorów (bez wnikania dobry czy zły i bez uwzględnienia objawów uszkodzenia - bo one mogą wskazać na winowajcę) sprzęt będzie działać (o ile w ogóle) gorzej niż przed... :)
    Nie wolno niczego robić "na pałę" - bez zastanowienia się, myślenia, bez analizy co tak naprawdę może być przyczyną uszkodzenia; DOKŁADNIE TAK SAMO w przypadku wszelkiej maści "testerów". Jak sama nazwa wskazuje jest to tylko i wyłącznie TESTER - a nie MIERNIK. Można więc nim przetestować dany element i to w dość prosty (a więc i niedokładny) sposób i tak należy podchodzić do wyniku takiego testu.
    A wszelkiego rodzaju tabelki (jak te wyżej) można sobie powiesić na gwoździu w WC. Bez znajomości rodzajów kondensatorów jakie się testuje, nic one nie powiedzą. Służą jedynie do bardzo ogólnego wskazania zależności pomiędzy pojemnością, napięciem pracy i ESR... i tyle.
  • Admin grupy audio
    Uczepię się jeszcze na chwilę zamieszczonej tutaj tabelki ESR.
    Niech za przykład posłużą kondensatory Panasonic serii FC, napięcie nominalne 25V:

    Miernik indukcyjności i tester tranzystorów.

    Producent podaje impedancję dla 100kHz, taki 10uF/25V ma impedancję równą 2R. Impedancja to jednak składowa reaktancji oraz rezystancji szeregowej czyli właśnie ESR. Skoro impedancja jest równa 2R, to ESR na pewno będzie mniejsze.
    Tymczasem co mówi tabelka? 10uF/25V powinien mieć 14R! Dlatego właśnie taka tabelka nadaje się do śmieci. Dotyczy zapewne standardowych kondensatorów elektrolitycznych.
    Warto byłoby sprawdzić co "powie" miernik na taki uszkodzony kondensator. Niech pojemność spadnie do 8uF, ESR będzie nie 2R, a 5R. Co zrobi miernik? Pewnie będzie "pip, pip", a więc kondensator OK, a w rzeczywistości śmietnik.

    Uradowany "mierniczy" zobaczy wynik, porówna z tabelką i stwierdzi że wszystko jest OK, miernik robiąc "pip, pip" utwierdzi go w tym przekonaniu.
    Niestety, to nie wina miernika ani tabelki, trzeba wiedzieć co się mierzy i czego należy się spodziewać po takim pomiarze.
  • Poziom 41  
    @Thorgus Używam TC1, używam też choreografów i mostków LCR, za które mógłbym kupić wagon tych TC1. Różnica w pomiarze na TC1, dla równoważnych zakresów, to średnio 2-3%.

    Chyba miałem szczęście i trafiłem na jakieś lepsze egzemplarze.
  • Poziom 1  
  • Poziom 43  
    Na pewno mostek jest dokładniejszy i (w zależności od typu) może pokazać więcej parametrów. Do użytku okazjonalnego, do "dłubania" w domku może być i prosty tester, ale... ale trzeba pamiętać o jego ograniczeniach. Czy szybko się mierzy... przeważnie nie, bo jak pisałem i większa precyzja pomiaru i (ewentualnie) więcej funkcji do zmierzenia. Nie mniej jednak nie czeka się kilku minut, raczej są to sekundy.
  • Admin grupy audio
    Ciekawe jak pomiar wypadłby na mostku. Tutaj pomiędzy testerkiem, a miernikiem ESR mamy ponad 100% różnicy.

    Mój mostek mierzy w ok. 1-2s. To już nie te czasy, gdzie trzeba było dobierać zakres pomiarowy, a potem kręcić gałką w celu zrównoważenia mostka.
    Nawiasem mówiąc taki też mam, ale to już tylko ciekawostka (aczkolwiek całkowicie sprawny).
  • Moderator Samochody
    Artur k. napisał:
    Tutaj pomiędzy testerkiem, a miernikiem ESR mamy ponad 100% różnicy.
    Za to w testerze mamy wskazanie upływności i ono tutaj mówi wszystko... pomiar kondensatora z takim upływem na mostku pokazuje bzdury.
  • Moderator Samochody
    Utrata napięcia, choć nie wiem jaki jest czas pomiaru... ale w sprawnym kondensatorze jest poniżej 2%. Ładuje do jakiegoś napięcia (ok. 5V) i mierzy po czasie jakie napięcie zostało. Swoją drogą mógłby określać polaryzację kondensatora elektrolitycznego, bo ewidentnie ją poznaje... ładuje go najpierw z polaryzacją +/-, a później z -/+. W przypadku polaryzacji zgodnej kondensator ładuje się do ok 4,8V, a w przypadku przeciwnej do ok. 4,2V (choć zależy od kondensatora, ale różnica jest widoczna).
  • Admin grupy audio
    Nie sądzę by ten pomiar był coś warty w takim testerku. Po pierwsze jak zauważyłeś nieznany jest czas pomiaru i to go dyskwalifikuje, a po drugie taki pomiar może być (i raczej na pewno jest) zafałszowany poprzez różne rezystancje "pasożytnicze" w układzie.
    Myślę też, że ten testerek nie rozpoznaje polaryzacji bo nie ma jak tego zrobić. Są przecież kondensatory stałe, te w większości nie mają polaryzacji - jak więc miałby odróżnić jedne od drugich?

    Nawiasem mówiąc mostki RLC chyba mierzą to pośrednio (albo i bezpośrednio, bo w sumie upływność to rezystancja). W dobrych mostkach jest możliwość przełączenia układu pomiarowego szeregowy/równoległy.
    W układzie szeregowym zmierzysz ESR, a w układzie równoległym chyba (bo pewności nie mam) upływność.
    W każdym razie taki zwykły kondensator 1uF mierzony przy 120Hz pokazuje w układzie szeregowym 37R, zaś w układzie równoległym 44kR.
  • Moderator Samochody
    Ten tester nie jest przeznaczony do testowania w układzie... jak miałby rozpoznać polaryzację - przecież Ci opisałem - na podstawie prądu upływu, ładując kondensator napięciem przeciwnym do jego polaryzacji prąd upływu jest większy (zauważalnie większy). Dla mnie parametr upływności określany przez ten testerek jest najistotniejszym z parametrów jakie on w ogóle podaje... jest to tylko wskaźnik ale bardzo wygodny.
  • Admin grupy audio
    tzok napisał:
    jak miałby rozpoznać polaryzację - przecież Ci opisałem - na podstawie prądu upływu, ładując kondensator napięciem przeciwnym do jego polaryzacji prąd upływu jest większy (zauważalnie większy).

    Wiem o tym, że odwrotnie upływność jest większa. Mnie chodzi o to, że dla jednych kondensatorów by rozpoznał, dla innych nie. Dlatego taka funkcja w sumie jest zbędna.

    Ja takiego testerka używam tylko do testowania półprzewodników na zasadzie dobry/zły. W tej roli sprawdza się idealnie i właściwie nie ma niczego szybszego (szczególnie w przypadku tranzystorów polowych).
  • Poziom 41  
    Słowo klucz - dobroć.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Artur k. napisał:
    Ciekawe jak pomiar wypadłby na mostku. Tutaj pomiędzy testerkiem, a miernikiem ESR mamy ponad 100% różnicy.



    ESR to jeszcze zależy od tego, jak te mierniki go mierzyły, nie tylko od tego, czy jeden jest lepszy, czy drugi.

    Dodano po 1 [minuty]:

    @tzok testerek nie rozpoznaj polaryzacji kondensatora.
  • Admin grupy audio
    ciasteczkowypotwor napisał:
    ESR to jeszcze zależy od tego, jak te mierniki go mierzyły, nie tylko od tego, czy jeden jest lepszy, czy drugi.

    To prawda, natomiast w tym przypadku nie wiadomo jak mierzy testerek TC-1, dlatego jego pomiary należy traktować najwyżej orientacyjnie.
    Jak mierzy ESR70 można dowiedzieć się z instrukcji obsługi:
    https://www.peakelec.co.uk/resources/esr70_userguide_en.pdf

    W przypadku mostków RLC też nie ma problemu, zwykle instrukcje obsługi wszystko wyjaśniają (choć często lepiej czytać angielskie, a nie tłumaczone na język polski).