Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Optymalna prędkość autostradowa dla opla astry 1.7 dti

13 Sty 2019 22:30 1770 56
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 1  
  • Moderator
    Ok. 90 km/h
  • Poziom 39  
    Sam ustal kompromis pomiędzy spalaniem, hałasem czasem przejazdu w granicach objętych przepisami ruchu i warunkami panującymi na drodze. To nie jest przecież pojazd autonomiczny, tylko Ty nim kierujesz.
  • Poziom 37  
    Ogar2003 napisał:
    Witam. Mam pytanie. Jaka jest najlepsza optymalna prędkość autostradowa dla Opla Astry G z silnikiem 1.7 DTI Isuzu 75km?


    Moim zdaniem wtedy, kiedy na najwyższym biegu obrotomierz wskazuje obroty maksymalnego momentu - około 2600 obr/min. Nie wiem jak w tym oplu, ale myślę, że będzie to gdzieś w okolicach 100 km/h.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 1  
  • Poziom 37  
    Marek_Skalski napisał:
    Co ma do rzeczy prędkość obrotowa, przy której silnik osiąga maksymalny moment w kwestii jazdy autostradą? Warto zapoznać się z charakterystyką silnika spalinowego o zapłonie samoczynnym z turbodoładowaniem. Utrzymywanie prędkości obrotowej wału silnika w okolicy maksimum momentu jest wskazane podczas jazdy na torze, kiedy zależy nam na najlepszym przyspieszeniu, np. podczas wyjścia z zakrętu. Ewentualnie na polskich drogach, w czasie wyprzedzania. Przy niewielkim obciążeniu, jakim jest jazda autostradą ze stałą prędkością, charakterystyka zużycia jednostkowego, czyli sprawności silnika jest zupełnie inna niż charakterystyka zewnętrzna. Z tego właśnie powodu wprowadzono 6 bieg i kolejne.

    Jeżeli warunki pozwalają, to autostradą jedziemy z maksymalną dopuszczalną przepisami prędkością. Jeżeli warunki nie pozwalają, to dostosowujemy prędkość, aby nie narażać siebie oraz innych użytkowników drogi. Jeżeli chcemy oszczędzać paliwo, to jedziemy wolniej, ale nie 40 km/h czy 60 km/h, ponieważ w normalnych warunkach stwarza to oblbrzymie zagrożenie. Sensowne minimum to 90 km/h, jak ciężarówki. Wtedy nie jest potrzebny slalom między ciężarówkami stanowiący zagrożenie dla głównie dla tych, którzy jadą szybciej.



    No właśnie warto się zapoznać. W okolicach maksymalnego momentu silnik ma zwykle optymalne zużycie paliwa w stosunku do siły osiąganej na kołach. Przy obrotach maksymalnego momentu wypada także najniższe jednostkowe zużycie paliwa liczone zwykle w g/motogodzinę - choć niekoniecznie się to pokrywa z minimalnym zużyciem paliwa w przeliczeniu na 100 km.Badania potwierdzają, że przy maksymalnym momencie silnik wykazuje najmniejsze zużycie mechaniczne. Wyższe biegi (tzw. nadbiegi) czyli biegi o przełożeniu poniżej 1 wprowadzono po to aby, zmniejszyć zużycie paliwa. Jednak trzeba wiedzieć, że im wyższy bieg tym większe obciążenie elementów tocznych i ślizgowych, bo tym większe siły działają w układzie.

    W żadnym razie nie należy brać na serio uwag o tym aby:
    "Jeżeli warunki pozwalają, to autostradą jedziemy z maksymalną dopuszczalną przepisami prędkością."
    Zawsze należy jechać z prędkością bezpieczną, czyli taką która w danych warunkach pozwoli uniknąć niebezpieczeństwa a także taką, która wynika z naszych umiejętności.

    Autor pisał o optymalnej jeździe a nie najwolniejszej.
  • Moderator
    ^ToM^ napisał:
    Autor pisał o optymalnej jeździe a nie najwolniejszej.

    No właśnie. A wiemy o jakie optimum chodziło?
  • Poziom 37  
    retrofood napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Autor pisał o optymalnej jeździe a nie najwolniejszej.

    No właśnie. A wiemy o jakie optimum chodziło?


    No ja też do końca nie, jednak uznałem że raczej musi chodzić o optymalną prędkość z punktu widzenia pojazdu, gdyż inaczej autor nie podawałby nazwy i modelu. :)
  • Poziom 23  
    ^ToM^ napisał:
    W okolicach maksymalnego momentu silnik ma zwykle optymalne zużycie paliwa w stosunku do siły osiąganej na kołach. Przy obrotach maksymalnego momentu wypada także najniższe jednostkowe zużycie paliwa liczone zwykle w g/motogodzinę - choć niekoniecznie się to pokrywa z minimalnym zużyciem paliwa w przeliczeniu na 100 km.


    Wszystko się zgadza, pod jednym warunkiem: że wykorzystujesz ten maksymalny moment obrotowy (moc) w danym momencie. Wtedy silnik ma najlepszy stosunek oddawanej mocy do zużytego paliwa.

    Ale w sytuacji, gdy potrzebna moc jest znacznie niższa, to zużycie paliwa też będzie niższe. Niekoniecznie będzie dwa razy niższe przy dwukrotnie niższym obciążeniu.

    Bardziej obrazowo: jedno piwo kosztuje 2,5PLN, sześciopak kupisz za 10PLN.
    Po co masz kupować sześciopak, skoro potrzebujesz tylko dwa?
    Oczywiście w przypadku silnika zależność będzie ciut inna i koszt jednostkowy będzie spadał w miarę wzrostu obciążenia. Wtedy będzie to wyglądało w ten sposób, że pierwsze dwa piwa masz po 2,5PLN, trzecie za 2PLN, kolejne po 1,5PLN i 1PLN, a ostatnie prawie gratis, bo za 0,5PLN.
  • Moderator
    K3 napisał:

    Oczywiście w przypadku silnika zależność będzie ciut inna i koszt jednostkowy będzie spadał w miarę wzrostu obciążenia. Wtedy będzie to wyglądało w ten sposób, że pierwsze dwa piwa masz po 2,5PLN, trzecie za 2PLN, kolejne po 1,5PLN i 1PLN, a ostatnie prawie gratis, bo za 0,5PLN.

    Aż pójdę do lodówki po piwo żeby to sprawdzić. :D
  • Poziom 4  
    Chodziło mi o to czy dla takiej Astry z tym silnikiem jazda autostradą ze stałą prędkością np. 120km/h -130km/h nie jest dla tego silnika zbyt za duża. Przy tej prędkości obrotomierz wskazuję 2600obrt. Przy 110/h mam równe 2500, przy 100 km/h 2300obrt. Przy 130 mam równe 3000obrt. Od 120 w kabinie robi się głośniej. Z tego co czytałem moment obrotowy tego silnika jest od 1800 do 3000 tys obrotów. Z góry dziękuję za pomoc 😉
  • Poziom 1  
  • Poziom 4  
    Czyli podsumowując, najlepszą prędkością dla tego silnika na autostradzie żeby nie zamulać a jednocześnie żeby auto nie paliło jak smok będzie jaka prędkości? Jakich obrotów się trzymać? (zakładając, że warunki na drodze są dobre).
    Ps. Dziękuję wszystkim bardzo za pomoc. Pozdrawiam 😁😉
  • Poziom 28  
    A jak często będziesz jeździł ta autostradą? Jaki odcinek będziesz pokonywał?

    Przejedź się raz z prędkością do 140km/h i wylicz spalanie, kolejnym razem do 120Km/h i ponownie to samo. Porównaj wyniki i będziesz miał odpowiedź.
    Jak będziesz miał nie dopopompowane koła lub będzie Ci hamulec gdzieś łapał spalanie będzie rosło.
  • Poziom 37  
    servicemen napisał:
    A jak często będziesz jeździł ta autostradą? Jaki odcinek będziesz pokonywał?

    Przejedź się raz z prędkością do 140km/h i wylicz spalanie, kolejnym razem do 120Km/h i ponownie to samo. Porównaj wyniki i będziesz miał odpowiedź.
    Jak będziesz miał nie dopopompowane koła lub będzie Ci hamulec gdzieś łapał spalanie będzie rosło.


    Nie ma potrzeby robić takich testów, gdyż takowe zostały zrobione już z 1001 razy.
    Najniższe spalanie uzyska, gdy pojedzie z prędkością do 80 km/h na najwyższym biegu. Do 80 km/h główne straty to opory toczenia natomiast powyżej 80 km/h stanowi opór powietrza, który już wtedy znacząco rzutuje na zwiększone zużycie paliwa. Niemniej jednak jadąc autostradą 80 km/h, w przeciętnych warunkach, mimo iż przepisy nie zabraniają, można przez kogoś zostać uznanym za zawalidrogę.
    Jak wyżej pisałem, myślę że tą optymalną prędkością z punktu widzenia zarówno pojazdu, spalania jak i bezpieczeństwa będzie prędkość około 100 km/h. Rzecz jasna, zależy to od warunków pogodowych, natężenia ruchu, rodzaju pojazdu i wrażliwości mózgu kierowcy na bodźce.
  • Poziom 21  
    Pomijając przepisy Kodeksu Drogowego, to na autostradzie optymalna prędkość dowolnego samochodu z silnikiem spalinowym jest taka, kiedy silnik osiąga najwyższą sprawność i jest zapięty najwyższy bieg. Uprzedzając pytania wyjaśniam, że najwyższą sprawność silnik spalinowy osiąga przy obrotach max momentu obrotowego. Obroty poniżej i powyżej to niestety wyrzucanie złotówek w błoto, a konkretnie w kasę fiskalną sprzedawców na stacjach paliw.
    :D
  • Poziom 23  
    amator2000 napisał:
    Pomijając przepisy Kodeksu Drogowego, to na autostradzie optymalna prędkość dowolnego samochodu z silnikiem spalinowym jest taka, kiedy silnik osiąga najwyższą sprawność i jest zapięty najwyższy bieg. Uprzedzając pytania wyjaśniam, że najwyższą sprawność silnik spalinowy osiąga przy obrotach max momentu obrotowego. Obroty poniżej i powyżej to niestety wyrzucanie złotówek w błoto, a konkretnie w kasę fiskalną sprzedawców na stacjach paliw.
    :D


    Przeczytaj wątek dokładnie, bo nie masz racji i zostało to już wyjaśnione dlaczego.
  • Poziom 37  
    amator2000 napisał:
    Pomijając przepisy Kodeksu Drogowego, to na autostradzie optymalna prędkość dowolnego samochodu z silnikiem spalinowym jest taka, kiedy silnik osiąga najwyższą sprawność i jest zapięty najwyższy bieg. Uprzedzając pytania wyjaśniam, że najwyższą sprawność silnik spalinowy osiąga przy obrotach max momentu obrotowego. Obroty poniżej i powyżej to niestety wyrzucanie złotówek w błoto, a konkretnie w kasę fiskalną sprzedawców na stacjach paliw.
    :D


    W zasadzie słusznie piszesz. Silnik ma największą sprawność przy obrotach maksymalnego momentu. Wtedy też ma najniższe jednostkowe zużycie paliwa w g/kWh.
    Niestety, jest tak, że zwykle moment maksymalny wypada powyżej prędkości pojazdu 80 km/h (w zależności od samochodu około 100 km/h), stąd najmniejsze zużycie paliwa w l/100 km nie wypada przy prędkości momentu maksymalnego ale poniżej. Praktyka potwierdza, że najniższe zużycie wypada jadąc z prędkością między 60-80 km/h.
    Zaś z punktu optymalnych momentów działających na elementy w silniku i ilości wydzielanego się ciepła, to najkorzystniej jeździć z obrotami zawierającymi się pomiędzy maksymalnym momentem a maksymalną mocą. Niestety zaś tu jest już nadmierne zużycie paliwa.
    Taki podam przykład ze swojej praktyki, który dobrze obrazuje powyższe.
    Miałem jakiś czas temu w użyciu samochód Fiat Doblo 1.9 JTD. Jadąc nim spokojnie i utrzymując prędkość pomiędzy 60-80 km/h spalał 4,2 l/100 km. Niżej nigdy nie udało mi się zejść nawet jadąc wolniej. Natomiast jadąc ze stałą, maksymalną dla niego prędkością 170 km/h zużywał nieco ponad 11 l/100 km.
    Przy tej prędkości opory powietrza wielokrotnie przekraczają wszelkie inne opory i samochód spala prawie 3x więcej paliwa na pokonanie tego samego odcinka.
    W żadnym razie nie można powiedzieć, że byłaby to optymalna prędkość na autostradzie. No chyba, że za punkt optymalności przyjmiemy jak najkrótszy czas pomiędzy starem i metą.
  • Poziom 28  
    Mam taką Astrę 1.7 DTI, jazda miejska do 6L/100Km, a trasa jadąc ze stałą prędkością ok 140Km/h 5-5.5L/100Km. Jadąc do znajomych pod Stuttgart prędkość od 100-170 nigdy nie spaliła więcej niż wspomniane 5.5 Jadąc rozsądnie i szybko na zbiorniku da się zrobić 900Km.
  • Poziom 37  
    web69 napisał:
    Mam taką Astrę 1.7 DTI, jazda miejska do 6L/100Km, a trasa jadąc ze stałą prędkością ok 140Km/h 5-5.5L/100Km. Jadąc do znajomych pod Stuttgart prędkość od 100-170 nigdy nie spaliła więcej niż wspomniane 5.5 Jadąc rozsądnie i szybko na zbiorniku da się zrobić 900Km.


    Tak zapewne jest jak piszesz. Jednak ja zrobiłem testy na dwóch krańcach możliwości pojazdu. Jadąc stale z niedużą prędkością do 80 km/h oraz jadąc stale z maksymalną prędkością jaką samochód jest w stanie osiągnąć. Oba testy wykonałem na odcinkach około 100 km.
    Ty natomiast piszesz o średnim zużyciu w ruchu miejskim i na trasie.
  • Poziom 21  
    web69 napisał:
    Mam taką Astrę 1.7 DTI, jazda miejska do 6L/100Km, a trasa jadąc ze stałą prędkością ok 140Km/h 5-5.5L/100Km


    To jakiś cud, albo nie umiesz poprawnie zmierzyć. Poza tym jazda miejska latem, w miasteczku gdzie jest jedno skrzyżowanie, a jazda miejska zimą w warszawskich czy krakowskich korkach to zupełnie co innego. Na dodatek, w trasie do Niemiec auto pali więcej niż jak wraca, bo akurat na ogół tak wieją wiatry w naszej części Europy. Różnica może dochodzić - w typowej osobówce - nawet do 2 litrów na 100 km
    :D

    Co do głównego wątku - oczywiście, ze jak jedziesz 60-80 to spalisz mniej niż jak jedziesz 90-110, ale obiektywne fakty są takie, że optymalne obr silnika na trasie to okolice max momentu obr. Takie są niezmienne prawa termodynamiki dla silników cieplnych. Pomijam wpływ oporów, jak np. opór toczącej się opony, ciśnienia w oponie, aerodynamiczny czy masy samochodu.
  • Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Do 80 km/h główne straty to opory toczenia natomiast powyżej 80 km/h stanowi opór powietrza, który już wtedy znacząco rzutuje na zwiększone zużycie paliwa

    Formalnie masz rację ale wiele zależy od współczynnika oporu powietrza danego pojazdu.
    Sam początkowo w to nie wierzyłem ale przy jeździe w trasie z prędkościami ok. 90km/h i ok. 120 km/h nie widzę różnicy w zużyciu paliwa.

    Moja Skoda Fabia nie jest dedykowana do jazdy autostradowej, przy prędkości 120 km/h obroty silnika są większe od tych przy których silnik osiąga moment maksymalny* mimo to jeżdżę nią po autostradzie w przedziale prędkości 110-130 km i nie narzekam na duże zużycie paliwa, które wynosi wtedy ok. 5,6l/100km

    */ moment maksymalny silnik osiąga przy 3000 obr/min = V bieg 96km/h, III bieg 60km/h
  • Poziom 21  
    vodiczka napisał:
    Sam początkowo w to nie wierzyłem ale przy jeździe w trasie z prędkościami ok. 90km/h i ok. 120 km/h nie widzę różnicy w zużyciu paliwa.


    To by było możliwe tylko przy skrzyni bezstopniowej CVT, ale jeszcze nie słyszałem o Fabii z taką skrzynią ...
    :D :D :D

    A tak na poważnie, to musi być większe zużycie paliwa, bo przy 120 przepustnica jest bardziej otwarta niż przy 90, silnik zasysa więcej powietrza, a komputer - pilnując aby mieszanka była stechiometryczna - zapodaje więcej paliwa.
  • Poziom 43  
    amator2000 napisał:
    To by było możliwe tylko przy skrzyni bezstopniowej CVT
    A co ma skrzynia do oporów powietrza?
    amator2000 napisał:
    A tak na poważnie, to musi być większe zużycie paliwa przy 120 niż przy 90, bo przy 120 przepustnica jest bardziej otwarta
    Na poważnie zapewne jest. Nie mam wskaźnika chwilowego zużycia a patrząc na kolejne tankowania naprawdę tej różnicy nie widzę.
  • Poziom 1  
  • Poziom 21  
    Marek_Skalski napisał:
    le dzisiaj wystarczy mieć w miarę nowy samochód, aby zobaczyć na wyświetlaczu ile momentu w danej chwili silnik generuje względem tego co może maksymalnie wygenerować.


    Mam w miarę nowy samochód, i żaden wskaźnik nie pokazuje chwilowego momentu obrotowego. Może chodziło ci o chwilowe spalanie ?
  • Poziom 1  
  • Poziom 21  
    Marek_Skalski napisał:
    Na przykład każde Volvo, chyba od 2014 roku, ma taki wskaźnik na zegarach. Opisany jako Power, ale to moment obrotowy.


    No dobra- załóżmy że masz taki wskaźnik - i o czym on cię informuje, kiedy jedziesz autostradą ? ... żeby z jaką prędkością obr silnika jechać ?