Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ważność Świadectwa Kwalifikacji do 1 kV

misia353 15 Sty 2019 16:43 3117 28
  • #1
    misia353
    Poziom 7  
    Witam, mam pytanie odnośnie Świadectwa Kwalifikacji do 1 kV. Kiedyś były one bezterminowe, później wydawane na 5 lat. Jak jest teraz?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • #3
    misia353
    Poziom 7  
    Te wcześniejsze bezterminowe też tylko 5 lat ważne były?
  • #5
    kozi966
    Moderator Elektrycy
    Zgodnie z artykułem 16 ustawy prawo energetyczne (Dz. U. Nr 62 poz.552) z dnia 4 marca 2005r. "bezterminowe" świadectwa kwalifikacji zachowywały ważność do dnia 3 maja 2010r.
  • #6
    misia353
    Poziom 7  
    Ok, w takim razie wszystko jasne. Dziękuję za pomoc

    Dodano po 55 [minuty]:

    znalazłam jeszcze taką ustawę:
    art. 1 i art.10 ustawy z 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 205 poz. 1208);Art. 10. Świadectwa potwierdzające posiadane kwalifikacje w zakresie eksploatacji urządzeń, instalacji lub sieci wydane przez komisje kwalifikacyjne na podstawie dotychczasowych przepisów stają się świadectwami bezterminowymi z wyłączeniem świadectw potwierdzających kwalifikacje zawodowe osób zajmujących się eksploatacją urządzeń, instalacji lub sieci, a świadczących usługi na rzecz konsumentów, mikro, małych i średnich przedsiębiorców, które zachowują ważność do czasu upływu terminu, na jaki zostały wydane.

    Czyli osoby pracujące w dużych przedsiębiorstwach mają bezterminowo
  • #8
    ta_tar
    Poziom 33  
    Powiem tak. Pracowałem w dużym przedsiębiorstwie energetycznym. Kiedyś mieliśmy uprawnienia wydawane na 5 lat. Po zmianie przepisów zrobiono je na bezterminowe. Cóż z tego jak co jakiś czas należało ponowić egzamin bo zgodnie z przepisami do eksploatacji wchodziły nowe urządzenia, nowe instalacje i trzeba było zdawać nowy egzamin.
    Proponuję przeczytać ten temat W kwestii uprawnień i elektryków.
    Miłej lektury.
  • #9
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    misia353 napisał:
    Czyli osoby pracujące w dużych przedsiębiorstwach mają bezterminowo

    Nie wiem czy są większe przedsiębiorstwa (pod względem ilości sieci i urządzeń, personelu i obszaru działania) niż operatorzy sieci dystrybucyjnych i przesyłowych, ale wiem, że w PSE i Energa świadectwa kwalifikacji są terminowe.
  • #11
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jakby egzaminy były za free to szybko SK stały by się bezterminowe.

    W molochach egzaminy są za free, bo zdawane są przed wewnętrznymi komisjami, nikt nikomu nie płaci, nikt na tym nie zarabia.
    Mimo to pracownicy są egzaminowani są co 5 lat. Dlaczego?
  • #12
    ta_tar
    Poziom 33  
    zbich70 napisał:
    W molochach egzaminy są za free, bo zdawane są przed wewnętrznymi komisjami,
    Nie wiem kogo masz na myśli pisząc że w molochach egzaminy są za free. O ile mi wiadomo to dla pracownika egzamin jest za free ale już komisja egzaminacyjna ma wynagrodzenie bo jest powoływana przez odpowiedni organ do przeprowadzania egzaminów.
  • #13
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    ta_tar napisał:
    Nie wiem kogo masz na myśli pisząc że w molochach egzaminy są za free.
    #9
    ta_tar napisał:
    O ile mi wiadomo to dla pracownika egzamin jest za free ale już komisja egzaminacyjna ma wynagrodzenie bo jest powoływana przez odpowiedni organ do przeprowadzania egzaminów.

    Tak, tylko członkowie komisji zakładowej mają dodatek tylko za zasiadanie w komisji, a nie "haracz" pobierany od każdego egzaminowanego tak jak np. w SEP. To robi różnicę.
  • #14
    ta_tar
    Poziom 33  
    Może i tak jest - niestety siedziałem zazwyczaj z drugiej strony stołu.
  • #15
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    ta_tar napisał:
    Może i tak jest - niestety siedziałem zazwyczaj z drugiej strony stołu.
    Ja też.
    Chodzi mi tylko o tezę postawioną w #10
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jakby egzaminy były za free to szybko SK stały by się bezterminowe.
    Nie jest to prawda. To przepisy prawa decydują o tym, że ŚK musi być odnawiane. I na tym właśnie żerują "leśne dziadki" biorąc haracze.
    Dlatego napisałem, że wewnątrzzakładowe komisje nie biorą pieniędzy od egzaminowanych, nie zarabiają na tym, bo to jest w kosztach działalności - mimo to egzaminy wymagane są co pięć lat.
  • #16
    DJ MHz
    Poziom 24  
    zbich70 napisał:
    misia353 napisał:
    Czyli osoby pracujące w dużych przedsiębiorstwach mają bezterminowo

    Nie wiem czy są większe przedsiębiorstwa (pod względem ilości sieci i urządzeń, personelu i obszaru działania) niż operatorzy sieci dystrybucyjnych i przesyłowych, ale wiem, że w PSE i Energa świadectwa kwalifikacji są terminowe.


    KGHM jako duży pracodawca ma kwalifikacje bezterminowe na obsługę sieci 500V/6kV/10kV (dół)
  • #17
    ta_tar
    Poziom 33  
    zbich70 napisał:
    To przepisy prawa decydują o tym, że ŚK musi być odnawiane.

    Pytanie do tego mam takie. Dlaczego to tylko "my" musimy co 5 lat poddawać się egzaminom. Wiem zaraz tutaj powiedzą że to jest odpowiedzialna praca, niebezpieczna itd. itp. Ale są też inne zawody które może i bardziej mogą nas narażać na utratę zdrowia i życia i nie robi im się takich sprawdzianów.
  • #18
    kozi966
    Moderator Elektrycy
    ta_tar napisał:
    Ale są też inne zawody które może i bardziej mogą nas narażać na utratę zdrowia i życia i nie robi im się takich sprawdzianów.

    Gdyż inne zawody, w większości przypadków, wymagają obowiązkowego ubezpieczenia od takich zdarzeń. Zawód elektryka też się pod to łapie (a przynajmniej osoby która sprawuje samodzielną funkcję techniczną w budownictwie).
    Dodatkowo, taki egzamin to przepływ gotówki.
  • #19
    Miniax
    Specjalista elektryk
    Ja niestety nie mogę się zgodzić z kolegami.

    Artykuł 54 ustawy Prawo Energetyczne (Dz. U. 1997 Nr 54 poz. 348), wyraźnie tę kwestię opisuje.

    Okres 5-cio letni obowiązuje:

    - osób (przedsiębiorców) świadczących usługi dla konsumentów
    - osób, które w ciągu kolejnych 5 lat nie zajmowały się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci,

    Okres ten (5 lat) nie obejmuje pracowników pracujących np w służbach utrzymania ruchu. W związku z powyższym np. elektryk utrzymaniu ruchu pracujący na jednym zakładzie zgodnie z prawem, teoretycznie ma bezterminowe, z tym że tu również jest haczyk, bo one są bezterminowe ale jeżeli zostanie wykonana modernizacja lub istotna zmiana parametrów instalacji, to sprawdzenie kwalifikacji powinno zostać powtórzone na wniosek pracodawcy (i tutaj nigdzie nie jest napisane, że 5 lat w jakikolwiek sposób jest tutaj wiążące).

    Oczywiście co instytucja to inna interpretacja (URE jedno PIP drugie).


    Reasumując, nie ukrywam że najbezpieczniej jest odświeżać kwalifikacje co 5 lat (bo tak już się w tym kraju utarło), jednakże nie można twierdzić, że ważność świadectwa to bezwarunkowo 5 lat, bo to nieprawda.


    [/quote]
  • #20
    ta_tar
    Poziom 33  
    Miniax napisał:
    elektryk utrzymaniu ruchu pracujący na jednym zakładzie zgodnie z prawem, teoretycznie ma bezterminowe, z tym że tu również jest haczyk, bo one są bezterminowe ale jeżeli zostanie wykonana modernizacja lub istotna zmiana parametrów instalacji, to sprawdzenie kwalifikacji powinno zostać powtórzone

    I tak właśnie jest. Jak już pisałem w #8 wystarczyło że podczas remontu zostały zamontowanie obudowy w wykonaniu przeciwwybuchowym i już nowy egzamin i dopisanie punktu 9 do grupy 1 (ŚK miało niecałe dwa lata) i znów wydanie ŚK bezterminowe.
  • #21
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    DJ MHz napisał:
    KGHM jako duży pracodawca ma kwalifikacje bezterminowe na obsługę sieci 500V/6kV/10kV (dół)
    Bo ludzie tam pracujący nie świadczą usług dla konsumenów. I zapewne nie było tam żadnych modernizacji ani istotnych zmian parametrów instalacji.
  • #22
    mychaj
    Poziom 31  
    Pracowałem na kopalni - też nie było wymagań aby posiadać świadectwa kwalifikacji, z prostej przyczyny: wszyscy elektrycy byli po szkołach branżowych + specjalne kursy, a nad wszystkim czuwał dobrze rozbudowany pion energomechaniczny. Każdy elektryk miał swój rejon za który odpowiadał na zmianie, do tego sztygar, nadsztygar i dyspozytor.
    Tam nie ma pana Kazia-kafelkarza który i gaz podłączył, regips położy i jeszcze elektrykę zrobi.
  • #23
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    mychaj napisał:
    Pracowałem na kopalni
    Nie przywołuj kopalń. To specyficzny obszar, który ma swoje odrębne przepisy.
  • #25
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    mychaj napisał:
    To było odnośnie KGHM...
    Tak, wiem. KGHM to też górnictwo.
  • #26
    caveman67
    Poziom 12  
    zbich70 napisał:
    Tak, tylko członkowie komisji zakładowej mają dodatek tylko za zasiadanie w komisji, a nie "haracz" pobierany od każdego egzaminowanego tak jak np. w SEP. To robi różnicę.

    Nie jest to prawdą ( w moim przypadku )
  • #27
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    caveman67 napisał:
    zbich70 napisał:
    Tak, tylko członkowie komisji zakładowej mają dodatek tylko za zasiadanie w komisji, a nie "haracz" pobierany od każdego egzaminowanego tak jak np. w SEP. To robi różnicę.

    Nie jest to prawdą ( w moim przypadku )
    Jasne!. Przecież można zasiadać w komisji w ramach obowiązków służbowych bez żadnych dodatków. Prawo tego nie zabrania.
  • #28
    caveman67
    Poziom 12  
    zbich70 napisał:
    caveman67 napisał:
    zbich70 napisał:
    Tak, tylko członkowie komisji zakładowej mają dodatek tylko za zasiadanie w komisji, a nie "haracz" pobierany od każdego egzaminowanego tak jak np. w SEP. To robi różnicę.

    Nie jest to prawdą ( w moim przypadku )
    Jasne!. Przecież można zasiadać w komisji w ramach obowiązków służbowych bez żadnych dodatków. Prawo tego nie zabrania.

    Następne pudło.
    Nie mam tego w obowiązkach służbowych.
    Zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz i nie uogólniaj.
  • #29
    thomyk
    Poziom 10  
    Znalazłem takie informacje ostatnio

    "...Są one ważne bezterminowo zgodnie z prawem Wspólnoty Europejskiej, podobnie jak uprawnienia kierowców, lekarzy i innych grup zawodowych. Przypominam, że prawo to ma wyższość nad konstytucją RP, że o kulawych ustawach nie wspomnę..."

    "...W lipcu urząd Rzecznika Praw Obywatelskich w porozumieniu z Ministerstwem Gospodarki stwierdza nieważność zapisów zmuszających nas do odnawiania uprawnień. Dokładniej - w kolejnym liście pisze:

    "...po kilkakrotnej wymianie korespondencji Ministerstwo Gospodarki podzieliło prezentowane w przedmiotowej sprawie stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, iż obowiązujące obecnie brzmienie art. 54 ust. 2a ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625 ze zm.) wyklucza stosowanie ust. la (wprowadzającego obowiązek potwierdzania posiadanych kwalifikacji co pięć lat), a co gorsza ust. lb (wprowadzającego obowiązek potwierdzania posiadanych kwalifikacji przed upływem 5 lat w razie stwierdzenia, że eksploatacja urządzeń, instalacji i sieci prowadzona jest niezgodnie z przepisami) w stosunku do osób będących obywatelami państw członkowskich Unii Europejskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - strony o Europejskim Obszarze Gospodarczym, które nabyły w tych państwach wymagane kwalifikacje w zakresie eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci i uzyskały ich potwierdzenie zgodnie z przepisami o zasadach uznawania nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej kwalifikacji do wykonywania zawodów regulowanych.
    Jednocześnie Ministerstwo Gospodarki poinformowało Rzecznika, że nieprawidłowy zapis art. 54 ust. 2a Prawa energetycznego zostanie skorygowany przy najbliższej zmianie ustawy
    Proszę podać źródło tych informacji.[T.M.]