Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz 0...30V (electronis lab)

KrRis 15 Sty 2019 20:40 7017 41
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    KrRis
    Poziom 12  
    Offline 
    KrRis napisał 114 postów o ocenie 37, pomógł 2 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2009 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    LChucki
    Poziom 31  
    Potencjometry nie są wieloobrotowe, nie masz problemu z ustawieniem napięcia 3,3V i regulowania go w zakresie np od 3 do 3,6V? Podobnie z małymi prądami, np 100mA i regulacja od 80 do 120mA?

    Nie widzę aby było przełączanie uzwojeń wtórnych transformatora, liczyłeś jak moc się wydzieli przy np 5A i 3V? Tranzystor wytrzyma tak przez kilka godzin?
  • #3
    KrRis
    Poziom 12  
    Więc tak, jeżeli chodzi o potencjometry to bez problemu można regulować w zakresie do dziesiątek po przecinku. Miałem zastosować dwa potencjometry do regulacji zgrubnej i dokładnej ale okazało się to niepotrzebne, a jeżeli chodzi o nagrzewanie, to jak na razie wykorzystuje bardzo małe natężenia ale i tak będę montował radiator.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #4
    Felini
    Moderator
    Tak z ciekawości, 2N3055 to współczesny egzemplarz? Jeszcze je produkują?
  • #6
    LChucki
    Poziom 31  
    KrRis napisał:
    Dostępny, jak najbardziej. W AVT można je jeszcze kupić.

    Fiata 126p też można kupić ale produkowany nie jest.
    Mogłeś dać coś współczesnego co ma wzmocnienie typowo 100 min 50 a nie jak krajowe 2N3055 o wzmocnieniu 5 w porywach 10.
  • #8
    khoam
    Specjalista - ESP32, ESP8266
    Zastosowałeś "popularny" panel do pomiaru napięcia i prądu. Czy kalibrowałeś ten panel? Mam kilka takich i żaden nie podaje prawidłowych wartości napięcia, czy prądu w przedziale 0..30V, pomimo wielu prób kalibracji. Odchyłki są dość znaczne od rzeczywistych wartości.
  • #10
    Rezystor240
    Poziom 39  
    khoam napisał:
    Zastosowałeś "popularny" panel do pomiaru napięcia i prądu. Czy kalibrowałeś ten panel? Mam kilka takich i żaden nie podaje prawidłowych wartości napięcia, czy prądu w przedziale 0..30V, pomimo wielu prób kalibracji.


    To prawda, nie można dokładnie skalibrować miernika, albo dokładny prąd albo napięcie. Albo trochę tego i trochę tego.

    Dlatego szczerze nie polecam tego miernika, wolę dokładny miernik panelowy. Oczywiście analogowy.
  • #11
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Pomysł z zasilaczem nie do końca do mnie trafia. Chodzi mi przede wszystkim o dwie rzeczy;
    1. Transformator poza obudową. - Mało wygodne, trzeba przy każdym przestawieniu targać dwie rzeczy a nie jedną. Poza tym ryzyko iskrzenia na stykach gniazda, spadki napięć na kablu trafo-zasilacz, ryzyko przypadkowego odłączenia wtyczki.
    2. Radiator w drodze... OK, a jak zamierzasz go chłodzić? Jakie moce tracone będą występować w najmniej odpowiednim zakresie napięcia i prądu? (a tak w ogóle - jaki prąd przewidujesz maksymalny?) załóżmy, że potrzebujesz 3,3V a urządzenie pobiera dla tego napięcia 1A -transformator musi dawać co najmniej 35V, żeby można było ustawić na wyjściu deklarowane 30V. Oblicz jaka moc wydzieli się na tranzystorze...
    Obudowa mała, zamknięta szczelnie... mówić dalej?
  • #12
    Rezystor240
    Poziom 39  
    398216 Usunięty napisał:
    Obudowa mała, zamknięta szczelnie...


    Przynajmniej nie dostaną się żadne opiłki i nie spowodują zwarcia.
    Już kiedyś zdarzyło mi się coś takiego.

    Jeśli już otwory wentylacyjne, to skierowane w dół. Tak aby nic niechcianego się tam nie dostało.
    Jednocześnie musi być zapewniona cyrkulacja powietrza.
  • #14
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Rezystor240 napisał:
    Jeśli już otwory wentylacyjne, to skierowane w dół. Tak aby nic niechcianego się tam nie dostało.
    Jednocześnie musi być zapewniona cyrkulacja powietrza.
    Sam sobie chyba zaprzeczasz? Otwory wentylacyjne można zawsze zasłonić cienką siateczką lub... tiulem (czarnym). Jeżeli otwory będą średnicy powiedzmy 5-6mm to bez problemu wystarczy tiul. Można go przykleić od wnętrza obudowy za pomocą rozpuszczalnika Nitro, Acetonu itp. (maczasz pędzelek w rozpuszczalniku i malujesz po tiulu - byle bez przesady z ilością rozpuszczalnika, bo przecieknie na drugą - zewnętrzną powierzchnię i spaskudzi powierzchnię).
    Nie mniej jednak obudowa jest niewielka i wewnątrz niej sama cyrkulacja grawitacyjna może być niewystarczająca.

    KrRis napisał:
    Radiator planuje zrobić poza obudową.
    Acha... A jak zabezpieczysz przed przypadkowym zwarciem? Kolejny niemądry pomysł moim zdaniem - nie dość, że będzie przeszkadzać to i tak trzeba by było pomyśleć przed przypadkowym zwarciem - radiator musi być wówczas odizolowany od kolektora, a obudowa tranzystora jest metalowa i na niej występuje napięcie PRZED stabilizacją! Kiedyś można było kupić plastikowe nakładki przykręcane jedną śrubką na tranzystor TO-3 - w pewnym stopniu by to załatwiło sprawę, ale czy jeszcze są dostępne?
  • #15
    indianka
    Poziom 13  
    Niestety na 100% ten zasilacz w takiej postaci nie da rady oddać 3A prądu. Wykonałem taki zasilacz i przy obciążeniu żarówką 12V i prądzie ok 1A po kilku minutach radiator wraz z tranzystorem jest gorący. A wcześniej pomimo radiatora"udało" mi się zabić już trzy takie tranzystory.
  • #16
    SylwekK
    Poziom 30  
    Większość wad zasilacza wymienili już koledzy, więc powtarzał się nie będę, chociaż najbardziej nie podoba mi się zewnętrzne trafo, to bardzo kiepski pomysł w przypadku zasilacza, który powinien być mobilny. Pisze to na własnym przykładzie gdzie co chwilę wykorzystuje swój zasilacz w różnych miejscach do różnych celów.
    Biorąc pod uwagę parametry tego zasilacza to w dzisiejszych czasach chyba lepiej zamówić gotowy moduł, który parametrami zabija tę konstrukcję nawet pod względem kosztów.
    Oczywiście dochodzi taki czynnik jak samodzielne wykonanie i to się ceni. Obudowa, panel przedni wyszedł ok i tu się nie ma co czerpać.
    Trzeba tylko pamiętać, że wykonując jakieś urządzenie, ma ono zazwyczaj jakieś przeznaczenie, jeśli jednak parametrów nie trzyma, to jego przydatność stoi pod wielkim znakiem zapytania, zamienia się w mało funkcjonalny mebel. Elektronika i jej zasilanie jest dość wymagająca, a odchyłki wskazań napięcia mogą być niezwykle irytujące, o czym też się już przekonałem, korzystając z wbudowanego zasilacza w stację lutowniczą... Niby wskaźnik napięcia ma, ale nigdy nie wiem, jakie ono jest naprawdę :)
  • #17
    LChucki
    Poziom 31  
    Planowałem zrobić dobry zasilacz ale zrezygnowałem jak zobaczyłem to DPS-305CM i uświdomiłem sobie ile kosztuje transformator, obudowa, itp. Być może napisze własny soft do zasilacza ale to się okaże.
    Na razie zostanę więc przy swoich prosty konstrukcjach i zasilaczu na https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3455795.html po dodaniu potencjometrów wieloobrotowych.
    W komplecie z zasilaczem mam obciążenie aktywne. Czasem się przydaje.

    Mam zamiar wykonać zasilacz AC. To co można kupić ma regulację skokową, ewentualnie jakieś serwa AC-303D przez co nie można regulować częstotliwości i kształtu przebiegu. Ograniczenie prądowe nie ma regulacji. Tu mam pole do popisu bo porządny zasilacz AC jest droższy niż oscyloskop.

    Moderowany przez _lazor_:

    3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.

  • #18
    eurotips
    Poziom 36  
    Obecnie nie ma sensu budowy transformatorowych zasilaczy laboratoryjnych na tak duże prądy.
    Zabawa z odczepami jest kosztowna, prócz dodatkowych odczepów wymaga przekaźników i układu przełączania.
    Od dwóch lat użytkuję zasilacz na chińskim DPS5015 i nie mam problemu co zrobić z ciepłem na tranzystorze regulacyjnym, nawet przy 15A czyli max co daje producent. Ostatnio kupiłem mocniejszy DPS5020, ładny panel, sterowanie enkoderem. W razie awarii -kosz na elektrośmieci, niestety.
  • #19
    LChucki
    Poziom 31  
    eurotips napisał:
    użytkuję zasilacz na chińskim DPS5015

    Nie wiem jak najnowszy soft ale pierwsze wersje dawały napięcie na wyjściu zaraz po włączeniu zasilacza. Na szczęście jest dostępny soft alternatywny i to łącznie z źródłami.
  • #20
    Matheu
    Poziom 21  
    LChucki napisał:
    Mogłeś dać coś współczesnego co ma wzmocnienie typowo 100 min 50 a nie jak krajowe 2N3055 o wzmocnieniu 5 w porywach 10.
    W takim razie - co jest "fajne" jako tranzystor mocy
    - prąd 5..10..15A
    - spore wzmocnienie
    - niskie UCsat
    - dobrze, aby było dość łatwo dostępne - najchętniej "każdy sklep elektroniczny", ale ew. może być też TME i podobne

    Ja używam BD911, ale jestem też otwarty na inne możliwości :D
  • #21
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    LChucki napisał:
    Mogłeś dać coś współczesnego co ma wzmocnienie typowo 100 min 50 a nie jak krajowe 2N3055 o wzmocnieniu 5 w porywach 10.
    Wskaż proszę mi znaczenie wysokiej bety w tranzystorze szeregowego zasilacza. Poza tym - jakie "krajowe" 2N3055?
  • #22
    acctr
    Poziom 15  
    Matheu napisał:
    W takim razie - co jest "fajne" jako tranzystor mocy
    - prąd 5..10..15A
    - spore wzmocnienie
    - niskie UCsat
    - dobrze, aby było dość łatwo dostępne - najchętniej "każdy sklep elektroniczny", ale ew. może być też TME i podobne

    Wybierając tranzystor mocy powinieneś skupić się na parametrach określających max moc strat oraz bezpieczny obszar pracy SOA.
    Tranzystor z niskim SOA może w pewnym momencie zrobić niespodziankę zamieniając się w petardę :)
    Jeśli chodzi o zamiennik "pancernego" 2N3055 dużego wyboru nie ma. Popularne było stosowanie jeszcze bardziej pancernych czechosłowackich KD502, ale teraz ciężko je dostać w rozsądnej cenie.
    Ja zamiast 2N3055 stosuję 2SB817/2SD1047, który daje radę pociągnąć 3A przy Uce = 30V. Ma on wygodniejszą w montażu do radiatora obudowę TO-3PB. Łatwo go dostać i kosztuje w okolicy 8 zł.
  • #24
    pawelr98
    Poziom 38  
    eurotips napisał:
    Obecnie nie ma sensu budowy transformatorowych zasilaczy laboratoryjnych na tak duże prądy.
    Zabawa z odczepami jest kosztowna, prócz dodatkowych odczepów wymaga przekaźników i układu przełączania.
    Od dwóch lat użytkuję zasilacz na chińskim DPS5015 i nie mam problemu co zrobić z ciepłem na tranzystorze regulacyjnym, nawet przy 15A czyli max co daje producent. Ostatnio kupiłem mocniejszy DPS5020, ładny panel, sterowanie enkoderem. W razie awarii -kosz na elektrośmieci, niestety.


    Ludzie budują zasilacze liniowe z prostego powodu.
    Zakłócenia impulsowe dla wielu zastosowań są nie do zaakceptowania.

    Radiowcy budują nawet zasilacze liniowe na kilkadziesiąt Amper.
    Na youtubie jest film z zasilaczem 13.8V 100A.
    Kontroluje go nieśmiertelny uA723.

    Ja mam swojego "potworka" 0-30V 0-6.5A.
    Przełączanie uzwojeń(10/14/28V) ręczne za pomocą przekaźników.
    Dwie sztuki węgierskich 2N3055 bez problemu dają radę.

    A taki prąd jest mi potrzebny do dłubania przy wzmacniaczach audio.
    Ostatnio wciąż dłubię przy wzmacniaczu w klasie A gdzie bierze 4A przy 30V.

    Innym razem nie chce mi się wstawiać rezystorów szeregowych do żarzenia lamp(napięcie sieci rośnie i jest problem bo napięcie żarzenia również) i po prostu ustawiam 6.3V na zasilaczu warsztatowym. A takie lampy to potrafią łącznie po 2-3A brać. A że lampy mają wysoką impedancję wejściową to wrzucanie jakiegokolwiek syfu impulsowego w pobliżu będzie tylko utrudniać życie.

    A co do konstrukcji autora.
    Lepiej załatw sobie większą obudowę wykonaną z metalu.
    Jak będziesz miał pecha to ci ten radiator stopi plastik.

    Odpowiednio duża metalowa obudowa w której pomieścisz transformator.
    Radiator na zewnątrz ? Ok ale lepiej dać go gdzieś z tyłu aby w miarę możliwości nie wadził.
    Można też upchać to w środku i dodać wentylator chłodzący.
  • #25
    Q-mac
    Poziom 23  
    Kolego zasilacze impulsowe to nie zawsze takie zło. Są i takie które mają relatywnie niskie tętnienia i emitują niskie zakłócenia. Są też zasilacze hybrydowe. Wszystko zależy od konstrukcji.
  • #26
    LChucki
    Poziom 31  
    pawelr98 napisał:
    Ludzie budują zasilacze liniowe z prostego powodu.
    Zakłócenia impulsowe dla wielu zastosowań są nie do zaakceptowania.

    Przyglądając się konstrukcją zasilaczy na Elektrodzie, wnioskuję, że mamy praktycznie samych radioamatorów i audiofili :-)
    Prawdziwy powód jest zupełnie inny!
    Do skonstruowania i uruchomienia dobrego zasilacza impulsowego, zwłaszcza dużej mocy, potrzebna jest dużo większa wiedza niż w przypadku zasilaczy liniowych. To samo dotyczy sprzętu, miernik uniwersalny nie wystarczy, potrzebny jest oscyloskop, a jak wykazują wątki na elektrodzie, umiejętność posługiwania się oscyloskopem, nie każdy ma we krwi.

    To co zaobserwowałem na przestrzeni ostatnich 10..20 lat, to coraz tańszy, coraz lepszy sprzęt pomiarowy, coraz lepsza i tańsza elektronika i coraz mniejsza wiedza absolwentów szkół. Widać to po postach dotyczących wszelkich zaliczeń https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3541856.html https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3542208.html
    na i w dziale Arduino.
  • #27
    mkpl
    Poziom 37  
    Po primo pierwsze. Obudowa się nie stopi bo gdyby tak było to temperatura radiatora musiała by przekroczyć z 150*C bo temperatura płynięcia plastiku ABS to około 120*C. Dwa. Projekt tego zasilacza jako całości to jakaś pomyłka i praca zaliczeniowa. Nikt odkąd pojawił się ten projekt nie pokusił się o pomiary przy dynamicznym obciążeniu.

    Projekt da się uratować dokładając zasilacz impulsowy i prosty układ badający spadek napięcia na tranzystorze regulacyjnym. Stabilizator wyfiltruje zakłócenia z zasilacza impulsowego a ten będzie sterowany tak by na głównym tranzystorze było około 2V spadku. Więc moc na tranzystorze nie przekroczy 10W a to się da wychłodzić w całkowicie i szczelnie zamkniętej obudowie. Byle by miała odpowiednio dużą powierzchnię do oddawania ciepła konwekcyjne a sam radiator musi mieć dużą powierzchnię by nie oddawał mocy cieplnej punktowo (musi się równomiernie rozchodzić po obudowie).

    Miernik panelowy za tą cenę jest super. Chcąc pakować się w super dokładne mierniki potencjometry wieloobiektowe (niewygodne), gigantyczny radiator z wymuszonym chłodzeniem i wielki transformator wraz z piękną obudową dochodzimy do ceny fabrycznego zasilacza firmy Korad który i tak go zje w każdym z w/w punktów.

    Takie zasilacze albo mają być proste i przydatne albo kupujemy dobry i fabryczny i cieszymy się konstruowaniem elektroniki odpalanej z tego zasilacza a nie znęcaniem nad konstrukcją samego zasilacza.
  • #28
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Czyli Kolega proponuje zbudowanie termosu? W dodatku podgrzewanego (nawet te 10W to sporo jak na termos) od wewnątrz? Co z tego, że temperatura płynięcia obudowy nie zostanie przekroczona, (chociaż... Ciekawe jak by wypadł test z obudową tego typu i wielkości z zamkniętym wewnątrz rezystorem czy chociażby żarówką 10W pozostawiony na dłuższy czas?) skoro drastycznie skróci się żywotność elementów wewnątrz obudowy? Zawsze wydawało mi się (?), że budując coś dla siebie - budujemy tak, żeby nie trzeba było poprawiać/naprawiać po roku, czy dwóch. To nie produkcja fabryki, która musi sprzedawać coraz więcej a co za tym idzie celowo ogranicza żywotność swoich wyrobów już na etapie projektowania...
    Propozycja z zasilaczem impulsowym jako zasilacz wstępny - zapomniałeś chyba, że generuje on także zakłócenia drogą radiową - musiałby więc to być jakiś specjalny - ekranowany - zasilacz, i wypadałoby o tym powiedzieć.
  • #29
    Q-mac
    Poziom 23  
    Wystarczy dobrze zaprojektowany i wykonany zasilacz impulsowy. Jeśli spełnia emisję przewodzona i promieniowaną-spisze się wystarczająco dobrze do zdecydowanej większości zastosowań. Nie można wrzucać wszystkich zasilaczy impulsowych do jednego worka...

    Co do uwagi na temat szczelnie zamkniętej obudowy i termosu. Cóż, jest wiele zasilaczy typu desktop o mocach do 150W i sprawności 90-93%, w szczelnych obudowach plastykowych i jakoś działają. Bynajmniej mogą tak pracować długotrwale. Wobec czego zbudowanie zasilacza w obudowie metalowej, bez otworów wentylacyjnych nie jest niemożliwe. Może jednak zwiększyć gabaryty i ograniczyć moc urządzenia, dlatego raczej stosuje się chłodzenie wymuszone w zasilaczach o większych mocach.
  • #30
    eurotips
    Poziom 36  
    Teraz te tańsze chińczyki wszystkie mają w środku przetwornice na 30V i liniowe regulatory na wyjściu. W porównaniu do tych wcześniejszych wersji transformatorowych z trafem o mocy 60-80W teraz te na przetwornicach rzeczywiście są w stanie w sposób ciągły podać te deklarowane 5A przy maksymalnym napięciu wyjściowym.
    Do zasilania audio zasilacze laboratoryjne średnio się nadają, w zasadzie do zasilania wzmacniaczy stabilizacja napięcia nie jest niezbędna, poza tym trzeba im dokładać pokaźne pojemności na wyjściu.