Witajcie,
mam taki problem, który nie wiem jak rozwiązać, mianowicie u siebie w Golfie IV benzyna mam akumulator Bosch S5 54 Ah, 530A, od kilku miesięcy trapi go problem polegający na tym że siada napięcie, stopniowo jak sprawdzam spada a po 1,5 tygodnia nieraz nie można centralnym otworzyć drzwi.
W rodzinie jest też 7 letni VW Passat z 2,0 TDI pod maską w którym jest od roku włożona Centra Futura 64Ah 640A.
Zrobiłem taki myk, że wyjąłem Boscha z Golfa, podładowałem w domu do ok 15V prostownikiem i włożyłem tym razem do Passata TDI, fakt że akumulator sam w sobie za mały do obsłużenia 2-litrowego diesla ale nie o to tutaj chodzi. Auto stoi cały czas przez kilka dni więc nie ma problemu, test można wykonać.
Do Golfa poszła Centra Futura i ku mojemu zaskoczeniu, w Centrze po 5 dniach spadło może niecałe 0,1V a wcześniej ten Bosch po 2-3 dniach miał 11,9V, ale Bosch w Passacie po 2 dniach miał już poniżej 12,5V na poziomie 12,33V
Domyślam się ze 7 letnie auto chyba raczej nie ma niechcianego poboru prądu, tym bardziej że do zeszłego roku stycznia pracował oryginalny akumulator z fabryki.
Ale w Golfie Centra tak drastyczni nie wytraca napięcia jak to miało miejsce w Boschu.
Od razu dodam że sprawdziłem w Golfie ładowanie - 14,2V na włączonych światłach, nadmuchu i ogrzewaniu tylnej szyby czyli jest ok?
Spadek napięcia w okolicy 10,2V w Boschu podczas rozruchu zimnego silnika.
Teraz pytanie akademickie czy to problem samego akumulatora czy może być problem w poborze prądu zbyt dużym w golfie? Bo być może Centra daje sobie lepiej radę jako nowszy akumulator z poborem prądu? Czy to tak nie działa? Poza tym jest mocniejsza...ma 64 Ah
Nie wiem czy wyrzucić akumulator i zakupić nowy? Czy szukać problemu w instalacji elektrycznej auta?
Pozdrawiam!
P.S. jeszcze tylko dodam że jakby jeździć tym Golfem z akumulatorem Boscha tak co 2 dni gdzieś kawałek to on działa, auto odpala, problem się zaczyna gdy stoi ponad tydzień to wtedy różnie bywa nieraz jest ok i się odpali i wszystko gra, a niekiedy centralny niereaguje jak już pisałem, w każdym razie, nigdy nie było sytuacji by auto nie odpaliło po 2 dniach np.
mam taki problem, który nie wiem jak rozwiązać, mianowicie u siebie w Golfie IV benzyna mam akumulator Bosch S5 54 Ah, 530A, od kilku miesięcy trapi go problem polegający na tym że siada napięcie, stopniowo jak sprawdzam spada a po 1,5 tygodnia nieraz nie można centralnym otworzyć drzwi.
W rodzinie jest też 7 letni VW Passat z 2,0 TDI pod maską w którym jest od roku włożona Centra Futura 64Ah 640A.
Zrobiłem taki myk, że wyjąłem Boscha z Golfa, podładowałem w domu do ok 15V prostownikiem i włożyłem tym razem do Passata TDI, fakt że akumulator sam w sobie za mały do obsłużenia 2-litrowego diesla ale nie o to tutaj chodzi. Auto stoi cały czas przez kilka dni więc nie ma problemu, test można wykonać.
Do Golfa poszła Centra Futura i ku mojemu zaskoczeniu, w Centrze po 5 dniach spadło może niecałe 0,1V a wcześniej ten Bosch po 2-3 dniach miał 11,9V, ale Bosch w Passacie po 2 dniach miał już poniżej 12,5V na poziomie 12,33V
Domyślam się ze 7 letnie auto chyba raczej nie ma niechcianego poboru prądu, tym bardziej że do zeszłego roku stycznia pracował oryginalny akumulator z fabryki.
Ale w Golfie Centra tak drastyczni nie wytraca napięcia jak to miało miejsce w Boschu.
Od razu dodam że sprawdziłem w Golfie ładowanie - 14,2V na włączonych światłach, nadmuchu i ogrzewaniu tylnej szyby czyli jest ok?
Spadek napięcia w okolicy 10,2V w Boschu podczas rozruchu zimnego silnika.
Teraz pytanie akademickie czy to problem samego akumulatora czy może być problem w poborze prądu zbyt dużym w golfie? Bo być może Centra daje sobie lepiej radę jako nowszy akumulator z poborem prądu? Czy to tak nie działa? Poza tym jest mocniejsza...ma 64 Ah
Nie wiem czy wyrzucić akumulator i zakupić nowy? Czy szukać problemu w instalacji elektrycznej auta?
Pozdrawiam!
P.S. jeszcze tylko dodam że jakby jeździć tym Golfem z akumulatorem Boscha tak co 2 dni gdzieś kawałek to on działa, auto odpala, problem się zaczyna gdy stoi ponad tydzień to wtedy różnie bywa nieraz jest ok i się odpali i wszystko gra, a niekiedy centralny niereaguje jak już pisałem, w każdym razie, nigdy nie było sytuacji by auto nie odpaliło po 2 dniach np.