Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technologia G5 - jak szkodliwa będzie?

17 Sty 2019 12:50 684 10
  • Poziom 2  
    Witam,
    (jeśli źle wybrałam podforum - dziękuję adminom za przeniesienie)

    Tu pewnie są osoby które technologicznie rzecz biorąc bedą w stanie potwierdzić/zaprzeczyć szkodliwości wchodzącej technologii 5G
    niektóre informacje na temat szkodliwosci 5G - (włącznie z cichym przepychaniem ustawy) są ciężkie do ogarnięcia,...
  • Poziom 1  
  • Poziom 28  
    yapann napisał:
    niektóre informacje na temat szkodliwosci 5G

    Jakie to niby są te niepokojące informacje?
  • Moderator
    Uzupełnię; w Polsce demonizuje się wpływ szkodliwości promieniowania na organizm człowieka. Do tego totalna niewiedza techniczna prowadzi do paranoi.
    Klasyczne są protesty przed stawianiem BTS-ów w niewielkich odległościach od zabudowy nie rozumiejąc, że im bliższy BTS tym z mniejszą mocą nadaje nasz telefon komórkowy.

    Teksty typu: "na dachu mojego domu to nie, ale na sąsiednim już tak" - a przecież pod latarnia jest najciemniej i obok pole jest większe niż pod nadajnikiem - są na porządku dziennym.
    I jakoś nikt nie protestuje przeciw BTS-om instalowanym np. na dzwonnicach w kościołach.
    I nie przemawia przeciętnemu "tumanowi", że kilkuminutowa rozmowa przez telefon trzymany przy głowie daje większe "napromieniowanie" niż wszystkie okoliczne stacje przez kilka lat. A im dalej BTS tym więcej mocy musi użyć tak BTS, jak i telefon. Są aparaty które potrafią w impulsie nadawać mocami powyżej 5 watów na częstotliwościach powyżej 1,8 GHz.

    Do tego typowy monitor komputerowy czy ekran odbiornika TV jest całkiem sporej mocy nadajnikiem radiowym i do tego w paśmie częstotliwości doskonale penetrującej organizm.

    5G to głównie nowa technologia transmisji, doskonalsze układy formowania i dekodowania sygnału. Pod względem pasm częstotliwości zmieni się stosunkowo niewiele - dojdzie pasmo 700 MHz - obecnie kanały TV powyżej 48go, oraz nowe pasma w zakresach powyżej 3,4 GHz. Im częstotliwości wyższe tym przenikalność mniejsza a moce są ograniczone. Wykorzystywane moce będą podobne a nawet mniejsze, gdyż dla prawidłowego funkcjonowania systemu gęstość rozmieszczenia stacji musi być większa.
    Już teraz używa się stacji stałych instalowanych na ścianach budynków o bardzo małym zasięgu, nawet w mieszkaniach, wielkości książki i zasilanych zdalnie z linii telefonicznych - tak jak zakończenia ISDN. Takie "skrzynki" nie mogą pobierać a tym bardziej wysyłać dużych mocy, gdyż nie ma jak tej mocy dostarczyć.

    Niewątpliwie znacznie więcej szkody robi spalanie śmieci w domowych piecach czy palenie "bele cym".
  • Poziom 2  
    Dzięki za odpowiedź w wątku

    No ale nikt symulacji nie zrobił - aby mozna było twierdzić że nowe gęstsze rozmieszczenie nowej częstotoliwości będzie mniej gotować przeciętne szare komórki. Argumenty które podałeś są zrozumiałe, natomiast nie można chyba ilościowo/jakościowo ocenić rezultatu... bo jednak częśtotoliwość inna = inne oddziaływanie na komórki żywe

    Btw, przyrównanie do innych szkodliwych czynników jak smog - nie wydaje się rzeczowe, bo obie szkodliowości mają inne skutki. Patrząc jaki odsetek ludzie jest chorych na samego raka (a pewnie oprócz tego ilu jest niezdiagnozowanych) - to znaczy że już jako cywiliacja przesadziliśmy z używkami technologicznymi.


    Pozdrawiam,
  • Poziom 23  
    Skoro technologia 5G jest taka bezpieczna, to dlaczego w Szwajcarii protestują przeciw jej wdrażaniu?
  • Poziom 17  
    Czemu "przy okazji" wprowadzania 5G forsuje się (lub już to się stało) znaczne zwiększenie norm PEM ?
  • Poziom 43  
    Dobra, do jonizacji za mała częstotliwość - o rzędy wielkości. Trzeba ewentualnie policzyć czy telefon będzie w stanie grzać mózg bardziej niż przy innych technologiach (najpierw musi podgrzać skórę i czaszkę) - jeśli nie, to nie jest szkodliwe bardziej niż starsze technologie. Sam mam na Hydepark podobny temat, sam się zacząłem interesować jak ktoś mi podsunal temat pół torsyjnych, w bardzo profesjonalny sposób, a okazało się to być zupełną szarlatanerią.
    Inna sprawa, że radio, TV, WiFi, GSM - trochę tego mamy i czy to wszystko razem jest do końca obojętne to niedam se głowy ani ręki ani palca uciąć...
  • Poziom 15  
    Krzys55 napisał:
    Skoro technologia 5G jest taka bezpieczna, to dlaczego w Szwajcarii protestują przeciw jej wdrażaniu?

    To, że Szwajcarzy coś tam robią niczego nie dowodzi, conajwyżej, że nie są madrzejsi od reszty Europy.
    Normy PEM jak to zwykle z naszymi prawodawcami bywa, są wyśrubowane do niemożliwości technicznej czegokolwiek, dobrze by było je urealnić.
  • Moderator
    O końca:
    1. Szwajcarzy to dziwny kraj. Do tego bardzo konserwatywny. To jeden z ostatnich krajów który dał prawo wyborcze kobietom - dopiero w 1971 roku - a kanton Appenzell Innerrhoden dopiero w 1990 roku. Jak znam zycie to 5G będzie tam wprowadzone ale tylko w pasmach częstotliwości poniżej 3 GHz. Przy tej gęstości stacji BTS jaka już istnieje na terenie Szwajcarii trudno mówić o znaczącym wzroście przepływności sieci. Oni już maja internet mobilny na chyba najwyższym poziomie w Europie, niewiele ustępującym sieci w Korei Południowej, która miałem okazję testować.
    To kraj o bardzo rozwiniętej technice, w końcu jako pierwszy w Europie zautomatyzował całkowicie siec telefoniczną - 1938 rok.
    2. Straszak wysokimi częstotliwościami jest całkowicie oderwany od rzeczywistości. Z czysto fizycznych powodów zakresie powyżej 6 GHz będą używane tylko na bardzo małych odległościach i bardzo małych mocach - rzędu pojedynczych miliwatów - mniejszymi niż WiFi. A pasma 3 GHz raczej nie będą stosowane poza miastami gdyż maja takie a nie inne właściwości. Zasięgi będą także niewielkie , rzędu do kilkuset metrów. Czytałem na jakimś angielskojęzycznym periodyku inżynierskim branży radiokomunikacyjnej, że zakłada się maksymalna odległość miedzy BTS-ami na poziomie 1000 stóp. Z tych opracowań do jakich dotarłem to BTS-y mogą być instalowane na poszczególnych słupach telekomunikacyjnych lub elektroenergetycznych.
    3. Najwięcej do bojkotu pasma 5G podburza.... Rosja. To na rosyjskich serwerach są strony anty5g i inne takie. Świat i Europa ucieka technologicznie Rosji w zastraszającym tempie, a nie wszystko Rosja kupi w Chinach.
    4. Normy PEM jakie kiedyś wprowadzono były robione w zasadzie "na oko". Nie było żadnych warunków ani możliwości przeprowadzić jakichkolwiek symulacji bo po prostu nie było na to czasu. Sądzę że znacznie większe zniszczenia - także zdrowotne - może zrobić wszechobecny dostęp do nadmiaru informacji niepotrzebnej. Informacja która rozrasta się jak chwasty - a ich tępienie trzeba sporo czasu, pieniędzy i zdrowia.
    5. I na koniec: specjaliści od planowań przekazów binarnych twierdzą, że ilość bitów przesyłanych w sieci rośnie w postępie geometrycznym. To prawda, ale dziś w Polsce co najmniej 95% tego "binarnego szumu" to reklamy i spam. Niektóre administracje państw europejskich zaczynają wprowadzać ograniczenia w parytecie przekazu reklamowego do np. 25 czy 40%. Jako parytet reklamowy rozumie się także wynikowe działanie skryptów i linków dołączanych do stron. Swego czasu zadałem sobie nieco trudu i szczegółowo zanalizowałem niektóre strony (głównie te wejściowe) znanych portali w Polsce. Gdy wyłączyłem wszelakie "adbloki i wycinacze" wyskakujący okienek, to na jednej ze stron pewnego polskiego portalu licznik naliczył 497 linków i skryptów reklamowych, których ja wcale nie chciałem oglądać. Nie muszę dodawać, ze informacja zasadnicza była całkowicie nieczytelna. "Goła"strona startowa to było około 260 kb, z dołączonymi i linkami reklamami było ponad 60 Mb. A ten przekaz powoduje wzrost promieniowania i wzrost "smogu elektromagnetycznego", za który MY płacimy. Chcesz popatrzeć na (przykładowo) informacje lokalne, a dostajesz kilkaset filmów w jakości HD i łącznym czasie odtwarzania rzędu kilkudziesięciu godzin. Czy my to chcemy? Zapewne nie. Ja rozumiem, że każdy chce zarobić ale dlaczego chce mnie totalnie zatruć? Jakiś złoty środek być musi, inaczej utoniemy we własnych śmieciach.