Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwojenny telefon - serwis - Poszukiwany serwis starego tel. przedwojennego

18 Sty 2019 00:25 1386 34
  • Poziom 3  
    Witam

    Jestem z Wrocławia.
    Szukam kogoś, kto potrafi naprawić stary, analogowy telefon przedwojenny. Niedawno został ponownie podłączony (chodzil do lat 80-ątych), działał przez 2 dni, niestety odmówił współpracy. Szukam kogoś, kto potrafi zdiagnozować problem, ma częsci zamienne (!) i potrafi go naprawić.

    Pozdrawiam i proszę o kontakt osoby potrafiące taki przedwojenny tel. serwisować.
  • Poziom 1  
  • Poziom 43  
    ICL7660 napisał:
    bo autor chce oddać telefon do naprawy a nie naprawiać samodzielnie.
    Więc chyba ktoś z Wroclawia pomoże ? To prosta sprawa. Tyle tylko, czy centrala widzi wybieranie impulsowe ?

  • Poziom 43  
    ICL7660 napisał:
    to bez sensu, bo autor chce oddać telefon do naprawy a nie naprawiać samodzielnie.

    Wypada poinformować zainteresowanych z czym mają mieć do czynienia - to tak samo jakbyś napisał że szukasz mechanika i nic ponadto - podstawowe informacje dotyczące marki/modelu urządzenia zawierające skrótowy opis usterki muszą być zawarte zgodnie z regulaminem.
  • Poziom 3  
    Witajcie ponownie

    Dziękuje za odzew! Jutro przekaże Wam szczegóły. Samej jest mi trudno teraz o więcej profesjonalnych informacji (poza tym, ze w środku tel sa 2 duże cewki z miedzianego drutu). Tel. chodził ostatnio, mozna było rozmawiać, ale nagle w trakcie rozmowy przestał działać.

    Pozdrawiam
    Pani 40
  • Poziom 43  
    @Pani 40... Znam nieżle konstrukcje takich telefonów. Być może to tylko utlenienie się styków (wyczyścić!), albo przerwa w ,,jedwabnym sznurze" :D tak, tak, sznurze, nie kablu do mikrotelefonu zwanego słuchawką. Przy rozmowie przychodzącej dzwonek dzwoni ?
  • Moderator - Telefony Stacjonarne
    W telefonie na pewno są styki, które mogły zaśniedzieć. Warto je przetrzeć np. wkładając pomiędzy nie metalowy czyścik do styków lub jakąś blaszkę z jego braku.
    Teraz przy małych prądach w obwodzie portu centrali, mogły przestać przewodzić.
    Pomocny też spirytus albo spray typu KONTAKT.
    Wszystkie połączenia śrubkowe warto nieco poluzować i dokręcić z wyczuciem również ze względu na w/w.
    W słuchawce wkładki mogą połączone na śrubki albo na takie blaszki kontaktowe
    i je warto przeczyścić i nieco podgiąć jeśli są.
    Na zaciski linii można podpiąć np, baterię 9V i działać dmuchając w mikrofon aż pojawi się
    szum (przedmuch) w słuchawce.
  • Poziom 34  
    Pani 40... napisał:
    Witajcie ponownie
    Tel. chodził ostatnio, mozna było rozmawiać, ale nagle w trakcie rozmowy przestał działać.
    Pozdrawiam
    Pani 40
    Tego typu aparaty nie przestają działać ot tak. Jeżeli mu coś dolega, to znacznie wcześniej o tym sygnalizuje. Jeżeli faktycznie nagle zamilkł, to bym usterki szukał poza nim. Może uszkodzone przyłącze, albo operator wyłączył łącze, choć wprawne ucho i to wyłapie w tym aparacie.
  • Poziom 1  
  • Pomocny dla użytkowników
    Najlepiej zwrócić się do kogoś, kto pracował w telekomunikacji. Zwykłe zakłady serwisowe nie zawsze "bawią się" w takie rzeczy. Aby sprawdzić działanie takiego telefonu trzeba mieć dostęp do linii telefonicznej, a dziś to nie jest takie oczywiste. Większość z nas bazuje głównie na telefonii komórkowej.

    Ps. Czy telefon służył jedynie do odbierania połączeń, czy można było z niego też wybierać numery?
  • Poziom 25  
    zybex napisał:
    Aby sprawdzić działanie takiego telefonu trzeba mieć dostęp do linii telefonicznej

    Niekoniecznie, można podłączyć też do centralki telefonicznej.
  • Pomocny dla użytkowników
    To oczywiste, że można też podłączyć aparat telefoniczny pod centralkę, ale nie każdy serwisant sprzętu RTV ją posiada. Wiem coś o tym, bo wiele razy byłem proszony o pomoc.
    W tym konkretnym przypadku naprawa jest bardzo prosta, bo aparat zapewne nie posiada żadnej elektroniki. Wystarczy przeczyścić styki na przełączniku widełkowym i ewentualnie sprawdzić sznur do gniazdka jak i ten do słuchawki. Oczywiście dalej idąc należy też sprawdzić wkładkę słuchawkową.
  • Moderator - Telefony Stacjonarne
    Może ma adaptowaną tarcze z Astera to w nich się zwarcie robiło na styku zwierającym na czas nadawania impulsów :)
  • Poziom 3  
    Witam

    Przesyłam zdjęcia telefonu -w tym jego wnętrze i schemat.
    Uzyskałam tez trochę więcej informacji od moich rodziców. Przedwojenny telefon - tak jak w latach 80-siatych, byl podłączony do "sieci", czyli w 1 pomieszczeniu -on, w drugim pomieszczaniu, z drugiego "gniazdka" - inny, współczesny, paroletni telefon. Tak stary telefon pracował tak kiedyś i tak zostal podłaczony niedawno.
    Telefon działał przez tydzień - rozmowy przychodzące - dzwonił pięknie i donośnie, w słuchawce głos byl wyraźny. Rozmowy wychodzące działały - wykręcanie numerów + rozmowa. Ale raz, jak zadzwonił tel -sygnał sie urwał się...- podniesiono słuchawkę i byla cisza.
    Potem odłączono kabel telefoniczny. Podłączono ponownie kabel do telefonu - po podniesieniu słuchawki sygnał był ciągły po czym po paru sekundach przeszedł w "zajęty". Ponowne próby dawał ten sam efekt. Jak by telefon sam blokował lub powstało w nim zwarcie. (?)
    Telefon przedwojenny odłączyliśmy i w jego miejsce podłączyliśmy inny paroletni, współczesny telefon, który pracuje poprawnie.


    Przedwojenny telefon - serwis - Poszukiwany serwis starego tel. przedwojennego Przedwojenny telefon - serwis - Poszukiwany serwis starego tel. przedwojennego Przedwojenny telefon - serwis - Poszukiwany serwis starego tel. przedwojennego

    Pozdrawiam
    Pani 40
  • Poziom 25  
    Tak jak pisali koledzy, może być problem ze stykami przełączającymi.
    Należy w pierwszej kolejności rozebrać tel., przeczyścić styki, zabezpieczyć je, wyregulować ich położenie, złożyć z powrotem - będzie działał do następnej wojny.
  • Poziom 43  
    Pani 40... napisał:
    po podniesieniu słuchawki sygnał był ciągły po czym po paru sekundach przeszedł w "zajęty". Ponowne próby dawał ten sam efekt. Jak by telefon sam blokował lub powstało w nim zwarcie. (?)
    Nie, to nornalny objaw. Ten telefon już nigdy nie będzie działał dla rozmow wychodzacych. Do Kolegów z Wroclawia - jest jeszcze jakaś centrala akceptujaca wybieranie pulsowe w tym pięknym Mieście ?
  • Poziom 3  
    Witajcie

    Słuchawka przed uruchomieniem byla rozkręcona i wyczyszczona, wnętrze telefonu zostalo spryskane WD40 i delikatnie przeczyszczone - to zostalo zrobione przed wystąpieniem awarii. Sami z tatą sobie nie poradzimy - nie znamy sie na tym.

    Jest ktoś w Wrocławia, kto może pomoc? Serwis?

    Pozdrawiam
    Pani 40
  • Poziom 43  
    Napisałem Szanownej Pani i pytam po raz drugi. Jeżeli po podniesieniu słuchawki slychać sygnał oraz dmuchniecie w mikrofon, a sygnał ciagły po kilku (5-10) sekundach przechodzi w sygnał przerywany zajętosci, to jak w moim poprzednim poście.
  • Moderator - Telefony Stacjonarne
    WD 40 to tylko na widełki. Prawdopodobnie na stykach zrobiła się tłusta mazia.
    Można to usunąć paskami z papieru, aż sie przestaną pojawiać tłuste plamy
    a potem szczoteczka lub pędzelek ze spirytusem na te styki.

    W sumie należało by użyć telefonu z przełącznikiem pulse/tone. żeby wykryć czy
    dana centrala przyjmuje wybieranie tarczą numerową czyli pulse.
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    [quote="Krzysztof Kamienski"]
    Pani 40... napisał:
    po podniesieniu słuchawki sygnał był ciągły po czym po paru sekundach przeszedł w "zajęty". Ponowne próby dawał ten sam efekt. Jak by telefon sam blokował lub powstało w nim zwarcie. (?)
    Nadal nie wiemy do jakiej linii (łącza) ten aparat jest podłączony. Mogą być dwie przyczyny. Jeżeli faktycznie był potraktowany (aparat) WD, to mogło dojść do zwarcia w przewodach do tarczy. Są wykonane z izolacji bawełnianej. Druga, to łącze od operatora VoIP, i tu ma prawo nie działać. Ale bardziej bym się skłaniał na zwarcie w obwodzie tarczy.
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Nie, to nornalny objaw. Ten telefon już nigdy nie będzie działał dla rozmow wychodzacych. Do Kolegów z Wroclawia - jest jeszcze jakaś centrala akceptujaca wybieranie pulsowe w tym pięknym Mieście ?
    Nic w tym temacie się nie zmieniło i raczej się już nie zmieni. Wszystkie centrale ( nie VoIP) mają obowiązek przyjmować wybieranie w dekadzie i to robią.
  • Poziom 19  
    Piękny zabytek techniki z 1939 roku.
    Mam taki sam działający choć młodszy, bo z 1943 roku.
    Podjąłbym się darmowej naprawy ale trochę daleko do Gdańska.
    Ze zdjęć wnioskuję, że Twój ma oryginalny, pleciony przewód 3-żyłowy (od aparatu do słuchawki), który po tylu latach używania może szwankować.
    Pani 40... napisał:
    Jak by telefon sam blokował lub powstało w nim zwarcie. (?)

    Jak to sprawdzić samodzielnie? Słuchawka do ucha i słuchając sygnału dmuchać w mikrofon poruszając delikatnie przewodem, głównie w pobliżu słuchawki lub aparatu (w tych miejscach przewody najczęściej ulegają uszkodzeniom).
    Jeśli usłyszysz takie przerywanie to wiadomo... sznur do wymiany.
    Oryginalnego nie dostaniesz, ale można taki sznur naprawić. Jak - podpowiem Ci jak potwierdzisz moje przypuszczenia.
  • Poziom 33  
    Odpowiedz na to pytanie jest w poście # 15- ewidentne przebicie kondensatora układu dzwonienia, lub przełącznika pakietowego widełek. Pod warunkiem że - przewód zasilający telefon był przy tych próbach odpinany od samej płytki telefonu. Sama słuchawka jest sprawna, proszę w nią nie ingerować. Proszę załączyć bardziej czytelne zdjęcie schematu/większy format/.
  • Poziom 19  
    kot mirmur napisał:
    Sama słuchawka jest sprawna, proszę w nią nie ingerować. Proszę załączyć bardziej czytelne zdjęcie schematu/większy format/.

    Czytaj proszę ze zrozumieniem. Nie mówię o ingerencji, a o sposobie znalezienia ew. uszkodzenia (zwarcia/przerwy) w miejscu najbardziej prawdopodobnym. Bardziej czytelny schemat? Proszę
  • Poziom 33  
    Dzięki za schemat kolego Mojepetro. A teraz możesz odpowiedzieć na pytanie- Co wspólnego ma zwarcie w układzie liniowym, z opisanym przez ciebie w poście #24 - uszkodzeniem sznura zasilającego mikrotelefon/ potocznie zwany słuchawką/ ? Post #15 definiuje dokładnie zachowanie centrali na objaw zwarcia układu zasilania aparatu.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Pytanie do autorki postu- czy ten aparat pracował poprawnie na tym białym kabelku? W którym miejscu był on odpinany przy próbach lokalizacji uszkodzenia- przy gniazdku, czy w samym aparacie?
  • Poziom 25  
    Pani 40... napisał:
    Sami z tatą sobie nie poradzimy - nie znamy sie na tym.
    Jest ktoś w Wrocławia, kto może pomoc? Serwis?

    Pani nie chce naprawiać, a to co piszemy jest dla niej bełkotem z czeluści piekła.
    Jeśli nie ma we Wrocławiu chętnego, to można do kogoś wysłać i naprawić - to prosta usterka.
  • Poziom 3  
    Dobry Wieczór Panowie

    Odpowiadając na Wasze pytania - tak, dmuchając w słuchawkę - słuchać ten dmuch, nie słychać przerywania ani trzeszczenia. Sznur jest podłączony do telefonu na "nitach", trwale.
    Raz podłączony biały kabel do telefonu przy kolejnych próbach podłączenia do sieci - nie był ruszany, bo "wkręcaliśmy" sie końcówką do gniazdka tel.
    Nie robiliśmy jeszcze ponownego czyszczenia spirytusem po WD40, troche brakuje nam motywacji. :(
    Jedyny element, który nie czyściliśmy od lat 80siatych to widełki i ten "stycznik" co pyka na widełkach poniewaz jest "na sztywno" przyśrubowany, zamknięty i nie wiemy jak to zrobic.
    Nie rozkręcaliśmy w środku elementów aparatu, aby doczyścić - nie znamy sie na tym, nie chcemy czegoś uszkodzić.

    Wczoraj wymusiliśmy jeszcze ponowną próbę podłączenia tel do sieci. Sygnał w słuchawce był ciągły, po probie wykręcenia cyfry - natychmiast przechodził w "zajęty".
    Ale udało nam sie dodzwonić z komórki (rozmowa przychodząca), sluchawka sprawna, rozmowa ok.
    Cieżko było to wykonać, bo najpierw ćwiczyliśmy wykręcanie numerów, co konczylo sie sygnałem "zajety" i ponowne podłączanie tel do sieci dawało ciesze w słuchawce (lub czasem "zajęty"), a dla dzwoniącej komórki info o zajętej linii tel. Wiec bialy kabel do gniazdka tel po pare razy był podłączany, nawet kabelek bialy raz "kopnął" przy podłączeniu (wiem, wiem tak sie nie powinno robic..). W końcu dało rade sie dodzwonic, ale tylko jesli tato podłączył styki tuż przed wybieraniem przeze mnie numeru komórką - musieliśmy sie szybko "zsynchronizować". :P
    Nie rozumiem tego - przecież tel chodzil przez pare dni, chodzil w latach 80-siatych...eh....nie wazne..

    Moją intencją założenia tego tematu było i jest nadal - znalezienie kogoś, kto ten telefon nam naprawi. :)
  • Poziom 43  
    Pani 40... napisał:
    Cieżko było to wykonać, bo najpierw ćwiczyliśmy wykręcanie numerów, co konczylo sie sygnałem "zajety" i ponowne podłączanie tel do sieci dawało ciesze w słuchawce (lub czasem "zajęty"), a dla dzwoniącej komórki info o zajętej linii tel
    => #17. Dzwonek dzwoni ?