Witam!
Zaprzyjaźniony mechanik dostał ostatnio do zrobienia Mercedesa V-Class (Vito) tylko że z silnikiem VR6 (tego z VW), sam nie wierzyłem dopuki nie zobaczyłem, że takie coś jest. Rocznik 98.
Problem jest taki, że silnik na wolnych obrotach ledwo pracuje, nierówno, dopiero powyżej 3 tyś, jego praca się stabilizuje.
Historię jaką powiedział właściciel tego auta, była taka, że podczas jazdy coś go zmuliło, wyminili w nim świece i pomogło, ale po 2 tygodniach znowu to samo i wymienili wtedy przewody WN, ale niebawem znowu to samo. Wkońcu stało się tak, że katalizator tak się nagrzał, że prawie się stopił. Powodem tego było pęknięcie ślizgacza od napinacza łańcucha rozrządu i zmiana fazy rozrządu, przez co paliwo spalało się w katalizatorze.
Zrobili napinacz i od razu głowicę (tzn. wszystkie uszczelnienia i zawory). Przy zdjętym kolektorze sprawdzane były wtryskiwacze, czy pracują i są OK. Wymieniona została także cewka zapłonowa na nową.
Teraz efekt jest taki, że silnik ciężko pali, a jak już zapali, to pracuje bardzo nierówno i po dodaniu gazu do ok. 3 tyś. obr. niemoże się zebrać.
Pytanie moje jest też takie jaki jest tam komputer, KTS500 wykrywa go jako Motronic M3.8.x i ostrzega, że nie jest pewien, czy to ten sterownik, ale błędy da się czytać i kasować. Było kilka błędów, ale głównie przez rozpinanie złączy podczas remontu, ale po ich skasowaniu jedyny jaki pajawia się w silniku to "Cewka blokady odjazdu - Błąd", czy jakoś tak, gdzieś miałem zapisane, tylko to się ciągle powtarza.
Proszę o pomoc, bo auto jak mi powiedział nie jeździ już 3 miesiące
Pozdrawiam
Zaprzyjaźniony mechanik dostał ostatnio do zrobienia Mercedesa V-Class (Vito) tylko że z silnikiem VR6 (tego z VW), sam nie wierzyłem dopuki nie zobaczyłem, że takie coś jest. Rocznik 98.
Problem jest taki, że silnik na wolnych obrotach ledwo pracuje, nierówno, dopiero powyżej 3 tyś, jego praca się stabilizuje.
Historię jaką powiedział właściciel tego auta, była taka, że podczas jazdy coś go zmuliło, wyminili w nim świece i pomogło, ale po 2 tygodniach znowu to samo i wymienili wtedy przewody WN, ale niebawem znowu to samo. Wkońcu stało się tak, że katalizator tak się nagrzał, że prawie się stopił. Powodem tego było pęknięcie ślizgacza od napinacza łańcucha rozrządu i zmiana fazy rozrządu, przez co paliwo spalało się w katalizatorze.
Zrobili napinacz i od razu głowicę (tzn. wszystkie uszczelnienia i zawory). Przy zdjętym kolektorze sprawdzane były wtryskiwacze, czy pracują i są OK. Wymieniona została także cewka zapłonowa na nową.
Teraz efekt jest taki, że silnik ciężko pali, a jak już zapali, to pracuje bardzo nierówno i po dodaniu gazu do ok. 3 tyś. obr. niemoże się zebrać.
Pytanie moje jest też takie jaki jest tam komputer, KTS500 wykrywa go jako Motronic M3.8.x i ostrzega, że nie jest pewien, czy to ten sterownik, ale błędy da się czytać i kasować. Było kilka błędów, ale głównie przez rozpinanie złączy podczas remontu, ale po ich skasowaniu jedyny jaki pajawia się w silniku to "Cewka blokady odjazdu - Błąd", czy jakoś tak, gdzieś miałem zapisane, tylko to się ciągle powtarza.
Proszę o pomoc, bo auto jak mi powiedział nie jeździ już 3 miesiące
Pozdrawiam