Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 626 GF ditd - Rozładowany akumulator, bezpiecznik "MAIN"

18 Sty 2019 21:26 300 10
  • Poziom 3  
    Witam. Ostatnio rozładował mi się akumulator. Zrobiłem pomiar na postoju i pobiera mi 2,6A . Po dokładniejszych pomiarach doszedlem, że jest za to odpowiedzialny obwód zabezpieczony bezpiecznikiem "MAIN". Odchodzą od niego 4 czarne, nawet grube przewody. Może ktoś podpowiedzieć, co zasilają te przewody? Tylko na jednym przewodzie jest pobór prądu, reszta jest ok. Dodamm jeszcze, że jak zakładałem klemę, to w okolicach pompy hamulcowej coś się załączało, jakby przekaźnik (mimo wyjętego kluczyka ze stacyjki). Wtedy zmieniał się pobór prądu (malał). Po kilku sekundach przestał i dlatego nie mogę go zlokalizować. Proszę o pomoc w znalezieniu przyczyny.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Warunkowo odblokowany
    Witam. 2.6 A w sposób ciągły ? Jeśli tak to usterki proszę szukać w alternatorze, regulator napięcia lub co bardziej prawdopodobne przebita lub przebite diody prostownicze. Cała reszta stacyjką jest odcinana poprzez przekaźnik.
  • Poziom 3  
    Tak, w sposób ciągły. Na samym początku pobierało 0,18 A. Odpowiedzialny był za to bezpiecznik ROOM, odłączyłem radio, oświetlenie w kabinie, zegarek z termometrem i nadal pobierało. Dopiero po wyciągnięciu bezpiecznika przestało.
    Podłączyłem miernik i zaczął wtedy załączać się przekaźnik pod maską koło pompy hamulcowej. Taki zielony, on jest prawdopodobnie od świec żarowych i wtedy pobierało ponad 2A . Wszystkie przekaźniki pirozbierałem i wizualnie są ok. Nie ponadpalane nigdzie. Po "klikał" tak z 6 sekund i przestał. Od tej pory w sposób ciągły pobiera 2,67A. Jak rozłączyłem

    Dodano po 25 [minuty]:

    na przewodzie od świec to nadal pobierało, więc raczej to nie to. Zaraz biorę się za ten alternator. Dobrze, że mam drugi silnik z osprzętem na części i druga taką samą mazdę sprawną.

    Dodano po 4 [godziny] 50 [minuty]:

    Trop był dobry. Przewód ten idzie do alternatora. Wymieniłem alternator na drugi sprawny. Podłączyłem miernik i spowrotem zaczął jakiś przekaźnik się załączać i pobierać prąd od 0 do ponad 2A. Nie przejąłem się tym i odpaliłem mazdę. Po ponownym pomiarze pokazuje 0,18A . Wyjąłem bezpiecznik ROOM i spadło do 0.03 (to i tak za dużo, bo w drugiej maździe jak wyjmę ten bezpiecznik to wskazuje 0 ). Mimo że radio jest wypięte z kostki, oświetlenie kabiny, wyświetlacz pokazujący temp. i godzinę też jest wypięty. Co jest jeszcze zasilane tym bezpiecznikiem? Ostatnio w maździe zdejmowałem "tapicerkę" w bagażniku , bo mi klapka wlewu paliwa zamarzła.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Wymieniałem też przekaźnik wentylatora nawiewu, bo przestał działać.

    Dodano po 2 [godziny] 35 [minuty]:

    Problem niestety powrócił. Dzieje się tylko wtedy, gdy po podłączeniu klemy kliknie coś kilka razy w okolicy skrzyni biegów, pompy hamulcowej. Wtedy jak podłączę miernik to wskazuje 2,67A. Auto normalnie odpala i jedzie. Teraz gdy zgasiłem auto to odłączyłem klemę i wskazuje 0,18A. Wystarczy , że bym kilka razy dotknął klemą słupka i wtedy coś się załączy.
    Dodam jeszcze, że przestał mi działać centralny zamek z pilota. Z kluczyka normalnie zamyka wszystkie drzwi.

    Dodano po 18 [godziny] 12 [minuty]:

    Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że ten gruby przewód jest gdzieś w wiązce przetarty i gdzieś mi prąd ucieka na inny przewód i zasila jakiś odbiornik. Jak możecie to podpowiadające, każda uwaga co do przyczyny będzie sprawdzona przeze mnie.
  • Relpol przekaźniki
  • Warunkowo odblokowany
    Warto było by jeszcze sprawdzić połączenie masy z silnikiem. Ten przewód lub splotka potrafi nie raz sprawić sporo zawodu. Warto sprawdzić też zbiorcze masy na słupku pod deską rozdzielczą.
  • Poziom 3  
    Na obecną chwilę wszystko jest już ok. Sam się naprawił, albo ja coś ruszyłem i pobiera teraz 0,03A. Pilot też zaczął działać, bo ten bezpiecznik ROOM, jest między innymi do otwierania auta z pilota?! Dziwne to, bo jak był wyciągnięty ten bezpiecznik, to włożyłem kluczyk i przekręciłem, to mi zamknęło wyszystkie drzwi.
    Kupiłem przewód 35mm2, to sobie wymienię masę i plusowy z alternatora do akumulatora. Nie zaszkodzi, a może pomóc. Kupiłem też kontakt z forcha i popsikam wszystkie przekaźniki.
  • Warunkowo odblokowany
    Lepiej niech kolega niczego nie " PSIKA " bo może narobić więcej problemu. Nie wiem co to za preparat i czy nie wydzieli jakiś syfów podczas elektrolizy.
  • Poziom 19  
    cooltygrysek napisał:
    Lepiej niech kolega niczego nie " PSIKA " bo może narobić więcej problemu

    "Kontakt spray" firmy Forch niczego nie uszkodzi, lej Pan śmiało ;)
  • Warunkowo odblokowany
    dare23 napisał:
    Kontakt spray" firmy Forch niczego nie uszkodzi


    Nie chodziło o uszkodzenie, kolega nie doczytał. W samochodzie jest dość syfu by ten kontakt przeobraził się drogą elektrolizy w jeszcze większy syf. Dlatego napisałem nie znam go gdyż nie używałem takiego, cena preparatu mnie troszkę przeraża. Dość niska jak na taki preparat . Ja tylko Kontakt Gold.
  • Poziom 3  
    Jak na razie wszystko działa. Wymieniłem jeszcze przekaźnik od klimy, bo się sam załączał. Jeśli chodzi o ten preparat , to jest bezpieczny do styków. Nic się nie stanie, a jeśli już to będą nowe doświadczenia :) Pozostawia taką cienką, tłustą mgiełkę. Jak się psiknie na zaśniedziałe styki to się robią cieple, czyli działa. Ps. teraz mam inny problem, gaśnie przy ostrym skręcie w prawo, resetuje się zegarek i traci pamięć zapisanycg stacji radiowych, ale to już problem na osobny temat.
  • Warunkowo odblokowany
    Przemo12121212 napisał:
    Ps. teraz mam inny problem, gaśnie przy ostrym skręcie w prawo, resetuje się zegarek i traci pamięć zapisanycg stacji radiowych, ale to już problem na osobny temat.

    Ależ dlaczego na osobny ?? Pewnie jakieś przewody nie stykają na kostkach skoro podczas przechyłu zanika napięcie do w/w podzespołów. Nic tylko szukać. Moja koleżanka swego czasu jeździła kaszlem. Nie było by w tym nic dziwnego ze drań na każdym skrzyżowaniu jej gasł :-) Miała na to swój patent, otwierała bagażnik, szarpała za cała wiązkę przewodów i odpalał ... do następnego skrzyżowania he he. Takim oto sposobem przejeździła 5 czy 6 lat ot kwestia przyzwyczajenia i babskiego uporu ale jak mawiała miał swoją dusze ten kaszel he he
  • Poziom 3  
    Tylko, że jej gasł i nie chciał odpalić. U mnie po wyjściu z zakrętu normalnie idzie odpalić. Nie trzeba prostować kierownicy itp. Na obecną chwilę dołożyłem drugi przewód masowy do karoserii. Oczywiście jak ja jeżdżę to mi nie gaśnie. Tylko mojej żonie. Muszę ją wsadzić do auta niech jeździ ze mną. Zobaczymy czy zgaśnie.

    Dodano po 7 [godziny] 39 [minuty]:

    Doszedł jeszcze jeden problem. Teraz po przekręceniu kluczyka nic nie działa. Żadna kontrolka, oświetlenie, centralny zamek. Nic, normalnie wszystko umarło. Wszystkie bezpieczniki całe, akumulator 13.20v . Coraz bardziej jestem przekonany, że to będzie kostka stacyjki . Jak się popsuje, wypalą styki to nic nie działa w aucie?

    Dodano po 35 [minuty]:

    Wisienka na torcie- do stacyjki nie dochodzi napięcie.

    Dodano po 10 [godziny] 10 [minuty]:

    Auto naprawione. Poluzowany był przewód od bezpieczników głównych.