Witam.
Mój samochód posiada instalację LPG, instalacją na jakieś 15 lat a butla ( umieszczona w miejscu na zapasowe koło ) ma jakieś 1,5 roku. Byłem u chyba 2 gazowników. Jednemu podstawilem samochód na 1 dzień i gazownik powiedział, że podłączał swoje sterowniki i stwierdził, że prąd idzie do środka ( w sensie do kokpitu ) i nie wraca i mówił żeby to zrobić to trzeba zapłacić 800 zł więc odpuściłem. Drugi gazownik taki chyba konkretniejszy ( moim zdaniem ) popatrzył na tą instalacje ( ale ta część instalacji przy silniku ) popatrzył na reduktor i stwierdził, że jest to stary typ instalacji, wtryskiwacze to są plujki a reduktor też jakiś dziwny cos, że takiego nigdy nie widział. I się nie opłaca tego reanimować. Koszt 400 zł za demontaż i chyba 4 godziny pracy czy po prostu jeden dzień roboczy.
Dodano po 6 [minuty]:
Tu są zdjęcia tej instalacji i modułów.
Mój samochód posiada instalację LPG, instalacją na jakieś 15 lat a butla ( umieszczona w miejscu na zapasowe koło ) ma jakieś 1,5 roku. Byłem u chyba 2 gazowników. Jednemu podstawilem samochód na 1 dzień i gazownik powiedział, że podłączał swoje sterowniki i stwierdził, że prąd idzie do środka ( w sensie do kokpitu ) i nie wraca i mówił żeby to zrobić to trzeba zapłacić 800 zł więc odpuściłem. Drugi gazownik taki chyba konkretniejszy ( moim zdaniem ) popatrzył na tą instalacje ( ale ta część instalacji przy silniku ) popatrzył na reduktor i stwierdził, że jest to stary typ instalacji, wtryskiwacze to są plujki a reduktor też jakiś dziwny cos, że takiego nigdy nie widział. I się nie opłaca tego reanimować. Koszt 400 zł za demontaż i chyba 4 godziny pracy czy po prostu jeden dzień roboczy.
Dodano po 6 [minuty]:
Tu są zdjęcia tej instalacji i modułów.