Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pytanie o transformator w świetlówce.

05 Sep 2005 17:36 5940 10
  • Level 29  
    Mam taki problem. Pewien kolega zapytał się mnie po co jest transformator w świetlówce, skoro on jest podłączony szeregowo ze świetlówką, a nie tak jak tradycyjne transformatory sieciowe? Po zastanowieniu, z przerażeniem stwierdziłem że niewiem! Nigdy nie podłączałem świetlówek i nigdy mnie to nie interesowało. Po obejrzeniu od środka żarówki energooszczędnej znalazłem podobny transformator i stwierdziłem (po testach omomierzem) że on ma jedną cewkę, z dwoma wyjściami na końcach i jednym wyjściem po środku. Jak ktoś wie, po co to jest i w jakim celu służy, to niech mnie uświadomi.
    (Znalazłem jeszcze temat, o diodzie LED świecącej po podłączeniu przez transformator, o podobnych właściwościach. Jak ktoś wie to powiedział by mi w jaki sposób transformator działa po podłączeniu pod stały prąd?!?)

    Z góry dzięki za pomoc.
  • Level 19  
    Jak sie nie myle to to nie jest transformator tylko dławik, ale nie jestem pewien:))
  • Level 19  
    Witam.Ten ,,transformator" o którym mówisz to jest dławik.Dławik taki jest po prostu cewką najczęściej na rdzeniu.Służy on do zwielokrotnienia napięcia z sieci 220V.najczęściej z takim dławikiem łączy się kondensator.napięcie pomiędzy zaciskami świetlówki wynosi niekiedy 1000V.
    a co do tego że w połączeniu z diodą LED to ta cewka przy prądzie stałym pełni rolę opornika.
    jak czegoś nie będziesz wiedział to pisz
    powodzonka
  • Level 41  
    inkognito09 wrote:
    Mam taki problem. Pewien kolega zapytał się mnie po co jest transformator w świetlówce, skoro on jest podłączony szeregowo ze świetlówką, a nie tak jak tradycyjne transformatory sieciowe? Po zastanowieniu, z przerażeniem stwierdziłem że niewiem! Nigdy nie podłączałem świetlówek i nigdy mnie to nie interesowało. Po obejrzeniu od środka żarówki energooszczędnej znalazłem podobny transformator i stwierdziłem (po testach omomierzem) że on ma jedną cewkę, z dwoma wyjściami na końcach i jednym wyjściem po środku. Jak ktoś wie, po co to jest i w jakim celu służy, to niech mnie uświadomi.
    (Znalazłem jeszcze temat, o diodzie LED świecącej po podłączeniu przez transformator, o podobnych właściwościach. Jak ktoś wie to powiedział by mi w jaki sposób transformator działa po podłączeniu pod stały prąd?!?)

    Z góry dzięki za pomoc.

    Witam
    ZAPAMIĘTAJ trafo na prąd stały nie działa (nie transformuje). Przy zasilaniu DC uzwojenie trafa posiada tylko rezystancję, płynie bardzo duży prąd który uszkodzi trafo (myślę o wartościach niminalnych).

    W świetlówce występuje dławik (służy do magazynowania energii w polu magn. oraz stabilizacji prądu), nie trafo.

    Natomiast w żarówce energooszczędnej jest pewien rodzaj przetwornicy i tam występuje trafo.
    Pozdrawiam
  • Level 20  
    Aleks nic nie na temat. W świetlówce jest dławik który przy zadziałaniu startera [zapłonnika]powoduje skok napiecia, potrzebny do zaświecenia neonówki.Tyle powinno Ci wystarczyć.pozdrawiam.mon
  • Level 29  
    Dzięki wszystkim. Po przeszukaniu Internetu, znalazłem kilka dokładniejszych opisów dławika i mniej więcej wiem o co chodzi. Jeszcze takie drobne pytanie. W układach na dwie świetlówki używa się kondensatorów, ponieważ gdy równo mrugają, po jakimś czasie mogą boleć oczy. W takiej świetlówce jak ja mam, użyty jest (a właściwie był, bo w ułamek sekundy blaszana puszka „przeleciała” przez klosz robiąc ubytek w tynku na przeciwległej ścianie) kondensator elektrolityczny 400V 4,4 µF. Ja mam 400V 3,3 µF z tą różnicą, że ma wyszczególnione bieguny + -. Czy taki kondensator można użyć? Mniej niż o pojemność, chodzi mi o to czy można użyć stałoprądowego do układu AC. Wiem ze pod odwrotnym podłączeniu elektrolity zaczynają się grzać. Czy to potwierdza moją (a obala kolegi) teorię, że to jest dość ważne w takim oświetleniu? I jeszcze drobne pytanie, jak myślicie, dlaczego niewinny kondensatorek przeszedł przyspieszony kurs latania? Czy ma do tego coś wilgotność powietrza? Świetlówka jest zamontowana nad okapem, nad kuchenką, na której nierzadko gotuje się nawet kilka garnków (mama jest kucharzem).

    Pozdro!
    :D
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    inkognito09 wrote:
    ...kondensator elektrolityczny 400V 4,4 µF. Ja mam 400V 3,3 µF z tą różnicą, że ma wyszczególnione bieguny + -. ...


    ten pierwszy napisałeś elektrolityczny - nie miał wyszczególnionych biegunów ? może dlatego miał kurs latania ...

    co do dlawika to tak jak napisano - przerwanie prądu przez starter indukuje spore napięcie i 'przebija' rure a potem w czasie pracy napięcie na świetlówce jest sporo niższe nawet poniżej 100V~, dławik ogranicza teraz prąd.
  • Level 21  
    Odwołując sie do podłączania prądu stałego do transformatora (do uzwojenia pierwotnego) to w momencie podłączenia i odłączenia napięcia na stronie wtórnej pojawi sie napięcie.:D
  • Level 13  
    Witam
    Quote:
    Czy taki kondensator można użyć? Mniej niż o pojemność, chodzi mi o to czy można użyć stałoprądowego do układu AC
    Nie,bo jeszcze raz "odleci".
  • Level 37  
    Kondensator ten musi być na napięcie przemienne 450V ponieważ występuje na nim napiecie prawie dwukrotnie większe niż na stateczniku.

    Kondensator ten oprócz eliminacji efektu stroboskopowego zwiększa również współczynnik mocy do cosφ =1 przez przesunięcie fazy o 180st w stosunku do układu indukcyjnego, dzięki czemu przesunięcia fazowe znoszą się cosφ 0,5 + cosφ -0,5 =1, co jest bardzo ważne w długich liniach oświetleniowych.
    Wartości pojemności tych kondensatorów podane są na statecznikach.