pacjent to Suzuki Grand Vitara rok 2002 poj 2.0 diesel . Po włożeniu klucza do stacyjki słychać jak pompa paliwa podaje paliwo . Kręcenie rozrusznikiem , autko odpala . Po ok 30 sek max ok 10 min autko gaśnie jakby wyłączone z kluczyka . Ponowne włączenie klucza pompy nie słychać , kilka razy włączany zapłon pompa zaskakuje i podaje paliwo . Odpalanie i znów chwile chodzi . Po sprawdzeniach doszedłem do wniosku że ginie masa na podwójnym przekaźniku pompy paliwa oraz ( chyba ) odcinane są wtryski . Do tej pory zrobione ; wymieniony przekaźnik pompy paliwa , sprawdzone masy przy komputerze silnika tzn kostka b pin 1 masa pojawia się po włączeniu zapłonu , pin 25 jest stała masa , pin 11 i 12 jest stała masa . Poszedłem w tym kierunku i nadal efektów brak . Jak autko gaśnie to znika masa z pinów 1 oraz 25 . Czasem autko pracuje kilka minut a czasem pół min . Nie ma reguły czasowej . Może macie jakieś podpowiedź odnośnie tematu , Dodam że napięcie na bezpiecznikach tzn 15 amper pod maską jest cały czas oraz bezpieczniku chyba 20 amper pod kierownicą . Co ciekawe to zawsze po odłączeniu tych bezpieczników jak i kostek w komputerze A lub B pompę słychać od razu - na włączonym zapłonie . Wysterowaniena krótko przekaźnika paliwa nic nie daje bo autko nie odpala .