Witam kupiłem nie dawno citroena Xsara Picasso 2002r. silnik 2.0Hdi problem pojawił się niespodziewanie na parkingu pod marketem gdy zgasiłem silnik nie mogłem wyciągnąć kluczyka został na pozycji pierwszej z włączonym zapłonem normalnie się zaciął po kilku próbach wyciągnięcia go wkoncu się udało wszystko zgasło więc poszliśmy na zakupy.Wracajac wsiedliśmy do samochodu włożyłem kluczyk do stacyjki a tu lipa zero reakcji stacyjka chodzi normalnie kontrolki się nie zapalają nie można odpalić samochodu podkresle że światła działają radio i światła awaryjne też nie zapalają się kontrolki od zapłonu co to może być sprawa pilna auto zostawione na parkingu czytałem że prawdopodobnie to kostka od stacyjki padła Pomocy!!!