Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stara instalacja nowe grzejniki ?

22 Sty 2019 22:10 426 22
  • Poziom 6  
    Witam, sprawa wygląda tak :
    po wymianie grzejnika z żeliwnego na nowy metalowy grzeje tylko w 70% dół zimny, za poradą pozakręcałem wszystkie stare grzejniki wtedy nowy jest cały ciepły i po kolei odkręcałem oczywiście nie na całą przepustowośc ale by grzały w całym zakresie wysokości.
    Jak wyżej doszedłem do ustawienia że wszystkie stare są ciepłe na całej wysokości, a nowy tylko 70% już nic nie zmienie bo któryś by musiał być na stałe zakręcony ale to też nie rozwiązuje sytuacji .

    Wyjście z pieca rura 2" przez całą długść domu, powrót też 2" , dalej zwęża się prawdopodobnie na 1"(w ścianie) i tak jest doprowadzone do grzejników zasilanie i powrót w nowym przed samym grzejnikiem zwęża się na 1/2 na odcinku 30cm zasilanie/powrót wcześniej 1".
    Czy zmiana pompy na mocniejszą rozwiąże problem ? Obecnie 25POr60C .

    Boję się że w planowanym remoncie docelowo wszystkie grzejniki na nowe na starej instalacji coś nie będzie działać.
  • Poziom 28  
    A jakiej mocy masz ten nowy grzejnik? Masz zimno w pomieszczeniu? Bo to jeszcze że jest u dołu zimny nie jest złe.

    Gdy wymienisz wszystkie grzejniki na takie same, to raczej problemów z przepływem nie powinieneś mieć. Ale gdy masz grzejniki żeliwne i są w dobrym stanie, to ich nie wymieniaj a jedynie przepłukaj.
  • Poziom 43  
    jh92 napisał:
    po wymianie grzejnika z żeliwnego na nowy metalowy grzeje tylko w 70% dół zimny,

    Jest to ostatni grzejnik, środkowy ?
    Problem może być z niedopasowaniem przepływu "kryzy " ( czy jak to tam się nazywa)
  • Poziom 6  
    Zimno nie jest, ale mam wrażenie że mogło by być cieplej, głowica odkręcona na max równie dobrze mogło by jej nie być , kryzowanie na grzejniku też dobrze zrobione otwarte na max. Po pomiarach termometrem laserowym , między starym a nowym grzejnikiem jest różnicy około 4 stopnie, oczywiście nie mierze na dole gdzie nie grzeje.
    Grzejnik to "Grzejnik stalowy C22 600 X 1400 PURMO"
    dane :

    Moc (55/45/20°C) (w W): 1221
    Moc (75/65/20°C) (w W): 2393
    Moc (90/70/20°C) (w W) : 2991
    Pojemność (w l): 8.7
    Temperatura maksymalna wody (w °C): 110

    Starych grzejników raczej nie zostawie ze względu na estetyke. Jak dla mnie mogły by być ale płeć piękna się nie zgadza.

    Cieżko stwierdzić czy ostatni według mnie są 2 ostatnie w równej odległości od pieca jeden stary i ten nowy , stary grzeje dobrze.
  • Poziom 43  
    jh92 napisał:
    kryzowanie na grzejniku też dobrze zrobione otwarte na max.

    Może się mylę, ale te "kryzy" powinny być różne dla każdego grzejnika. Im bliżej źródła to powinny myć najmniejsze, I nie chodzi o otwarte/ zamknięte, to jest ograniczenie przepustowości i tej wartości nie regulujesz, jest to ustawione na stałe.
  • Poziom 6  
    Stare grzejniki nie mają kryzowania tylko pokrętło i tym reguluje pisałem w ierwszym poście że zakręcałem i ustawiałem po kolei , jest lepiej niż było ale jeszcze nie to , w nowym jest regulacja i jest ustawione na maksymalny przepływ i pworót również otwarty na maksimum. W nowym nie ustawiam termostatem tylko na zaworze, wiem jak co to kryzowanie i jak to wykonać.

    Dlatego zastanawiam się na zmianą pompki.
  • Poziom 14  
    Wymień przy tym nowym grzejniku zawór termostatyczny i odcinający na kulowy ze śrubunkiem i będzie ok.
  • Poziom 6  
    torus napisał:
    Wymień przy tym nowym grzejniku zawór termostatyczny i odcinający na kulowy ze śrubunkiem i będzie ok.


    Nie wiem czy to jest rozwiązanie , docelowo chce mieć wszystkie nowe grzejniki z głowicami termostatycznymi które przecież czemuś służą.
  • Poziom 34  
    jh92 napisał:
    Stare grzejniki nie mają kryzowania tylko pokrętło i tym reguluje pisałem w ierwszym poście że zakręcałem i ustawiałem po kolei , jest lepiej niż było ale jeszcze nie to , w nowym jest regulacja i jest ustawione na maksymalny przepływ i pworót również otwarty na maksimum. W nowym nie ustawiam termostatem tylko na zaworze, wiem jak co to kryzowanie i jak to wykonać.

    Dlatego zastanawiam się na zmianą pompki.
    Jeśli stare nie mają kryzowania, to znaczy, że ciepło idzie głownie na nie. Jakby były kryzowane, to wtedy by więcej ciepła pozostało na ten nowy grzejnik. Poza tym, kaloryfery żeliwne mają mniejszy opór wewnętrzny. Jeszcze jedno? Jaką średnicę ma gałązka (zasilanie i powrót) do nowego grzejnika, a jaką do starych? Jeśli średnica rurki (gałązek) do nowego grzejnika jest znacząco mniejsza niż do starych grzejników, to mamy odpowiedź na pytanie, skąd problem (grzejnik dołem zimny).
  • Poziom 6  
    Na starych jest zmniejszony przepływ poprzez zawór/ głowice u góry, na powrocie nie ma zaworów , do starych idą rury 3/4 albo 1" już nie pamiętam, do nowego z tego wymiaru zwęża się przed samym grzejnikiem na 1/2. Stare nie są odkręcone na maksimum tylko poskręcane tak jak pisałem w 1 poście. Wiem że stare mają większy przepływ stąd moje pytanie czy wydajniejsza pompka załatwiła by sprawę.
  • Poziom 38  
    jh92 napisał:
    do starych idą rury 3/4 albo 1" już nie pamiętam, do nowego z tego wymiaru zwęża się przed samym grzejnikiem na 1/2.

    I wg mnie w tym przewężeniu tkwi przyczyna.
    jh92 napisał:
    Wiem że stare mają większy przepływ stąd moje pytanie czy wydajniejsza pompka załatwiła by sprawę.

    Może i załatwi, ale i tak będzie konieczna regulacja przepływu przez pozostałe grzejniki. Być może gdyby na grzejnikach zostały zamontowane głowice termostatyczne, wtedy i ten nowy grzejnik grzałby na całej powierzchni. I jeszcze jedna uwaga, taka na przyszłość - to że grzejnik z głowicą termostatyczną nie jest ciepły na całej wysokości wcale nie oznacza, że jest źle, bo być może jest to właśnie efekt działania tej głowicy, gdy nie jest ustawiona na maksa. U mnie w tej chwili przy głowicy ustawionej na ok. 2.5, grzejnik u góry jest ciepły, ale jego temperatura stopniowo spada i na dole grzejnik jest chłodny.
  • Poziom 6  
    gimak napisał:
    jh92 napisał:
    do starych idą rury 3/4 albo 1" już nie pamiętam, do nowego z tego wymiaru zwęża się przed samym grzejnikiem na 1/2.

    I wg mnie w tym przewężeniu tkwi przyczyna.
    jh92 napisał:
    Wiem że stare mają większy przepływ stąd moje pytanie czy wydajniejsza pompka załatwiła by sprawę.

    Może i załatwi, ale i tak będzie konieczna regulacja przepływu przez pozostałe grzejniki. Być może gdyby na grzejnikach zostały zamontowane głowice termostatyczne, wtedy i ten nowy grzejnik grzałby na całej powierzchni. I jeszcze jedna uwaga, taka na przyszłość - to że grzejnik z głowicą termostatyczną nie jest ciepły na całej wysokości wcale nie oznacza, że jest źle, bo być może jest to właśnie efekt działania tej głowicy, gdy nie jest ustawiona na maksa. U mnie w tej chwili przy głowicy ustawionej na ok. 2.5, grzejnik u góry jest ciepły, ale jego temperatura stopniowo spada i na dole grzejnik jest chłodny.


    Jak w inny sposób zmniejszyć przekrój z 1" lub 3/4 na 1/2 a takie jest w grzejniku ? Głowice mogę ściągnąć i grzeje tak samo. Stare regulowałem po kolei pisałem we wcześniejszych postach. Docelowo wszystkie nowe będą z takim zwężeniem , może jeżeli wszystkie będą takie same do tego już odpowiednie kryzowanie to całość będzie ok . Spróbuje załatwić wydajniejszą pompę na podmiankę do testów i zobaczę co się będzie działo.
  • Poziom 38  
    jh92 napisał:
    Docelowo wszystkie nowe będą z takim zwężeniem

    To powinno być wtedy dobrze. Przejście na tym jednym grzejniku na 1/2" spowodowało inny rozpływ wody w instalacji, ale też z tego wynika, że jest stosunkowo mała możliwość (zakres) regulacji rozpływu i być może, przy dużych mrozach, jeżeli nie ma możliwości zwiększenia obrotów na istniejącej pompie, trzeba będzie zmienić pompę.
  • Poziom 34  
    Głowica termostatyczna ustawiona na 2.5 oznacza niezbyt wysoką temperaturę w pomieszczeniu (poniżej 20 stopni) i może przy tym ustawieniu ograniczać dopływ czynnika grzewczego do kaloryfera. A czy przy ustawieniu głowicy na max. tez dół grzejnika jest chłodny?
  • Poziom 6  
    Zbigniew Rusek napisał:
    Głowica termostatyczna ustawiona na 2.5 oznacza niezbyt wysoką temperaturę w pomieszczeniu (poniżej 20 stopni) i może przy tym ustawieniu ograniczać dopływ czynnika grzewczego do kaloryfera. A czy przy ustawieniu głowicy na max. tez dół grzejnika jest chłodny?


    Ja nie pisałem że mam tak ustawione , proszę czytać posty u mnie jest odkręcona na max czyli 6 mógłbym ją nawet ściągnąć i jest to samo.
  • Poziom 34  
    jh92 napisał:
    Grzejnik to "Grzejnik stalowy C22 600 X 1400 PURMO"

    Jak zrobisz podłączenie krzyżowe to grzejnik też lepiej będzie przekazywał ciepło, bo czynnik grzewczy bardziej równomiernie będzie przepływał przez płyty.
    U siebie przy podłączeniu dolnym na grzejnikach Brugman zauważyłem, że część wody płynie najkrótszą drogą, czyli z góry na dół pierwszym skrajnym kanalikiem, w efekcie powrót c.o. ma wyższą temperaturę niż pozostała część grzejnika, bo woda zamiast płynąć przez cały grzejnik wraca do instalacji najkrótszą drogą.
    Ogólnie grzejniki płytowe mają dużo większe opory hydrauliczne niż żeliwne, więc wymaga to odpowiedniego skręcenia tych żeliwnych o ile mają one zapas mocy, bo skręcenie może oznaczać obniżenie mocy grzejnika i wychłodzenie innych pomieszczeń.

    Dopiero jak będziesz po wymianie wszystkich grzejników to będziesz widział na ile instalacja będzie sobie radziła z dogrzaniem i wtedy łatwiej będzie o odpowiednie kryzowanie.
    Zwróć uwagę, aby mieć dobrze dopasowane moce grzejników, aby w całym domu zachować odpowiednie proporcje.
    Ja w kotle gazowym 2-funkcyjnym Vaillant VUW240/2-5 mam pompę odpowiednik 25-60 i spokojnie daje radę, nawet jest za mocna jak na moje potrzeby z 6 grzejnikami płytowymi o łącznej mocy ok. 8,5kW dla wody kotłowej 70/50.
  • Poziom 6  
    BUCKS napisał:
    jh92 napisał:
    Grzejnik to "Grzejnik stalowy C22 600 X 1400 PURMO"

    Jak zrobisz podłączenie krzyżowe to grzejnik też lepiej będzie przekazywał ciepło, bo czynnik grzewczy bardziej równomiernie będzie przepływał przez płyty.
    U siebie przy podłączeniu dolnym na grzejnikach Brugman zauważyłem, że część wody płynie najkrótszą drogą, czyli z góry na dół pierwszym skrajnym kanalikiem, w efekcie powrót c.o. ma wyższą temperaturę niż pozostała część grzejnika, bo woda zamiast płynąć przez cały grzejnik wraca do instalacji najkrótszą drogą.
    Ogólnie grzejniki płytowe mają dużo większe opory hydrauliczne niż żeliwne, więc wymaga to odpowiedniego skręcenia tych żeliwnych o ile mają one zapas mocy, bo skręcenie może oznaczać obniżenie mocy grzejnika i wychłodzenie innych pomieszczeń.

    Dopiero jak będziesz po wymianie wszystkich grzejników to będziesz widział na ile instalacja będzie sobie radziła z dogrzaniem i wtedy łatwiej będzie o odpowiednie kryzowanie.
    Zwróć uwagę, aby mieć dobrze dopasowane moce grzejników, aby w całym domu zachować odpowiednie proporcje.
    Ja w kotle gazowym 2-funkcyjnym Vaillant VUW240/2-5 mam pompę odpowiednik 25-60 i spokojnie daje radę, nawet jest za mocna jak na moje potrzeby z 6 grzejnikami płytowymi o łącznej mocy ok. 8,5kW dla wody kotłowej 70/50.



    Podłączenie jest na krzyż , tak samo był wpięty stary grzejnik , z lewej u góry zasilanie z prawej na dole powrót , zimę przeczekam na wiosnę remonty, mam nadzieje że po wymianie wszystkich będzie ok i nic już nie będę musiał przerabiać. Wielkość grzejników będzie raczej wszędzie taka sama pokoje są tej samej wielkości + - 2m², jedynie łazienka x2 drabinka i na korytarz planuje dać 600x1000.
  • Poziom 34  
    jh92 napisał:
    Podłączenie jest na krzyż

    to lepiej nie da się już podłączyć tych grzejników.
    Chyba, że masz jakieś osady w instalacji i grzejnik się zatkał, bo to też jest możliwe. Tam gdzie żeliwnemu osad nie szkodzi to taki płytowy z zaworem termostatycznym może dostać zadyszki ;-)
    Dla testu skręć żeliwne i zobacz, czy ten płytowy będzie bez problemu grzał, czy skręcenie tez nie pomaga.
  • Poziom 6  
    BUCKS napisał:
    jh92 napisał:
    Podłączenie jest na krzyż

    to lepiej nie da się już podłączyć tych grzejników.
    Chyba, że masz jakieś osady w instalacji i grzejnik się zatkał, bo to też jest możliwe. Tam gdzie żeliwnemu osad nie szkodzi to taki płytowy z zaworem termostatycznym może dostać zadyszki ;-)
    Dla testu skręć żeliwne i zobacz, czy ten płytowy będzie bez problemu grzał, czy skręcenie tez nie pomaga.


    Pisałem w 1 poście tak ustawiałem od początku najpierw wszystkie zakręcone otwarty tylko nowy i po kolei odkręcanie każdego do momentu aż zacznie grzać cały, żaden ze starych nie jest odkręcony na max , doszedłem do momentu w którym nowy grzeje w 70% jeżeli bym któryś ze starych jeszcze przymkną to wtedy on nie grzeje co nie rozwiązuje sytuacji, w tym momencie mam zrobione tak że stare są na skręcone na ile się da aby grzały w pełnym zakresie (bardzie przykręcić się już nie da) a nowy jest otwarty na max.
  • Poziom 34  
    ok, zakodowałem, że nowy grzeje tylko do 70% ale faktycznie w pierwszym poście pisałeś, że jak skręciłeś żeliwne to płytowy nagrzał się cały.
    Widać żeliwne mają za duże przepływy i potem brakuje wody dla płytowego.
    Musiałbyś skręcić jeszcze delikatnie żeliwne.
    Uparłeś się, że wszystkie żeliwne mają być całe ciepłe i płytowy również, a generalnie chodzi o to, aby w pokojach była odpowiednia temperatura.
    Moc cieplna grzejnika zależy od jego wielkości i zapotrzebowania na ciepło, więc grzejnik nie będzie zawsze cały ciepły ale mimo wszystko przepływ wody powinien być na tyle duży, że w razie potrzeby cały grzejnik nagrzeje się bez problemu. U Ciebie widać, że żeliwne zabierają większość wody i dla płytowego jej już brakuje. Jeśli jak twierdzisz skręcenie wiele nie zmienia to pozostaje nowa lub mocniejsza pompa, bo stara już może ledwo zipie.
    Nie mam praktyki z żeliwnymi i płytowymi w jednej instalacji ale w pierwszej kolejności przyjrzałbym się kryzowaniu.
    Jeśli u Ciebie kocioł nie taktuje tylko grzeje nonstop to wystarczą minimalne zmiany i na efekty musisz poczekać dłuższą chwilę, bo żeliwne dłużej się nagrzewają ale tez dłużej stygną.
  • Poziom 38  
    Zbigniew Rusek napisał:
    Głowica termostatyczna ustawiona na 2.5 oznacza niezbyt wysoką temperaturę w pomieszczeniu (poniżej 20 stopni) i może przy tym ustawieniu ograniczać dopływ czynnika grzewczego do kaloryfera. A czy przy ustawieniu głowicy na max. tez dół grzejnika jest chłodny?

    Ta uwaga jest prawdopodobnie do mnie, bo ja o takim ustawieniu głowicy pisałem. Jestem też świadomy tego, że jest to efekt takiego ustawienia głowicy - stan równowagi termicznej i przytoczyłem to jako przykład poprawnego działania głowicy. Oczywiste też jest, że gdy głowicę przestawię na wyższą temperaturę, to grzejnik cały zrobi się ciepły.
    BUCKS napisał:
    Ogólnie grzejniki płytowe mają dużo większe opory hydrauliczne niż żeliwne,

    Ja bym to określił trochę inaczej. Grzejniki żeliwne mają większą objętość i przez to przepływ przez nie wody jest o wiele wolniejszy, zbliżony do laminarnego i w całej objętości. Przez to napływająca do grzejnika ciepła woda utrzymuje się w jego górnej części i stygnąc (oddając ciepło) opada w dół kaloryfera. Dlatego w przypadku równowagi termicznej jest to wyraźnie zauważalne. W grzejnikach płytowych przekroje kanałów przepływowych są o wiele mniejsze i tu już można spodziewać tego, że przepływ wody w grzejniku będzie się odbywał po najmniejszej linii oporu i żeby temu zapobiegać trzeba takie grzejniki łączyć po przekątnej.
  • Poziom 21  
    Kolego, chcąc wyrównać opory dorób sobie kryzy na grzejniki żeliwne i do remontu , do wymiany grzejników będzie prawie dobrze. Wytnij z blaszki miedzianej albo aluminiowej podkładki ślepe i przewierdż na środku otworek średnicy 5 , i powkładaj między śrubunki grzejników . Dawniej kryzy różnego rodzaju były w sprzedaży teraz się tego nie spotyka. pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    roman 18 napisał:
    Kolego, chcąc wyrównać opory dorób sobie kryzy na grzejniki żeliwne i do remontu , do wymiany grzejników będzie prawie dobrze. Wytnij z blaszki miedzianej albo aluminiowej podkładki ślepe i przewierdż na środku otworek średnicy 5 , i powkładaj między śrubunki grzejników . Dawniej kryzy różnego rodzaju były w sprzedaży teraz się tego nie spotyka. pozdrawiam.


    Dobry patent jednak do remontu wytrzymam aż tak tragicznie nie jest, rozkręcanie starych to prawie tak jak gdybym miał nowe założyć a ze starymi rożnie to bywa tu się odkręci gdzie indziej nie coś się urwie obrobi itp