Szanowni,
A ja mam taki objaw z szybą:
Przyciskam i grzeje 6 sekund (słychać po silniku że inaczej pracuje) i nagle wyłącza się zarówno dioda i przekaznik.
Auto to Szarik 1999r, moduł komfortu ma.
Sprawdziłem przekaźnik 100 i działa. Podmienilem z 100 od tylnej szyby i wtedy w ogóle nie zaskakuje on. Daję na powrót ten sam niby 100 co był na początku i znów tylko 6 sekund grzeje... Dziwne... Te 100tki wyglądają identycznie a tamten od tylnej szyby włącza się normalnie na długo a jak go wepne w gniazdo od przedniej szyby to w ogole nie pyknie...
Jak trzymam palcem przełącznik od przedniej szyby to grzeje ale po tych 6 sekundach zaczyna bardzo szybko zalaczac/wylaczac grzanie...mruga dioda i przekaznik 100 przeskakuje.
Czy to moduł komfortu uwalony?
Aha, jeszcze mały bezpiecznik 30A tak był wytopiony plastik, że 2 jego nóżki zwarły się na amen, że blaszka nie przepaliła się... Może to miało wpływ na moduł bo zamiast bezpiecznik zadziałać to nie zrobił tego gdy powinien...
A ja mam taki objaw z szybą:
Przyciskam i grzeje 6 sekund (słychać po silniku że inaczej pracuje) i nagle wyłącza się zarówno dioda i przekaznik.
Auto to Szarik 1999r, moduł komfortu ma.
Sprawdziłem przekaźnik 100 i działa. Podmienilem z 100 od tylnej szyby i wtedy w ogóle nie zaskakuje on. Daję na powrót ten sam niby 100 co był na początku i znów tylko 6 sekund grzeje... Dziwne... Te 100tki wyglądają identycznie a tamten od tylnej szyby włącza się normalnie na długo a jak go wepne w gniazdo od przedniej szyby to w ogole nie pyknie...
Jak trzymam palcem przełącznik od przedniej szyby to grzeje ale po tych 6 sekundach zaczyna bardzo szybko zalaczac/wylaczac grzanie...mruga dioda i przekaznik 100 przeskakuje.
Czy to moduł komfortu uwalony?
Aha, jeszcze mały bezpiecznik 30A tak był wytopiony plastik, że 2 jego nóżki zwarły się na amen, że blaszka nie przepaliła się... Może to miało wpływ na moduł bo zamiast bezpiecznik zadziałać to nie zrobił tego gdy powinien...