Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Briggs & Stratton Mtd 51 BC - Ciężko pociągnąć linkę przy szarpaku

kris545 23 Jan 2019 15:53 4788 15
  • #1
    kris545
    Level 4  
    Cześć, ogólnie jest zima, ale borykam się z pewnym problemem przy mojej starej kosiarce, otóż jest problem, który powoduje że przy ciągnięciu szarpakiem, ciężko silnik zakręcić lub też może odbić, lecz gdy zdejmę cały rozrusznik ręczny z tą blachą to przy kręceniu ręką nie ma żadnego problemu, kręci się normalnie. No i jest teraz takie pytanie czy może być to wina szarpaka czy tej blachy razem z rozrusznikiem ręcznym? bo klin był wymieniony w lato, a cały czas jest to samo
  • #3
    Staszek49
    Level 35  
    Kolego może cały czas działa hamulec i wymaga regulacji cięgła, ale to trzeba dokładnie sprawdzić, bo jak sam podajesz bez szarpaka wał silnik obraca się bez oporu. "Odbijanie" silnika - szarpnięcie może wynikać z rozregulowanego zapłonu np. ściętego klina, przestawienia cewki WN.
  • #4
    vodo1
    Level 7  
    Sprawdź czy śruba którą przykręcony jest sam mechanizm szarpaka(sprężyna,rolka ze sznurkiem)nie jest zbyt mocno dokręcona,przez co blokuje się szarpak.
  • #7
    hevet2
    Level 31  
    sharan9 wrote:
    Odpreznik nie ma nic do rzeczy.

    A co ma? Co innego poza klinem powoduje odbijanie? Zawory nie rozśmieszaj mnie po za tym nie wiem co Ci się nie podoba w Briggsach (to jedne z lepszych silników moim zdaniem).
  • #8
    sharan9
    Level 12  
    Nie zawory, tylko luz na zaworach panie kolego. Odprężnik to jest takie coś co uchyla ci zawór, działa tak żebyś przy szarpaniu nie czuł tej kompresji. A dawniej takiej technologi nie było i szarpaków nie odbijało. A jeśli masz dobre zdanie o briggsach tego modelu co posiada autor to powodzenia. Chyba briggsy pomyliłeś.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo kosiarka była przechylana i olejem może być przylana, albo luz na zaworach nie taki co trzeba, albo ścięty klin na magnecie.
  • #9
    hevet2
    Level 31  
    Z tym, że może być zalana olejem to się zgodzę (ale wtedy opór będzie przy pierwszym odpaleniu a tu raczej pisze o powtarzaniu się problemu), klin zgadzam się (ponoć sprawdzany). Wykaż co ten nieprawidłowy luz zaworowy ma do odbijania, bo to mnie ciekawi (jest jeden związek, ale o tym potem). Mam ten silnik i nic złego o nim nie powiem, a naprawdę się napracował.
  • #10
    ttoip
    Level 16  
    Nie wiem czy pomogę, ale miałem kiedyś ciekawy przypadek przy kosiarce. Któregoś pięknego lata w swojej kosiarce demontowałem nóż do wyczyszczenia, podostrzenia etc... Po ponownym zamontowaniu miałem podobne objawy jak u kolegi tzn.: bardzo ciężko było pociągnąć za linkę startera, kosiarka nie odpalała, starter tak jakby "odbijał" itd itp. Cóż zacząłem rozglądać się za nową kosiarką (moja miała już wtedy ok 20 lat, jeden z pierwszych modeli Solo). Stwierdziłem że przyjrzę się temu trochę bliżej. Oczyściłem filtr powietrza, gaźnik etc, nic to nie pomagało. Jakoś tak się złożyło że chyba przyczepiłem się do noża - okazało się, że był trochę słabo przykręcony, po ponownym mocnym dokręceniu noża wszystko wróciło do normy. Używam kosiarki do dzisiaj.
    Pzdr
  • #12
    slawek str
    Level 17  
    Kolega sharan 9 może mieć rację. Duży luz może spowodować takie dolegliwości. Nie uchyli się odprężnik i może wyrwać szarpak z ręki lub zerwać sznurek, ogólnie jest ciężko odpalić. Wiem bo to niejednokrotnie przerabiałem.
  • #13
    hevet2
    Level 31  
    sharan9 wrote:
    Tak. To też może być przyczyna, ale jakby chodziła cały czas to klin by zerwało. Co do luzu to jak masz strasznie duży luz to powoduje że za późno otworzy zawór lub niewystarczająco.

    Po części się zgodzę bo duży luz jak kolega powyżej napisał może powodować niedziałanie "odprężnika" nic poza tym (i takiej odpowiedzi oczekiwałem, w żadnym innym wypadku duży luz nie powoduje "szarpania" jedynie trudne odpalanie i brak mocy). My się produkujemy a autor nie pisze nic co sprawdził, zrobił.
  • #14
    kris545
    Level 4  
    Chciałbym odświeżyć temat, sprawdzałem przy tym klinie, no i trochę było przestawione koło, a klin był trochę zerwany, ale został wymieniony i teraz nie odbija. Lecz problem z ciężkim odpalaniem jest nadal, gdyż przy kręceniu jest tak, że przed tym problemem, gdy się skończyła linka po zaciągnięciu rozrusznikiem, silnik kręcił normalnie (na luzie), lecz gdy teraz jest ten otóż problem, po zaciągnięciu linki się odrazu zatrzymuje (czyli tak jakby hamulec go trzymał, mimo że jest na luzie). Bez świecy jest to samo, zamieszczam filmik, jeśli ktoś by nie zrozumiał o co chodzi.
    Od 0:32 można obejrzeć
    https://www.youtube.com/watch?v=djmx3IxeHiE&feature=youtu.be
  • #15
    wojtek1234321
    Level 35  
    kris545 wrote:
    Lecz problem z ciężkim odpalaniem jest nadal, gdyż przy kręceniu jest tak, że przed tym problemem, gdy się skończyła linka po zaciągnięciu rozrusznikiem, silnik kręcił normalnie (na luzie), lecz gdy teraz jest ten otóż problem, po zaciągnięciu linki się odrazu zatrzymuje (czyli tak jakby hamulec go trzymał, mimo że jest na luzie). Bez świecy jest to samo, zamieszczam filmik, jeśli ktoś by nie zrozumiał o co chodzi.
    Od 0:32 można obejrzeć

    No to moim zdaniem coś źle złożyłeś wymieniając ten klin.
  • #16
    hevet2
    Level 31  
    To co Ty nie widzisz czy hamulec się trze a my mamy wróżyć? Robisz film w jakiś ciemnościach i oczekujesz pomocy. Mi to wygląda na zatarty tłok lub zgięty wał i przez to ciężko się kręci ewentualnie rzeczywiście hamulec trzyma.