Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

gdL 24 Jan 2019 11:43 3897 18
NextPCB
  • Bardzo przydatnym elementem w warsztacie elektronika amatora jest oscyloskop. O ile warto mieć duży oscyloskop zasilany z sieci 230V, to przydatny jest też mały, przenośny i tani sprzęt - najlepiej zasilany akumulatorowo, który nie jest uziemiony. Pozwala mierzyć wiele rzeczy dostępnych jedynie sondą różnicową lub po zasileniu 'dużego' oscyloskopu z transformatora separacyjnego (nie mylić z autotransformatorem). Dodatkowo można go zabrać 'w teren', z reguły włącza się szybciej i nie hałasuje. Nie zachęciłem was wystarczająco? Dodam, że kosztuje 16x mniej, więc może sobie na niego pozwolić praktycznie każdy - złożone urządzenie kupiłem za 95zł, "kit" jest tańszy.

    Elektronika.

    Minusem jest nietypowe zasilanie oscyloskopu - 8 do 12V, przy czym preferowany jest zasilacz DC, co sprawia, że urządzenie nie jest już takie przenośne. Nic trudnego - za dodatkowe 15zł zrobimy z niego prawdziwie przenośny sprzęt z czasem pracy na baterii nawet powyżej 10h i ładowaniem przez mikro-USB.
    Potrzebujemy do tego:
    - ładowarki USB z zabezpieczeniami na TP4056 z micro-USB, cena obecnie około 2.30zł
    - przetwornicy step-UP na LM2577 2A (moduł jest nieco mniejszy od tego na MT3608, cena obecnie około 3.50zł
    - przełącznik dźwigniowy, cena obecnie około 1zł
    - opcjonalne zabezpieczenie w postaci prostego liniowego regulatora na zenerce i tranzystorze NPN, jeśli nie ufacie chińskiej elektronice. Ja nie ufam i dlatego zostawiłem w obudowie miejsce na takie proste rozwiązanie. Przy spadku napięcia o około 1V daje mi dodatkowe bezpieczeństwo dla oscyloskopu. Temat był omawiany tutaj: Stabilność i długoterminowa niezawodność przetwornic opartych na LM2577 i MT3608

    Teraz pozostaje połączyć wszystko z wybranym ogniwem 18650 - są do kupienia od około 8zł za rozlutowywane z nowych pakietów li-ion aż po nowe ogniwa pojemności aż do 3500mAh za cenę 15-18zł. Do wyboru do koloru. Pozostaje nam zaprojektować obudowę na oscyloskop.

    Obudowa.

    W necie jest niestety dużo wersji oscyloskopu DSO138, część pochodzi od nieautoryzowanych sprzedawców z podróbkami najróżniejszych typów. Różni się często rozstaw śrub mocujących PCB jak i rozmiar i rodzaj wyświetlacza. Powoduje to, że rozwiązania do pobrania z thingiverse mogą nie pasować. Najlepiej jest samemu pomierzyć rozstaw śrub i zmodyfikować odpowiednie elementy generycznej obudowy w pliku gotowym do edycji (a nie wynikowym - czyli STL).
    To samo było w moim przypadku. Pobrałem pliki STL ze strony thingiverse, dokonałem pomiarów i okazało się, że ani płytka ani wyświetlacz nie pasują do ciasno spasowanych otworów. Próbowałem zaimportować STL i skonwertować go na bryłę, ale niestety pojawiały się ciągłe błędy, których nie sposób było łatwo naprawić w programie FreeCad. Zdecydowałem się narysować obudowę od zera w oparciu o gotowy schemat w pliku STL, ale opublikować już plik do edycji, a nie tylko same siatki STL.

    Co zmodyfikować, aby dostosować do mojej płytki?

    Na początek należy zaopatrzyć się w program FreeCad - dostępne są wersje portable jak i do zainstalowania. Ja użyłem wersji 0.17. Następnie trzeba pobrać i otworzyć pliki z załączników. Po otworzeniu projektu zobaczymy złożoną obudowę od oscyloskopu z modelem płytki w środku - płytka ma nieco inny rozstaw śrub, niż zaprojektowana obudowa. Zobaczymy też dwa pomiary odległości między śrubami - jeśli mniej-więcej pasuje, drukujemy pliki STL.

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Jeśli nie pasuje, musimy zmodyfikować położenie słupków na których ma spocząć płyta główna oscyloskopu.
    W tym celu szukamy "case-partial-7" i rozwijamy - każde rozwinięcie to inny modyfikator i inna operacja logiczna z dodaną częścią. Interesuje nas grupa "all-stands"->"board-stands". Tam (będąc w UI "part") klikamy prawym przyciskiem na interesującej nas części i wybieramy "pokaż/ukryj". Wybrana część podświetla się na zielono i w karcie po lewej stronie możemy wybrać jej położenie w osi X,Y. Wysokość regulujemy ustawiając "board-stands" w osi Z.

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Podobne zmiany należy zastosować do tylnej ścianki obudowy "backplate" w sekcji "backplate-holes" i "backplate-stands" dobierając położenie otworów na śruby oraz słupków dociskających płytę główną oscyloskopu. Należy koniecznie sprawdzić, czy otwory w obudowie oraz w tylnej ściance 'centrują'. Jeśli tak, będąc w UI "part" klikamy wybraną część w karcie po lewej stronie, dalej w menu "Część"->udoskonal kształt, zaznaczamy nowy kształt i przechodzimy do UI "mesh design"->utwórz siatkę z kształtu. W karcie po lewej wybieramy "standardowy" i powinna pojawić się siatka. Prawym przyciskiem w karcie po lewej stronie uzyskujemy dostęp do eksportu pliku STL. Puszczamy wydruk (około 5h łącznie - można drukować szybciej, np 120-130%).

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Ostatecznie, jeśli śruby nie centrują, albo popełnimy gdzieś błąd i puścimy jednak wydruk - z pomocą zawsze przychodzi klej na gorąco. Ja niestety u siebie popełniłem błąd, ale wszystko szczęśliwie wygląda dobrze i 'trzyma się kupy', mimo połączenia klejem. Jedynie płyta główna jest dokręcona do przedniej części śrubami.
    Kleju i tak trzeba użyć, celem dobrego umocowania sekcji zasilania - ładowarki (i portu USB), przetwornicy oraz ogniwa 18650.

    Co jeszcze potrzebuję wydrukować?

    Koniecznie trzeba wydrukować przyciski - 3 razy "button1", 2 razy "slider1", 1 "button2" oraz 1 "slider2" (w górnej pozycji). W razie potrzeby należy oczyścić środek sliderów, aby pasowały na przełączniki oscyloskopu.

    Składanie
    Po wstępnej przymiarce położenia płyty głównej i przycisków oraz sliderów ostateczny montaż należy zacząć od sekcji zasilania - zlutować ładowarkę z zabezpieczeniami, połączyć wejście BAT+/- z ogniwem 18650, wyjście podłączyć do wejścia przetwornicy step-up przez przełącznik dźwigniowy (montowany w górnej części obudowy pionowo) oraz wyregulować napięcie wyjściowe wieloobrotowym potencjometrem na około 9V. Następnie położyć na potencjometr kapkę kleju, aby zablokować jego obracanie się wtórne do wibracji.
    Całość należy wkleić pionowo w odpowiednie miejsca płaską stroną do boku obudowy. Zwróćmy uwagę, aby port USB pasował do wycięcia - może podkleić ładowarkę taśmą dwustronną lub położyć tam więcej kleju aby idealnie zcentrować port USB z wycięciem w obudowie. po wszystkim port USB trzeba dodatkowo zabezpieczyć klejem na gorąco - podczas podłączania mikro-USB będą tu dodatkowe naprężenia. Odpowiednia dawka kleju jest też wymagana dla zabezpieczenia przełącznika dźwigniowego w górnej części obudowy.
    Na koniec finalnie podkleić akumulator 18650 do przedniej części obudowy. Do złącza na płycie głównej oscyloskopu lutujemy przewody (najlepiej oznaczone kolorem +/- ).
    Więcej finezji wymaga montaż płyty głównej oscyloskopu - początkowo próbujemy, czy przyciski pasują bez tarcia, może być konieczna lekka korekta wycięć - można to zrobić śrubokrętem lub wiertłem ręcznie. Jeśli przyciski poruszają się bez nadmiernego tarcia, może zamocować slidery na przełącznikach i w pozycji pionowej dopasowując złącze BNC do wycięcia można włożyć płytę główną na swoje miejsce. Nie wkładać na siłę - sprawdzić spasowanie wycięcia na ekran - w razie czego można nożykiem tapicerskim poprawić którąś ze stron, aby ekran pasował bez problemu. Szczególnej uwagi wymagają taśmy flat-flex. Całość skręcamy śrubami M3 lub kleimy na gorąco.

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Końcowym niekoniecznym elementem jest zamocowanie okienka zabezpieczającego wyświetlacz i dodającego estetyki do konstrukcji. Materiał okienka to dowolne - szkło, akryl, plastik (kupujemy żonie/dziewczynie Rocher'y lub używamy opakowania płyty CD :)) Maskowanie brzegów można wykonać mniej estetycznie z taśmy izolacyjnej lub bardziej estetycznie malując pod linijkę lakierem/mazakiem tył szybki). Na koniec brzegi podklejamy taśmą dwustronną do obudowy i gotowe. Nasz prawdziwie przenośny oscyloskop za 'grosze'.

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Co dalej i pytania:

    1. Ile czasu zajmuje drukowanie?
    Odp: Około 5h a trybie 0.3mm na warstwę (tryb przyspieszony). Można dalej przyspieszać, bo najdłuższe w druku są pierwsze warstwy zawierające przód i tył konstrukcji.

    2. Jak ulepszyć konstrukcję obudowy?
    Odp:
    - lepiej spasować okienko z wyświetlaczem (wymiary i położenie).
    - dodać lożę pod akumulator
    - dorysować siatkę poprawiającą sztywność przedniej ścianki
    - poprawić tylną ściankę dodając zaokrąglenie i składaną podpórkę jak w multimetrach

    3. Masz płaską baterię Li-Poly od smartfona lub tabletu? Możesz wydrukować mniejszą obudowę.Link

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    gdL
    Level 27  
    Offline 
    Has specialization in: medycyna, programowanie, meteorologia
    gdL wrote 894 posts with rating 101, helped 117 times. Live in city Zgierz. Been with us since 2004 year.
  • NextPCB
  • #2
    Jawi_P
    Level 35  
    gdL wrote:
    jeśli nie ufacie chińskiej elektronice. Ja nie ufam

    Trochę śmieszne stwierdzenie jeżeli mowa o przetwornicach wg aplikacji producenta, w zasadzie bo nic innowacyjnego chińczyk nie wymyśli za 1$ :)
    Chińczyk potrafi robić dobrze.
    Ale wracając do obudowy, w sumie fajna sprawa, ale pytanie mam takie: nie można tego zrobić precyzyjniej? oszlifować obudowy by nie miała tych śladów po głowicy?
    Nie mam i nie widziałem z bliska drukarki 3D, ale ten projekt nie wygląda zachęcająco na tyle, bym chciał kupić drukarkę.
    Dużo projektów jakie widuję w necie to takie średnie są. To urok drukarek wszystkich?
  • NextPCB
  • #3
    gdL
    Level 27  
    Jawi_P wrote:
    gdL wrote:
    jeśli nie ufacie chińskiej elektronice. Ja nie ufam

    Trochę śmieszne stwierdzenie jeżeli mowa o przetwornicach wg aplikacji producenta, w zasadzie bo nic innowacyjnego chińczyk nie wymyśli za 1$ :)
    Chińczyk potrafi robić dobrze.


    Najbardziej boję się jak będzie trzymał parametry ten wieloobrotowy potencjometr... ale tak poza tym to chyba faktycznie nie ma czego.

    Jawi_P wrote:

    Ale wracając do obudowy, w sumie fajna sprawa, ale pytanie mam takie: nie można tego zrobić precyzyjniej? oszlifować obudowy by nie miała tych śladów po głowicy?
    Nie mam i nie widziałem z bliska drukarki 3D, ale ten projekt nie wygląda zachęcająco na tyle, bym chciał kupić drukarkę.
    Dużo projektów jakie widuję w necie to takie średnie są. To urok drukarek wszystkich?


    Wszystko to kwestia kalibracji pierwszej warstwy - u mnie nie jest ona idealnie skalibrowana, a wiele nowych drukarek 3D robi to automatycznie. Druga ważna kwestia to podłoże na którym drukujemy, u mnie jest to szyba, ale producenci stosują już magnetycznie kotwiczone podłoża o odpowiedniej fakturze maskującej niedoskonałości (wychodzi lekko matowa powierzchnia). Można także drukować na tzw. rafcie.
    Kolejnym aspektem jest dobranie chłodzenia - nadmierne może zwiększać warping tj. odklejanie się brzegów zwłaszcza dużych wydruków jak ten. Niestety mnie się to przytrafiło - zabiezpieczyć mogłem się używając prostego kleju w sztyfcie, aby wydruk lepiej przykleił się do szyby, lub ew. skorygować ustawienia chłodzenia.

    Chciałem zaoszczędzić na materiale i puściłem bezpośrednio na szkle, bo nie liczyłem, że złożę już na pierwszym prototypie. Okazało się, że da się to zrobić.
    Nowe (nawet tanie) drukarki 3D dają już świetne efekty wizualne, a nawet starsze drukarki są idealne do drukowania prototypów, które mają być funkcjonalne. Jeśli jeszcze nie masz, polecam Ci zakup. Za 1000zł można robić wspaniałe rzeczy.
  • #4
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 36  
    Ja swój oscyloskop wsadziłem w kupną obudowę, ale zastanawiam się nad czymś lepiej dopasowanym. Ile czasu drukarki zajmuje wyplucie całości?

    Co do zasilania: Oscyloskop ma na wejściu szeregowo diodę prostowniczą (zabezpieczenie przed nieprawidłowym podłączeniem zasilania). Ja pominąłem tę diodę i wlutowałem się z jej pominięciem. Dzięki temu można ustawić 8V i wszystko gra. Zawsze to ciut mniej strat energii. Niestety przetwornica wprowadza zakłócenia do oscyloskopu. Są one widoczne na największej czułości.
  • #5
    gdL
    Level 27  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Ja swój oscyloskop wsadziłem w kupną obudowę, ale zastanawiam się nad czymś lepiej dopasowanym. Ile czasu drukarki zajmuje wyplucie całości?

    Co do zasilania: Oscyloskop ma na wejściu szeregowo diodę prostowniczą (zabezpieczenie przed nieprawidłowym podłączeniem zasilania). Ja pominąłem tę diodę i wlutowałem się z jej pominięciem. Dzięki temu można ustawić 8V i wszystko gra. Zawsze to ciut mniej strat energii. Niestety przetwornica wprowadza zakłócenia do oscyloskopu. Są one widoczne na największej czułości.


    Ja drukowałem w ustawieniu 0,3mm na warstwę, czyli szybciej, ale też mniej dokładnie. Całość zajęła około 5h. Czas ten można dalej skrócić, bo zwłaszcza w początkowej fazie jest po prostu kilka dużych płaszczyzn do położenia (przednia i tylna ścianka). Dodatkowo przednia ścianka modelu ma tylko 1mm.

    Co do zakłóceń, jesteś pewien, że to przetwornica? U mnie nie ma tego problemu, oczywiście po zwarciu wejścia. Rozwarte wejście zbiera zakłócenia EM z otoczenia, ale to dość typowe.
  • #6
    zackass1
    Level 16  
    Jawi_P wrote:

    Dużo projektów jakie widuję w necie to takie średnie są. To urok drukarek wszystkich?

    Tak, we wszystkich tak jest. Widać to mniej lub bardziej ale na każdej fdm widać. Można oczywiście szlifować, można wygładzać chemicznie (np. abs oparami acetonu), ale nie każdemu się chce i nie zawsze warto. Nie ma się co oszukiwać, druk nigdy nie będzie tak ładny jak elementy z wtryskarki.
    Jak komuś bardzo zależy na wyglądzie to można zawsze zaprojektować obudowę tak, żeby plecy i front wyciąć z plexy/akrylu/sklejki/czegokolwiek, a boki, wnętrze i przyciski wydrukować i obrobić. Do tego wydruk trwałby dużo krócej.

    I tu pytanie do autora
    Skoro i tak rysowałeś obudowę od zera to dlaczego nie zrobiłeś gniazda/łoża na ogniwo? Termoglut jest fajny i wygodny ale lubi się odczepić w niespodziewanych momentach. Na stl wygląda, że nie ma też stopera za modułem ładowarki. Tu to termoglut bardzo złośliwie puści.
    Przydałoby się też wypuścić na bok albo front ledy z modułu ładowarki. Np. przez wlutowanie osobnych 3mm diod albo przez "światłowód" z kawałka przezroczystego plastiku (tania linijka/pudełko po cd/cienka plexa). Albo najłatwiej montująć moduł ledami do ściany, wywiercić dwa małe otwory (1-2mm) i uszczelnić termoglutem.
  • #7
    gdL
    Level 27  
    Stop za przetwornicą jest dodany. A dioda naładowania świeci u mnie na niebiesko i prześwieca przez przednią ściankę. Ale można zrobić na nią dziurkę. Termoglut jest też dobrym prostym światłowodem.

    To byłby dobry pomysł z takim łożem pod ogniwo. Choć tylna ścianka trochę je dociska. I w chwilę można to dodać.
    Nie zrobiłem tego, bo chyba uznałem, że obudowa jest już "wystarczająco dobra". Oczywiście można wiele poprawić - pełne przegrody między elektroniką i ogniwem, łoże pod ogniwo, stand pod szyjkę przełącznika (żeby tyle nie wystawał), siatkę poprawiającą sztywność przedniej ścianki itp.
    Co ważniejsze, fajna by była tylna ścianka ze składaną podpórką i ergonomicznym zaokrągleniem zamiast takiej prostej.

    Jeśli ktoś by się pofatygował i dopracował konstrukcję, proszę o PW, dodam chętnie w pierwszym poście wraz z załącznikami.
  • #8
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 36  
    gdL wrote:
    Co do zakłóceń, jesteś pewien, że to przetwornica? U mnie nie ma tego problemu, oczywiście po zwarciu wejścia. Rozwarte wejście zbiera zakłócenia EM z otoczenia, ale to dość typowe.

    Po tym jak napisałeś, że nie masz zakłóceń postanowiłem jeszcze raz przyjrzeć się mojemu. Już też nie mam zakłóceń od przetwornicy. Ale nie powiem co było przyczyną bo wstyd się przyznać. ;-)
  • #10
    dudik56
    Level 15  
    Ja zrobiłem podobnie, pobrałem z Thingiverse plik z obudową. Ale wykorzystałem zbędną baterię ze smartfona. Jest płaska i nie było problemu by ją zmieścić. Żadnych zakłóceń od przetwornicy nie zauważyłem. Wydruk z PLA.

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    Adaptacja DSO138 do zasilania akumulatorowego Li-ion i obudowa drukowana w 3D

    a znalazłem jeszcze w sieci naklejkę może komuś się przyda
  • #12
    tytka
    Level 20  
    Mnie osobiście, (podobnie jak niektórym,) także nie podobają się te wydruki 3D. Jeżeli to ma być jakiś element wewnętrzny, to jest to akceptowalne, natomiast jako "opakowanie", nie wygląda to zachęcająco. Pewnie dlatego, mimo że myślałem o zakupie czegoś takiego, to jakoś nie spieszno mi z tym.

    gdL wrote:
    Końcowym niekoniecznym elementem jest zamocowanie okienka zabezpieczającego wyświetlacz i dodającego estetyki do konstrukcji. Materiał okienka to dowolne - szkło, akryl, plastik (kupujemy żonie/dziewczynie Rocher'y lub używamy opakowania płyty CD ) Maskowanie brzegów można wykonać mniej estetycznie z taśmy izolacyjnej lub bardziej estetycznie malując pod linijkę lakierem/mazakiem tył szybki). Na koniec brzegi podklejamy taśmą dwustronną do obudowy i gotowe. Nasz prawdziwie przenośny oscyloskop za 'grosze'.


    Tu akurat kolego estetyki nie dodałeś, wręcz przeciwnie. Robiłeś obudowę "na miarę" i nie popisałeś się. Nie lepiej by to wyglądało, jakby wykonać okienko na wyświetlacz o wymiarach zgodnym z tym co chcesz w nim pokazać,( a nie przy duże,) ewentualnie o ten milimetr głębszą obudowę i samą pleksi przykleić od spodu?
  • #13
    dudik56
    Level 15  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    @dudik56 a Tobie ile czasu zajął wydruk całości?


    Dokładnie nie pamiętam bo było to jakoś rok temu, ale nie tak długo, w jeden wieczór miałem wydruk i zmontowane urządzenie.
  • #14
    gdL
    Level 27  
    tytka wrote:

    Tu akurat kolego estetyki nie dodałeś, wręcz przeciwnie. Robiłeś obudowę "na miarę" i nie popisałeś się. Nie lepiej by to wyglądało, jakby wykonać okienko na wyświetlacz o wymiarach zgodnym z tym co chcesz w nim pokazać,( a nie przy duże,) ewentualnie o ten milimetr głębszą obudowę i samą pleksi przykleić od spodu?


    Gdyby dodać 1 do 2mm do słupków i przycisków/sliderów z przodu, o tyleż zmniejszyć wysokość słupków tylnych, przeskalować okienko do rzeczywistego rozmiaru możnaby poprawić estetykę. Dlatego publikuję projekt w wersji do edycji, a nie tylko siatki. Każdy może zacząć tu, gdzie ja skończyłem, a nie robić tego od zera. Większość projektów wymaga szeregu iteracji do dopracowania.
  • #15
    CMS
    Administrator of HydePark
    Dziwię się, że do tej pory nikt nie zwrócił uwagi na:

    gdL wrote:
    Pozwala mierzyć wiele rzeczy dostępnych jedynie sondą różnicową lub po zasileniu 'dużego' oscyloskopu z autotransformatora.


    Przypominam, że autotransformator nie zapewnia separacji galwanicznej (nie izoluje od sieci) !!! A przecież właśnie o to tutaj chodzi.
    Należy użyć transformatora separacyjnego 1:1. W przypadku braku takiego trafa, można sobie poradzić, używając dwóch takich samych transformatorów np230V/12V i złączyć je uzwojeniami wtórnymi, większe straty, ale zadziała tak samo. Ale w broń boże autotrafo.
  • #16
    gdL
    Level 27  
    CMS wrote:
    Dziwię się, że do tej pory nikt nie zwrócił uwagi na:

    gdL wrote:
    Pozwala mierzyć wiele rzeczy dostępnych jedynie sondą różnicową lub po zasileniu 'dużego' oscyloskopu z autotransformatora.


    Przypominam, że autotransformator nie zapewnia separacji galwanicznej (nie izoluje od sieci) !!! A przecież właśnie o to tutaj chodzi.
    Należy użyć transformatora separacyjnego 1:1. W przypadku braku takiego trafa, można sobie poradzić, używając dwóch takich samych transformatorów np230V/12V i złączyć je uzwojeniami wtórnymi, większe straty, ale zadziała tak samo. Ale w broń boże autotrafo.


    Rzeczywiście autotrafo dzieli jedną stronę z siecią. Oczywiście chodziło o transformator separacyjny. Poprawione.
  • #19
    dudik56
    Level 15  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    @dudik56 a u Ciebie gdzie jest miejsce na akumulator?

    Pod płytką oscyloskopu, płaski od smartfona, widać na zdjęciu we wcześniejszym poście.