Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Szukam certyfikatów do paneli fotowoltaicznych SPI.

virus3 26 Jan 2019 10:05 2532 29
  • #1
    virus3
    Level 9  
    Szanowni Koledzy
    Mam panele fotowoltaiczne, firmy SPI (Sun Partner International) i za diabła nie mogę znaleźć certyfikatów. Mam wydruk jakie to certyfikaty posiada (w formie reklamówki) ale jakie numery, konkretnie tych certyfikatów to już lipa. Grzebałem w sieci i nigdzie nie znalazłem. Będę zgłaszał mikroinstalację opartą na tych panelach no i pojawia się problem. Moje panele to 240W. Bardzo proszę o pomoc, może ktoś z Panów posiada takie certyfikaty w formie pliku pdf lub ma linka w sieci gdzie je znaleźć. Będę bardzo zobowiązany, za pomoc już z góry serdecznie dziękuję.
  • #2
    Leon444
    Level 25  
    Poszukaj podobnych paneli (o podobnej mocy i parametrach) na rynku do których są certyfikaty i dołącz je, nikt nie sprawdza czy panele zgłoszone do ZE to te które masz na dachu...
  • #3
    ACCel
    Level 22  
    Dokładnie, weź jakieś podobne 230-240W. Oczywiste jest że skoro są oznaczone CE, to są ok.

    A jak się boisz że jednak ktoś sprawdzi to zerwij naklejki firmowe, a przyklej znaczki CE.
  • #4
    virus3
    Level 9  
    Wiecie co? Przemyślałem i nic nie będę robił, panele mają oryginalne naklejki, na nich jest oznaczenie CE. Charakterystykę od producenta mam, poza tym jakąś tam kartkę na której jest też napisane jakie mają certyfikaty - też od producenta. I to złożę. Na dobrą sprawę czepiać to się powinni jak już to inwerterów a nie paneli. Inwerter przecież w wypadku nadprodukcji wprowadza nadwyżkę do sieci w postaci prądu zmiennego i on, a nie panele, odpowiada za "jakość" prądu. Na mój rozum to tak logicznie - wielkie "G" powinny interesować ich panele i to w zasadzie w każdym przypadku.Dam znać jak mi poszło, w poniedziałek składam. To będzie moja druga mikroinstalacja - prosumentem to jestem już od dobrych 5 lat :)
  • #6
    virus3
    Level 9  
    Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję :) Scott 67 mam dokładnie to samo w kwitach które chcę dać do Tauronu :) Cały ból polega na tym że mogą się czepiać że to nie są certyfikaty a jedynie raklamówka producenta. Dlatego właśnie szukałem czegoś co ma wielkimi jak byk literami napis "Certificate". Nie mniej jednak jestem Ci naprawdę szczerze zobowiązany, dziękuję za to że Ci się chciało, że zechciałeś wysłać, napisać. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Serdecznie pozdrawiam. Bardzo dziękuję też wszystkim kolegom za rady, pomoc i wogóle za zainteresowanie się moim problemem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Będę oczywiście relacjonował jak idzie odebranie przez Tauron mojej drugiej mikroinstalacji. W lecie myślę budować trzecią...
  • #7
    scott67
    Level 11  
    Ja również to wydrukowałem w kolorze, złożyłem w Tauronie i odpisali mi, że wszystko ok. Czekam jednak na umowy do podpisu i wymianę licznika.
    Powodzenia.
  • #8
    virus3
    Level 9  
    Scott to jest właśnie cenna informacja !!!! Jeżeli Tobie przeszło to i prawopodobnie mnie się uda. Chociaż muszę się przyznać że ja z urzędnikami wszelkiej maści mam zawsze problem. Nie wiem, może to jakieś fluidy :)
  • #9
    scott67
    Level 11  
    Na wniosku ZM ( druga strona 2/4)jest pkt 2:
    2. Parametry techniczne, charakterystykę ruchową i eksploatacyjną przyłączanych urządzeń, instalacji lub sieci, w tym specyfikację techniczną/karty
    katalogowe urządzeń wytwórczych i przekształtnikowych.

    Z tego nie wynika, że ma się to nazywać CERTYFIKATEM, mają być podane parametry techniczne, charakterystyka ruchowa i eksploatacyjna przyłączanych urządzeń. Czyli karta katalogowa, czy karta produktu dla PV i deklaracja zgodności ew.Certyfikat dla falownika.
    Myślę, że nie powinno być problemów, gdyż podobnie mam na terenie TAURON.
    Jedynie co, to odwlekają by jak najpóźniej założyć licznik. Ja składałem wniosek 21 gr. to dopiero 9 st. zauważyli, że brak jednego krzyżyka we wniosku, a to spowodowało, że datę złożenia wniosku przyjęli na dzień uzupełnienia tego małego krzyżyka w rubryce prosument.
    Słońca i tak obecnie jest tyle co na lekarstwo, to nie ma co robić wielkiego halo. W końcu będą musieli się ruszyć, bo ustawa zobowiązuje do zachowania terminu 30 dni.
  • #10
    virus3
    Level 9  
    U mnie problem z licznikiem odpada, ja mam już jedną mikroinstalację pracującą na inwerterze jednofazowym. Ta którą będę zgłaszał jest druga (też jednofazowa). Na wiosnę myślę budować trzecią i wtedy na każdej fazie będę miał mikroinstalację. Łącznie chcę mieć 10kW. Mam pompę ciepła i wtedy dopiero będzie sens ją używać do grzania zamiast gazu. Z tym żę pompą maksymalnie będę grzał do -2 stopni Celsjusza. Poniżej tej temperatury znów to się nie opłaci, mimo "darmowej" potencjalnej (bo nie w zimie) mocy bo pompa zaczyna żreć w diabła prądu i mimo bilansowania to i tak wychodzi taniej gaz. Ale to wszystko jeszcze do sprawdzenia.
  • #11
    scott67
    Level 11  
    Ja natomiast przez 7 lat ładowałem akumulatory i dalej ups-em Ever 3000 zasilałem dom. Oczywiście większe odbiorniki jak pralka, czy zmywarka leciały z sieci. Było dobrze przez jakieś 4 lata, jak akumulatory były w miarę nowe. Mogło 2-3 dni nie świecić słońce i 2 lodówki, 4-5 tv, laptopy i oświetlenie działało. Później już wymiana aku, dokupowanie po 4 szt. i ciągłe mierzenie, czy w szeregu podobne napięcia, czy woda jest, elektrolit, temperatura. Daję sobie z tym spokój. Miałem 5 szt. PV SPI dokupiłem 9 szt i mam 14 szt na południe przez systemów obrotowych, jak wcześniej. Zobaczę na ile mi to wystarczy. Może nie jestem początkującym z fotowoltaika, ale jako prosument to już tak.
    Co do pompy ciepła, to kiedyś byłem świadkiem rozmowy na ten temat i jeden praktyk właśnie powiedział o tej prądożerności. Ja postawiłem na kolektory rurowe i w grzejniku mam 2x2000W grzałki. Teraz jak nie mam licznika dwukierunkowego, to ładuję prąd w grzałki w grzejnikach. Zawsze to jakieś ciepło w domu, choć ten sezon zimowy nie rozpieszcza słońcem. Może kiedyś się rozbuduję, bo drugie 3-4 tys.Wp bym miał gdzie umieścić, ale zobaczę jak współpraca z Tauron-em mi wyjdzie. Otwarty jestem na nowinki i podziwiam tych, co idą do przodu pod względem samowystarczalności. Jeszcze raz powodzenia w dążeniu do celu.
  • #12
    virus3
    Level 9  
    O widzisz, ja mam Inwerter Orwaldi z funkcją UPSa z 4 aku żelowymi (z wózków dla inwalidów) i w razie zaniku prądu to nie umiera mi piec gazowy i światło. Zupełnie bez prądu w sieci chałupa może chodzić ponad 2 doby. Mieszkam w Krakowie więc ewentualne awarie sieci w ciągu 48h są z reguły usuwane. Ja z fotowoltaiką to miałem na początku bolesną finansowo lekcję bo nie miałem licznika dwukierunkowego i moja pierwsza elektrownia walnęła taką nadprodukcję że nie na początku mi się japa cieszyła. Gorzej potem jak się okazało że nie ważne czy konsumuję czy produkuję licznik kręci w jedną stronę - no i zapłaciłęm dodatkowo jeszcze za to co do sieci wysłąłem. Uśmiejesz się ale zastanawiałęm się czy do oczka wodnego nie lać borygo żeby nawet w zimie fontanna chodziła :). Co do mojego UPSa czytałem że skoro to jest pełny sinus to nawet gdyby padła sieć operatora to po wyłączeniu bezpieczników na ogrodzeniu (odciąć dom od ZE), mógłbym puścić prąd UPS jako sygnał do synchro dla inwerterów. Na razie nie bardzo wiem jak to rozwalić technicznie, ale pożyjemy zobaczymy :)
  • #13
    ACCel
    Level 22  
    virus3 wrote:
    mógłbym puścić prąd UPS jako sygnał do synchro dla inwerterów. Na razie nie bardzo wiem jak to rozwalić technicznie, ale pożyjemy zobaczymy

    Też o tym myślałem, ale tak się nie da, uświadomił mnie jeden użytkownik forum muratora oraz filmiki na YT.
  • #14
    virus3
    Level 9  
    Ja na razie czekam na kwity od ZE, na obecną chwilę nakazali mi poprawić schemat i drugą stronę wniosku. We wniosku miałem zaznaczyć aktualizację danych a nie zgłoszenie nowej mikroinstalacji. Natomiast na drugiej stronie wniosku należało wpisać, nie tylko nową instalację ale i starą (ile paneli jaka moc) i zaznaczyć że ta już jest zgłoszona, poniżej dopiero tą nową (zgłaszaną). Najlepszy numer że jak pisałem kwity dla Tauronu to dopytywałem się co mam zaznaczyć, Pani bardzo pewnie poinformowałą mnie że aktualizacja to tylko jak zakładam dodatkowe panele bo na to pozwala mi inwerter, a jak zakłądam na nowym inwerterze to już jest zgłoszenie nowej mikroinstalacji - i to nie ważne że już jedna u mnie pracuje i jest zgłoszona. Sami ludzi w błąd wprowadzają a potem wykazują się wnikliwym badaniem dokumentów.....
  • #15
    virus3
    Level 9  
    No i załatwione, wczoraj dostałem info z Tauronu że zaktualizowano moją mikroinstalację :)
  • #16
    scott67
    Level 11  
    No to super. Teraz to będą wyniki, bo i słoneczko znacznie wyżej i dłużej świeci.
  • #17
    virus3
    Level 9  
    No morda mi się cieszy....ale jutro zaczynam klecić kolejną mikroinstalację, więc zabawa w kwity za jakiś czas znów się zacznie :)
  • #18
    Charles Bronson
    Level 14  
    Czy panele SPI kolegi pochodzą z "drugiej ręki"? To znaczy kupiłeś je używane?
  • #19
    virus3
    Level 9  
    Z drugiej ręki, na nowe nie bardzo by mnie było stać :)
  • #20
    Charles Bronson
    Level 14  
    Jeżeli kupowałeś w Kaliszu to sprawdź dobrze te panele. Moje pracują na pół gwizdka.
  • #21
    virus3
    Level 9  
    Ja kupowałem w miejscowości Mikorzyn( koński, wielkopolskie ). U mnie teraz jest pochmurno ale na pierwszej mikroinstalacji (15 paneli SPI) mam 382, na drugiej (16 paneli SPI) mam 315. Ta druga została w zasadzie uruchomiona dzisiaj więc jeszcze nie dograne wszystko z inwerterem. Zobaczymy z czasem. Ale u mnie też szału nie ma. Mam też instalację na 12 panelach Rise - i o dziwo nawet dzisiaj produkuje lepiej niż każda z tych opartych na SPI. Teraz daje 302W ale jej panele to 235, SPI mam 240W. Reasumując z SPI na razie nieszczególnie jestem zadowolony.Tak patrząc proporcjonalnie to Pierwsza moja mikroinstalacja oparta na RISE pracuje najlepiej. Zobaczymy jak to będzie w lecie.
  • #23
    virus3
    Level 9  
    Bardzo możliwe, ja kupowałem namierzając sprzedawcą przez olx-a, a kupiłem tylko dlatego że cena była wyjątkowo konkurencyjna w stosunku do innych sprzedających. Skłądając całego stringa, każdą wtyczkę/gniazdko psikałem kontakt cleanerem. I tak jak mówię, na obecną chwilę szału nie ma... Ja mam trzy inwertery jednofazowe , sumarycznie moc 10kW. Pierwsza Mikroinstalacja chodzi już 4 lata, drugą uruchomiłem póżną jesienią zeszłego roku, a wczoraj/dzisiaj trzecią. Czekam na lato żeby zobaczyć maksymalną produkcję z tych 2 ostatnich.
  • #24
    mapek_sz
    Level 21  
    Też mam te panele SPI. 10 sztuk obecnie zainstalowanych. Szału może nie ma, ale 89Kwh/Kwp nie wygląda źle. Maksymalny prąd jaki widziałem to 7A przy 270V. Mam za to problemy z falownikiem solaxa. Nie wiem czy powodem tych problemów nie są właśnie panele SPI
  • #25
    virus3
    Level 9  
    Cholera wie, ja z SPI jestem niezadowolony i to bardzo. Mam 20 paneli po 240W a więc 4.8 kW, a przy super Słoneczku maksymalnego "pinga" miałem 3073W - szału za diabła nie ma. Moim zdaniem albo te panele są jakieś "przepracowane" albo wartości mocy zawyżone. Mam skalę porównawczą bo drugą mikroinstalację mam na 15-tu SPI (takich samych) i proporcjonalnie jest tak samo jak z pierwszą mikroinstalacją. Ja mam aurorę i problemów w sensie eksploatacji nie ma żadnych - mocy chciałoby się mieć więcej bo i falownik na więcej pozwala, a tak to chodzi na 3/5 gwizdka...
  • #26
    mapek_sz
    Level 21  
    Pewnie masz racje, ja jednak kupując panele z demobilu nie spodziewałem się że będą jak nowe. Ile ci wychodzi Kwh/Kwp w skali miesiąca lub roku? Ten wynik będzie miarodajny. Wyniki chwilowe nie oddają dobrze obrazu działania.
  • #27
    virus3
    Level 9  
    Ciężko obliczyć, bo ja mam trzy mikroinstalacje. Dwie oparte na SPI 240 i jedną na sunRise 235, korzystam z elicznika i mogę jedynie określićże średnio w ciągu dnia oddaję 35-39 kW, a oprócz tego zjadam 5-10kW.Co do roku, też nie określę bo dwie (te na SPI) uruchomiłem niedawno, jedną pod koniec 2018, a teraz drugą dopiero co zgłosiłem do Tauronu. Mimo że mikroinstaacja oparta na Sunrise jest najmniejsza to proporcjonalnie pracuje najlepiej w stosunku do opartych na SPI. Ta na panelach sunrise też na demobilu, panele używane a mimo wszystko naprawdę robią robotę. Prawda jest taka że się nie przejmuję bo i tak mam w cholerę wielką nadprodukcję w stosunku do zużycia. Prąd zbiera się w Tauronie na zimę bo mam pompę ciepła i stąd tyle mikroinstalacji. Chciałoby się jednak by efektywość tych dwu nowych była wyższa skoro mają mocniejsze panele i młodsze niż moja pierwsza mikro.Mówiąc szczerze z jednej strony patrząc na dniówki micha mi się cieszy z produkcji, z drugiej trochę pluję sobie w brodę że nie dołożyłem i nie kupiłem np. używanych Canadian-ów, panele znane z tego że nie mają mocy sztucznie zawyżonej. Jak będę miał możliwość to sprzedam moje SPI, dołoże i kupię coś lepszego. Myślę też by po zimie (tej co będzie) zrobić dopiero dokładny bilans czy to co nadprodukuję teraz starczy, bo za nadwyżkę której nie zużyję przecież nie zapłacą - więc czas pokaże czy jest o co kruszyć kopię.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co więcej, z sunrise nie mam żadnych problemów, za to z jedną z mikroinstalacji opartą na SPI mam problem taki że czasami (rzadko, ale zawsze) jak poleje to mi prąd wywali. Może nawet nie poleje, raczej jak mrzy, lub jest szarówka. Wszystkie instalacje robiłem sam, uziemiałem, zrobione zgodnie ze sztuką - a nie na sztukę. I co? Z dwoma nie ma problemu, z jedną jest. Jak dla mnie problem leży gdzieś w panelach bo przeglądałęm już wszystko. Ostrzę sobie zęby na 300W ale na razie nie mam czasu (czyt.pieniędzy) :)
  • #28
    mapek_sz
    Level 21  
    Osobiście też uważam że SPI mają zawyżone wartości co do realnych osiągów. Udało mi sie je kupic po 200 za sztukę, więc stosunek mocy do ceny wydaje mi się jako taki. Mimo wszystko kiedyś zapewne SPI zamontuje na statywie, a na traker kupie coś lepszego. SPI są u mnie raczej jako eksperyment w celu zapoznania się z technologią. Pierwsza wersja mojego trakera sprawuje się nadspodziewanie dobrze. Kilka drobnych błędów się trafiło. Większość da się usunąć. Drugi traker będzie ich juz pozbawiony (co nie znaczy że z czasem nie wyjdą jeszcze inne wady)
  • #29
    virus3
    Level 9  
    To bardzo tanio klega kupił, ja płaciłem po 260. A co do trackera to podziwiam i gratuluję zwłaszcza tego że zrobiony samodzielnie. U mnie panele stoją na konstrukcjach spawanych, na dachu za mało miejsca :)
  • #30
    mapek_sz
    Level 21  
    Wbrew pozorom traker jedno-osiowy to bardzo prosta konstrukcja. Można ja zamontować na dowolnym obiekcie (co w przypadku trakerów dwu-osiowych jest bardzo trudne). Niedługo będe robił drugi taki traker, to postaram się zrobić fotorelacje. Koszt konstrukcji pierwszego trakera był poniżej 500 zl. Zapewne dla tego że wykorzystałem elementy walające sie w garażu. Myslę że drugi traker będzie nieco droższy, ale i tak nie zamierzam przekroczyć 700 zl. Czy jest sens robienia takich trakerów jeśli za ta kwotę można kupić 2 nowe panele? Na razie moja opinia jest pozytywna. Jednak trzeba pamietać że traker to konstrukcja ruchoma, więc będzie wymagać choć trochę konserwacji. Jak to będzie wyglądać za kilka lat to nie wiem. Być może że zmienie koncepcje, jednak na razie jestem zadowolony.
    ps. u mnie leje 4 dzień, statystyki pikują na łeb