Witam , auto jak w tytule jechał zgasł podjechałem do gościa komputer pokazał 1664 ogólna usterka pompy i 1564moduł pompy zadanie ograniczenia dawki paliwa, wcześniej auto chodziło bez problemu, zdjąłem sterownik i zawiozłem do znanego w okolicy naprawiacza z roczną gwarancją, po wlutowaniu te same błędy i nie można wykasować , zawiozłem na reklamację i już wymontowałem z pompy zawory od dawki i kąta wtrysku, wcześniej sprawdziłem zawór dawki minusem przez żarówkę cyka , zawór kąta też cyka, po reklamacji nadal nie mogę wykasować błędów programem delphi , udało mi się auto odpalić na samostarcie i chodził o własnych siłach ale zaraz po odpaleniu brak reakcji na pedał gazu, za co podobno odpowiada zawór dawki, im dłużej chodził i się rozgrzewał tym lepiej reagował pedał gazu ale i tak po półtorej godzinie chodzenia mułowato wkręcał się na obroty ale szedł do odcięcia, po zgaszeniu silnika już nie odpala, świece grzeją , prąd na wtyczce pompy jest , sam sterownik sprawdziłem że sygnał na zawór jest żarówka miga podczas kręcenia, czujnik wału opór przy 20 stopniach C 430 i rośnie wraz z temperaturą to zakładam że dobry, jedynie co to czujnik temperatury głowicy pokazuje głupoty zawyża o jakieś 15 stopni ale raczej to nie ma wpływu, kluczyki zakodowane immo gaśnie nie miga szybko , te same błędy są w immo co w pompie ale immo nie ma błędów a sama dioda po przekręceniu kluczyka zapala się i gaśnie po chwili to raczej jest ok, jak ktoś miał coś takiego to poproszę HELP!!! bo już mam dość dziada, sterownik wczoraj oddałem do innego warsztatu do sprawdzenia razem z zaworami żeby zobaczyć czy czasem nie wlutowali mi jakiegoś chińskiego zamiennika