Objawy: ostatnio nie chcial odpalic po deszczu. Rozrusznik kreci a silnik nie odpala. Spaliny śmierdzą jajami. Kontrolka Check Engine sie zaswieca a jak krece dalej to pulsuje. Słychać dziwne ciche stukniecie na sam koniec. Przed awaria mialem metaliczny terkotanie (pewnie rozrzad), ale jezdzilem tak z miesiac/dwa.
0. Samodiagnostyka (metoda na zworę) = 55 (brak błędów)
1. Aku doladowane. Napiecia w normie. Sprawdze jeszcze pozyczajac prad od sasiada.
2. Pompa paliwa - slychac pompe paliwa (zasilanie jest). Strumien paliwa nie leci przy kazdym kreceniu (robilem przerwy w kreceniu silnikiem). Sprawdzone takze bez filtra.
3. Immobilizer NATS: po przelaczeniu stacyjki na zapłon (IGN) kontrolka CHECK ENGINE nie pulsuje jak na filmie z YT. Dioda NATS gasnie i slychac przekaznik po paru sekundach.
4. Swiece i filtry wymieniane rok temu (symboliczny przebieg zrobiony w tym czasie): mokre. Na podpietej swiecy do fajki brak iskry na kazdym z cylindrów.
5. Kable zapłonowe: rezystancja kabli w normie. Przepiec nie widziałem spryskujac zraszaczem.
a) kopulka i palec wymienione na nowe. Aparat zaplonowy
b) kondensator (zmierzone 2,2uF) - wizualnie brak pekniec i przebarwien
c) cewka bez uszkodzen mechanicznych - podaje iskre wyraznie widoczna na ponad cm, ale dopiero widze na drugiej fajce od strony rozrzadu (3 cylinder). Na pierwszej fajce (1 cylinder) iskry jednak nie widzialem. Podmienilem kabel z 3 cylindra za ten pierwszy myslac, ze odpalenie tego pierwszego jest kluczowe, ale nic to nie zmienilo.
d) napiecie 12V na złączu aparatu jest
Sobota (mroźno i sucho): wysuszylem suszarka dwa moduly tj. cewke i CPMS. Widoczny przeskok iskry miedzy srubokretem w fajce (cylinder 3) a pokrywa silnika.
Niedziela (odwilż): brak iskry na wszystkich świecach i fajkach.
Pytania mam trzy (chcę wyeliminować pompę paliwa oraz immobilizer):
1) Czy to normalne, że strumień paliwa nie był widoczny przy każdym kręceniu (tylko od czasu do czasu)? Jakaś czasowa blokada pompy w przypadku braku zapłonu?
2) Czy tranzystor bipolarny sterujacy uzwojeniem pierwotnym (1Ohm) cewki sluzy TYLKO do odciecia zapłonu( tj. przy wyłączonym silniku uruchomieniu silnika trzyma IGN 12V a przy załączonym zapłonie tranzystor zwiera uzwojenie pierwotne do masy)? Innymi slowy, czy immo odcina iskrę w ten sposób?
3) Jakie są typowe objawy padniętego NATS V2 (u mnie nie CHECK ENGINE nie pulsuje po załączeniu zapłonu)?
4) Jak mam zasilanie i masę na wtyczce idącej do aparatu to mogę pominąć diagnostykę NATS?
5) NATS odcina masę, czy zasilanie bezpośrednio, czy blokuje pin ECU / blok funkcjonalny?
6) W przypadku awarii po stronie NATS przyczyna to zimne luty/pojemnosc kondensatorow, czy tez trzeba to przeprogramowac na nowo tym samym softem lub wersja bez immo?
Do sprawdzenia mam jeszcze raz cewkę a NATS to będę musiał diagnostykę Consultem.
0. Samodiagnostyka (metoda na zworę) = 55 (brak błędów)
1. Aku doladowane. Napiecia w normie. Sprawdze jeszcze pozyczajac prad od sasiada.
2. Pompa paliwa - slychac pompe paliwa (zasilanie jest). Strumien paliwa nie leci przy kazdym kreceniu (robilem przerwy w kreceniu silnikiem). Sprawdzone takze bez filtra.
3. Immobilizer NATS: po przelaczeniu stacyjki na zapłon (IGN) kontrolka CHECK ENGINE nie pulsuje jak na filmie z YT. Dioda NATS gasnie i slychac przekaznik po paru sekundach.
4. Swiece i filtry wymieniane rok temu (symboliczny przebieg zrobiony w tym czasie): mokre. Na podpietej swiecy do fajki brak iskry na kazdym z cylindrów.
5. Kable zapłonowe: rezystancja kabli w normie. Przepiec nie widziałem spryskujac zraszaczem.
a) kopulka i palec wymienione na nowe. Aparat zaplonowy
b) kondensator (zmierzone 2,2uF) - wizualnie brak pekniec i przebarwien
c) cewka bez uszkodzen mechanicznych - podaje iskre wyraznie widoczna na ponad cm, ale dopiero widze na drugiej fajce od strony rozrzadu (3 cylinder). Na pierwszej fajce (1 cylinder) iskry jednak nie widzialem. Podmienilem kabel z 3 cylindra za ten pierwszy myslac, ze odpalenie tego pierwszego jest kluczowe, ale nic to nie zmienilo.
d) napiecie 12V na złączu aparatu jest
Sobota (mroźno i sucho): wysuszylem suszarka dwa moduly tj. cewke i CPMS. Widoczny przeskok iskry miedzy srubokretem w fajce (cylinder 3) a pokrywa silnika.
Niedziela (odwilż): brak iskry na wszystkich świecach i fajkach.
Pytania mam trzy (chcę wyeliminować pompę paliwa oraz immobilizer):
1) Czy to normalne, że strumień paliwa nie był widoczny przy każdym kręceniu (tylko od czasu do czasu)? Jakaś czasowa blokada pompy w przypadku braku zapłonu?
2) Czy tranzystor bipolarny sterujacy uzwojeniem pierwotnym (1Ohm) cewki sluzy TYLKO do odciecia zapłonu( tj. przy wyłączonym silniku uruchomieniu silnika trzyma IGN 12V a przy załączonym zapłonie tranzystor zwiera uzwojenie pierwotne do masy)? Innymi slowy, czy immo odcina iskrę w ten sposób?
3) Jakie są typowe objawy padniętego NATS V2 (u mnie nie CHECK ENGINE nie pulsuje po załączeniu zapłonu)?
4) Jak mam zasilanie i masę na wtyczce idącej do aparatu to mogę pominąć diagnostykę NATS?
5) NATS odcina masę, czy zasilanie bezpośrednio, czy blokuje pin ECU / blok funkcjonalny?
6) W przypadku awarii po stronie NATS przyczyna to zimne luty/pojemnosc kondensatorow, czy tez trzeba to przeprogramowac na nowo tym samym softem lub wersja bez immo?
Do sprawdzenia mam jeszcze raz cewkę a NATS to będę musiał diagnostykę Consultem.