logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie auto terenowe na ramie 4x4 do 12 tys. kupić?

barzwiszc93 29 Sty 2019 01:51 1008 14
REKLAMA
  • #1 17738919
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Witam. Aktualnie posiadam 2 samochody osobowe. Jedno segment c, drugie segment a. Obydwa ok 20 lat. Mieszkam w górach, w miejscu gdzie jest ślisko, droga jest wąska, śliska, stroma, a jadąc środkiem, samochód osobowy można powiesić, a nawet nieraz postawić na 3 kołach nie zjeżdżając na pobocze.
    O ile wyjechać się da zawsze, mając umiejętności, dobrą oponę i rozpędzając się, o tyle jechanie na 2 biegu z prędkością 20 pod górę po dziurach, czy żyłowanie auta pod górę na zimnym silniku na jedynce, lub wstecznym, tylko po to, żeby wyjechać nie kalkuje się. Zużyte po roku sforznie, łączniki stabilizatora, pęknięta sprężyna, czy cieknący amortyzator, to standard.

    Mam w planach kupić samochód terenowy. Jest w rodzinie rav 4 mk2. Takie auto wystarcza, ale chcę coś na ramie. Nie będę miał większej sumy niż 10-12 tys. Wyposażenie nie gra roli. Chcę kupić coś na ramie 4x4, w benzynie bez gazu, bez turbo- dojazd max 10 km. Bardzo liczy się dla mnie stan pojazdu i maksymalnie niska eksploatacja.
    Rozważam suzuki jimny- jeździłem tym, wrażenia ok. Wielkościowo wystarcza na takie odcinki.
    Rozważam też samurai w ładnym stanie. Wiem że ciężko o niego, ale bywają.Zależy mi też na możliwości zaparkowania w lekkiej zaspie w ciasnych miejscach w mieście.
    Czy takie auta mają sens? Może inne propozycje.
    Ile realnie mówiąc podniosą się koszty eksploatacji takim jjimny/ samurai 1.3 benz. jeżdżąc głównie p o dziurach asfaltowych- droga dojazdowa i
    miasto względem focusa mk1 1.6 benzyna. Jak wygląda eksploatacja olejowa, konserwacja podwozia ramy itd? Tzn jak często np trzeba robić akie rzeczy i ile to kosztuje?

    Dodano po 1 [godziny] 18 [minuty]:

    aha. i robię rocznie 10-15 tys. Wszystko w krótkich odcinkach. 95 % drogi to odcinki do 10 km. Myślę, że raz/ 2 razy na mc robie po 20 km w jedną stronę. Trasy do 100 km w jedną stronę 1 max 2 razy do roku.
    Nie ciągnę przyczep, choć hak mógby się czasem przydać. Być może myślałbym nad małym pługiemdo odśnieżania 50 m drogi i parkingu. Ważę 115-125 kg, 187 cm kg więc i czasem fotel pęknie/ zegnie się.
  • REKLAMA
  • #2 17738938
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Jimny to dobry wybór. Być może padnie tu propozycja Łady Nivy. O ile właściwości terenowe są ok, o tyle komfort, obsługa i eksploatacja takiego samochodu to dramat. Na plus części za grosze. Nie polecam tego samochodu.
  • #3 17738951
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Nie chcę gazu, a na benzyjne 1.7 w nivie wydam pół wypłaty. Gdybym miał nie przejmować się serwisem, może nawet kupiłbym uaza i fajnie odremontował, ale to auto wymaga tyle samo godzin serwisu, co jazdy. Suzuki będzie bardziej bezobsługowe, choć wiem, że terenowe podzespoły obsługi i tak wymagają.
  • #4 17739000
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    barzwiszc93 napisał:
    jjimny/ samurai 1.3 benz

    W mieście, na większych oponach 12L/100km
    Na wyposażeniu starego Samuraja potrzebujesz migomat, bo w cichą noc słychać jak korozja "gryzie" nadwozie.
    Na trasie Samurai na resorach piórowych bardzo "niewdzięczny"

    Jeżeli nie myślisz o off-roadzie, to zastanów się nad Pandą 4x4
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #5 17739022
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Nie ma aut na teren i na drogę. Terenówki zawsze będą w teren. Jest jeszcze zapomniany daihatsu terios rzadko polecany a fajny. Jest też niva z lat powyżej 2003r i nie jest psujna o ile mechanik to prawdziwy a nie lamerek. Można kupić albo na ukrainie albo od służb.
  • #6 17739056
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Daihatsu Terios, Ford Maverick. Napędy mechaniczne.
  • #7 17739151
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Właśnie z tym offroadem, może czasem delikatnie. Panda 4x4, fajne, pewnie by wystarczyło, ale chcę coś terenowego. Tak jak pisałem, jimny jako komfort mi by wystarczył. Gdybym miał ze 30000 i trochę więcej kasy na eksploatację, kupiłbym patrola. Jeszcze więcej- g klasę. Gdybym nie musiał się liczyć z kasą, kupiłbym g klasę 4x42
    Po prostu lubię taki charakter auta. Jeździłem tego typu autami i jest w porządku. Nie mam wielkich wymagań co do komfrotu.

    Myślę że do góra 15000, najrozsądniej chyba było by się rozglądnąć z jimny. Wiem, że w samurajach ciężko z blachą. Sporo też widziały. Mają troche lat/
  • REKLAMA
  • #8 17739157
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ALe zdecyduj czy potrzebujesz auto z reduktorem, czy bez bo to jest granica terenowości.
    Są 4x4 kangoo, land rover. panda, ale bez reduktorów. Nawet bmw e34 jest 4x4.
  • REKLAMA
  • #9 17741646
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Tam, gdzie autem do tej pory jeżdżę, w zupełności wystarczyłby najprostszy napęd 4x4 I podwyższony prześwit, jednak chciałbym czasem wyskoczyć gdzieś wycieczkowo w teren. Być może jeszcze mały pług, ewentualnie mała przyczepa, ale to sporadycznie i w późniejszym terminie. Chciałbym więc tanie w zakupie i utrzymaniu; auto na ramie z reduktorem. Fajnie jakby był benzynowy nie miał gazu, I był bez turbo- krótkie, a nawet bardzo krótkie odcinki. Tam, gdzie teraz jeżdżę, silniki benzynowe dostają temperatury roboczej w połowie odcinka. Jak mam okazję jechać dieslem, to silnik nagrzewa się pod koniec, jak już trzeba wysiadać.

    Tak jak pisałem, miałem okazję jechać jimny, z tym, że rocznik ok 2000 I bardzo zajeżdżony egzemplarz i wiem, że chciałbym tego typu samochód. Jeździłem też kilkoma innymi samochodoami na ramie, m.in dawniej fronteera b 3d, g klaasa,- ale na takie auto mnie nie stać.
  • #10 17741764
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Popatrz za Teriosem
  • #11 17742941
    DEDMAN
    Poziom 17  
    mam teriosa
    wady które są nie jest to pełna rama, dużo pali w terenie / tylko go nie oszczędzam/ prędkość asfaltu to max 90 późnie /jdo 130/ jest cholernie głośno /wtedy pali do 7l benzyny asfalt/
    ale na wycieczkę w max 4 osoby pojedziesz.
    z przodu miejsce powiedzmy że ok z tyłu dzieci i młodzież na wcisk i bolące kolana ja mam złożone siedzenia z tyłu więc bagażnik jest większy a nie jest za duży
    ogólnie wąskie auto ale szukaj 5D 90KM
    dużo aut z LPG nawet fabrycznym silnik dobrze to znosi jest idiotooporny
    lejesz płyny i wymieniasz filtry i pilnujesz /trzeba wpomnieć że masz 4x4/ to raczej nie zawiedzie wiadomo strzeli amorek półoś poleci ale ... to taki fun car
    naprawy są tanie ale nie wszystkie rzeczy są dostępne wymiana łożyska w skrzyni, sprzęgło czy rozrząd to grosze ale znajdź dobrą skrzynie ....../ mam na myśli nie zakatowaną/
    na przeglądzie zawsze muszę mówić że mam 4x4 stałe /pomiar siły hamowania :(/
    rdza :(
    Tylko nie patrzmy przez pryzmat auta do asfaltu :D
    heh hak w teriosię to porażka bo często będziesz zaczepiał chyba że droga to po prostu duża ilość dziur
    po 2006r mocniejszy silnik "mniej terenowy" tak go trochę ucywilizowano

    miałem wcześniej pandę 4x4/ lepsze wyposażenie wnetrza el szyby itp klima / tanie, eksploatacja jeszcze tańsza ale....co chwilę się psuje coś , a przynajmniej znacznie częściej niż w Daihatsu jak masz smykałkę podstawową to ogarniesz tam i tutaj zresztą panda to robocizna droższa niż części, i gorsze właściwości terenowe. Posiada porządny ocynk więc jak przytrzesz to ruda nie atakuje od razu
    przez długi czas /do teriosa to nie ma co porównać/
    samuraj jest terenówka z prawdziwego zdarzenia spokojnie jako pług działa masz blokady mostów itp ale to na rajd szybciej 2 dorosłych ludzi styka się na przednich siedzeniach jak w maluchu
    lepiej dobrze się zastanów co chcesz kupić
    z jednej strony chcesz leciutka "terenówkę" a patrol czy co tam to całkiem inna liga i spalanie x2
    jimmy to taki mało autko niby terenówka a niby auto drogowe- zależy co chcesz z nim robić

    może Daihatsu ROCKY to już poważniejsza rzecz ?
  • #12 17743559
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Dziękuję za odpowiedzi. Zamykam temat.
    Decyzja: oglądąłem 2 szt Jimny za ok 12000 i nie ma sensu zakup tego auta w tej kwocie. Nie jest to stan, którego szukam.
    Poczekam aż będę mógł wydać ok 20000 i wtedy poszukam tego typu auta.

    Co do większych aut terenowych- oczywiście chciałbym i to bardzo, ale nie stać mnie ani na zakup, ani przede wszystkim utrzymanie. Nie należę do osób, które kupują fajną furę w wysokim segmencie i zaniedbują przez brak środków na utrzymanie auta.
    Potem mamy Audi a6 z taśmą na ksenonie, czy subaru imprezę na nalewkach.
    Hitem ostatni było zmęczone Audi a8 d2 4.2 oczywiście w gazie pod biedrą bez klamki kierowcy, dziura zaklejona taśmą pakunkową, z niedziałającym centralnym i kierowca, podchodzący do prawych drzwi, żeby otworzyć od środka lewe.
  • #13 17745173
    DEDMAN
    Poziom 17  
    forester ??? 1 seria może brzydsza ale daje radę II też ok
    tylko raczej z Lpidzi bo bokser dużo pali / sprawdzić tylny dyfer i wał, wywal tylne amorki jak padną daj zwykłe plus sprężyny na forach jest jak to zrobić ..../ i będziesz jeździł i jeździł tylko że to nie terenówka
  • #14 17745281
    kortyleski
    Poziom 43  
    DEDMAN napisał:
    forester ??? 1

    Pierwszy gruby koszt to cieknące olejem głowice. Do naprawy trzeba motor wyjąć...
  • #15 17745690
    barzwiszc93
    Poziom 15  
    Subaru nie chcę żadnego. Podobają mi się, świetne auta, świetne silniki, ale tak jak pisałem wcześniej, nie chcę zaniedbać auta z powodu braku środków na odpowiedni serwis. Nie stać mnie nawet na rozrząd w takim silniku.
REKLAMA