Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 2 (I) - elektryka, nie odpala, Mazada 2, akumulator, bezpieczniki?

Fallinmonkey 30 Sty 2019 08:51 156 3
  • #1 30 Sty 2019 08:51
    Fallinmonkey
    Poziom 3  

    Dzień dobry,

    Chciałbym prosić o pomoc przy Maździe 2 DY.

    Otóż posiadam Mazde 2 (I) w automacie (Easytronic). Po ostatniej jeździe normalnie zaparkowałem samochód i wszystko było elegancko.

    Na drugi dzień ku mojemu zdziwieniu samochód nie odpala a po wyjęciu kluczyka świeca się wszystkie kontrolki, przy czym czerwona kontrolka w kształcie samochodu z kluczykiem w środku migała jak szalona.

    Po pracy tego samego dnia już żadna kontrolka się nie paliła ale samochód po włożeniu kluczyka do stacyjki nie dawał żadnej rekacji. Nic, zero.

    Wyjąłem akumulator i go naładowałem.

    Po zamontowaniu, kontrolki dalej się palą mimo braku kluczyka a na kluczyk zero reakcji, nie odpala. Przy czym jak podłączyłem akumulator to uruchomiły sie wszytskie podzespoły typu rozrusznik i komputer.

    Zauważyem jednak że kontrolki gasną jak naciskam przycisk opuszczania tylnej szyby po stronie kierowcy.

    Po 6 próbie samochód odpalil, kontrolki się nie świecą ale za to samochód chodzi dalej nawet po wyjęciu kluczyka ze stacyjki !!!

    Zgasł dopiero w chwili kiedy nacisnąłem przycisk opuszczania szyby z tylu. (Przycisk od strony kierowcy).

    Jak temu zaradzić? Kwestia bezpieczników ? Gdzie ich szukać ??

    Aha, jeszcze zauwazylem że jak przyyrzymuje przycisk opuszczania szyby to słychać takie jakby delikatne trzeszcenie.

    Prosze o pomoc..

    0 3
  • Pomocny post
    #2 30 Sty 2019 09:57
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Jedną skrzynkę bezpiecznikową masz pod maską za akumulatorem, a drugą za schowkiem po stronie pasażera.
    Posprawdzaj połączenia wszystkich mas czy czasem nie zaśniedziały lub skorodowały.

    0
  • #3 30 Sty 2019 10:03
    Fallinmonkey
    Poziom 3  

    Ok dziękuje za pomoc.

    Jestem kompletnym laikiem więc zapytam wprost czy za pomocą multimetru to posprawdzam?

    - jeśli znajdę gdzie prąd ucieka to co wtedy powinienem zrobic??

    - znalazłem jeszcze bezpieczniki po lewej stronie kierownicy, te też sprawdzić??

    0
  • Pomocny post
    #4 30 Sty 2019 11:53
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Fallinmonkey napisał:
    Ok dziękuje za pomoc.

    Jestem kompletnym laikiem więc zapytam wprost czy za pomocą multimetru to posprawdzam?


    To pytanie zabrzmiało jak: "jestem kompletnym laikiem i nie znam się na medycynie, czy poradzę sobie z wycięciem u siebie wyrostka robaczkowego mając ostry nóż?" albo "mam kaszel, nie znam się kompletnie na medycynie, ale mam stetoskop, czy jestem w stanie u siebie zdiagnozować czy choruję na gruźlicę i jak mam się później leczyć?"

    Widzisz multimetr to tylko narzędzie, którym trzeba umieć się posługiwać. Ponadto trzeba wiedzieć czego szukać i co mierzyć tym multimetrem.
    Ale nawet mając umiejętności posługiwania się multimetrem oraz wiedzę z zakresu elektryki trzeba jeszcze wiedzieć, gdzie tego szukać w samochodzie.
    Ale jeżeli już nawet znajdziesz usterkę to musisz umieć ją usunąć, a nierzadko musisz mieć czym to wykonać. Czasami potrzebna jest zaciskarka do oczek konektorowych czy wsuwek. Czasami wystarczy lutownica, choć lutów cynowych powinno się unikać w samochodzie jak ognia, ponieważ cyna ma taką właściwość, że przy niskich temperaturach potrafi się rozsypać w pył.


    Fallinmonkey napisał:

    - jeśli znajdę gdzie prąd ucieka to co wtedy powinienem zrobic??


    Trzeba naprawić. W jaki sposób? To zależy od tego co się popsuło i jak się popsuło.
    Nie bardzo rozumiem co masz na myśli, że "prąd ucieka"?
    Objawy, które opisałeś raczej świadczą o braku ciągłości masy lub ciągłości przewodów zasilających. Niestety te masy są połączone z karoserią w wielu miejscach, nierzadko trudno dostępnych i wymagających zdemontowania sporej części tapicerki lub wsadzenia ręki w ciasne zakamarki pomiędzy osprzętem.
    Jeżeli faktycznie nie masz pojęcia o tym to podjedź do najbliższego elektromechanika samochodowego, bo może się okazać, że jest to pierdoła i on to zrobi w przeciągu godziny, a Ty zmarnujesz 2 tygodnie i nie znajdziesz.
    Tacy elektromechanicy mający spore doświadczenie wiedzą gdzie szukać. Nawet jak jeszcze nie mieli okazji naprawiać takiego modelu to są zorientowani którędy są poprowadzone wiązki, bo często modele są bliźniacze. Dla przykładu Mazda 2 to prawie to samo co Ford Fusion (różnią się tylko detalami), a obydwa te auta budowane były na bazie Forda Fiesty.

    Ostatnio sam miałem podobny problem w jednym z moich aut. Na desce wariowały kontrolki, a wycieraczka tylnej szyby zatrzymywała się, jakby nie miała siły pracować. Ponieważ miałem taki sam silnik wycieraczki to postanowiłem ją wymienić, a problemów z kontrolkami na desce rozdzielczej doszukiwałem się w samej desce rozdzielczej. Jakież było moje zdziwienie, kiedy wymieniony napęd tak samo zaczął się zachowywać. Zacząłem szukać przyczyny i okazało się, że na silniczku wycieraczki brakuje masy. Całe popołudnie szukałem, a przy tym rozebrałem pół samochodu. Zdemontowałem tapicerkę klapy bagażnika, plastikowe osłony słupków, podłogi i sufitu, boczki wraz ze schowkami oraz uszczelki. Wkręty pochowane tak, że dopiero był do nich dostęp po otwarciu dekielków, zdemontowaniu uszczelek oraz niektórych elementów tapicerki. Przy tym jeszcze spora ilość plastikowych zatrzasków z których dwa zdążyłem połamać zanim rozpracowałem jak się je rozpina.




    Punkt masy znajdował się wewnątrz profili, zakrytych prawym błotnikiem.
    Okazało się jednak, że problemem jest uszkodzony przewód, a nie styk masy, ani też kostka połączeniowa. Ponieważ przewód masowy poprowadzony był w dokładnie owiniętej bawełnianą taśmą wiązce to postanowiłem, że nie będę szukał dalej tylko poprowadzę nowy przewód od punktu masy do masy napędu wycieraczki. Samo przeciągnięcie tego przewodu wewnątrz klapy zajęło mi chyba z półtorej godziny, choć dysponuję stalkami do przeciągania przewodów elektrycznych w peszlach. Wtedy nawet dostałem olśnienia, bo wczęsniej nie zdawałem sobie sprawy z tego, że aż tak dobrze znam języki obce tzn. się łacinę :)
    Później trzeba było zarobić na jednym z końców oczko, a na drugim wsuwkę. Potrzebna była do tego specjalna zaciskarka.
    Po połączeniu mas ustąpił też problem z kontrolkami na desce rozdzielczej.

    Fallinmonkey napisał:

    - znalazłem jeszcze bezpieczniki po lewej stronie kierownicy, te też sprawdzić??


    Sprawdź, ale myślę, że nie w samych bezpiecznikach jest problem.

    Nie pytaj mnie czy Ty sobie poradzisz, bo tego to ja nie wiem.
    Ja sobie poradziłem, ale ja mam bardzo duże doświadczenie jeżeli chodzi o prąd i elektronikę oraz automatykę przemysłową, a przy tym posiadam wiele różnych narzędzi.
    Jestem jednak przekonany, że elektromechanik samochodowy uporałby się z tym problemem dużo szybciej niż ja. Mnie to zajęło ok. 7 godzin.

    0