Witam!
Jak widac to przypadlosc starszych wersji Toshib
Co do rozkrecania aparatu to:
1) gdy mam sciagnieta cala obudowe (przod i tyl) wyciagnijmy kondensator i wszystkie druty ktore mozna odchylic poza obrys aparatu
2) nastepnie krzyzakiem nalezy odkrecic gorna czesci plyty aparatu tzn to co znajduje sie pod flashem (z taka czarna naklejka ostrzegawcza). Jedna srobka znajduje sie pod dioda po lewej stronie flasha - trzeba drugim srubokretem odchylic gorny panel aparatu (ten z malym LCD) i bedziemy mieli dostep do tej srubki
3) po zdjeciu tej plytki uzyskujemy dostep do kolejnych srubek - bodajze 4 lub 5 ktore sa ulokowane naokolo obiektywu (pod kondensatorkiem, pod wizjerem, miedzy obiektywem a tasma zasilajaca, itd) - trzeba je wszystkie okrecic
4) nastepnie nalezy wyciagnac tasiemki zasilajace i sygnalowe ktore ida od obiektywu - widac je od spodu aparatu - sa koloru pomaranczowego (mniej wiecej). Aby je zdemontowac nalezy zobaczyc gdzie wchodza na plyte glowna aparatu i gdy to zrobimy powinnismy widziec zatrzaski. Trzeba je (ciagnac za biale czesci) wyciagnac w kierunku siebie - gdy sie odsuna bedzie mozna bez problemu wyciagnac (delikatnie!!) tasiemki i tym samym uwolnic caly modul obiektw + matryca
5) po jego wyciagnieciu nalezy okrecic 3 male srubki od potencjometru z przodu obiektwu i zdjac blaszke oraz "tor" po ktorym poruszaja sie widelki.
6) nastepnie nalezy zdjemowac pokolei i ostroznie wszystkie kolka zebate aparatu ukladajac je tak zeby nie pomieszac kolejnosc (uwaga tez zeby nie przekrecic aparatu po wszystkie wyleca!)
7) po ich zdemontowaniu powinnismy uzsykac dostep do ostatniego koleczka ktore laczy silniczek z obiektywem (na samym dole miedzy obiektywem a wizjerem - przewaznie to ono wypada)
8) teraz czynnosc najprostsza - trzeba wzial koleczo i oske i nalozyc je spowrotem - jednak tu jest problem bo koleczko po wlaczeniu aparatu na 100% znow zleci. Trzeba je czyms wkleic - czym nie wiem po probowalem juz kilku metod i narzedzi ale zadne nie dalo rezultatu - udalo sie wykonac tylko 1 dobre ostre zdjecie
UWAGA!!!! Podczas testowania aparatu i jego rozbierania nalezy uwazac na porazenie pradem - w kondensatorze jest gromadzona energia ktora moze niezle kopnac!!! Najlepiej jest odczekac troche czasu az wszystko powroci do stanu ustalonego albo robic wszystko w rekawiczkach np. gumowych.
To chyba juz wszystko - mam nadzieje ze moje rady okaza sie pomocne. W razie czego moge zrobic zdjecia.
Pozdrawiam
adamdn
P.S. Aparat wraz z akcesoriami jest do kupienia jakby ktos chcial
