Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy to musi być tak, ze mój piec chodzi non-stop i bardzo opornie nagrzewa obieg

31 Sty 2019 16:04 1644 49
  • Poziom 3  
    Czy to musi być tak, ze mój piec chodzi non-stop i bardzo opornie nagrzewa obieg a grzejniki nie są nigdy bardzo gorące - czy coś jest nie tak?

    Moi Drodzy, zwracam się o pomoc w moim grzewczym problemie - a może wszystko jest ok i to tak "musi" być?

    Zacznę od meritum - piec (palnik) w zasadzie chodzi non-stop, co oczywiście ma przełożenie na zużycie gazu ok 15-20m3 na dobę i wielkie rachunki
    Instalacja jest ze sprzęgłem hydraulicznym, temperatura na piecu 75 stopni, a na sprzęgle (oznaczenie VTS) z trudem dobija 45. Zaczęło mnie zastanawiać czy przypadkiem nie jest tak, że piec jest za słaby albo jest jakiś inny błąd koncepcyjny w instalacji?
    Moje grzejniki nigdy nie są gorące, zawsze są co najwyżej letnie - nawet przy pełnej długiej pracy pieca na pełną moc. Wygląda mi, że po prostu piec nie może zagrzać porządnie wody w całym obiegu z nieznanych mi przyczyn.
    Zaznaczam ze woda do pieca do sprzęgła istotnie jest bardzo gorąca (dotykając rury ręką), ze sprzęgła juz wychodzi na obieg duzo zimniejsza (lekko ciepla) i na powrocie, lekko wyczuwalnie ciepła.

    A teraz szczegóły:
    Dom nie nowy, ok 30 lat, w którym właśnie nie dawno wykonałem duzy remont - wymieniłem okna na nowe szczelne, wentylacje mechaniczną, wymieniłem instalację C.O. na cienkie rury i grzejniki panelowe, nie zmieniałem jedyne pieca bo był "stosunkowo" tj w porównaniu z resztą nie dawno wymieniany - tzn 10 lat temu (jeszcze przy starej instalacji)
    Jedyne co nie wykonałem jeszcze ocieplenia z zewnątrz, ale mam to w planie (obecnie ściana trójwarstwowa ze styropianem w środku 5 cm)

    Kubatura to ok 700m3, przy powierzchni 250m2, natomiast aktywnie ogrzewam część tj ok. 550m3 (w pozostałych pomieszczeniach grzejniki zakręcone)
    Mam 20 grzejników i 2 podłogówki w łazienkach.
    Tak sobie sam policzyłem, że szacowana objętość wody w moim obiegu to 185 litrow w grzejnikach (z ich specyfikacji) plus rury bardzo zgrubnie szacowane na ok 170mb (ciepła i powrót) co szacuje na 55 litrow razem 240l
    Wg specyfikacji teoretyczna moc grzewcza moich grzejników przy 55/45/20 to 20200W a przy 75/65/20 to 40000W

    Piec jest opisany tak
    Vitodens 200-W, WB2B, CE-0085 BR 0432
    Pmin (80/60) 8kW, Pmax 31.7lW, Qmin 8kW
    Pmin (50/30) 8,8kW, Pmax 50/30 35kW, Qmax 33kW

    Pompa to LFP25POr60C 90W, jest załaczona non stop

    Piec jest z pogodówka, brak czujnika wewnątrz. Krzywą grzewczą sobie też manipulowałem, ale to inny temat. Na razie głównie chodzi mi o to, że ciężko mu dobić do zadanej temperatury (a do krzywej grzewczej bierze jak rozumiem temperaturę sprzęgła VTS i dobrze)

    CWU nie jest problemem, grzeje rzadko, cyrkulacja chodzi rzadko to nie to.

    Jeszcze taka obserwacja - temperaturę w domu po długim nagrzaniu miałem średnia 20, ponieważ wyjeżdżałem zmieniłem temp na piecu o 2 stopnie mniej, dom po 4 dniach się wychłodził do 17.5 przy zewnętrznej ok minus 5 stopni. Następnie załączyłem grzanie no i właśnie 4 dni czekam aby temp się podniosła na 20 (jeszcze się nie podniosła), choć zewnętrzna teraz plus 2 średnio. Piec non stop n 74 stopnie, a temp na sprzęgle najpierw 42, na drugi dzień 43, potem 44 i dziś dobiła na 45.
    Przy krótkotrwałym teście zakręcenia większości grzejników, VTS potrafi podskoczyć do ok 52-55 stopni, ale raczej nie więcej.

    Jeszcze jedno zawory w większości grzejników mam na 50%, przykryzowałem sobie część grzejników, to nie jest problem, że jakieś bliskie są gorące a dalekie chłodne.

    Mam nadzieję, że znalazł się ktoś, kogo nie zniechęciła ilość tekstu (ale chciałem podać dużo danych) i przedstawi swoją opinię. Głównie mi chodzi o to, czy piec musi chodzić non stop, czy nie jest za słaby i gdzie jest problem. Czy to po prostu jest wszystko dobrze i tak musi być...

    Czy ktoś mógłby przeliczyć dane podałem versus moc pieca czy odpowiednia? Nie wiem jak to zrobić.
  • Poziom 30  
    Kiedy montowane sprzęgło, może zaszło kamieniem i nie oddaje ciepła na obieg.
  • Poziom 3  
    Krzywa roznie zmienialem byla 1.2+1 teraz jest 1.0+2 ale to nie o to chodzi chyba bo ona mi reguluje wymagany VTS na sprzegle jak rozumuje a tu po prostu piec i tak grzeje na maksa na 75 a vts lekko powoli sie podnosi.

    Sprzeglo montowane razem z piecem 10 lat temu. Wiec bardziej tu bym celowal.

    Tylko zanim go wymienie czy wyczyszcze (nie wiem czy sie da?) wolalbym sie upewnic ze przyczyna nie jest zle dobrany piec albo inny problem koncepcyjny.

    Aha powrot ze sprzegla na piec tez dosc letni. Nie jest goracy.
  • Poziom 35  
    płetwa napisał:
    Kiedy montowane sprzęgło, może zaszło kamieniem i nie oddaje ciepła na obieg.
    No właśnie. Sprzęgło pewnie tu oznacza wymiennik a jeśli jest brudny, to jego sprawność jest bardzo niska. pewnie dlatego, że jest podłogówka, trzeba tego wymiennika - inaczej woda z kotła mogłaby iść wprost na grzejniki. Szybciej by się nagrzewały pomieszczenia (nawet o wiele szybciej) a zużycie gazu by spadło.
  • Poziom 3  
    Załączone zdjęcie a poniżej opis - nie wiem czy o to chodziło. Schemat prosty.

    1 - ciepła z pieca do sprzęgła, ta rura jest gorąca, nie da się utrzymać tam ręki
    2 - powrót ze sprzęgła do pieca, tu jest ledwo ciepła porównywalnie z 4
    3 - zasilanie ciepłe do grzejników powyżej pompa 90W, tutaj ciepłe (takie jak grzejniki), ale znaczniej chłodniej niż 1, prawdopodobnie okolice 40-44
    4 - powrót z z grzejników, ledwo ciepła, porównywalnie z 2
    5 - sprzęgło hydrauliczne
    6 - powrót z grzejników, nabijanie zimną wodą
    7 - zbiornik wyrównawczy (mogłem przekręcić)

    Innych rurek nie związanych z tematem zimna woda, cwu, nie opisuję.
    Sprzęgło i zbiornik jest ze starych czasów gdy instalacja była jeszcze na grubych rurach i starych grzejnikach.

    Czy to musi być tak, ze mój piec chodzi non-stop i bardzo opornie nagrzewa obieg Czy to musi być tak, ze mój piec chodzi non-stop i bardzo opornie nagrzewa obieg

    Jeszcze taka obserwacja na świeżo - właśnie po 6 dobach na piecu pracującym non-stop 74 stopni udało mi sie zwiekszyc temperature srednia w domu z 17.7 na 20 stopni.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Wyczyść filtry.
    Swoją drogą to za sprzęgłem oraz przy kotle masz źle zamontowane filtry. Są zamontowane w złej pozycji. Powinny być montowany poziomo lub pionowo, korkiem w dół.
  • Poziom 3  
    filtr przy pompie (ten zle zamontowany, no cóż tak wykonano...) i przy piecu byl czyszczony, innych nie znam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jak wyłączysz pompę za sprzęgłem to woda na powrocie do kotła robi się gorąca?
  • Poziom 3  
    To muszę sprawdzić, ale nie bardzo mam jeszcze pomysł jak ją wyłaczyć nie wyłączając pieca/palnika. Ona jest sterowana z pieca (ale jest bez regulacji obrotów z tego co wiem). W sterowaniu pieca (kodowanie1/kodowanie2 nie bardzo znalazlem opcje do jej wylaczenia)
  • Poziom 43  
    sbtn napisał:
    Sprzęgło i zbiornik jest ze starych czasów gdy instalacja była jeszcze na grubych rurach i starych grzejnikach

    Jaki wtedy były pompy zastosowane?
  • Poziom 3  
    sprzeglo pompa piec bez zmian. za pompa podpieto nowe orurowanie.
    pelna historia jest taka:
    30 lat temu byl tu bardzo stary piec. obieg grawitacyjny. otwarty
    10 lat temu wymieniono piec, dodano pompe sprzeglo zbiorniki. uklad zamknieto ale rury w scianach i grzejniki pozostaly stare
    teraz wymieniono rury i grzejniki a kotlownia bez zmian
  • Poziom 3  
    nie rozumiem. na grawitacji nie bylo pompy przeciez. pompa zostala dodana 10 lat temu przy zamykaniu obiegu i ta sama jest do dzis (patrz powyzej)

    (to napisalem przed przeczytaniem postu powyzej)
  • Specjalista - systemy grzewcze
    No cóż?
    Wymienił stryjek porządną instalację na cienkie plastiki. :)

    Weź rozrysują tą instalację i zaznacz średnice rur, bo może faktycznie trochę przesadziłeś z tym "polepszaniem" instalacji.
    Poza tym czy te podłogówki oraz grzejniki zasilane są tą jedną pompą za sprzęgłem?

    Napisałeś:
    "Piec jest z pogodówka, brak czujnika wewnątrz. Krzywą grzewczą sobie też manipulowałem, ale to inny temat. Na razie głównie chodzi mi o to, że ciężko mu dobić do zadanej temperatury (a do krzywej grzewczej bierze jak rozumiem temperaturę sprzęgła VTS i dobrze) "

    Możesz to rozwinąć?
    Co oznacza, że do krzywej grzewczej bierze temperaturę sprzęgła?
    Krzywa grzewcza jest prowadzona wg czujnika temperatury zewnętrznej. Masz zamontowany taki czujnik? Jeżeli nie to ustawianie krzywej grzewczej nic Ci nie da. Kocioł będzie grzał jedną temperaturą - taką jaką aktualnie ustawisz na kotle.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Możliwe też, że grzejniki są zbyt mocno skryzowane.
    Tylko jeżeli będą rozkryzowane to może się okazać, że nie będzie lub będzie mocno ograniczony przepływ w podłogówkach.
  • Poziom 3  
    Plumpi napisał:
    No cóż?
    Wymienił stryjek porządną instalację na cienkie plastiki. :)


    Ale to żart tak? W starej instalacji była jeszcze większa masa wody do grzania i nigdzie nie napisałem, że na starej instalacji było lepiej, oczywiście, że było gorzej i chłodniej

    Tak grzejniki i podłogówki (tylko dwie) są na tej samej pompie/obiegu/sprzęgle. To niestety nie nowa budowa, były pewne ograniczenia.

    Tak, oczywiście mam czujnik zewnętrzny. Wg instrukcji pieca i obserwacji praktycznej krzywa wpływa na "temperature wspólnego zasilania", czyli VTS, na sprzęgle.

    gersik napisał:

    Pompa obiegu grzejnikowego prawdopodobnie jest za mocna w stosunku do pompy w kotle i poprzez sprzęgło zasysa wodę z powrotu grzejników

    To ciekawe, wydawało mi się, że zasysa chłodną z powrotu bo nie ma odpowiedniej ilości ciepłej z pieca, a nie że pompa za mocna. Sprawdzę to. Zmienię bieg pompy na mniejsze (są trzy biegi) i sprawdzę co się stanie.

    gersik napisał:
    Otwórz wszystkie grzejniki na max, aby powrót z grzejników do sprzęgła zrobił się cieplejszy.

    Sprawdze to, ale wydaje mi się, że wtedy będzie jeszcze chłodniejszy a nie cieplejszy bo większa masa wody idzie w grzejniki? Tego nie rozumiem.
    Jak przykręcałem grzejniki to wtedy cieplejsza woda wracała (bo mniej oddawała w grzejnikach) i vts rósł (ale tak do 55 nie wiecej).

    Po prostu ja mam wrażenie że pompa na tym sprzęgle nie jest w stanie zagrzać tej całej wody w obiektu, stąd się zastanawiałem czy piec nie jest za słaby (albo sprzęgło, albo pompa). A czy ktos może inżyniersko policzyc czy ta moc pieca jest odpowiednia?

    Oczywiście sprawdzę Wasze rady (zmniejszenie/wyłączenie pompy, grzejniki na maksa) i wrócę z wynikami.

    Grzejniki nie są za mocno skryzowane
  • Poziom 43  
    Zdejm te czarne pianki i pokąż co tam masz albo zdjęcie tabliczki.
    NIebieska pompa spokojnie obsłuży.
    Tylko dziwne że ciepło nie idzie na obiekt.

    WIęc do dzieła, grzać musi to kwestia naklepanych postów i Twojego konsekwentnego działania.
  • Poziom 32  
    Zmniejszenie ( kryzowanie grzejników) przepływu przez grzejnik powoduje iż woda w pływająca do grzejnika wystudza się na jego początku bo nie ma jej na tyle aby ogrzać cały grzejnik i powrót jest całkiem zimny. Zobacz jak działają głowice termostatyczne przy grzejnikach. Większy przepływ przez grzejnik to cieplejszy powrót, tylko trzeba odczekać aż cały grzejnik się nagrzeje.
  • Poziom 43  
    ALe nie ma co grzebać w grzejnikach czy podłodze skoro na wejściu jest 75' a na wyjściu 20'C.
    Cały problem jest w kotłowni.
    NIech wpierw zrobi co napisałem.
  • Poziom 34  
    sbtn napisał:
    ale nie bardzo mam jeszcze pomysł jak ją wyłaczyć nie wyłączając pieca/palnika

    wystarczy zakręcić zawór nad pompą i osiągniesz to co chcesz.

    Zrób zdjęcie sprzęgła bez izolacji jak i zdjęcie rur pod kotłem.

    Obieg duży(grzejnikowy) nie jest przyczyną problemu.
    Na 100% przyczyna leży w małym obiegu. Możliwości jest kilka: pompa, zakamieniały kocioł, zawór trójdrogowy, zamulone sprzęgło.
    Kocioł nie wydaje dziwnych dźwięków?
    Rura która ładuje zasobnik nie ma przypadkiem temperatury kotła?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    sbtn napisał:
    Plumpi napisał:
    No cóż?
    Wymienił stryjek porządną instalację na cienkie plastiki. :)


    Ale to żart tak? W starej instalacji była jeszcze większa masa wody do grzania i nigdzie nie napisałem, że na starej instalacji było lepiej, oczywiście, że było gorzej i chłodniej


    ROTFL
    I co z tego, że była jeszcze większa masa wody do ogrzania?
    Uważasz, że to ciepło wtłoczone do tej wody w jakiś tajemniczy, nieznany fizykom sposób znika czy ulatnia się?
    Proszę Cię nie powtarzaj największych bzdur jakie opowiadają kompletni ignoranci.
    Duża ilość wody w instalacji jest ogromną zaletą. Dzięki niej zwiększa się sprawność kotła gazowego, bo zmniejsza się taktowanie. Ponadto zanim kocioł dogrzeje wodę do zadanej temperatury to długo do kotła powraca chłodniejsza woda, a im chłodniejsza woda na powrocie tym większa kondensacja kotła i tym samym większa sprawność.
    Jak masz cienkie rurki i małą ilość wody to kocioł dmuchnie palnikiem i momentalnie woda robi się gorąca także na powrocie. Dochodzi też do przegrzewania tej wody. W efekcie tego kocioł kondensacyjny traci sporo na sprawności.
    Dzięki dużej ilości wody w obiegu po jej nagrzaniu i wyłączeniu się kotła, grzejniki dłużej oddają ciepło, tym samym poprawiając komfort cieplny.
    Spotkałeś się może ze stwierdzeniem, że "kotły gazowe słabiej grzeją od węglowych, bo mają zimniejsze ciepło". Bardzo często takie teksty można usłyszeć wśród ludzi. Tyle, że w tym tekście jest dużo prawdy w przeciwieństwie do stwierdzenia, że im mniej wody tym lepiej grzeje instalacja.
    Te teksy o słabiej grzejących kotłach gazowych powstały przez to, że kocioł taki po nagrzaniu budynku, wyłącza się całkowicie. Kiedy w instalacji jest mała ilość wody to grzejniki szybko stygną, a ludzie odczuwają dyskomfort - gwałtowny spadek temperatury. Wszystko przez to, że zimny grzejnik nie dostarcza promieniowania podczerwonego, tak jak w przypadku kotłów węglowych, które grzeją bez przerwy.


    sbtn napisał:

    Tak grzejniki i podłogówki (tylko dwie) są na tej samej pompie/obiegu/sprzęgle. To niestety nie nowa budowa, były pewne ograniczenia.


    I co z tego, że dom nie jest nowy?
    Nowa przecież jest instalacja i trzeba to było zrobić tak jak się należy czyli oddzielne pompy do grzejników i podłogówki, a nie kombinować na jednej pompie, bo z takimi układami są tylko same problemy. Ponadto podłogówki powinny być wyposażone w mieszacz.
    A najlepiej jak ogrzewanie jest jednego typu: albo same podłogówki, albo same grzejniki. Układy mieszane to większe koszty budowy, bardziej skomplikowana i trudniejsza do opanowania automatyka.
    Trzeba było wszędzie robić podłogówki. Ale wiadomo, że w istniejącym budynku czasami wiąże się to ze zbyt wysokimi kosztami, a nierzadko i z brakiem możliwości.
    Zrezygnował byś z podłogówek wodnych to nie potrzebował byś sprzęgła hydraulicznego, nie potrzebowałbyś drugiej pompy (tej za sprzęgłem). Układ byłby o wiele łatwiejszy do wykonania i dużo tańszy, a przy tym łatwiejszy do sterowania. Całość bez najmniejszego problemu napędziłaby pompa wbudowana w kocioł, a w kieszeni pozostałoby z 7-8 tys. zł., które można by było przeznaczyć na inne cele. Gdybyś nie ufał cwaniaczkom i naciągaczom opowiadającym bzdury "panie rułki to cza na cieńsze zamienić, bo te to długo sie nagrzewajo i bedzie tak drogo, że hej" tylko pozostawił starą, stalową instalację to w kieszeni pozostałoby jeszcze więcej kasy.
    Wymiana stalowych, grubych rur na cienkie plastiki naprawdę przynosi duże zyski, ale tylko cwaniaczkom, którzy w ten sposób wyciągają kasę od ludzi. :)
    Jeżeli tylko jako argument mi dasz "estetyka" to ja z tym nie dyskutuję. Ale jak słyszę teksty, że "cienkie rury grzeją oszczędniej, bo jest w nich mało wody" to ogarnia mnie śmiech.

    sbtn napisał:

    Tak, oczywiście mam czujnik zewnętrzny. Wg instrukcji pieca i obserwacji praktycznej krzywa wpływa na "temperature wspólnego zasilania", czyli VTS, na sprzęgle.


    Masz albo wyłączoną pogodówkę w ustawieniach kotła, albo coś jest uszkodzone, że kocioł cały czas grzeje do 80'C.
    Kocioł powinien zacząć grzać wg krzywej pogodowej.
    Może masz źle podłączony zawór przełączający i kocioł grzeje CWU kiedy ma grzać CO i w drugą stronę, kiedy ma grzać CWU to grzeje CO.

    Możliwe, ze masz sterownik typu OpenTherm i ten przejął całą rolę. Wtedy pogodówka w kotle nie steruje temperaturą wody. Robi to ten sterownik OpenTherm. Teraz jest kwestia czy w nim ustawiono grzanie z wykorzystaniem regulacji pogodowej? Jeżeli jest włączona regulacja pogodowa czy są ustawione prawidłowe parametry?
    Czy sterownik potrafi korzystać z czujnika podłączonego do kotła? Niektóre sterowniki mają swoje czujniki pogodowe, które należy zamontować.


    sbtn napisał:

    To ciekawe, wydawało mi się, że zasysa chłodną z powrotu bo nie ma odpowiedniej ilości ciepłej z pieca, a nie że pompa za mocna. Sprawdzę to. Zmienię bieg pompy na mniejsze (są trzy biegi) i sprawdzę co się stanie.


    Pompa w kotle prawdopodobnie jest modulowana i najzwyczajniej może obecnie zbyt wolno kręcić.

    sbtn napisał:

    Po prostu ja mam wrażenie że pompa na tym sprzęgle nie jest w stanie zagrzać tej całej wody w obiektu, stąd się zastanawiałem czy piec nie jest za słaby (albo sprzęgło, albo pompa). A czy ktos może inżyniersko policzyc czy ta moc pieca jest odpowiednia?


    Sam sobie możesz policzyć.
    Wpisz wszystkie dane jak najbardziej prawidłowe i będziesz wiedział jakiej mocy potrzebujesz: www.cieplowlasciwie.pl
  • Poziom 3  
    Magister_123 napisał:

    wystarczy zakręcić zawór nad pompą i osiągniesz to co chcesz.

    Czyli miedzy pompa a obiegiem dużym? Nie uszkodzi to pompy, w sensie ze pompa chce pchać a nie ma gdzie?

    Magister_123 napisał:

    Zrób zdjęcie sprzęgła bez izolacji jak i zdjęcie rur pod kotłem.

    Zrobie

    Magister_123 napisał:

    Kocioł nie wydaje dziwnych dźwięków?

    Przy normalnej pracy nie. Wydaje natomiast jak przelacza sie na grzanie CWU.
    Glos jak przelewanie wody gdzies tam srodku w pieca

    Magister_123 napisał:

    Rura która ładuje zasobnik nie ma przypadkiem temperatury kotła

    Ktora? Miałeś na myśli sprzęgło czy zasobnik CWU?
    Rura do zasobnika CWU jest ciepla tylko wtedy gdy grzeje CWU - ale potwierdzę to jeszcze.
    Miedzy piecem a sprzęgłem (nr 1 na schemacie) na oko ma temp pieca, ale chyba o to chodzi? W poniedziałek bede miał pirometr to orientacyjnie zmierzę temp zew rury na każdej stronie sprzęgła.


    Sam piec rozbierał/przeglądał/odpowietrzał serwisant pieca. Coś tam wymieniał. Mam nadzieję, że w samym piecu wszystko ok.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    sbtn napisał:
    Magister_123 napisał:

    wystarczy zakręcić zawór nad pompą i osiągniesz to co chcesz.

    Czyli miedzy pompa a obiegiem dużym? Nie uszkodzi to pompy, w sensie ze pompa chce pchać a nie ma gdzie?


    Jeżeli zamkniesz zawór za pompą to pompa się nie uszkodzi.
    Ale jak zamkniesz przed pompą to może ulec uszkodzeniu
  • Poziom 11  
    Panowie,

    Nie wydaje Wam się, że tutaj może być problem z pompą w kotle lub przepływem CO w obiegu kotła?

    Fakty:
    - gorące zasilanie sprzęgła,
    - letni powrót ze sprzęgła,
    - wyjście ze sprzęgła (zasilanie) znacznie zimniejsze niż zasilanie sprzęgła ( więc opcja zaciągania wody z powrotu z instalacji).

    Wnioski:
    Zbyt słaba pompa kotła versus pompa za sprzęgłem.
    Pompa kotłowa nie radzi sobie z odpowiednim przepompowywaniem cieplej wody, a mocniejsza pompa obiegu zaburza cały układ.
    Przyblokowany obieg CO kotła (zakamieniony wymiennik, zasyfiona dolna część sprzęgła, filtr blokuje przepływ).

    Więc moim zdaniem:
    Zdemontować i spróbować wyczyścić sprzęgło- jak nie pomoże to:
    Poprosić serwisanta o oględziny pompy kotła- ewentualnie ją wymienić oraz odkamienić układ/wymiennik.

    Kocioł 35kW przy takim metrażu raczej powinien mieć sporo zapasu mocy.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 3  
    Mała aktualizacja testów/faktów

    1. Po zamknięciu zaworu nad pompą, powrót do kotła robi się szybko bardzo gorący (równy chyba dopływowi)

    2. Pompa ma trzy biegi. Pracowała zawsze na najwyższym 90W.
    Po zmienie biegu na najniższy (1) tj 45W - temperatura na sprzęgle przy pełnej pracy pieca 75 dochodzi do 55 stopni (na 3 biegu jak pisałem dochodziła do ok 45 stopni).
    Temperatura na wyjściu (badana ręką na razie) też jest wyższa, grzejniki może troche cieplejsze - ciezko mi jeszcze jednoznacznie stwierdzić. Jak to wpływa na temp w domu jeszcze nie chcę wyrokować.

    Kwestie zachowania na otwarciu wszystkich termostatow na max jeszcze badam

    Czy ja mogę tą pompę zostawić na niskim biegu i obserwować czy jest ryzyko, ze jej za ciężko i się uszkodzi?

    Czy w poprawnej, teoretycznej sytuacji, na wyjściu za sprzęgłem, przy pracy pieca ok 75 stopni można się spodziewać temperatury wyższej niz 55? Np 65-70?

    Poniżej sprzęgło bez pianki - niestety nie znalazłem żadnej tabliczki, ani wytłoczenia, ani producenta ani modelu - nic a nic... (moze jest z tyły a tam dojścia nie ma)

    Czy to musi być tak, ze mój piec chodzi non-stop i bardzo opornie nagrzewa obieg
  • Poziom 35  
    Sprzęgło niezaizolowane pianką, więc sa spore straty ciepła. Obstawiam zanieczyszczenie wymiennika i sprzęgła (bardzo ograniczona sprawność).
  • Poziom 34  
    Zbigniew Rusek napisał:
    Sprzęgło niezaizolowane pianką

    Sprzęgło ma piankę. Na Moją prośbę została ona zdjęta.
    sbtn napisał:
    Czy ja mogę tą pompę zostawić na niskim biegu i obserwować czy jest ryzyko, ze jej za ciężko i się uszkodzi?

    Nic się nie stanie.
    sbtn napisał:
    Czy w poprawnej, teoretycznej sytuacji, na wyjściu za sprzęgłem, przy pracy pieca ok 75 stopni można się spodziewać temperatury wyższej niz 55? Np 65-70?

    Jeśli by wszystko działało poprawie to temperatura przed sprzęgłem powinna być równa tej za sprzęgłem.

    Nie ma co dalej gdybać tylko trzeba działać. Zaczął bym od wykręcenia sprzęgła. Kontrola czystości wewnątrz jak i płukanie.
    Możesz ściągnąć obudowę z pieca? Interesuje Mnie rodzaj pompy jak i jej ustawienie. Zdjęcia wskazane.