Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał

01 Lut 2019 18:35 1008 40
  • Poziom 6  
    Panowie, muszę zmontować układ niemal identyczny jak w familiadzie czyli kto pierwszy ten lepszy

    Działać ma to tak że po wciśnięciu jednego przycisku zapala się światełko i nie można zgłosić się drugim przyciskiem. Odblokowanie przyciskiem reset.
    Kupiłem gotowy kit AVT1651 bo to jest to o co chodzi.
    Dolutowałem duże przyciski i dodatkowe oświetlenie. (Całość zamontowana w słupku ażurowym).
    Tu się zaczęły schody bo kit jest 5v i na wejsciu diody sygnalizacyjnej jest tylko 7mA, a wszystkie LEDy 12V

    Myślałem że uda mi się się to ominąć przekaźnikiem więc kupiłem przekaźnik S14-2C-0505 który podłączyłem do zasilacza 12V 5A i chciałem sterować go przyciskiem-grzybkiem ale prąd z tej płytki jest nie wystarczający i nie przełącza go.

    Jak to rozgryźć żeby całość działała i dodatkowe oświetlenie było 12 V
    Potrzebuję jedynie dwa przyciski grzybki, przycisk reset i dwa kawałki taśmy LED. Jeden komplet po zaswieceniu to ok 8W.
    Podłączenie LEDow 5V nic nie daje ze względu na mały prąd :/

    Mam nadzieję że pomożecie i uda się to złożyć żeby działało jak należy
  • Moderator Projektowanie
    Przekaźnik S14-2C-0505L czy S14-2C-0505N ? - bo różnią się poborem prądu cewki (L - 110mA, N - 140mA).
    Tak czy inaczej - potrzebujesz przekaźnik z cewką 12V, gdyż wersja 5V ma duży pobór prądu i nie tylko układ takiego nie da (sterowanie - 7mA) ale też zasilacz 5V zapewne nie da rady.
    Potrzebne będą klucze tranzystorowe do sterowania przekaźnikami.
    Opornik R6-R9 odłącz od LED-a i na bazę BC337, jego emiter na masę, w kolektorze przekaźnik zabocznikowany diodą (np. 1N4007 - katodą do +12V), drugi koniec cewki przekaźnika do +12V.
    Jakie masz zasilanie 5V? - bo będzie potrzebne również 12V (zasilacz).
  • Poziom 21  
    Do rozwiązania Twojego problemu nie trzeba używać zębów tylko wzmacniacza z wyjściem OC. Bierzesz tranzystor NPN. Emiter podłączasz do masy, bazę podłączasz zamiast diody.
    Teraz do kolektora możesz sobie dołączyć dowolne obciążenie podłączone do plus 12V. Czyli minus diod do kolektora tranzystora, a plus diod do +12V.
    Jeszcze lepiej będzie jeśli użyjesz tranzystora MOSFET LL (logic level). Źródło do masy, do drenu diody (minus diod), plus diod do napięcia +12V.
    W tym wątku są schematy do wykorzytania.Link
  • Poziom 27  
    Witam

    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał

    ...chyba nie wymaga komentarza.

    Pozdr.
  • Moderator Projektowanie
    Rzeczywiście zasugerowałem się tym przekaźnikiem - jest zbędny, ale dla mocy 8W prąd wynosi ok.0,7A i BC337 będzie za słaby, najlepiej MOSFET-N Logic Level.
    Ale brak informacji co to za LED-y na 12V - maja wbudowane oporniki?, jaki pobór prądu? Proszę podać typ/link do noty katalogowej itp.
    kicajbas napisał:
    chyba nie wymaga komentarza.

    A jednak... nie znamy prądu LED, w związku z tym niewykluczone że wartość R2=2,2k może być zbyt duża. Prąd bazy wyniesie <2mA co wystarczy dla Ic<50mA.
  • Poziom 21  
    Przekaźnik może zostać na większe LED. W zasadzie cały ten układ można zrobić na 4 przekaźnikach, jak stary niemiecki komputer.
    Jeśli diody mają 8W przy 12V, to można zgadywać, że autorowi chodzi o taśmę LED.
  • Poziom 6  
    Przekaznik taki https://botland.com.pl/pl/przekazniki-tradycy...k-s14-2c-0505-cewka-5v-styki-2x-5a250vac.html

    Zasilacz 5V 3A przełęcza go elegancko.

    Dodatkowe oświetlenie to taśma LED i 4 diody 0.2W w dużym przycisku (wszystko 12V) (2 takie komplety)

    Przyciski wlutowane pod oryginalne z płytki, diody z niej wylutowane i wypuszczone przewody do dodatkowego oświetlenia.

    Podłączyłem tę płytkę pod 12V i to na tym zasilania jest te 7mA. Bo na 5V nic nie mogłem zrobić :|

    Jak zamiast diody której i tak już nie ma dam tranzystor który będzie przekazywał 12v z zasilacza to wszystko będzie grało ?
  • Moderator Projektowanie
    kamil_gs napisał:

    To nie jest odpowiedź na pytanie:
    trymer01 napisał:
    Przekaźnik S14-2C-0505L czy S14-2C-0505N ? - bo różnią się poborem prądu cewki (L - 110mA, N - 140mA).

    kamil_gs napisał:
    Podłączyłem tę płytkę pod 12V

    Jaką płytkę? - płytkę kit-a ? - przecież ona powinna być zasilana z +5V.
    Wprawdzie zniesie 12V, ale kondensator elektrolityczny może wysadzić.
    kamil_gs napisał:
    Zasilacz 5V 3A przełęcza go elegancko.

    Dokup zasilacz 12V/2A do zasilania taśmy i LED-ów, przekaźniki steruj z tranzystorów ale MOSFET (a nie BC337) - np. IRLD024 https://www.tme.eu/pl/details/irld024pbf/tranzystory-z-kanalem-n-tht/vishay/ jak opisałem w poście nr 2 - zasilanie 5V albo 12V (o ile kit zniesie 12V).
  • Poziom 6  
    Co do przekaznika to nie wiem która to wersja :/ wszystko co wiem to to co jest w linku...

    Tak, płytkę kita dałem na 12v i znosi to bez problemu (kilka godzin bez przerwy działało- kondensator jest 16v).
    Mam zasilacz 12V 5A - aktualnie wszystko pod niego podpięte.

    Czy można to spiąć tylko na zasilaczu 12V. Jeśli tak to czy dobrze rozumiem że tranzystor w miejsce diody i on ma przełączać przekaźnik.
    I w tym wypadku przekaznik musiałby być 12V. Sam tranzystor powinien spełnić te zadanie ? Bo nie mam przekaznika 12V.
  • Specjalista elektronik
    Jak masz zasilanie 12V do układu logicznego, to MOSFET-y nie muszą być Logic Level. I jeśli będą na odpowiedni prąd (do taśm LED 8W/12V (prąd 0.67A) wystarczy z zapasem np. IRFD120, czy ZVN4310A. Do większej mocy byłby potrzebny solidniejszy, np. BUZ11), to przekaźniki będą zbędne - tyle, że łatwiej o MOSFET-y z kanałem N, i przez to pasuje podłączyć taśmy LED między +zasilania i dreny MOSFET-ów. Źródła MOSFET-ów do -zasilania, bramki do wyjść układu logicznego.

    A jest inna możliwość - 2 przekaźniki (każdy by miał 1 styk zwierny, czyli NO), taśmy LED, przyciski, 4 zwykłe diody (1N4001), może oporniki (przy połączeniu szeregowym cewki przekaźnika, taśmy LED, diody 1N4001 i przycisku do zasilania przekaźnik ma się włączyć - jeśli taśma LED daje za duży spadek napięcia, to trzeba równolegle do niej dać opornik) i NIC więcej. Tylko uwaga: układ będzie antysymetryczny - np. jedna taśma połączona na stałe z '+', a z '-' przez styki przekaźnika, druga odwrotnie... Wciśnięcie przycisku powoduje przepływ prądu przez taśmę LED do cewki przekaźnika - ale kiedy ta taśma jest włączona, to cały prąd płynie przez styki i na przycisk już nic nie zostaje. Włączenie przekaźnika daje zasilanie dla jego cewki. I żeby zasilanie cewki poprzez taśmę LED i przycisk nie pogryzło się z zasilaniem poprzez styki przekaźnika, potrzebne są diody, żeby to rozdzielić.

    Resetowanie przez wyłączenie zasilania (czyli pewnie jeszcze potrzebny byłby wyłącznik, żeby nie wyrywać wtyczki z kontaktu). Użycie taśmy LED do zasilania przycisku miałoby skutek uboczny taki, że po wciśnięciu przycisku zaświeciłaby na krótki czas (setne części sekundy) druga taśma, a dopiero potem by się włączyła właściwa i ta druga by gasła.
  • Specjalista elektronik
    A gdyby tak zamienić klucz (K1, K2) ze stykami przekaźnika (odpowiednio 1P2, 1P1), to wystarczy 1 styk przełączany na przekaźnik (w tym układzie można np. wyrzucić 1P2, a K1 włączyć między lewą stronę 2P2, a Ż1 i cewkę P1, analogicznie z K2). W każdym razie do tego rozwiązania potrzebne są przekaźniki, które mają po 1 styku NO i NC, z możliwością użycia przełączanego po zmianie, jaką zaproponowałem. Ja zaproponowałem układ, do którego potrzeba tylko po 1 styku NO, ale za to po 2 diody do przekaźnika. Pytanie, czy da się wykombinować tak, żeby mając przekaźniki z cewkami na napięcie znacznie niższe od napięcia zasilania i tylko po 1 styku NO zrobić ten układ bez dodawania diod. Idea do rozważenia: klucz ma włączać obwód, w którym jest cewka i szeregowo z nią opornik; włączenie przekaźnika ma zwierać część tego obwodu tak, by prąd płynący przez opornik omijał cewkę drugiego przekaźnika, i jednocześnie, żeby uzyskać prąd przez cewkę pierwszego - czy tak się da bez diod, albo z 1 diodą na przekaźnik?
  • Poziom 6  
    Ale skoro już mam taką płytkę to chciałbym ją wykorzystać.
    Uda mi się to "naprawić" używając tranzystora ? (W tym przypadku dwóch bo dwa przyciski). Byłoby lepiej bo nie chciałbym wyrzucać tego kitu a muszę mieć to ogarnięte do piątku 8 stycznia.

    Jeśli tak to który tranzystor wybrać - podaliscie kilka opcji i teraz już nie wiem jak to ugryźć 😐
  • Poziom 35  
    kamil_gs napisał:
    Ale skoro już mam taką płytkę to chciałbym ją wykorzystać.

    Ale po co? Sztuka dla sztuki?. Wykorzystać płytkę to kombinowanie z dokładaniem nowych elementów do i tak już dość skomplikowanego układu. Warto było by to robić gdyby do "zawodów" startowały cztery osoby.
    Dla dwóch osób (dwa przyciski) wystarczą tylko dwa "gołe" przekażniki o podwójnych stykach przełącznych, bez żadnej dodatkowej elektroniki, oraz zasilanie 12V.
  • Poziom 6  
    Ok. W takim razie jakie muszę zastosować przekazniki ? Czy ten co mam będzie dobry ? Akurat mam dwie sztuki wiec jakby spasowaly byłoby świetnie.
  • Specjalista elektronik
    Do 8 stycznia 2019 nie ma szans - to już przeszłość. Poza tym to był wtorek. Natomiast piątek jest zaplanowany na 8 lutego - może tym się jakoś zadowolisz?

    Podawałem parę tranzystorów, bo nie wiadomo, co będzie w najbliższym sklepie, albo co taniej. BUZ11 byłby z dużym zapasem i pewnie w cenie ponad 2zł; dwa inne byłyby z małym zapasem i ze 2X tańsze. Może być dowolny MOSFET z kanałem N, który bez radiatora może przewodzić około 1A, albo więcej. Można też użyć bipolarnych, ale raczej trzeba by połączyć po 2, żeby uzyskać wystarczające wzmocnienie prądowe i niskie napięcie przewodzenia, do tego użyć oporników... spora komplikacja, ale być może znacznie taniej, jeśli w sklepie nie ma sensownych MOSFET-ów, albo są po wygórowanej cenie, a są tanio pasujące bipolarne (zwróć uwagę na BD135 do BD140, i coś z BC549 do BC550; do tego byłyby potrzebne oporniki około 10k i 270; wszystko X2 - czyli 2 MOSFET-y, albo 2 zestawy z bipolarnymi).

    A jeśli masz 2 przekaźniki takie, jak napisałeś (2C oznacza podwójny styk przełączany - cyfra podaje ile zestawów styków, litera A oznacza NO, C przełączany), to możesz zastosować układ na samych przekaźnikach (na 1C, a nawet na 2A też by się dało, z 1A byłoby trudno). Tylko ponieważ one są na 5V, a nie na 12V, to trzeba dodać szeregowo opornik, na którym przy prądzie 144mA będzie około 7V - 47 omów, albo 51 omów, moc raczej 2W, bo 1W będzie "na styk".
  • Poziom 35  
    Przekażnik z linku ma uzwojenie na 5V. Gdyby oświetlenie (LED) było też na 5V nie było by problemu, nadałby się.
    Jednak z tego co doczytałem oświetlenie wymaga 12V, więc aby nie komplikować, w takim połączeniu jak na tym moim rysunku uzwojenia przekażników też muszą być na 12V.
    Podsumowując, przekażniki mogą być dowolnego typu, aby tylko miały podwójne styki przełączne, oraz uzwojenia na 12V.

    Jeżeli Kolega ma przekażniki z uzwojeniami na 5V, można je też wykorzystać przy zasilaniu 12V, ale trzeba w szereg z uzwojeniami podłączyć rezystory, aby na uzwojeniu było to żądane "5V".
    W praktyce jest to obniżenie napięcia za pomocą rezystra "o połowę", więc wystarczy zmierzyć rezystancję cewki omomierzem, i taką samą rezystancję dodać w szereg.
    Na przykład gdy rezystancja cewki wynosi 50Ω, to szeregowy rezystor dodatkowy też będzie 50Ω. Nie warto bawić się w dokładne obliczenia, uzwojenie przekażnika bez problemu zniesie nieco większy prąd.
  • Specjalista elektronik
    Pasowałoby więcej, niż o połowę - pewnie mamy cewkę 5V o mocy 0.72W, więc jej opór = 5V*5V/0.72W = 34.7Ω; na oporniku ma być napięcie 7V, czyli 1.4X większe, a więc powinien on być 7V*5V/0.72W = 48.6Ω i najbliższe z szeregu są 47Ω i 51Ω.

    Ale jeśli przekaźnik na w oznaczeniu L, czyli moc cewki 0.54, to opornik powinien być większy: 7V*5V/0.54W = 64.8Ω i najbliższe są 62Ω i 68Ω. I w takiej sytuacji moc 1W wystarczy, bo w oporniku wydzieli się około 0.75W (1.4X moc cewki).
  • Poziom 6  
    Przekaźniki są 2c, rezystory znajdę i będę działał. Oby zadziałało :)
    Jego odpowiedniki to RM85, G2RL, NT75, JQC115F które mają takie styki Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał[/url]
  • Poziom 35  
    Przekażniki powinny mieć podwójne styki przełączne, np. tak jak na tym rysunku:
    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał
    Jeżeli styki są przełączne, ale pojedńcze, tak jak na fotce Kolegi, można zwielokrotnić ilość styków stosując dwa przekażniki z pojedyńczymi stykami zamiast jednego z podwójnymi stykami. Trzeba więc zastosować w sumie cztery przekażniki.
    Uzwojenia takiej pary zastępczej trzeba wtedy połączyć równolegle.
  • Specjalista elektronik
    Ten obrazek sugeruje co innego - że ma 1 styk przełączny. Ale to nic - w #12 opisałem, co zmienić w układzie z #11, żeby i z takim działało.

    :arrow: Marian B - chyba nie przeczytałeś mojej wypowiedzi #12 - naprawdę nie trzeba czterech przekaźników, wystarczą dwa.
  • Poziom 35  
    Kol -JTA- z zasady nie czytam Kolegi postów bo one są nie zrozumiałe i nie zawracam nimi sobie głowy. Tym bardziej nie zrozumie ich początkujący adept elektroniki.
    Bardzo proszę narysować rysunek i wtedy wszystko będzie jasne. Czy rozwiązanie z pojedyńczymi stykami będzie w sumie prostsze, bardzo w to wątpię. Proszę o rysunek, wszyscy na tym skorzystają, jeżeli to jest takie dobre rozwiązanie.
  • Poziom 6  
    To czy ktoś może narysować schemat żeby działało na tych przekaznikach które posiadam jeśli faktycznie można na nich to zrobić ?


    Patrząc na ich odpowiedniki to wychodzi że mają dwa styki przełączalne. Chyba nie to zdj wstawiłem


    Jeśli możecie to sprawdźcie te przekaźniki które posiadam https://botland.com.pl/pl/przekazniki-tradycy...k-s14-2c-0505-cewka-5v-styki-2x-5a250vac.html )
  • Poziom 35  
    Tak, te przekażniki będą dobre.


    Zadałem sobie trud aby udowodnić, że jeden marny rysunek jest więcej wart niż tysiąc słów "mądrego" opisu. Tu układzik wykorzystujący przekażniki z pojedyńczym stykiem. Czy prostszy? Na pewno nie, bo wymagane jest sporo dodatkowych elementów, oraz konieczność doboru rezystorów, oraz w tym przypadku uzwojenia przekażników powinny być na "połowę" napięcia zasilania.
    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał

    Moim zdaniem dwa przekażniki z podwójnymi stykami elegancko i prosto rozwiązują sprawę.
  • Specjalista elektronik
    Nie trzeba podwójnych, wystarczą przełączne:
    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał
  • Poziom 21  
    A jakby tak dodatkowy styk P1 odcinał zasilanie cewki P2 i dodatkowy styk P2 odcinał zasilanie cewki P1, to diody i rezystory byłyby zbędne.
  • Poziom 6  
    Marian B napisał:

    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał



    Czyli ten schemat jest ok i wszystko mi zadziała jak chcę ? Czyli jak jeden się zgłosi to drugi nie może a reset poprzez dodatkowy przycisk
  • Specjalista elektronik
    Do tego potrzebujesz mieć podwójne styki (albo przynajmniej osobno NO i NC - czyli normalnie otwarty, normalnie zamknięty/połączony). A do schematu z #25 wystarczą pojedyncze przełączane (czyli NO i NC w jednym). Jeśli masz podwójne - możesz jednego użyć do układu sterowania, drugiego do LED-ów, żeby przez klucz nie płynął prąd LED-ów.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Sprawdza się to co wyżej napisałem, jeden mały rysunek wystarczy za tysiąc słów opisu.
    Narysowałem rysunek Kolegi w sposób bardziej czytelny, i teraz kol. Autor będzie miał dylemat co wybrać.
    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał

    Aby jeszcze bardziej zamieszać podaję prosty układzik bez przekażników, z wykorzystaniem dwóch tyrystorów:
    Układ rodem z familiady- złożyłem ale nie działa jakbym chciał
    Zawsze jeden tyrystor załączy szybciej. Przy naciskaniu/trzymaniu dwóch przycisków jednocześnie jedna z żarówek będzie świecić słabiej (lub wcale) bo przez nią będzie płynąć prąd przez jeden z rezystorów w bramce. Jeżeli prąd pobierany przez obciążenie (żarówki) będzie mniejszy niż dopuszczalny prąd bramki tyrystora, można nawet zrezygnować z rezystorów R1 i R2.
    Efekt "kto pierwszy" po zwolnieniu przycisków.
  • Specjalista elektronik
    W układzie z tyrystorami trzeba zadbać o to, by napięcie przewodzenia tyrystora podane na bramkę drugiego nie włączyło tego drugiego - bo jeśli włączy, to nawet wciśnięcie przycisku przez drugiego zawodnika po puszczeniu przez pierwszego włączy drugi tyrystor i lampki pokażą tylko, że obaj wcisnęli, nie który pierwszy.

    Można szeregowo z opornikami dodać LED-y (mają wyższe napięcie przewodzenia, niż zwykłe diody) i to powinno wystarczyć; ewentualnie, jeszcze oporniki bramka-katoda.