Chce zmienić regulator napięcia ponieważ stary na wysokich obrotach wytwarzał ładowanie 18V i mi. przepalało żarówki. Problem jest taki, że kupiłem chiński regulator, który wygląda identycznie za to nie ma żadnego opisu co gdzie podpiąć.
Wypiąłem stary regulator i zidentyfikowałem PIN-y minusowe i plusowe od pojazdu, gdyż napięcie na nich jest takie samo jak na zaciskach akumulatora.
Zidentyfikowałem również PIN-y odpowiedzialne za zasilanie z alternatora. Znajdują się po przekątnej. Alternator na jałowym daje ledwo 12 V a przy solidnej prze-gazówce nawet 70 V. Czy wszystko z nim ok?
Pytanie czy mogę go po prostu wpiąć (wtyczki pasują) i nawet jak złącza nie będą dobrze wyprowadzone to czy nic się nie spali?
Nie da się wyczytać tego z żadnej dokumentacji ponieważ stary regulator to też jakiś chińczyk (wyglądem bardzo podobny do tego co kupiłem tylko ma inne kolory kabli). A motorek ma zrobioną nową instalację elektryczną przez poprzedniego właściciela.
Wypiąłem stary regulator i zidentyfikowałem PIN-y minusowe i plusowe od pojazdu, gdyż napięcie na nich jest takie samo jak na zaciskach akumulatora.
Zidentyfikowałem również PIN-y odpowiedzialne za zasilanie z alternatora. Znajdują się po przekątnej. Alternator na jałowym daje ledwo 12 V a przy solidnej prze-gazówce nawet 70 V. Czy wszystko z nim ok?
Pytanie czy mogę go po prostu wpiąć (wtyczki pasują) i nawet jak złącza nie będą dobrze wyprowadzone to czy nic się nie spali?
Nie da się wyczytać tego z żadnej dokumentacji ponieważ stary regulator to też jakiś chińczyk (wyglądem bardzo podobny do tego co kupiłem tylko ma inne kolory kabli). A motorek ma zrobioną nową instalację elektryczną przez poprzedniego właściciela.