Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Fabia 1] - Falujące obroty i szarpanie silnika [długi czas wtrysku itp.]

piotreks-89 03 Lut 2019 20:56 336 12
  • #1 03 Lut 2019 20:56
    piotreks-89
    Poziom 12  

    Witam serdecznie,

    W ostatnim czasie stałem się posiadaczem Skody Fabii I. 1.4 MPI z silnikiem AZE 60KM (czeska produkcja, 1 sonda lambda). Na tę chwilę auto uprzykrza życie falującymi obrotami na biegu jałowym oraz w trakcie pracy silnika. Obroty falują w zakresie 760-870 RPM, silnik czasami szarpie i drga. Zdaję sobie sprawę, iż taki urok tego egzemplarza, jednakże drgania są niepokojąco duże. Poniżej wymienię, co zbadałem i podam odczyty z komputera sterującego:
    1) Wymieniono filtr paliwa oraz powietrza. Przed ich wymianą problem również występował.
    2) Komputer sterujący wyrzucał błędy P1141 (Wyliczone obciążenie - implausible value (wiring, MAP, MAF)) oraz P0172 (Korekcja mieszanki FT, Bank 1 > Bogata mieszanka (system too rich)).
    3) Sonda lambda reaguje na zmiany stopnia odchylenia pedału gazu. Napięcie zmienia się w zakresie 0-0,9V na pracującym silniku.
    4) Rezystancja grzałki sondy to 9,5Ω. Po włączeniu zapłonu na sondę podawane jest napięcie referencyjne 0,425V, a na grzałkę 3,83V (zmierzone pomiędzy przewodami grzałki).
    5) Przepustnicę zdemontowałem i wyczyściłem do cna, a następnie zaadaptowałem. Po tym zabiegu jest jeszcze gorzej niż było.
    6) Teraz komputer wyrzuca błędy P1141 (Wyliczone obciążenie - implausible value (wiring, MAP, MAF)) oraz P0171 (Korekcja mieszanki FT, Bank 1 > Uboga mieszanka (system too lean)).
    7) Podczas pracy silnika wartości odczytów z bloku 62 odpowiadające za wciśnięcie pedału gazu nie wahają się - są stałe. Gdy trzymam nogę na pedale gazu nieruchomo odczyty są stabilne.
    8) Robiłem próbę obecności CO2 w układzie chłodzenia - dwukrotnie wynik negatywny, więc zakładam brak przedmuchów z uszczelki pod głowicą. Płyn chłodniczy nie jest jednak idealny. Na tafli płynu zbiera się jakby osad, a w zbiorniku wyrównawczym występują drobniutkie czarne zanieczyszczenia. Jak zgaduję to poprzedni właściciel nigdy go nie wymieniał, a ja wymianę przewiduję na wiosnę.
    9) Mam wrażenie, że olej pachnie lekko benzyną. Pod korkiem oleju zbiera się "majonezik", ale raczej jest wynikiem jazdy na krótkich trasach. Poprzedni właściciel właśnie tak nim jeździł, a ja dłuższą trasę zrobię dopiero we wtorek.

    Zestawienie odczytów z (według mnie) istotniejszych bloków pomiarowych w tym przypadku:
    [Fabia 1] - Falujące obroty i szarpanie silnika [długi czas wtrysku itp.]

    Jakieś pomysły szanowni koledzy? Potencjometr przepustnicy? Katalizator? Sonda lambda? Z góry zaznaczę, iż nie jestem mechanikiem, ale ile mogę, tyle robię sam. Interfejs mam, sporo innych narzędzi i chęci do "zabawy" również.

    0 12
  • #3 03 Lut 2019 22:30
    ociz
    Moderator Samochody

    Czujnik raczej nie kłamie. Ciągnie lewe powietrze albo zawory podparte/wypalone.

    0
  • #5 03 Lut 2019 23:10
    piotreks-89
    Poziom 12  

    citromaniak napisał:
    500mb to chyba za malo jesli cos mnie nie myli.Moze zmien czujnik cisnienia kolektora dolotowego

    Gdzieś wyczytałem, ze poprawne ciśnienie na biegu jałowym powinno wynosić około 350mbar. Bodajże był to jeden z postów kolegi @robokop

    @ociz , @robokop - czyli zacząć od znalezienia lewego powietrza? Jak najsensowniej do tego podejść? Dym z peta?

    0
  • #6 11 Lut 2019 18:31
    piotreks-89
    Poziom 12  

    To tak - próbowałem znaleźć lewe powietrze, ale nigdzie nie zaciągało dymu z papierosa. Ponadto zauważyłem pewną prawidłowość:
    1) Gdy usunę błędy i uruchomię silnik to przez pierwsze około 15s. pracuje idealnie. Ciśnienie w kolektorze dolotowym wynosi wówczas jakieś 318 - 370mbar, a czas wtrysku 3.09ms.
    2) Po pojawieniu się błędu P1141 (MAP) ciśnienie nadal jest 350-370mbar, ale czas wtrysku wydłuża się do 4,12ms i silnik zaczyna falować. Ciekawe jest również to, iż w bloku 062 (pozycje potencjometrów kolejno przepustnicy i pedału gazu) wartość odpowiadająca za położenie pedału gazu jest stała, a mimo tego rośnie wartość odpowiadająca za potencjometr przepustnicy rośnie, co powoduje wzrost obrotów (mimo, że powinno trzymać stałe około 3000RPM).
    3) Po mocniejszym przegazowaniu pojawia się błąd P0171 (uboga mieszanka) i wówczas podciśnienie rośnie do 418mbar a czas wtrysku waha się od 4,12ms do 5,08ms i silnik zaczyna pracować bardzo nierówno. Tym razem, gdy trzymam pedał gazu w stałej pozycji nie rośnie wartość odpowiadająca za pozycję potencjometru przepustnicy.

    Odłączałem też kolejno każdy wtrysk i wychodzi na to, iż działają. Po odłączeniu któregokolwiek silnik zaczynał się dławić. Zlitrażowałem również auto i na trasie 130km (50km autostrada, 50km poza zabudowanym, 30km w zabudowanym) Fabia spaliła 6,8L/100km, więc normalnie jak na to auto. W dolnej części chłodnicy jest również jakiś drobniutki wyciek. Przy nagrzanym silniku widać jak unosi się "dymek" czegoś co paruje oraz w tym miejscu chłodnica jest wyraźnie skorodowana. Jakieś pomysły?

    0
  • Pomocny post
    #7 11 Lut 2019 18:37
    ociz
    Moderator Samochody

    Z papierosem to się inaczej robi, wdmuchujesz do kolektora i patrzysz gdzie ucieka. Żeby zobaczyć jak wciąga to by musiała być naprawdę duża dziura.

    0
  • #8 12 Lut 2019 10:29
    citromaniak
    Poziom 21  

    Ta fabia ma odme w korku oleju bo nie pamietam?komp po bledzie zmienia mape i wydluza czas wtrysku.Podmien moze jeszcze przepustnice na inna uzywke.

    0
  • #9 12 Lut 2019 14:01
    piotreks-89
    Poziom 12  

    citromaniak napisał:
    Ta fabia ma odme w korku oleju bo nie pamietam?

    Z tego co doczytałem to tak - odma jest w korku oleju.

    citromaniak napisał:
    komp po bledzie zmienia mape i wydluza czas wtrysku.

    Tak myślałem, ale potrzebowałem kogoś z wiedzą w temacie.

    Co do zmiany przepustnicy - nie za bardzo mam taką możliwość. Byłem przed chwilą u jednego mechanika. Popatrzył, posłuchał i zasugerował rozrząd do zrobienia, bo "naciągnięty jest łańcuszek". Metoda trochę na wróżbitę, bo do środka rozrządu nie zajrzał, ale jednak te 25-lat doświadczenia ma w zawodzie. Co sądzicie o tej opcji?

    0
  • #10 12 Lut 2019 14:30
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Skup się na podciśnieniu. Ssie bokiem lub rozciągniety na łańcuchu i fazy rozrządu są przestawione.. Wydech masz na pewno drożny?

    0
  • #11 12 Lut 2019 15:53
    piotreks-89
    Poziom 12  

    andrzej20001, jutro rozbiorę kolektor dolotowy i postaram się poszukać nieszczelności. Z drożnością wydechu nie wiem jak jest. Podjechać na stację diagnostyczną i zrobić test spalin? Da to jakiś ogólny obraz stanu katalizatora?
    Macie jakieś dobre sposoby na mało szkodliwe dla podzespołów testy nieszczelności? Na tę chwilę przychodzi mi do głowy tylko sposób z zatykaniem każdego otworu, pompowaniem ciśnienia do środka i sprawdzaniem czy maleje.

    0
  • #12 12 Lut 2019 15:54
    ociz
    Moderator Samochody

    piotreks-89 napisał:
    Co sądzicie o tej opcji?

    Zmieniałem nie raz wyciągnięte łańcuchy ale jakiejś znaczącej różnicy, po za tym że ciszej, w pracy silnika nie zauważyłem.

    0
  • #13 12 Lut 2019 16:20
    citromaniak
    Poziom 21  

    Zobacz czy odma nie jest zapchana wtedy jest inny odczyc podcisnienia w dolocie jesli jest podlaczona do dolotu.Przepustnica moze sie zacina a ty tego nie widzisz.

    0