Objaw podobny jak wentylator nawiewu, przekręcam stacyjkę i piszczy z prawej strony (ok. 30- 60 sek.), nogi pasażera. Demontuje wentylator jn., czyszczę smaruję itd.
https://www.vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=52&t=12850
zakładam z powrotem i dalej piszczy, wyciągam wentylator ponownie i uruchamiam poza gniazdem ( w ręce) - to nie on, za chwilę włącza się gwizdanie (raczej chrobotanie jakby łopatki wentylatora (ale jakiego?) były hamowane miękkim materiałem(kartka papieru, inne). Odłączam wtyczkę wentylatora, bo zgłupiałem i po przekręceniu stacyjki piszczy. Ton tego pisku zmieniam przełącznikiem nawiewu przez filtr kabinowy ( ten przy regulatorze ogrzewania foteli ), hmmm
Czy jest w 5-ce jakiś drugi wentylator od nawiewu, wersja skandynawska
. Mam jutro ważną sprawę do załatwienia, mogę z tym jechać?
To chyba będzie silniczek klapki nawiewu ciekawe, czy dostęp od spodu, czy trzeba demontować deskę?
Może się przyda, demontaż schowka+ parę plastików ale dostęp do silniczka jest paskudy, tylko jedną ręką, o on nie jest przykręcany tylko wsuwany. Rozeszła się obudowa, docisnąłem i na razie chodzi
https://www.vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=52&t=12850
zakładam z powrotem i dalej piszczy, wyciągam wentylator ponownie i uruchamiam poza gniazdem ( w ręce) - to nie on, za chwilę włącza się gwizdanie (raczej chrobotanie jakby łopatki wentylatora (ale jakiego?) były hamowane miękkim materiałem(kartka papieru, inne). Odłączam wtyczkę wentylatora, bo zgłupiałem i po przekręceniu stacyjki piszczy. Ton tego pisku zmieniam przełącznikiem nawiewu przez filtr kabinowy ( ten przy regulatorze ogrzewania foteli ), hmmm
Czy jest w 5-ce jakiś drugi wentylator od nawiewu, wersja skandynawska
To chyba będzie silniczek klapki nawiewu ciekawe, czy dostęp od spodu, czy trzeba demontować deskę?
Może się przyda, demontaż schowka+ parę plastików ale dostęp do silniczka jest paskudy, tylko jedną ręką, o on nie jest przykręcany tylko wsuwany. Rozeszła się obudowa, docisnąłem i na razie chodzi