Witam serdecznie, skończyłem montować audio w swoim passacie b8 i po złożeniu wszystkiego słuchać świst z alternatora.
Uzyte podzespoły :
Woofery + tweet Dego Sp650
Wzmacniacz Alpine pdx 4.150
Subwoofer Excursion 10s4
Konwerter RCA Helix Aac. 2
Seryjne radio nie ma RCA więc podłączyłem kable do konwertera RCA przewodami głośnikowymi hollywood 2x1.5mm2 tyle, że konwerter umieściłem blisko wzmacniacza łącząc go z wzmacniaczem krótkim przewodem RCA. Zastanawiam się czy świst mógłby ustać, jeśli konwerter dam blisko radia a sygnał od konwertera do wzmacniacza poleci dobrymi, ekranowanymi przewodami RCA? Teraz niby sygmalowe puściłem pod dywanikiem ale na odcinku od radia pod dywanik (ok 50cm) idą razem obok głośnikowych, może tam zbierają jakiś syf? (przypominam że odcinek od radia do konwertera połączyłem zwykłymi kablami głośnikowymi 2x1.5mm2).
Uzyte podzespoły :
Woofery + tweet Dego Sp650
Wzmacniacz Alpine pdx 4.150
Subwoofer Excursion 10s4
Konwerter RCA Helix Aac. 2
Seryjne radio nie ma RCA więc podłączyłem kable do konwertera RCA przewodami głośnikowymi hollywood 2x1.5mm2 tyle, że konwerter umieściłem blisko wzmacniacza łącząc go z wzmacniaczem krótkim przewodem RCA. Zastanawiam się czy świst mógłby ustać, jeśli konwerter dam blisko radia a sygnał od konwertera do wzmacniacza poleci dobrymi, ekranowanymi przewodami RCA? Teraz niby sygmalowe puściłem pod dywanikiem ale na odcinku od radia pod dywanik (ok 50cm) idą razem obok głośnikowych, może tam zbierają jakiś syf? (przypominam że odcinek od radia do konwertera połączyłem zwykłymi kablami głośnikowymi 2x1.5mm2).
